Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
kamila.kotowicz1992

Lutówki 2016

Rekomendowane odpowiedzi

Głównie będziesz siedzieć i czekać. Ja dziś miałam robiony test obciążenia glukozą. Najpierw mierzą Ci cukier na czczo, później pijesz glukozę (można dodać sok z cytryny by lepiej się to piło) następnie siedzisz i czekasz. Ja miałam robione dwa pomiary cukru - po 60 min i po 120 min.


http://suwaczki.maluchy.pl/li-72146.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Klaudix ulga , bo już się bałam ze małosolny tez jest zakazany ;-)
Mimka1 sprzęt ma dobry, oko tez raczej wprawne, poza tym moje dzieci zawsze duże były, więc myślę że ten Małych tez nie będzie odstawiać od braci :-) i uda się połówkowe zrobić, w razie czego umówię się później :-)
Marlena ja do szczupłych nie należę, nawet bym powiedziała, że mam nadwagę (przed ciążą 84kg przy wzroście 172cm), więc póki co z jednej strony ciesze się, że nie tyje, a z drugiej strony martwię się, że cudne i Małe może niedożywione jest... Ehh
Witam mon_ika, super ze jesteś im nas więcej, tym lepiej. Jeśli chodzi o glukozę to jest to badanie jak Twój organizm reaguje na dodatkową dużą porcję glukozy. Pierwsze pobranie krwi jest na czczo, potem wypijasz glukoze i czekasz godzinę na kolejne pobranie krwi, i znowu czekasz godzinę i trzecie pobranie krwi. Może się zejść 3 godziny,bo samo trzykrotne pobranie krwi to ok. 2 godz 15 min, potem trzeba chwile odczekać, różnie organizm reaguje, jest osłabiony i chwile trzeba dojść do siebie po badaniu. Ja jem kanapkę i po kilku chwilach jest ok.
Co do pojemniczka na mocz to chyba będziesz robić posiew, stad inne pudełko niż zawsze :-)


http://www.suwaczki.com/tickers/rolo3e5ezp5zik75.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość mon_ika

JustynaW84, Nika32 dziękuję Wam za informację:) Przez ten pojemnik myślałam, że będę tam siedziała i sikała przez te godziny hehee.. ;D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Carolajna32

Marlen witaj w klubie większych mam ;)))
Ja mam 181 cm i zaczęłam z 83 kg. Mam teraz 95kg. Trochę za dużo :(((
Ale rośnie tylko brzuch, jutro odbiorę wyniki i zobaczymy czy cukier nie skoczył.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Super! Ja tam wcale nie czuje kompleksów, wręcz przeciwnie czuje sie w tej ciąży bardziej piękna i sexi niż kiedykolwiek i uważam ze każda z nas powinna sie tak czuć! Oczywiście nie jest super różowo, mam na myśli ból cycków, ciągłą zgagę, kręgosłup, biodra i kość ogonowa dretwieja po całym dniu w pracy tak, ze ledwo chodzę, puchną mi stopy i bekam jak najeta, dzis nawet mi sie zdarzyło w rozmowie z szefowa:) na szczęście jest mama 3 dzieci i miała to samo wiec jest wyrozumiała i kochana :) Chciałam powiedzieć ze mimo wszelkich niedogodności jest super! Nigdy wczesniej nie czułam sie tak kochana i akceptowana:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gdybym nie miała żadnych mdłości od początku ciąży to pewnie byłabym cięższa :)
Mi zaczynają bliscy mówić, że pięknieje... Uwaga, bo jeszcze obrosnę w piórka :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No klaudix pozazdrościć :-) do mnie dzwonią i pytają ile przytyłam, zamiast na przykład spytać jak się czuję, jak wyniki, co z cukrem, czy dziecko się rusza.... Ehh szkoda słów, niestety niektórych interesuje tylko waga - cóż wiem, że w poprzednich ciążach przytyłam sporo, ale to nie znaczy, że było mi z tym super "-/


http://www.suwaczki.com/tickers/rolo3e5ezp5zik75.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To przykro mi, bo pytanie takie trochę nie na miejscu. Ale jesteśmy w ciąży i takie mamy prawo.
Ja mam problem z żylakami, a jestem osobą aktywną i mimo pracy siedzącej znajdowałam rozwiązanie, jak moje giry rozruszać ;) Odziedziczyłam je po mamie i tacie jako jedyna z rodzeństwa :/ a mówiłam im, że mogło pójść bardziej w cycki, bo o babci słyszałam legendy ;)
A tak na poważnie, stwierdziłam, że przed ciążą nie będę z nimi nic robić, bo przy nich to syzyfowa robota. I niestety, jest to już czwarty miesiąc a mam już takie spirale. Staram się na nie patrzeć i mimo ich i jakichkolwiek innych efektów ubocznych ciąży nie płaczę nad tym.
Jestem mega szczęśliwa, że jestem w ciąży! Moi bracia walczą z żonami walczą od dłuższego czasu i nic... Widać, że to ich bardzo przygnębia. Tak więc kochane, nie ma co płakać nad kilogramami ;) dzieciaczki dadzą nam w kość trochę, samo karmienie, czy spacerki z wózeczkami spowodują, że staniemy się szybko sexy mamuśkami ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Carolajna32

Nade mną wszyscy pieją "oo jak pięknie pani wygląda" "pani twarz promienieje"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spoko ja się nie przejmuję kilogramami,naprawdę kiedyś ważyłam duuużo więcej (ponad 100 kg i to wcale nie w ciazy) i schudłam wiec nie przeraża mnie to. Tylko czasem wkurza :D
Co do żylaków to czytałam gdzieś ze cyclo3 można stosować w ciąży, może spróbuj, ewentualnie podpytać swojego gin coś Ci poradzi


http://www.suwaczki.com/tickers/rolo3e5ezp5zik75.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nikuś, dziękuję :) jesteś kochana, ale to co mam na nogach to już tylko czeka laserowy zabieg albo wycinanie żył.
Kurczę, lubię "siedzieć" na parentingu :) Wiecie, że uzależniacie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja przed ciąża ważyłam ok 52-53, nie jestem pewna dokładnie przy wzroście 170. Wczoraj u prowadzącej waga pokazała 57. I dobrze bo już się martwiłam, że waga nie skacze. Lekarz uspokoiła i powiedziała że jest ok i żeby się nie martwić. Ze dzidzia i tak sobie wyciągnie z mojego organizmu co i ile jej potrzeba.
Dostałam skierowanie na badanie glukozy ze wskazówką, żeby zrobić je koło 24 tc. Koleżanka opowiadała, że ciężko wypić tę glukozę i również wspominała o cytrynie. Myślę, że cenna wskazówka.


Ania
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9ck6nloi312umy.png

http://www.suwaczek.pl/cache/2c674d43d1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Carolajna32

Ja dzisiaj robiłam zwykłą glukozę bo mam dość wysoką. .. ehhh. A na obciążeniowy rzeczywiście podobno cytryna pomaga i najlepiej nie być samemu.

Mnie najbardziej przeraża fakt nie jedzenia bo źle się czuje i mdli mnie jak nie zjem.

Ja dzisiaj byłam wybrać sobie prezent stulecia ;)
Potrzebuje nowe, bezpieczne auto więc wybrałam ale takie na bogatooooo :)))
Miesiąc rozpusty mam :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To Carolajna32 pochwal się czym będziesz jeździć?
Klaudix ja też w wolnych chwilach tu zaglądam, a teraz mam sporo wolnego, bo pracuje w domu, więc powoli się uzalezniam :-)


http://www.suwaczki.com/tickers/rolo3e5ezp5zik75.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Carolajna32

Nika Mercedes GLA, muszę czekać grzecznie w kolejce kilka tygodni ale warto :) ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Super bryczka :-) kombi czy sedan? My myśleliśmy o nowym aucie, ale wstrzymuję my się, żeby nie brać kredytu na budowę :-) póki co mamy 2 Passaty z 2009 roku i muszą wystarczyć, trochę żałujemy, że jeden z nich to nie jest kombi :-)


http://www.suwaczki.com/tickers/rolo3e5ezp5zik75.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Carolajna32

Zobacz w necie jak wygląda. To auto ni takie ni takie :)
Ja mam Fiata 500L Trekking, nie ma nawet 2 lat ale mam już go dość. Teraz w nowej firmie dostałam " w spadku " z dobrodziejstwem inwentarza Captivę ale sprzedaję ją chyba bo mi nie potrzebna używana.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Carolajna32

Mercedes będzie mega bezpieczny dla dzieci. 7 poduszek powietrznych, 2 boczne z tyłu, chroniące kolana i kurtyna na przednią szybę, system automatycznego wezwania pomocy w razie wypadku no i wygląda bosko.
Trochę się martwię, że za mały będzie bo Fiat jednak ciut większy ale chyba się przyzwyczaję :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Carolajna32

Dość długi ale nie kombi.
Ja generalnie chciałam wersję sportową bo pięknie się detale prezentują ale mąż mi wybił z głowy bo wersja miejska będzie dużo wygodniejsza :)
Jej, nie mogę się doczekać. A w sobotę będę cały dzień jeździć testowym ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć dziewczyny ...witam w nowym dniu :)
Carolajna32 widzę że z Ciebie zapalony kierowca ;) wiec może dobrze że Teój mąż zdecydował się na wersję miejską ;) bo przy sportowej to mógłby się nie dopchać do swojego nowiutkiego merca:) bo żona zawsze byłaby pierwsza w kolejce :D i chyba bezpieczniej dla Ciebie :D ja też bardzonlubi€ jeździć...choć przyznaję szczerze że teraz w ciąży to bardziej lubię leniuchować :D i np leżeć z rękami na brzuchu :D


http://suwaczki.maluchy.pl/li-72106.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Carolajna ja też jeżdżę fiatem 500 L Trekking i go uwielbiam. Jest śliczny, zwinny i mega dobrze się prowadzi :) nie wiem co masz pod maską ja mam największą opcje w benzynie i jest cudny. Co ci się w nim nie podoba?


https://www.suwaczki.com/tickers/gg64cwa1yu7e8ww5.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny właśnie przed chwilą weszłam sobie na WRZEŚNIÓWKI 2015 i chyba im juz troszkę zazdroszczę ;) niektóre mają już swoje bobaski przy sobie...karmią, przytulają, pieszczą....:) och... jak sobie pomyślę, to aż mi się miękko robi na sercu... :) a u nas pewnie będę jedną z późniejszych, bo termin mam na koniec lutego...wiec bedzie tym bardziej trudno czekać, jak prawie wszystkie będziecie już przytulały, a ja dalej będę gadała do brzucha :D ...ale zleci ...nawet się nie obejrzymy a dzieciaczki będą na świecie :)


http://suwaczki.maluchy.pl/li-72106.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...