Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
kamila.kotowicz1992

Lutówki 2016

Rekomendowane odpowiedzi

Zatroskana ciężarna krwiawienie w ciąży zawsze oznacza, że ciąża jest zagrożona. Piszesz, że dostajesz leki na podtrzymanie ciąży. Zastanawiam się nad Twoją decyzją o wyjeździe do Paryża. Obojętnie, czy lecisz tam samolotem, czy jedziesz samochodem....to ryzykujesz utratą dziecka. Pomyśl jeszcze nad tym wyjazdem, zapytaj lekarza, co sądzi na ten temat:)


http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3s65goufep9e9.png

będę mogła Cię przyulić:
http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3w1d3w5re01l6.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zatroskana...Ja krwawiłam pojechałam do szpitala ale wszystko było okej. Szyjka się nie skraca,łożysko również okej,a serduszko dalej bije. Zapytałam,sie lekarza czemu krwawie a cięzko było odpowiedz jej na to pytanie. Usłyszałam tak czasami jest. Możliwe,ze łożysko mi sie trochę przesuneło w góre albo w dół i może dlatego. Ale dokładnie nie wie. Wiec się nie stresuj i myśl pozytywnie. Staraj się dużo odpoczywać. Mi lekarz kazał lezec i tylko do toalety chodzic.

Miałam wybrać czy chcę zostać w szpitalu czy jechac do domu. U mnie to jest troche inna sytuacja wiec zdecydowałam,że wole w domu być.

Napewno krwawienie jest niebezpieczne w ciąży,dlatego zawsze lepiej jechac i to sprawdzić.


http://www.suwaczki.com/tickers/km5s8ribsbwki7my.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zatroskana ciężarna nie możesz się martwić cały czas, to nie jest dobre dla maluszka, ale postaraj się zachować zdrowy rozsądek. Ciąża to nie jest choroba, ale jak jest zagrożona to trzeba śiśle przestrzegać zaleceń lekarza. Jak Ci się kochana jutro leki kończą, to nie można sobie robić kilku dni przerwy. Tu musi być ciągłość. A co dostajesz? duphaston? luteinę?fenoterol?


http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3s65goufep9e9.png

będę mogła Cię przyulić:
http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3w1d3w5re01l6.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A w szpitalu byłam w sobote i od soboty mam krwawienie. Raz mocniejsze raz słabsze. Lekarka mi powiedziała,że jak zaczne mocno krwawic tak jak np. na miesiączkę obfitą to mam przyjechać i przerwą ciąże bo bedą ratować moje życie. Ale tak jak pisałam u mnie jest inna sytuacja. Ale też bym się zastanowiła nad wyjazdem do paryża.


http://www.suwaczki.com/tickers/km5s8ribsbwki7my.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Biorę duphaston który mnie wykańcza :( A byliśmy u lekarza który prowadzi naszą ciąże, sam uznał, że w takiej sytuacji wyjazd mi dobrze zrobi by się "oderwać". Boje się jechać, dlatego wybieram się jeszcze przed wyjazdem by się upewnić czy nie ma przeciwwskazań.


http://www.suwaczki.com/tickers/gannyx8d9uwfu3gb.png[/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Brałam duphaston do końca 12 tygodnia, nie dawał żadnych efektów ubocznych. Co Ci po nim jest?
Lekarz....powiedziałabym niepoważny, ale on nie będzie płakał jak stracisz maluszka, tylko Ty. Może jeszcze poradź się innego. Mój nigdy nie zgodziłby się na wyjazd kobiecie z zagrożoną ciążą. Mój mówił- zero chodzenia, zero sexu, zero stresu...leżeć i pachnieć. Masz Europejską Kartę Ubezpieczenia Zdrowotnego?


http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3s65goufep9e9.png

będę mogła Cię przyulić:
http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3w1d3w5re01l6.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zatroskana...ja w poprzedniej ciąży krwawiłam i to baaardzo mocno....bylo to gdzieś miedzy 6 a 8 tygodniem...zglosilam sie do lekarza a ten natychmiast skierował mnie do szpitala...byłam przerażona, ale wszystko skończyło się sukcesem ...moja córka ma dziś 12 lat i jest zupełnie zdrowa i od początku była...lekarze nie byli w stanie ustalic jaka byla przyczyna tych niesamowicie obfitych krwawień....Podsumowując: nie martw sie zdytnio bo wszystko pewnie dobrze się skończy, aczkolwiek nie bagatelizuj tego, bo problem jest poważny...MUSISZ bardzo o siebie dbac i stosój sie do zaleceń lekarzy


http://suwaczki.maluchy.pl/li-72106.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Akwa77 no właśnie... jak mam stracić dziecko to mogę i w Warszawie. Lekarz jest nie przewrażliwiony, moja koleżanka chodzi do takiego który jej wszystkiego zabrania i dostaje leki duphaston profilaktycznie. Jakbym miała chodzić to takiego to bym dopiero zwariowała i się bała, pewnie bym się nie ruszała. Bo ciągle by mnie straszył. To tak samo jak mówić by pod drabiną nie przechodzić bo coś się może stać. A ja chorowałam na depresje a to są hormony a depresja polega na braka serotoniny. Wiec trochę zaburza gospodarkę, i mam objawy depresyjne jak zaczęłam brać to z łóżka nie umiałam wyjść. Nie mam karty, nie wiem jak to zrobić jeszcze.


http://www.suwaczki.com/tickers/gannyx8d9uwfu3gb.png[/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny. O 14 wyszlam od lekarza ale nie miałam siły tutaj wchodzić,żeby wam opowiedzieć. Strasznie rozluznila mi się szyjka i dostałam Duphaston x3 dziennie. Mina lekarza od razu mi zasugerowała że coś jest nie tak.Do tego idę jutro na USG szyjki macicy. Wszyscy dookoła mówią że będzie dobrze, ja staram się o tym nie myśleć ale cholernie się martwie ... Teraz do końca tygodnia będę leżeć.


http://www.suwaczki.com/tickers/7u22yx8d080b9bao.pnghttp://www.suwaczki.com/tickers/m3sx9jcgf9jpn8sv.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kochane ja leżałam w szpitalu 4 dni bo miałam plamienia, na początku lekarz zapewniał mnie, że to nic groźnego, że plamienie to normalna rzecz w ciąży, bo kolor był taki brunatny. Natomiast jak trafiłam do szpitala to normalnie pojawiła się krew i na wypisie miałam zapisane, że miałam poronienie zagrożone, ale wyleczyli mnie i wszystko jest w porządku z dzieckiem i ze mną :) Brałam Duphaston, niestety na mnie działał fatalnie... Byłam jedną z osób, które miały mdłości i wymioty, z początku myślałam, że mdłości, wiadomo, normalka, ale po przerwaniu brania Duphastonu za zgodą lekarza, objawy minęły.
Teraz mam innego lekarza prowadzącego, duuuuużo bardziej kompetentnego hehe i zamienił mi na Luteine podjęzykową, od miesiąca już nie muszę brać :)
W sobotę mam wizytę, może Bąbel w końcu pokaże co ma między girkami.
P.S. Ja teoretycznie muszę cały czas leżeć, wg L4 i wg lekarza, ale wszystko jest ok, nie ma plamień więc pozwalam sobie na małe prace w domu, jednak widzę po sobie, że nie mam już takiej mocy jak przed ciążą i głupie zrobienie obiadu sprawia mi mega wysiłek. Oszczędzam się :)
Pozdrawiam Was Mamuśki :)


http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3skjovjo137if.png]Tekst linka[/url]Tekst linka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny odpoczywajcie, nie męczcie się jak trzeba leżeć to trzeba, wiem ze łatwo się mówi, ale ja dla dobra Malucha też bym leżała, gdyby trzeba było.
Co do podróży , ja zrezygnowałam z wycieczki grudniowej do Maroka, to miał być taki nasz wyjazd z mężem bez dzieci, ale wolę nie ryzykować i wysyłam starszego syna- akurat ma wtedy urodziny, więc prezent dostanie :-)


http://www.suwaczki.com/tickers/rolo3e5ezp5zik75.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pojawienie się krwi z dróg rodnych w I połowie ciąży zawsze jest określane jako "poronienie zagrażające" dlatego tak masz napisane w wypisie ze szpitala i dlatego staram się zwrócić uwagę na to, że krwawienie zawsze świadczy o tym, że życie dziecka jest w niebezpieczeństwie. :)


http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3s65goufep9e9.png

będę mogła Cię przyulić:
http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3w1d3w5re01l6.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość jo_anka

dorota714
czy jest ktoś z woj lubelskiego?

Ja jestem z Lubelszczyzny. Podczytuję Was czasami, jak znajdę trochę czasu. Mam 35 lat, jestem w 16 tc. Pozdrawiam :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sonja maluszek z pewnościa da się już rozpoznać na USG, a jak lekarz trochę głwowicą pomacha to maluch zmieni pozycję i odsłoni skarby:)
Ja też barzdiej się męczę, ale poze ciążą jest to też efekt leżenia. Ja leżałam dwa tygodnie i łózko chyba wszystkie siły wyciągnęło ze mnie, bo jak ukucnę to mam problem ,żeby się podnieść.


http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3s65goufep9e9.png

będę mogła Cię przyulić:
http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3w1d3w5re01l6.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość jo_anka

Olusia
A któras z was bada sobie sama szyjke????

A jak to się robi i w jakim celu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...