Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Olusia

Marcóweczki 2016

Rekomendowane odpowiedzi

~kalae
misiakowata wg mnie pantsy na noc nie są dobre, bo one nie mają wszędzie tej wchłaniającej powłoki. Tosia po całej nocy miała wilgotne na plecach. My używamy na noc pampers baby dry to są te zielone i wg. mnie są najlepsze.

Madika, mi się podoba szyba na ściane, tylko pod spód dałabym jakiś ciekawy wzor przestrzenny. A może część tej czarnej zrobić jako tablicę, tylko nie wiem czy to farba jest czy co.

Rednails, ja bym tam chciała klimę, bo u mnie w upal temp w pokoju nie odbiega od tej na zewnątrz :) czyli mamy jakieś 30 stopni

Kalae cala ta sciana bedzie pomalowana czarna tablicowka:D Niech sie mlodziez wyzyje na niej:D hehehe

No wlasnie ja jakos nie przepadam za szklem... nie wiem ale nie podoba mi sie jego wykonczenie. No ale bialych mebli tez nie chcialam:D


http://www.suwaczki.com/tickers/dqpruay3zb7i47bu.png

https://www.suwaczki.com/tickers/mhsv82c37ktobruc.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

RedNails89
Madika, super kuchnia. Koleżanka ma biała i czarny blat i czarne elementy, i pomiędzy ma właśnie na szkle czarno białe miasto typu Nowy Jork. Takie wieżowce itp. Wygląda super :) ogólnie to szkło wygląda mega między białymi szafkami, cokolwiek by na nim nie było ;)

Z moją pracą jet taki problem, że staramy się o mieszkanie od miasta do remontu, do którego wymagane są konkretne wymagane dochody. Jak teraz zrezygnuje z pracy a oni zażądają jeszcze raz dochodów to nagle może się okazać że sie już nie łapiemy. Już dostaliśmy informację że przeszlismy do kolejnego etapu-wybierania mieszkań, ale póki go nie wybiorę i nie dostanę klucza do ręki to z pracy nie zrezygnuje. Mam nadzieję że do końca sierpnia uda mi się wszystko zamknąć :D

Kalae, no właśnie fajnie by było gdyby u nas ta klima spełniała swoje zadanie, a tak to klima zaprogramowana na 16stopni, na dworze dajmy na to 36 i drzwi otwarte na oścież, więc w środku jest jakieś 28-30... Głupiego robota, bo ciągle wpada świeże i gorące powietrze ktore trzeba chłodzić. Dużo łatwiej byłoby raz schłodzić a potem utrzymywać stałą temperaturę. A za plecami mamy kuchnie na której jest 12 palników i na wszystkich na raz się gotuje, więc jest tam pewnie ze 40stopni. Wiec nasza klimatyzacja jest, hula, żre mnóstwo prądu i guzik daje. No ale przecież co ja tam wiem :P

A widzisz ja myslalm ze juz jestescie po zalatwieniu wszystkich juz rzeczy:D bo wydawalo mi sie ze jak rozmawialysmy ostatnio to mowilas ze max do konca lipca wszystko sie zakonczy. Ale cos pomylilam widocznie:D

A z ta klima rozomiem ze usilowalas wytlumaczyc ale oporni na wiedze Ci sie trafili:D hehe wspolczuje!!!

Misia dzielnie sobie radzicie we 2 z tymi zmianami tymbardziej ze babcia nie jest najlepsza pomoca. Choc jakby co to jest.


http://www.suwaczki.com/tickers/dqpruay3zb7i47bu.png

https://www.suwaczki.com/tickers/mhsv82c37ktobruc.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość kalae

pasek z płytek mi się też podoba, a ściany dla mnie osobiście najlepsze są jasno szare. Choć jak malować mieliśmy i M tą farbe przyniósł bo kolega też robił remont i mu zostało dużo farby, to byłam bardzo sceptyczna do tego koloru. A teraz uważam, że jest najlepszy :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

~kalae
Rednails, to faktycznie bezsensu. U mnie w pracy ponoć dali nam do pokoju klimatyzator, tylko co z tego skoro, trzeba wystawiać rurę za okno, a on dodatkowo mocno głośny. I schładza o 2 stopnie, ale uznali, że skoro mamy klimatyzator to wody do picia nam dawac nie trzeba haha. W sumie to fakt upałów w biurze był jedym z powodów dla których nie chciało mi się wracać i postanowiłam zaczekać do września.
A z tym mieszkaniem fajnie jakby się udało, także zaciskaj zęby i jeszcze trochę w robocie daj radę :) Choć pewnie ci ciężko, jesszcze dodatkowo, że mało widzisz się z dziećmi, ale, że tak to określę, masz jakiś wyższy cel. Potem nadrobisz :)

Teraz mam takie uczucie, że z jednej strony boję się powrotu do pracy, a z drugiej nie mogę się doczekać :)

Kalae ale klimatyzacja do wody sie nijak ma w przepisach o ile pamietam:D

Rozumiem Cie ze sie boisz wrocic... ja niby moze bym chciala ale nie chce zostawiac Hanuli. I to uczucie jest silniejsze niz chec powrotu:D i jeszcze to ze tak malo bym z nia byla.


http://www.suwaczki.com/tickers/dqpruay3zb7i47bu.png

https://www.suwaczki.com/tickers/mhsv82c37ktobruc.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość kalae

Madika
Aaa noi jesli chodzi o szklo to boje sie ze przy matowych meblach moze glupio wygladac.

siostra tak ma i jest fajnie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość kalae

Madika
~kalae
Rednails, to faktycznie bezsensu. U mnie w pracy ponoć dali nam do pokoju klimatyzator, tylko co z tego skoro, trzeba wystawiać rurę za okno, a on dodatkowo mocno głośny. I schładza o 2 stopnie, ale uznali, że skoro mamy klimatyzator to wody do picia nam dawac nie trzeba haha. W sumie to fakt upałów w biurze był jedym z powodów dla których nie chciało mi się wracać i postanowiłam zaczekać do września.
A z tym mieszkaniem fajnie jakby się udało, także zaciskaj zęby i jeszcze trochę w robocie daj radę :) Choć pewnie ci ciężko, jesszcze dodatkowo, że mało widzisz się z dziećmi, ale, że tak to określę, masz jakiś wyższy cel. Potem nadrobisz :)

Teraz mam takie uczucie, że z jednej strony boję się powrotu do pracy, a z drugiej nie mogę się doczekać :)

Kalae ale klimatyzacja do wody sie nijak ma w przepisach o ile pamietam:D

Rozumiem Cie ze sie boisz wrocic... ja niby moze bym chciala ale nie chce zostawiac Hanuli. I to uczucie jest silniejsze niz chec powrotu:D i jeszcze to ze tak malo bym z nia byla.

też tak myślę, ale taką mamy osobę od rozdzielania wody, jakby wodę za własne pieniądze kupowała. No chyba że oszczędza wodę, a potem sobie zabiera do domu. Ciężko stwierdzić, bo to ciężko zrozumieć. A na tyle ile ja wody pije to sobie sama kupię i się denerwować nie będę :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

~kalae
pasek z płytek mi się też podoba, a ściany dla mnie osobiście najlepsze są jasno szare. Choć jak malować mieliśmy i M tą farbe przyniósł bo kolega też robił remont i mu zostało dużo farby, to byłam bardzo sceptyczna do tego koloru. A teraz uważam, że jest najlepszy :)

No na bank reszta musi byc jasna... moze tak jak mowisz jakis jasny szary...

Kurcze dziewczyny juz zapraszam Was na parapetowke:D miejsca sporo bedxie wiec tylko jakies materace do spania skolojrmy :D hehehe


http://www.suwaczki.com/tickers/dqpruay3zb7i47bu.png

https://www.suwaczki.com/tickers/mhsv82c37ktobruc.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

~kalae
Madika
~kalae
Rednails, to faktycznie bezsensu. U mnie w pracy ponoć dali nam do pokoju klimatyzator, tylko co z tego skoro, trzeba wystawiać rurę za okno, a on dodatkowo mocno głośny. I schładza o 2 stopnie, ale uznali, że skoro mamy klimatyzator to wody do picia nam dawac nie trzeba haha. W sumie to fakt upałów w biurze był jedym z powodów dla których nie chciało mi się wracać i postanowiłam zaczekać do września.
A z tym mieszkaniem fajnie jakby się udało, także zaciskaj zęby i jeszcze trochę w robocie daj radę :) Choć pewnie ci ciężko, jesszcze dodatkowo, że mało widzisz się z dziećmi, ale, że tak to określę, masz jakiś wyższy cel. Potem nadrobisz :)

Teraz mam takie uczucie, że z jednej strony boję się powrotu do pracy, a z drugiej nie mogę się doczekać :)

Kalae ale klimatyzacja do wody sie nijak ma w przepisach o ile pamietam:D

Rozumiem Cie ze sie boisz wrocic... ja niby moze bym chciala ale nie chce zostawiac Hanuli. I to uczucie jest silniejsze niz chec powrotu:D i jeszcze to ze tak malo bym z nia byla.

też tak myślę, ale taką mamy osobę od rozdzielania wody, jakby wodę za własne pieniądze kupowała. No chyba że oszczędza wodę, a potem sobie zabiera do domu. Ciężko stwierdzić, bo to ciężko zrozumieć. A na tyle ile ja wody pije to sobie sama kupię i się denerwować nie będę :)

U nas kazali zdawac korki i dopiero nastepne butelki sie dostawalo.
A tesciu opowiadal ze u niego zgrzewkami wynosili wode z pracy. Masakra jakas


http://www.suwaczki.com/tickers/dqpruay3zb7i47bu.png

https://www.suwaczki.com/tickers/mhsv82c37ktobruc.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość żoo z robo

Madika
Fajna kuchnia. Tylko jakbyś kupowała szarą farbę to zrób sobie wcześniej próbę. Szary zawsze w coś wpada albo w beż albo w zieleń albo w niebieski.
Ja pomalowałam najpierw próbnikami kilka szarych odcieni i sprawdzałam przy różnych żarówkach.
I jeden z szarych wyglądał jak seledynowe gacie :)))))

Teraz też kombinuję, którą ścianę tablicówką maznąć. A pod tablicówkę chcę dać farbę magnetyczną. Tylko jeszcze nie wiem czy tak potraktować ścianę w kuchni bo to wypada nad stołem i trudny dostęp czy u młodego w pokoju.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość kalae

hmm, u nas szary jest szary w nic nie wpada, tyle, że nie mieliśmy gotowej tylko mieszaną, ale już nie pamiętam proporcji

Madika no powiem ci, ze to byłoby coś wszystkie marcówki u ciebie w domu, materacy chyba nie trzeba, bo kto by spał :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość żoo z robo

U mojego męża w pracy jest jakiś dziwny podział napojów.
Dział mojego męża dostaje dużo wody a dział sąsiedni dużo mleka więc robią wymiany :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Madika
Ja mam jedna ścianę biała w czarne kwiaty za to sufity mam szare meble białe a takto podobnie jak Ty czarno biało tylko masz jeszcze drewniane wykończenia :) piękna ta Twoja kuchnia będzie :) Jak chcesz to mogę Ci przesłać fotkę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U nas woda jest z dystrybutora, można w pracy pić do bólu.

Madika fajna kuchnia. Już Ci zazdraszczam :D

U mojej Miśki w żłobku szaleje szkarlatyna. Dobrze, że Misia w domku, mam nadzieję, że do końca mojego urlopu wirus przejdzie. Czy na szkarlatynę choruje się raz czy można więcej?


http://www.suwaczki.com/tickers/qb3c8iik408njqat.png
przepisa Agi na gofry strona 3718

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

~kalae
Tośka śpi już 3 godziny, chyba urośnie :D

Zawsze słyszałam że jak dziecko śpi to rośnie :-)

Jednak chyba to nocny sen jest związany z tym wzrostem bo poziom hormonu wzrostu badają w nocy. Mój najstarszy miał właśnie test nocnej sekrecji, pobierano próby przez dwie godziny co 30 minut podczas mocnego snu nocnego. Wybudzenie się dyskwalifikowało próbę. Musiał noc spędzić w szpitalu.


http://fajnamama.pl/suwaczki/8c72mps.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

~żoo z robo
Madika
Fajna kuchnia. Tylko jakbyś kupowała szarą farbę to zrób sobie wcześniej próbę. Szary zawsze w coś wpada albo w beż albo w zieleń albo w niebieski.
Ja pomalowałam najpierw próbnikami kilka szarych odcieni i sprawdzałam przy różnych żarówkach.
I jeden z szarych wyglądał jak seledynowe gacie :)))))

Teraz też kombinuję, którą ścianę tablicówką maznąć. A pod tablicówkę chcę dać farbę magnetyczną. Tylko jeszcze nie wiem czy tak potraktować ścianę w kuchni bo to wypada nad stołem i trudny dostęp czy u młodego w pokoju.

Żoo dzieki za rade! Masz 100% racji bo ja kiedys mialam tak z kolorem slicznym blekitnym :D ze wygladal jak jakas skisla zielen:D

Ja nie robie magnetycznej bo obok bedzie lodowka i mysle ze to wystarczy:D


http://www.suwaczki.com/tickers/dqpruay3zb7i47bu.png

https://www.suwaczki.com/tickers/mhsv82c37ktobruc.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość strrrunka

Madika, ściany w kuchni zostaw do ogarnięcia Marcówkom :) przyjedziemy na,parapetówę i każda z nas bedzie miała jakis wkład, a Ty pamiątkę po imprezie z nami ;)
Co do próbek, racja. My przed malowaniem nawet różne odcienie kolorów malowaliśmy i w różnych miejscach (w koncu swiatlo różnie pada w danym pomieszczeniu). I dzieki temu widzieliśmy, jak dany kolor wygląda w słoneczny dzien, jak w pochmurny i jak przy sztucznym świetle :) to nam ulatwilo wybór, bo tablice z kolorami swoją drogą, a jak kolor w rzeczywistości wychodzi to inna bajka ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś pomalowałam sobie kuchnię, która mi została po malowaniu łazienki. Mało bo tylko nad szafkami. Kolor ładny do łazienki pasował idealnie.
A w tej kuchni nie pasował. Bardzo szybko zamalowywałam bo irytował mnie bardzo :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

żoo
Farbą ;)

Hahahaha
Ale sie usmialam do porannej kawy
Dzieki:)
Milego dnia Marcoweczki.
My wczoraj alergolog dzis dentysta-bo Nela mimo codziennego mycia od pierwszego zabka ma dziurke e dolnej lewej czworce. Moze to przez to ze jeszcze nie dawno po umyciu zabkow kilka razy w nocy cysiała....zobaczymy co sie robi z dziurką w zebach u maluchow


https://www.suwaczki.com/tickers/2nn36vgcou73qeg3.png

http://fajnamama.pl/suwaczki/ic529mw.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość ANikodd

Jak my urządzaliśmy mieszkanie, to wybór kolorów to dla nas był zawsze bardzo ciężki. Godzinami staliśmy przed próbnikami kolorów i ciężko myśleliśmy :-) W kuchni też mamy szary i trochę zielonego, i z tym zielonym właśnie mieliśmy problem. Chcieliśmy taki ciemnozielony (jak w irlandzkich pubach;) ale się okazało, że takiego nie da się kupić. No i mamy taki, który mi się niezbyt podoba ;/ A w ogóle to chyba się starzeję, bo coraz bardziej podobają mi się jasne ściany, styl skandynawski trochę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ha, ha
Ja miałam taki zielony. Jeszcze w liceum. Trzy ściany były ciemnozielone a na czwartej miałam wernix w kolorze miedzi.
Mój ojciec to później zamalowywał na biało po mojej wyprowadzce.
Trochę klął ;)

Ale lubię ten butelkowy kolor.

Teraz jak maluję a planuję jakiś kolor to biorę kilka pasków z kolorami ze sklepu, rzucam sobie na widoku i co kilka dni wyrzucam to co mnie wkurza.
Na końcu zostają max dwa kolory.
To bardzo ułatwia wybór.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś te myślałam tylko o kuchni w kolorze zielonym, ale się starzeję. Tzn ja nie kolor, bo teraz już myślę o szarej albo jasno brzoskwiniowej. Takie ciepłe przyjazne kolory. A meble biały w połączeniu sosną albo innym bardzo jasnym drewnem.


http://www.suwaczki.com/tickers/qb3c8iik408njqat.png
przepisa Agi na gofry strona 3718

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

~kalae
hmm, u nas szary jest szary w nic nie wpada, tyle, że nie mieliśmy gotowej tylko mieszaną, ale już nie pamiętam proporcji

Madika no powiem ci, ze to byłoby coś wszystkie marcówki u ciebie w domu, materacy chyba nie trzeba, bo kto by spał :D

Kalae chociaz cos dla dzieciakow:D hehe

Żoo zaciekawilas mnie tom duza iloscia wody i mleka:D moje pytanie...: A po co daja mleko? On pracuje w mleczarni czy jak?:D Bonigdzie poza szkola nie slyszalam o rozdawaniu mleka:D


http://www.suwaczki.com/tickers/dqpruay3zb7i47bu.png

https://www.suwaczki.com/tickers/mhsv82c37ktobruc.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...