Skocz do zawartości
Forum

Styczeń 2016


Rekomendowane odpowiedzi

Gość Paulina 11

Ja przytyłam 1,5 kg. Brzuch juz mocno widoczny.Ja biedna mam zatoki i głowa to mi pęka ze oo. Dzisiaj byłam w poradni genetycznej i zlecono mi badania na trombofolie i lesniewskiego kariotyp. Juz krew pobrana dzisiaj i wyniki za tydz. W czwartek mam usg genetyczne plus test pappa. I dalej nie wiem co profesor zleci. Czuje się całkiem nieźle tylko szybko się mecze i to nocne wstawanie. Spie czasem też na brzuchu :) uwielbiam. A tak staram zawsze spać na lewej stronie wtedy lepiej czuje się rano ;)

Odnośnik do komentarza

mama_amelii cieszę się że u Ciebie i maleństwa wszystko ok:), co do soku z cebuli to ma świetne działanie tyle że go nie znoszę, postanowiłam oczywiście że jak dzisiaj do wieczora nie będzie poprawy to go zrobię, na szczęcie nie muszę ;)
eldorado cieszymy się dobrymi wieściami:)
asiula96 mi już nie jest za wygodnie na brzuszku spać ani leżeć, a na podłodze to już całkowicie odpada żeby się położyć bo przy próbie czuję piłeczkę w brzuchu (w sumie fajne uczucie
). Staram się spać na lewym boczku bo dzięki temu podobno maluszek jest lepiej dotleniony.

http://www.suwaczek.pl/cache/17c56d7c34.png]Tekst linka[/url]

Odnośnik do komentarza
Gość gagusia11

Witam
ja mam termin na 12 stycznia w czwartek wybieram się do lekarza mam nadzieję że jest wszystko w porządku, trochę mnie niepokoją moje wyniki ale jestem dobrej myśli. Bardzo dobrze się czuję zero mdłości. Pozdrawiam serdecznie

Odnośnik do komentarza

U mnie też brzuszek jest chociaż waga ta sama. Nie trzeba się przejmować to po prostu mięśnie się rozluźniają i "puszczają" mimo wszystkich tych żmudnych ćwiczeń które robiło się przed ciążą :( to wszystko te nasze hormony. Poza tym miednica zaczyna się też rozluźniać i rozszerzać co daje efekt "tycia wszerz". Szczególnie to widać przy kolejnej ciąży, tak jak u mnie :( Dodatkowo te problemy z trawieniem i gazy.... błee :)

Odnośnik do komentarza

Co do spania to robię tak: kładę się na pół boku, 1 poduszkę po głowę, 2 za plecy, 3 poduszkę między ręce i 4 poduszkę między kolana. Pozycja mega wygodna, wypróbowana z poprzedniej ciąży. Zamiast poduszki za plecami polecam także ułożyć sobie wygodnie swojego męża, byleby się nie ruszał za bardzo :)
Na brzuchu raczej nie ze względu na problemy z trawieniem, niestety mięśnie jelitowe też się "rozleniwiają" w ciąży ;)

Odnośnik do komentarza

Hej dziewczyny ;) u mnie brzucha nie ma a chciałabym żeby już był haha ;) śpię na boku raz jednym raz drugim ;) czasem na w znak. Jakoś tak automatycznie od kiedy dowiedziałam się że jestem w ciąży. Wczoraj miałam badania. Babka mówiła że nie widzi żadnych odchyleń a w tygodniu dostane wyniki krwi które zapewne to potwierdzą.

Odnośnik do komentarza

U mnie brzuch jak deska. Nudności, wymioty (1-2 razy dziennie), słaby apetyt i zmęczenie. Im dalej, tym gorzej. Wyniki badań ok, poza markerem ca125 (podwyższony z powodu torbieli na jajniku). Ale i torbiel już się zmniejsza. Martwię się tylko, że mam coraz mniej siły do pracy. A pracować muszę do samego końca. Pozdrawiam.

http://www.suwaczki.com/tickers/kjmniei39ejb1px2.png]Tekst linka[/url]

Odnośnik do komentarza

Hej dziewczyny a u mnie taka dziwna sprawa. Przy pierwszej wizycie u ginekologa zwróciłam mu uwagę , że za szybko tyję i puchną mi stopy. A był to dopiero 7 tydzień, dostałam skierowanie na badanie TSH.
I tak - po otrzymaniu wyniku badań pokazałam je lekarzowi - dostałam skierowanie do endokrynologa.
A że chodziłam do dwóch lekarzy, jednego prywatnie, to bardziej sugerowałam się tym co mówi ten lekarz któremu płacę duże pieniądze. A ten lekarz 'prywatny' zobaczył wyniki i powiedział że wszystko dobrze. Więc olałam sprawę.
Dzisiaj coś mnie tknęło i mimo wszystko zadzwoniłam do bardzo dobrej Pani doktor, jednej z najlepszych endokrynologów w mojej okolicy. Chciała zapisać mnie na 8 lipca, ale kiedy powiedziałam jej że jestem w ciąży i jaki mam wynik to złapała się za głowę i kazała przyjść jeszcze dziś. Że nie ma co czekać i każdy dzień jest ważny. No i się martwię teraz.
I zobaczcie jak to jest z tymi lekarzami....

http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3rjjggch6e823.png

Odnośnik do komentarza

Hej dziewczyny, ja dziś po kolejnej wizycie i maleństwo nadal zdrowo rośnie. Powoli zaczynam wierzyć, że już wszystko będzie dobrze :) USG i test Papaa mam 13 lipca i już się nie mogę doczekać. Ja też chodzę do dwóch lekarzy - na NFZ (mam od niego l4) i w medicover i tak się zastanawiam, kiedy mi to zacznie kolidować :p Bo jak u jednego zrobiłam wyniki krwi i poszłam z nimi do drugiego to on i tak kazał mi powtórzyć badanie u siebie... i trochę mi się to nie uśmiecha na dłuższą metę. Ale pólki co zobaczę jak się to dalej rozwinie i najwyżej wybiorę sobie później lepszego :) Co do spania to ja jeszcze cały czas śpię na brzuszku - jeszcze go prawie nie widać, także mi nie przeszkadza :) Jeśli chodzi o dolegliwości jelitowe, to ja miałam straszne wzdęcia na początkach ciąży i lekarz mi kazał unikać surowych warzyw i owoców oraz smażonych i tłustych potraw. Więc jadłam wszystko gotowane i po tygodniu wzdęcia zelżały. Stopniowo zaczęłam jeść prawie wszystko ale zwracając baczną uwagę na każdy produkt i eliminując te szkodzące. Cały czas jestem lekko wzdęta ale jest dużo lepiej niż na początku. Naczytałam się, że w ciąży często mogą nam szkodzić produkty, które nigdy wcześniej nam nie szkodziły. A co do rozstępów to chcę wypróbować krem mustella 9 miesiecy. Jest troszkę droższy ale słyszałam o nim same dobre opinie. Ależ się rozpisałam :p

http://fajnamama.pl/suwaczki/0wpvjtv.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/83pe5qi.png

Odnośnik do komentarza
Gość stokrotka1911

Ja kupiłam już ten krem Mustella 9 miesięcy i mam nadzieję, że będzie ok. Drogi, ale podobno bardzo wydajny. Miałam dzisiaj wizytę, wszystko ok:) Maluch ma już 7 cm, robił fikołki na usg:) i machał rączką;) dalej nie mogę w to uwierzyć, że wszystko jest ok:)

Odnośnik do komentarza

Dortaa a jakie masz wyniki tsh? W ciąży powinnaś mieć wynik max do 2,5.
A jeśli chodzi o lekarzy to jest jakaś masakra. Przykre jest to że płacisz prywatnie kupę kasy za wizytę wiec adekwatnie liczysz na pełną Profesjonalizmu i wiedzy lekarke a tu dupa. Żenada i w ogóle brak słów.
Jeśli Chodzi o tarczyce to jest to choroba która się leczy do końca życia ale bardzo często zdarza się tak że w ciąży ona się uaktywnia a kilka tygodni po porodzie wraca do normy i juz nie musisz brać leków. Ja niestety jestem w tej pierwszej grupie :( ale spokojnie pewnie dostaniesz leki i będzie ok. I nie czytaj nic na necie bo do końca ciąży będziesz q stresie żyła a ty masz się Cieszyć tym stanem, leżeć i pachnieć, piekniec

http://www.suwaczki.com/tickers/bhywvcqgq27w642b.pnghttp://www.suwaczki.com/tickers/7u22krntvok7it5k.png

Odnośnik do komentarza

dostałam jod oraz tabletki które mają mi zbić zbyt wysoki poziom tego TSH.
I Pani doktor była ogólnie zaskoczona olewką lekarzy,
powiedziała ze takie rzeczy zalatwia sie od razu, nie ma co czekać i że kazy dzień jest tutaj wazny.
Bardzo dokładnie mnie o wszystko wypytywała, jak się czuje, jakie miałam , mam obajwy, jak przed ciążą itd.
Powiedziała że ma nadzieję, że nic się nie stało.
Mam przyjść za 4 tygodnie na kontrolną wizytę, już bezpłatnie.
Cóż dziewczyny jak będziecie miały jakieś niepokojące objawy, jak zbyt szybkie tycie, czy puchnięcie stóp, napady zimna, dla świętego spokoju zróbcie sobie to badanie, ja żałuje że wcześniej do tego lekarza nie poszłam. :(

http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3rjjggch6e823.png

Odnośnik do komentarza

Dortaaa u nas problemy z tarczycą są rodzinne, mama, siostra i ja. Dwadzieścia parę lat temu jak moja mama była w ciąży z moją siostrą, a potem ze mną nie miała o tym pojęcia, w tamtych czasach nie robiło się jeszcze tylu badań w ciąży. Obie jesteśmy zdrowe. Uwierz mi jest wiele takich przypadków. Powiem Ci więcej. Moja mama na początku drugiej ciąży (nie mająco tym pojecia) trafiła do lekarza ze strasznym bólem podbrzusza, lekarz stwierdził zapalenie przydatków i przepisał antybiotyk. Po paru tygodniach trafiała do innego, po badaniu stwierdził ciążę i gdy usłyszał o wcześniejszym leczeniu zaproponował usunięcie dziecka.

http://www.suwaczki.com/tickers/qb3c4z17lqncj105.png
http://www.suwaczki.com/tickers/klz9df9hqw46db0j.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...