Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Seba_76

W jakim wieku zacząć uczyć dziecka języków obcych?

Rekomendowane odpowiedzi

Witam!
Jak sądzicie jaki wiek jest odpowiedni na naukę języka obcego? Moje dziecko często ogląda bajki w języku angielskim i zdarza się, że samo powtarza jakieś słowa. Może to jakoś wykorzystać ? :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

niech dalej ogląda .. moje miały/mają w przedszkolu czy się czegoś nauczyły - raczej nie ale przynajmniej się osłuchały ..
a z bajek mój brat się nauczył angielskiego .. potem doszkolił się w szkole no i język zna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam, moim zdaniem na naukę nigdy nie jest za wcześnie, ani za późno. W przedszkolach i szkołach językowych dla najmłodszych nauką odbywa się poprzez zabawę, wierszyki, piosenki, kolorowe ilustracje itp. Już 4- 5 letnie dzieci są ciekawe nowych słówek i bardzo szybko przyswajają wiedzę. Należy pamiętać o tym żeby nie zmuszać na siłę malucha bo może zrazić się do późniejszej nauki w szkole.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

właśnie miałam napisać żeby zaczynać od bajek po angielsku, czytanie książeczek przed snem też, na naukę nigdy nie jest ani za poźno ani za wcześnie, ważne żeby mówić np to jest czerwony czyli red a tam jedzie car czyli samochód tak w formie zabawy


http://www.suwaczki.com/tickers/kjmn20mmu0okh9gs.png
http://www.suwaczki.com/tickers/9o2zvhpgkhvwrq18.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Domi ma rację, dzieci najszybciej uczą się własnie w zabawie, łapią nowe słówka szybko, u nas angielski w przedszkolu raczej tak na rozbudzenie ciekawości, ale Ola ważne dla dzieci, Ola powtarza nowe słówka, w domu też piosenki lub bajki po angielsku

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem wiek przedszkolny jest ok, dziecko uczy sie przez zabawę i chłonie kolejne słówka, moim na dzień dziecka kupiłam gry angielskie, 4 gry w opakowaniu za 5,99, to jak za darmo: http://www.fiszki.pl/jezyk-angielski/fiszki-dla-dzieci/produkt,4-gry-do-nauki-angielskiego-piotrus-memorki-kwartet-wojna,71611434,1.html


http://suwaczki.maluchy.pl/li-63211.png

http://suwaczki.maluchy.pl/li-63212.png

http://www.suwaczki.com/tickers/9ltfs8fwlk7az538.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dzieci bardzo szybko łapią nowe słówka, moja miała angielski tylko w przedszkolu, ale już tak załapała wiele wyrazów, że jestem pod wrażeniem, w domu mamy słowniczek obrazkowy angielsko-polski i bardzo lubi go czytać, szybko można się nauczyć wielu rzeczy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem dziecko powinno się zacząć uczyć języków obcych dopiero, gdy już całkowicie i poprawnie opanuje język polski. Chodzi o to, by umiało już mówić sz, cz, ż, r, itd.
Gro dzieci nie umie jeszcze umówić dobrze po polsku, a już zaczyna się go uczyć języka obcego, przez co coraz starsze dzieci muszą korzystać z logopedów, bo dziecko nie układa języka poprawnie (inaczej język układa się w polskim a inaczej np. w angielskim).
Wg mnie nie ma potrzeby uczyć dzieci tak wcześnie, w sensie wieku przedszkolnego. W zupełności wystarczy wiek szkolny.


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kinia już od dawna ogląda bajki po angielsku i po prostu czasami jest tak, że nie chce polskich bajek. Poza tym w przedszkolach także są zajęcia uczące angielskiego. Według mnie jeśli dziecko chce się samo uczyć to nie widzę przeszkód. My np. mamy w domu książkę "I can sing in english" z płytą, na której jest 20 angielskich piosenek i Kinga uwielbia jak razem je śpiewamy (recenzja książki: tu). Pamiętam, że kolorów jeszcze po polsku nie pamiętała, a po angielsku mówiła prawie każdy. :)


Mama-AsiaLM - blog parentingowy. Znajdziecie tutaj opisy/recenzje książek, gier i zabawek dla dzieci. Czasami trafia się jakaś recenzja książki dla mamy, oraz twórczość mamy i córki - czyli propozycje zabaw, oraz różności tworzone z filcu rękami mamy. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najlepszy jest moim zdaniem wiek przedszkolny,kiedy to dziecko będzie miało pierwszą styczność z językiem obcym i podłapie jak najwięcej słówek. Wiadomo,ze to raczej zabawa z językiem niż nauka,ale im wcześniej tym lepiej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mała chętnie uczy się angielskiego przy okazji zabawy. Najczęsciej ściągam jej jakąś palikację na tablet :) gdzie może powtarzać sobie proste słówka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wydaje mi sie ze im szybciej tym lepiej, takie małe dzieci to chłoną wiedzę jak gąbka, więc warto albo zainwestować w prywatne korki i tak uczyc albo zapisac dziecko do szkoły językowej. Jak tam zrobiła ze swoim dzieckiem ale akurat nie z językiem tylko z rytmiką w szkole muzycznej, po prostu trzeba kuć żelazo póki gorące a jak dziecko sie czyms zainteresuja to istnieje duza szansa ze tak sie w to wkreci ze pozniej bedzie zbierało fajne efekty :) Język zawsze sie przyda, a im wiecej tym lepiej :) posiadanie umiejetnosci jezeykowych jak i muzycznych to coś, czym nie kazdy moze sie chwalić :) wiec jak cos, to polece jeszcze [reklama usunięta] w Szczecinie i z checia skorzystam z tego, co wy polecałyście odnośnie nauki języków :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U nas nauka angielskiego zaczęła się w wieku 3 lat.. Długo po tym jak córka zaczęła mówić. Rok później wprowadziłam niemieckie słówka i teraz młoda zaczyna fajnie rozumieć po angielsku ale jeszcze z niemieckim jej nie idzie. Co prawda dużo zrobiły też dwumiesięczne wakacje w Anglii u rodziny.. Ale jestem zdania, że należy rozpocząć tak szybko jak się da.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Im wcześniej tym lepiej. Tylko nie uczyć w dosłownym tego słowa znaczeniu. lepiej po prostu otaczać dziecko językiem. Może jakieś bajki po angielsku? Albo zajęcia z angielskiego, ale takie które będą dziecku sprawiały radochę? pamiętaj, że nic na siłę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Izaaa, ale po co to robić, po co jak najwcześniej, lepiej się skupić na poprawniej polszczyźnie :)
Ja teraz jednak zawsze czekam z językiem do podstawówki :). Pierwszy syn w przedszkolu uczył się rok angielskiego, nawet 10 słów potem nie pamiętał ;). A w szkole w I klasie jak zaczął naukę, to te 10 słów, to już na pierwszej lekcji opanował ;). Dlatego drugiego syna w przedszkolu nie zapisywałam i trzeciego też nie zapiszę. Pewnie, że nic na siłę, ale po co tak wcześnie próbować, ja już wiem, że spokojnie można zaczekać :)


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moje dziecko zaczęło poznawać angielskie słowa już w wieku dwóch lat. Ogląda czasem bajki po angielsku i muszę przyznać, że wymawia obce słowa nawet z prawidłowym akcentem ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Według mnie nie ma dolnej granicy. Moja siostra mieszka w Anglii i od urodzenia dzieci w żłobku/przedszkolu/od opiekunki słyszały angielski, natomiast w domu od taty głównie angielski z polskimi wstawkami, a od mamy polski. Efekt? Obydwoje mówią biegle w dwóch językach. Dzieci łapią w lot :) Można im puszczać piosenki po ang, żeby się osłuchały, nawet jakies proste bajki w stylu Peppa Pig.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że już w wieku 2-3 lat można zacząć, ale przez zabawę :) kiedy dziecko ciągle pyta "co to"? odpowiadać w dwóch językach, włączać obcy język do zabawy, czytania książeczek itp. Wg mnie najlepsze, ale często trudne do osiągnięcia, jest przebywanie z osobą obcojęzyczną albo taką, która na co dzień używa np angielskiego. Tak na przykład: mam ciocię, która ma męża Anglika, ich dzieci od początku miały styczność zarówno z polskim, jak i angielskim. I taki mały trzy, czterolatek rozmawiał z mamą po polsku, po czym biegł do taty i z prędkością światła powtarzał to samo po angielsku (mąż cioci nie zna polskiego). :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że już od najmłodsyzch lat. Teraz bardzo modne są językowe przedszkola dla dzieci. Może warto rozważyć zapisanie dziecka do właśnie takiego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...