Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Olusia

Marcóweczki 2016

Rekomendowane odpowiedzi

Ernesto
Renia74
Chodzę jak zombi, mały wczoraj nie chciał zasnąć dłuuugo, o 5 koszmarny budzik dzwonił, nie dosypiam, nie mam na nic czasu. T i starszy syn mają przeciwną zmianę, a młodszy robi u gospodarza, ledwo ogarniam chatę z grubsza. Dziś rano byłam na dywaniku bo spiepszyłam jedną robotę, nic dziwnego skoro chodzę nieprzytomna.
Jeszcze wczoraj sarna mi wskoczyła pod koła.

Renia współczuję. Ostatnio mój nowy szef też patrzył na mnie z pogardą. Nie zmotywowało mnie to :(
Jesteś pracowitą kobietką, dom, wychowywanie dzieci, praca zawodowa. Pamiętaj, że nie myli się tylko ten co nic nie robi ! :D

Jola współczuję, co u Olisia? Jak się dziś czuje?

My za tydzień szczepienie priorix. Kto tym szczepił i jak wasze dzieciaczki to zniosły?

Ja szczepiłam priorixem, u nas był za darmo, mały zniósł dobrze, nie było żadnych reakcji poszczepiennych.
Teraz muszę kupić 5w1 i iść zaszczepić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie zmęczenie wynika właśnie głównie z braku nieprzerwalnego snu.Do tego dochodzi świrująca tarczyca i wdrażanie się w nowy rytm praca-dom, 19 mcy siedziałam w domu więc teraz trochę potrwa wdrożenie się na nowo. Niestety śpię bardzo czujnie i byle co mnie budzi, spanie np w salonie nie na wiele by się zdało gdyby w sypialni płakał Michaś. Zawsze spałam tak czujnie, kiedyś miałam psa i nie pozwalałam mu szczekać w nocy bo mnie to budziło, i raz szczekał i nie słuchał jak krzyczałam na niego przez okno więc wku.wiona wybiegłam na dwór w koszuli boso po śniegu żeby strzelić mu w pysk :) Całe zdarzenie widział mój tata którego też obudziło szczekanie i wyglądał przez okno swojego domu i miał ubaw :) Pies schował się w budzie i przestał szczekać :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jola wspolczuje tego placzu Olisia..co to bylo???
Renia..no tak niestety jest juz pracujac..tez nie mam na nic czasu..a jak mam wolne to spedzam czas z dzieckiem..a jak P jeszcze ma wolneto juz w ogole..
Sprzatanie u nas na raty..tak naprawde wtedy kiedy juz trzeba hehe
Obiad staram sie gotowac ,zeby byl..bo lubie zjesc na cieplo..jedynie nie gotuje jak mam "srodki" i dzis na przyklad. Mialam wolne..ale tez sprawe na miescie,to wycieczka byla :)

Kasia brawo dziewczyno! Najbardziej Ci kibicowalam,bo chyba najciezej pracowalas cwiczac :) tak Cie odbieram :) brawo...chyle czoła :)
Przykra sprawa z kolega Adasia..dzieciaki sa podle nieststety :(

Nie karmie od 14 dni.Za rada poczciwego Leniwca,postaralam sie wytrzymac bez spuszczania mleczka..juz dwa dni nie odciagam..sa pelne..ale daje rade :) musze pamietac o chlodnym prysznicu na koniec.
Mati juz rzadko sie zapomni zeby szukał..wiec szafa gra :)
Mi dol minal i widze,ze byla to dobra decyzja :)

Renia nie martw sie dywanikiem..ja raz w tyg mam cos do wysluchania od kierowniczek :)
Aleeee musisz z czegos rezygnowac kochana..te Twoje dzieciaki pralke raczej wlaczyc umieja i rozwiesic :)

Jak jak jestem skonana po pracy to nie idziemy na spacer z Matim.bawimy sie w domku.za to na drugi dziendstaram sie nadrobic dluugim wyjsciem :)

Pozdrawiam :D


http://fajnamama.pl/suwaczki/utrzsua.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A w pracy to była ewidentnie moja wina, spieprzyłam robotę, chyba musiałam nad nią "zasnąć", masakra jakaś, robię coś i za min nie wiem czy to zrobiłam czy nie. Upał też robi swoje, kiepsko to znoszę, jutro kupię wiatrak i postawię sobie w pracy, bo nie mamy klimy.

Jola
Jak tam Oliś i ty się czujecie ? Doszłaś co było przyczyną płaczu ?

Dziś byłam u tej koleżanki która też ma syna z marca. Jej synek nadal agresywny, startował z łapami do Michasia, ale nie dziwię się, jej mąż uderzył młodego kilka razy po rękach bez powodu, psikał mu w twarz wodą dla żartu, dziwna atmosfera tam panowała, piłam herbatę i uciekałam czym prędzej.

Michaś chodzi od prawie dwóch tyg bez pieluchy. Zakładamy mu tylko na noc i na dłuższe zakupy. Kupiłam w pepco 9 par majtek i wysadzamy go na nocnik, jak się zsika to wycieramy kałużę, przebieramy i tyle. Przeważnie w ciągu dnia zdarzy mu się jedna lub dwie wpadki. Rano pampers z reguły też jest suchy i ładnie sika na nocnik. Tyle że jak idę do kogoś to od progu pytam czy ma nocnik i proszę żeby go wystawił . Jeszcze nie woła że chce mu się, ale czasem sam siada, wtedy trzeba szybko pomóc mu zdjąć majtki bo jeszcze sam tego nie ogarnia. Może za miesiąc lub dwa zacznie wołać, zobaczymy, na razie robimy eksperyment nocnikowy :)))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Misia
Super że udało ci się odstawić, ja też się do tego przymierzam, na razie powoli dojrzewam do tej decyzji. Jak domaga się w dzień to daję mu coś do picia, jedzenia, odwracam jego uwagę i nie daję mu cyca, bo już przesadzał z tym piciem nawet na plaży się domagał i powiedziałam dość. Na razie jeszcze do spania ale to już niedługo. Potem może zawinę się bandażem i będę mówiła że nie ma mleczka bo mama ma ała :) wiem jak głupio to brzmi ale może w ten sposób mi się uda.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Renia
Witam w klubie wykończonych. Po powrocie do pracy wciąż mam jakieś tyły w domu bo zwyczajnie brak mi sil. Tylko na urlopie bylo ok i to jest dowód że wychowawczy byłby dobrą opcją....


http://fajnamama.pl/suwaczki/8c72mps.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość strrrunka

Renia, Ty to niezły zarządca domowy. Jeszcze jedyna wśród testosteronu ;-)
Każdy ma prawo na chwilę słabości. I wiesz, z tym niewyspaniem nie jesteś sama :-) ja od czasów ciąży z młodą to śpię po kilka godz dziennie. I oczywiście sen przerywany :) a upały dają w kość i do tego wyrzynające się zęby. Dobrze,,że chociaż młody śpi jak suseł. Ale wiem, że najpóźniej około 2 rz Misi powinno być ok :D także wiecznie tak nie będzie.

Co do pracy to pierwsze dwie godziny mówię nieskładnie, myślenie mam spowolnione. Dobrze, że jest koleżanka, ktora w razie W czuwa. Obecnie jest na urlopie, ale jakos ogarniam i nawet mobilizuje mnie na tyle, że to niedospanie nie jest tak odczuwalne.
A pracę mam odpowiedzialną, bo w pewnym sensie odpowiadam za nie swoje pieniądze i nie ma mowy o jakiejkolwiek pomyłce, bo inaczej dyscyplina finansowa nie tylko mnie by objęła, ale jednostkę postawiła w niedogodnej sytuacji. Plus oczywiście przełożeni dostaliby po karku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Eh strasznie żałuję, mam nadzieję że jeszcze jakieś spotkanie będzie i ja na nim też :) w sumie to nie wiem kiedy się zaraziłam :/ w pracy lub pociągu pewnie. Mąż ostatnio był u znajomych ich córka dzień wcześniej wylądowała w szpitalu z rotawirusem ale jemu nic więc nie wiem czy on mógł przynieść :/

Kurcze ja tez mam straszną czujkę w nocy i tylko jak mały coś się ruszył to się budzę. W tym tygodniu pewnie przez upały doszły nam jeszcze nocne przerwy więc wiem doskonale co czujecie. Często w pracy sprawdzam coś 2 razy minimum żeby się nie pomylić no i wszystko co mam danego dnia zrobić zapisuje w kalendarzu. Jak zrobię to skreślam i ten patent trochę mi pomaga. Na mailach mam podgląd włączony i dopóki nie zajmę się tematem to mail ma status nieprzeczytany. To też mi pomaga ogarnąć zadania.

W domu sprzątam jak już koniecznie trzeba tak to tylko ogarniam. No i obiady staram się gotować w weekend to co się da i wekuje a potem w tygodniu tylko otwieram :) inaczej nie dalabym rady z dojazdami do pracy :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jejku jak sie nie wyspalam :( nie moglam spac..po 1 jakos bylo jak ost.raz patrzylam na zegarek..oby do 14.30:)
Renia wiatrak to dobry pomysł,tylko uwazaj..zdradliwe to...u nas tez nie ma klimy,wiatrak chodzi non stop..ale bas przewiewa...kasjarki cierpia na bol jednego boku-szyja-bark-ramie.Ciaglw powykrecana chodze..ale inaczej upalow nie da rady zniesc,jak na kasie po 28 stopni..nie narzekam,bo tam glebiej na hali z dzialami maja duzo gorzej bidulki.
Tam to dopiwro bym wygladala.Nie dosc ze ciagle mam mokre wlosy i twarz,a tam jeszczw w ruchu ciaglym fizycznie.

Czarna ana wspolczuje wirusa jeju bardzo mozliwe,ze maz ma teraz lepsza odpornosc i jego nie wzielo,ale wirusa mogl przyniesc.trzymaj sie,pij duzo :*


http://fajnamama.pl/suwaczki/utrzsua.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Olisia płacz był spowodowany wychodzącymi zębami. Do tej pory jest strasznie marudny ale już lepiej. Dziś co parę minut się budził bo ma katar przy zębach. Byłam z nim nawet u lekarza ale wszystko dobrze, też mówiła że żeby widać że mu idam a on zawsze źle znosil zeby.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Reniu, odpieluchowaniev- wow! Co za mądry chłopak i komsekwentna mama. No u nas się na nic takiego nie zanosi.

Jolu, gratuluje :) Bracia będą się super bawic :)

W sierpniu z mezem mamy koszmarne grafiki, prawie się nie widzimy. Wszystko dlatego, że ostatni tydzień mamy wolne (będzie morze!) :D
Z powrotu do pracy jestem bardzo zadowolona. Znalazłam teraz też nianie i w niektore dni przychodzi bawic sie z Kacprem :)
Co do odpowiedzialności zawodowej, no to właśnie czekam na wezwanie do prokuratury, żeby złożyć wyjaśnienia. Tak to u nas wyglada.

Ostatnio nie mamy czasu na nic. Dzieciaki rosna, nie ma dramatu, dajemy radę :)


http://www.suwaczki.com/tickers/9f7jo7esm9i7df8f.png
https://www.suwaczki.com/tickers/km5so7esfvb0ei1q.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Noi sie okazalo ze nasze Recaro jest do wymiany:( Kuzwa jestem zla z tego ze dziecku chcialam zapewnic bezpieczenstwo a skazalam je na niebezpieczenstwo... Masakra jakas tymbardziej ze totalnie w tym nie ma naszej winy...


http://www.suwaczki.com/tickers/dqpruay3zb7i47bu.png

https://www.suwaczki.com/tickers/mhsv82c37ktobruc.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj odpisalm Wam na pare postow ostatnich i nic nie dodali:(:(:( buuuuu

Bardzo dziekuje za spotkanie w Warszawie bo bylo ekstra:D

Renia i Misiakowata (i reszta naszej bandy) dumna jestem z Was ze tak dajecie rade z praca!

Renia musisz wrzucic na luz bo Ty chodzisz bardziej z zestresowana cala sytuacja niz to warte :D Musisz jak Miska olac pewne sprawy i juz:D

Jola najwazniejsze ze juz wiesz co bylo z Olisiem i wiesz jak postepowac. Bo najgorsze jak nie wiadomo co jest dzidziusiowi i nie wiadomo jak pomoc.

Sylwia mialas racje!!!:D kuchnia nie mial byc biala:D a troche jest :D wrzuce Wam wizualizacje potem bo dostalam od wykonawcy. Co prawda jest taka pobierzna ale zobaczycie co razem splodzilysmy w mekach :D heheh wkoncu to nasz wspolny sukces:D

Nadrobilam forum i jestem na bierzaco:D

Po priorixsie u nas byla lekka rozyczka i lekka temperatura 37 z kawalkiem. Ale ogolnie bylo spoko. My nic nie placilismy bo przeciez te szczepionki z sanepidu ida i sa bezplatne dla dzieciaczkow.

Tez musze leciec po recepte na 6w1 i pneumokoki i zaszczepic Hanule... Ale jakos mi sie nie spieszy a u nas w przychodni zlewaja temat:D Wiec robie co chce i kiedy chce:D heheh

A potem sie dziwia ze nikt nie zwraca uwagi jak male dziecko znika z "systemu" i ze nikt sie tym nie zainteresowal:D

Nie wiem co jeszcze posalam Wam wczoraj...:(


http://www.suwaczki.com/tickers/dqpruay3zb7i47bu.png

https://www.suwaczki.com/tickers/mhsv82c37ktobruc.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aaaa i jeszcze zapomnialam Wam napisac ze Hanula zaczyna wolac ze zrobila siusiu albo ze robi. Ale wysadzona na nocnik wogole przestala kumac co trzeba na nim robic:D


http://www.suwaczki.com/tickers/dqpruay3zb7i47bu.png

https://www.suwaczki.com/tickers/mhsv82c37ktobruc.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej Marcóweczki :)
Ja tez nadrobiłam, nie umiem tak bez przeczytania napisać co u nas i tyle. Lubię mieć jakiś punkt odniesienia ;)

Ja póki co w pracy cały czas od 12 do 19. Raz w tygodniu wolne za sobotę a w kolejnym raz 6-13. Z dzieciakami widzę się 1.5godz wieczorem, taka że mnie mama weekendowa :( ale już niedługo. Z racji pracy w gastronomii i tego że chłopaki jedzą w żłobku/przedszkolu obiad gotuje w weekend, a potem w środku tygodnia żeby M miał na 2 dni i tyle.

Madika czekam na Twoją kuchnię z niecierpliwością :D

Szkoda że my tym razem nie daliśmy rady zajechać do Warszawy, fajnie że spotkanie się udało :) mam nadzieję że będzie następne :D

Nati mam nadzieję że na urlopie trochę odpoczniesz i trochę będzie Ci lepiej, współczuję mdłości.

Renia, szacun! Ja rano w domu co prawda też coś porobie, ale przypuszczam że mogłabym sporo więcej, a u Was taka organizacja!

Co do klimatyzacji to coś mnie strzela jak przychodzę do pracy, gdzie na sali zamontowane 2 klimatyzatory, ustawione na 16stopni i do tego drzwi otwarte na oścież.. A na dworze w tym tygodniu 30lekko. Wyrzucają pieniądze w błoto za prąd zamiast dać pracownikom, no ale co będą dyskutować ze mną po polibudzie kierunek klimatyzacja i ogrzewnictwo hahaha :P

Dobra, trochę ogarnęłam co u Was, pewnie znów na weekend się pojawię dopiero. Spokojnej niedzieli :)


http://www.suwaczki.com/tickers/o148jw4zryx0935t.png

http://www.suwaczki.com/tickers/74dianliy9gjlbfs.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Madika, a będa wam wymieniać na nowy czy zwrócą pieniądze? Ja muszę jeszcze raz sprawdzić, bo niby mój nie.

Spotkanie w Warszawie super. Niech żałuje ten kto nie był :P


http://www.suwaczki.com/tickers/qb3c8iik408njqat.png
przepisa Agi na gofry strona 3718

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

RedNails89
Hej Marcóweczki :)
Ja tez nadrobiłam, nie umiem tak bez przeczytania napisać co u nas i tyle. Lubię mieć jakiś punkt odniesienia ;)

Ja póki co w pracy cały czas od 12 do 19. Raz w tygodniu wolne za sobotę a w kolejnym raz 6-13. Z dzieciakami widzę się 1.5godz wieczorem, taka że mnie mama weekendowa :( ale już niedługo. Z racji pracy w gastronomii i tego że chłopaki jedzą w żłobku/przedszkolu obiad gotuje w weekend, a potem w środku tygodnia żeby M miał na 2 dni i tyle.

Madika czekam na Twoją kuchnię z niecierpliwością :D

Szkoda że my tym razem nie daliśmy rady zajechać do Warszawy, fajnie że spotkanie się udało :) mam nadzieję że będzie następne :D

Nati mam nadzieję że na urlopie trochę odpoczniesz i trochę będzie Ci lepiej, współczuję mdłości.

Renia, szacun! Ja rano w domu co prawda też coś porobie, ale przypuszczam że mogłabym sporo więcej, a u Was taka organizacja!

Co do klimatyzacji to coś mnie strzela jak przychodzę do pracy, gdzie na sali zamontowane 2 klimatyzatory, ustawione na 16stopni i do tego drzwi otwarte na oścież.. A na dworze w tym tygodniu 30lekko. Wyrzucają pieniądze w błoto za prąd zamiast dać pracownikom, no ale co będą dyskutować ze mną po polibudzie kierunek klimatyzacja i ogrzewnictwo hahaha :P

Dobra, trochę ogarnęłam co u Was, pewnie znów na weekend się pojawię dopiero. Spokojnej niedzieli :)

Noi co Ty biedna kobieto mozesz wiedziec o klimatyzacji z takim wyksztalceniem :D heheheh

A kiedy rozwiazujesz umowe z nimi? Bo wydawalo mi sie ze mialas do konca czerwca:D


http://www.suwaczki.com/tickers/dqpruay3zb7i47bu.png

https://www.suwaczki.com/tickers/mhsv82c37ktobruc.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ernesto
Madika, a będa wam wymieniać na nowy czy zwrócą pieniądze? Ja muszę jeszcze raz sprawdzić, bo niby mój nie.

Spotkanie w Warszawie super. Niech żałuje ten kto nie był :P

Przysylaja nowy kurierem i odrazu zabieraja stary.

Na stronie odrazu nas przekoerowalo do wybrania nowego koloru. Teraz czekamy kiedy bedzie kurier. Na razie wozimy Hanule tylem do kierunku jazdy bo tak zaleca producent.


http://www.suwaczki.com/tickers/dqpruay3zb7i47bu.png

https://www.suwaczki.com/tickers/mhsv82c37ktobruc.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A tu obiecana wizualizacja:D Co prawda blat nie bedzie szary tak bardzo jak na wizualizacji bo taki w biale chmurki jakby. Lewa sciana bedzie czarna i nie wiem co na sciane polozyc i w jakim kolorze...

Jakies pomysly???:D

monthly_2017_08/marcoweczki-2016_60358.jpg


http://www.suwaczki.com/tickers/dqpruay3zb7i47bu.png

https://www.suwaczki.com/tickers/mhsv82c37ktobruc.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość misiakowata

Chyba musze kuoic te oantsy i zakladac Matiemu na noc..
O 5 ryczal,zasikany on i moje lozko..przebralam,zrobilam na predce mleko(z podgrzewacza ciepla wode zuzylam o 1) zjadl i zasnal i ja dospalam do 7 troszke i wstalam zeby P chwile po nocy sie przespal..w pracy ok..dalam rade,po przyszli chlopaki,zrobilismy zakupy i na plac zabaw na osiedlu obok...fajna miejscowa..bo i atrakcje dla maluchow i starszaczkow :)
Madika dzieki za wsparcie :*
Fajna ta Twoja kuchnia ;)
Fajnie,ze Hanula wola..z czasem zajarzy na nocnik :)

Heh RedNails..wyrzucane pieniadze w bloto to prawda z ta klima.

Ech jeszcze Matiego wykapac,uuspac i chwila dla mnie ;) jutro na 14..e wstaje o 7,zeby P po nocce pospal..juz dwa dni chodzi umecziny,bo mialam na rano.
Pozdrowionka :*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość kalae

misiakowata wg mnie pantsy na noc nie są dobre, bo one nie mają wszędzie tej wchłaniającej powłoki. Tosia po całej nocy miała wilgotne na plecach. My używamy na noc pampers baby dry to są te zielone i wg. mnie są najlepsze.

Madika, mi się podoba szyba na ściane, tylko pod spód dałabym jakiś ciekawy wzor przestrzenny. A może część tej czarnej zrobić jako tablicę, tylko nie wiem czy to farba jest czy co.

Rednails, ja bym tam chciała klimę, bo u mnie w upal temp w pokoju nie odbiega od tej na zewnątrz :) czyli mamy jakieś 30 stopni

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Madika, super kuchnia. Koleżanka ma biała i czarny blat i czarne elementy, i pomiędzy ma właśnie na szkle czarno białe miasto typu Nowy Jork. Takie wieżowce itp. Wygląda super :) ogólnie to szkło wygląda mega między białymi szafkami, cokolwiek by na nim nie było ;)

Z moją pracą jet taki problem, że staramy się o mieszkanie od miasta do remontu, do którego wymagane są konkretne wymagane dochody. Jak teraz zrezygnuje z pracy a oni zażądają jeszcze raz dochodów to nagle może się okazać że sie już nie łapiemy. Już dostaliśmy informację że przeszlismy do kolejnego etapu-wybierania mieszkań, ale póki go nie wybiorę i nie dostanę klucza do ręki to z pracy nie zrezygnuje. Mam nadzieję że do końca sierpnia uda mi się wszystko zamknąć :D

Kalae, no właśnie fajnie by było gdyby u nas ta klima spełniała swoje zadanie, a tak to klima zaprogramowana na 16stopni, na dworze dajmy na to 36 i drzwi otwarte na oścież, więc w środku jest jakieś 28-30... Głupiego robota, bo ciągle wpada świeże i gorące powietrze ktore trzeba chłodzić. Dużo łatwiej byłoby raz schłodzić a potem utrzymywać stałą temperaturę. A za plecami mamy kuchnie na której jest 12 palników i na wszystkich na raz się gotuje, więc jest tam pewnie ze 40stopni. Wiec nasza klimatyzacja jest, hula, żre mnóstwo prądu i guzik daje. No ale przecież co ja tam wiem :P


http://www.suwaczki.com/tickers/o148jw4zryx0935t.png

http://www.suwaczki.com/tickers/74dianliy9gjlbfs.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość kalae

Rednails, to faktycznie bezsensu. U mnie w pracy ponoć dali nam do pokoju klimatyzator, tylko co z tego skoro, trzeba wystawiać rurę za okno, a on dodatkowo mocno głośny. I schładza o 2 stopnie, ale uznali, że skoro mamy klimatyzator to wody do picia nam dawac nie trzeba haha. W sumie to fakt upałów w biurze był jedym z powodów dla których nie chciało mi się wracać i postanowiłam zaczekać do września.
A z tym mieszkaniem fajnie jakby się udało, także zaciskaj zęby i jeszcze trochę w robocie daj radę :) Choć pewnie ci ciężko, jesszcze dodatkowo, że mało widzisz się z dziećmi, ale, że tak to określę, masz jakiś wyższy cel. Potem nadrobisz :)

Teraz mam takie uczucie, że z jednej strony boję się powrotu do pracy, a z drugiej nie mogę się doczekać :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kalae i Misia
może u dziewczynek inaczej to wygląda bo inny trochę mechanizm siusiania. U nas przy małym pantsy najlepiej dają radę na noc. Tyle że w dzień nosi Toujoursy z Lidla 4 lub 5 a te pantsy Pampersa na noc 6. Jak na urlopie musiałam dokupić pieluch i był tylko Pampers to on się po całej dobie w tych Pampersach odparzył. Jesteśmy więc skazani na Lidlowe pieluchy bo to jedyne po których nie miewa problemów.


http://fajnamama.pl/suwaczki/8c72mps.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość kalae

Peonia
Kalae i Misia
może u dziewczynek inaczej to wygląda bo inny trochę mechanizm siusiania. U nas przy małym pantsy najlepiej dają radę na noc. Tyle że w dzień nosi Toujoursy z Lidla 4 lub 5 a te pantsy Pampersa na noc 6. Jak na urlopie musiałam dokupić pieluch i był tylko Pampers to on się po całej dobie w tych Pampersach odparzył. Jesteśmy więc skazani na Lidlowe pieluchy bo to jedyne po których nie miewa problemów.

u nas na upały najlepsze są pampersy baby dry (zielone), Tosia nosi 4. W innych w upał ma czerwoną pupę. A pieluchę najbardziej posikaną ma zawsze z przodu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...