Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
kalafiorki

Grudnióweczki 2015 - czyli ostatnie dwupaczki tego roku :-)

Rekomendowane odpowiedzi

ale sie rozpisalyscie dziewuszki.
witam nowe mamusie.
dzieci cudne. zreszta wszystkie ktore tutaj widzialam to male cudenka :D

moj tez robi gesciejsza kupke po sloiczkach. nieraz to tak cisnie ze hohoh.

co do glutenu wiecie co tutaj jest taka kaszka na dobranoc wlasnie z glutenem moze nie duzo tego ale od 4 miesiaca. kupilam ja ale jakos boje sie mu to dac bo ma dopiero 5 miesiecy. sa tez takie od 6. kurcze sama nie wiem

moj robi postepy. nie dosc ze zabek mu wylazl to wczoraj non stop sie przewracal z plecow na brzuch i dzis tez. ale reka mu zawsze pod nim utknie i sie denerwuje. spowrotem nie potrawi sie przekrecic. no i oczywiscie zaczol ciumkac swoje palce u nog ha ha.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

D3382 widzę ze nasze dzidziole dzisiaj odstawialy te same akrobacje z przewrotkami i ssaniem stopy he he.
Ja tez nadal mam smoczek nr 1 do mm chyba ze dodaje kleik to wtedy zakladam smoczek z tym krzyżykiem. A z nauka ciągnięcia butli to troche cierpliwości i zobaczysz ze się uda. Niech maleństwo troche sie nim pobawi a w końcu zalapie o co w tym chodzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Grudniowa mamo,
Dziękuję ze pamiętasz o pupie Kacperka. Jest lepiej. Właściwie to jego jadra ucierpiały. Doktorka kazala wietrzyc tylek. U nas jest problem bo Kacper to zimnolubne dziecko. I podejrzewam ze z odparzeniami będziemy miec problem.
No generalnie nosimy rozmiar 74 ale co najlepsze 62 tez dobre. Rozmiar rozmiarowi nierówny. Sama ostatnio sobie kupiłam sukienkę w rozm S. ZaZwyczaj jest to M. Bo jesli ten.mniejszy jest dobry to odziez za krótka bo 175 cm wzrostu. Wiec z rozmiarówka jest różnie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam aventa i tez jadę ciagle na smoczku, który był z butelka. To chyba 1.
Co do diety, to polecam The Military Diet. Trwa trzy dni, pokazują Ci dokładnie co masz zjeść. Można ją stosować tylko raz w tygodniu. Działa, sprawdziłam na sobie. Pokarm nie zanikł mi ani sie nie zmniejszył przez to. W google wpisz i Ci ta strona wyskoczy.
Emka dzis tez miała bardzo marudny dzien, sąsiedzi cos wiercili i ciagle ją wybudzali z drzemek :( płakała bidulka ciagle i marudziła- nic jej sie nie podobało. Teraz padła w ramionach tatusia. Ja też się przytulam i idę spać :D dobranoc :)


http://fajnamama.pl/suwaczki/afo6hq3.png]Tekst linka[/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny :)

Jeszcze nic nie czytałam bo juz padam.
Nadrobię:)
Chciałam Wam tylko napisać, ze Klaudia wywinęła numer i rano juz był drugi ząbek obok :))))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Marla,
Wow !! Ale szybko!! A jak samopoczucie malutkiej? Mocno marudzi przy zabkowaniu czy raczej nie ucierpiała mocno? Buziaczki ode mnie dla niej. Na pewno slodko wyglada. :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie cierpi mocno. Właściwie bez zmian. Raczki w buzi cały czas. Trochę sie ślini, ale nie dużo.
Jedyne co zauważyłam to to, ze krzyczy sobie jak np odwroce sie od niej w stronę np.zmywarki. A jak spojrzę to juz sie śmieje. Po prostu cały czas musi byc "zauważana" :) Taka jęczącą sie zrobiła. Ale to pewnie nie w związku z ząbkami.
Chociaż kto wie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Inferno,
długie są sięgają aż za piersi ale w domu i tak nosze związane bo Hania je wyrywa i wsadza je sobie do buźki. Raz jej całego mojego włosa wyjęłam z buzi, a wystawał na zewnątrz dosłownie kawałek.
Ramania,
oj tak bardzo młodo wyglądam. Nikt mi nie daje 23 lat. Ale cóż taka już moja uroda.


http://fajnamama.pl/suwaczki/rhjb46v.png]Tekst linka[/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny! Wszystkie piekne :-)
kasia jestesmy w tym samym wieku
aga wizyte u lekarza mamy dzisiaj na 11:35, dam znac, dzieki ze pytasz :-)
Lenka wczoraj mniej marudna byla juz. Ale za to pierwszy raz prawie caly dzien nie spala. Obracala sie co 90 stopni w lozeczku. Smiesznie to wygladalo, bo co spojrzalam to w inna strone lezala :p no i tak wszystko wpycha do buzi jak jeszcze nigdy, wczoraj prawie caly sliniak na raz wepchnela. I cieszy sie z tego. Caly czas czekam na ten pierwszy smiech chociaz wczoraj byly przymiarki. W weekend w parku kolo domu byl jakis festyn, sprzedawali balony z helem, nawet tanio mieli w porownaniu ze sklepami czy np cenami przy zoo wiec wzielam jej takiego ogromnego kwiatka i przywiazalam kolo lozeczka, gada znim non stop. I zmienialam wczoraj posciel i ochraniacz, to tez spac nie chciala tylko podziwiala nowe "widoczki" ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

MMk- no nasze pociechy to teraz na maksa obserwują wszystko, u nad tez miana podcięli nie ujdzie uwadze a nawet obrus na stole.
Marla- u Was ząbki to hurtowo wychodza, a u mojej Hanci ani widu ani slychu. Super ze u Was tak bezproblemowo, żeby tak wszystkie dzieciaczki przechodziły.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość ramania

Kasia
Nie dała bym Ci 23 lat tylko mniej:)
Marla
Gratulujemy kolejnego ząbka:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość aga1987

czy któraś pije kawkę? ja po śniadanku! miłego dnia dziewczyny!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Marla
gratuluje kolejnego zabka. szybko jej wyszedl nastepny. moj ma jeden ale jakos powoli wychodzi. jest coraz ostrzejszy ale zeby tak wyszedl abym go zobaczyla to nie.

moj sie nauczyl pluc ha ha ha. zbiera sline i tfuuuuuu.kurcze nakupowalam teraz body na 74 myslalam ze bedzie mial na pozniej i co i sa akurat. szybko rosnie ten moj maluch.

u nas tak goraco ze wczoraj jak bylismy na zakupach to malemu glowka tak sie zgrzala ze wloski mial mokre. a byl bez czapy. ahhhh juz nie wiem co robic z tymi wlosami scinac czy nie. moj mowi zeby poczekac jeszcze troszke. w sierpniu jedziemy do pl na wesele siostry to moze wtedy mu troszke zetniemy.

dziewczyny wczoraj kupilam tutaj kaszke na dobranoc bananowa z czyms tam. oczywiscie jest tam gluten pisze light. chyba nie za duzo tego tam glutenu bo to kaszka od 4 miesiaca. a ja myslalam ze gluten podaje sieod 6 miesiaca. kaszki oczywiscie sa tez takie same od 6 miesiaca. moj ma 5 miesiecy i skoro to jest od 4 miecha to nie wiem czy mu to dac czy nie bo sie trooszke boje.

najgozej sie boje bo wielkimi krokami zbliza sie przeprowadzka. mam nadzieje ze maly szybko sie zaklimatyzuje.

inferno3
no wlasnie jak twoj maly z pupa? wiesz ci powiem moj mial na tylku tzn tam gdzie robi kupke takie bardzo czerwone i skorka mu schodzila moja sis mowila ze jak to umyje musze wysuszyc i zadnym kremem ani sudokremem nie smarowac tylko walic puder. no i mu zeszlo. twoj jest jak dobrze czytalam odparzony to najlepiej tak jak piszesz wietrzyc i smarowac kremem ale delikatniejszym niz sudocrem. teraz robi sie coraz cieplej to pewnie wiekszosc dzieci bedzie miala czerwone pupki. ale miejmy nadzieje ze nie. zreszta ja bym nie chciala chodzic w pampersie w upal he he.
moj maly juz ma basen z palmami itd. czekam tylko na lato i na przeprowadzke bo bedziemy mieli podworeczko wtedy bedzie sie chlapal w basenie a znajac jego on lubi wode wiec cos mi sie zdaje ze szybko nie bedzie chcial z tego wychodzic.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Marla
moj maly ma tak samo. jak sie nie patrze naniego tylko zmywam naczynia lub cos robie to marudzia jak sie spojrze na niego to on w smiech. oczywiscie smieje sie w glos. no i rad nie rad specjalnie tak robie odwracam sie cos robie i do niego sie odwracam zeby tylko sie smial. zreszta powoli juz zaczyna sie uczyc wszystkiego. a to obracanie a to ciumkanie palcow od nog , a to plucie he he. najgorzej smiac mi sie jak on chce sie obrucic z plecow na brzuch to robi to z takim jakby rozmachem. nie robi tego powoli bo by mu pewnie nie wyszlo tylko z sila i rozmachem. boje sie zeby sobie cos w reke nie zrobil bo jedna jest zgieta i trzyma ja w buzi lub ma pod soba i nie wie co z nia zrobic tego jeszcze nie zakumal.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość ramania

Aga
Ja już po 2 śniadaniu. Właśnie skończyłam koktajl z jarmużu. Normalnie czuję się jak królik.
Czekam na sezon truskawkowy i koktajle z truskawek:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oj, nie miałam czasu na forum zajrzeć - a tu mamy nowe, takie śliczne mamusie :)) Witajcie serdecznie.
Fajnie dziewczyny wyglądacie, a Wasze pociechy słodkie :)
Magdula, jeszcze dwa lata temu miałam takie same włosy (tzn długość, kolor to taki jak Twój był 20 lat temu, a od jakichś 15 jestem właściwie siwa, to musze farbować). Obciełam, a teraz chyba jeszcze krótsze zrobię, bo straaaasznie mi wychodzą.

Mały przeprowadził sie do spacerówki, bo w naszej (dużej zresztą....) gondoli głowa dotykała mu już do ścinaki a nogi nie mogły się wyprostowac.... A poza tym jak wszytskie maluchy (choć on z tych najmłodszych) jest ciekawski i jak nie spał, to gondola juz mu się nudziła, czasami chodziliśmy na spacer z fotelikiem samochodowym, ale jakoś dla mnie taka pozycja jak spał to mało wygodna :)

ktoś pisał, że lekarka kazała mu wracać uwagę na wage córeczki - oj, nasza wcale, a młody wazy już prawie 8 kg. Jest duży, nawet nie tak grubiutki, ale swoje wazy.
Ja bym sie nie przejmowała, niemowlęta sa grube, ale jak zaczynają chodzić to nagle szczupleja i tyle :)

Inferno
ale Twój Kacperek szybko rośnie, takie maleństwo się urodziło, a teraz niewiele mniejszy od mojego :) Ile ich rózni - jakies dwa, trzy tygodnie?

U nas obiadki najlepiej wchodza na kolację ;)Przed południem nie ma ochoty chłopak na nic poza mlekiem mamy. W sumie co za róznica....

Aga
w kwestii diety to polecam po prostu zdrowy tryb odżywiania (małe porcje co około 2,5 godz.). Wiem, bywa trudno, bo trzeba zachowac dyscyplinę, ale ja tak się przyzwyczaiłam do tego na diecie cukrzycowej w ciąży, że dotąd tak jem.
Schudłam w ciąży, a młody miał i tak 4 kg/ 60 cm :) Teraz też jeszcze wciąż gubię wagę, nosze legginsy - na co sie nie odwazyłam od jakichs prawie 20 lat .....
W ciązy zupełnie wyeliminowałam cukier, tylko czasami ksylitol uzywałam - zresztą herbatę dotąd nim słodzę. Teraz już jem słodycze, ale dalej podstawą diety jest minimum pól kg warzyw dziennie, chude mięso i w zasadzie brak pieczywa pszennego, bo się od niego w ciąży odzwyczaiłam. Np. gotuję zupę na polędwiczkach z kurczaka, taka gęstą z duża ilością jarzyn, dodaje kasze bulgur albo ciecierzycę, czasami ryż basmati - i zawsze mam to w lodówce na posiłek około 13.00 - bo codziennie dwóch obiadów nie mam czasu gotować, a w zasadzie dwa jem - swoja zupę (reszta rodziny nie chce....) a potem obiad z nimi.

Efekt taki, że nigdy w zyciu nie jadłam tak dużo, a kilogramy spadają :)
No fakt, do tego karmię dwoje maluchów piersią :) Ale przy starszych dopóki karmiłam byłam gruba, więc chyba karmienie nie zrzuca u mnie kilogramów.


http://fajnamama.pl/suwaczki/8c72mps.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Peonia
Tak, taka jest mniej wiecej roznica miedzy naszymi dziecmi. Super ze chudniesz. Mi zostalo pięć kilo i tez waga spada. Mieszcze sie juz w niektóre spodnie z przed ciazy. A jak znajoma? Jest poprawa?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Inferno
koleżanka bez zmian, a nawet bywa gorzej, pojawiają się nowe napięcia mięsniowe. To już miesiąc. Jednak nie przyjmujemy do wiadomości, że się nie obudzi na dobre....

Mieszczę się we wszytskie ciuchy sprzed ciązy, w spodniach to mam nawet więcej miejsca w udach, łydkach.... Tylko pas jeszcze niedomaga (choć bez problemu wchodzi :)), ale biorąc pod uwagę wielkość (ogromność.... raczej :)) brzucha, to nic dziwnego :)


http://fajnamama.pl/suwaczki/8c72mps.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli z tym piciem z butelki to wcale nie musi być kwestia wielkości smoczka? Ona po prostu chyba nie wie co to i nie umie zassać tak? Bo juz chciałam kupowac wiekszy rozmiar, ale jak tak mowiecie ze macie tez jeszcze ten rozmiar 1 to sie wstrzymam i bede dalej probowac ja nauczyc.
Ramania, piszesz ze u Ciebie trwalo to 2 tygodnie az? A mozesz mi dokladniej opisac jak to robilas - czy codziennie odbywala sie taka nauka i jak czesto w ciagu dnia? I czy jak dawalas butelke i nie chciala to plakala? To wtedy dawalas juz cyca? I zawsze to bylo Twoje mleko odciagniete? A potem jak zalapala to juz wypila np cala butle czy kazdego dnia po iles tam ml wypijala?
Mam tez pytanie do Ciebie Magdula - bo Twoja Hania do pewnego momentu cały czas na piersi byla i jak dobrze pamietam dlatego ze malo przybrala zaczelas ja dokarmiac mm? A jak u Was bylo - czy szybko pojeła picie z butelki czy tez na poczatku nie chciala?
Przepraszam ze tyle pytan Wam zadalam, ale ja sobie myslalam ze nie bedzie z tym problemu tak jak ostatnim razem, tyle ten ostatni raz byl z ponad 2 mc temu i przez ten czas ona tylko cyc znala :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja używałam butelek Avent i muszę bardzo pochwalić smoczek 1 przypominał kształtem pierś i mała nie miała problemów jak dokarmiałam ją na początku mm,teraz jest caly czas na piersi dobrze przybiera więc zrezygnowałam,probuje przemycic wode to pluje i zamiast pić to gryzie smoczek wiec im bardziej swiadoma tym lubi sie pobawic.Kawke tez juz mam za soba teraz siedze na balkonie bo wyszłam do parczku i deszcz nas zlapal wiec czekam aż przejdzie.Dzisiaj podaje jabluszko zobaczymy jaka bedzie reakcja Anci ;) Pozdrawiam i milego dnia życze.aa dziekuje za mile słowa usmiech Ani jest taki co rano jak jej sie powie Dzien Dobry :)


http://suwaczki.maluchy.pl/li-72417.png]Tekst linka[/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

My juz po lekarzu. Katar minimalny, osluchowo czysto, pani doktor nie miala zadnych przeciwskazan takze bylo szczepienie. Przy jednym wkluciu chwilke zaplakala ale ogolnie podczas szczepienia zaczela robic kupe i tak sie na tym skupila ze nie reagowala na igle. Hehe. W drodze powrotnej padla i spi caly czas.
Lena nic nie chciala pic, wody, herbatek przeroznych, nawet wody z soczkiem ostatnio. Kazali mi ja dopajac, no ale jak skoro wypluwala wszystko? No i w szpitalu kazali odrobine doslodzic glukoza i wtedy poszlo. Ale ja nie daje tyle ile kaza, tylko odrobine na czubek lyzeczki :-)
Achh no i klusia dorodna- 7260g ;p

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zazdroszcze Wam dziewczyny z ta waga. No mi jeszcze 8kg zostalo, ale walcze ;-) na silownie ostatnio malo chodzilam przez ten szpital itd ale juz wrocilam i mam nadzieje ze jakos bedzie. ;-)
Peoniu stale i niezmiennie trzymam kciuki za kolezanke. Wierze mocno, ze bedzie dobrze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Grudniowa mamo
Nie stresuj sie tak butelka. Moj Kacper tez mial z tym problem. Nienawidzil smoczka z butli i beczal. Szybko sie jednak nauczyl. Do cyckow sa przyzwyczajone dzieci i trudno im wziąć do buzki cos nowego i efektywnie ssac. Malenka na pewno ogarnie temat. Do tej pory uzywamy najmniejszego rozmiar smoczka i tylko z jednego pije i je. Nie wiem co to będzie jak będzie trzeba zmienic smoczek. Ma ich kilka ale upatrzyl sobie ten jeden.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość ramania

Mmk
Super że z Lenką ok i lekarka nie widziała przeciwwskazań do szczepienia. Waga piękna
ile mała już ma?

Ja zdecydowanie muszę wrócić do ćwiczeń. Spacery 3xdziennie brzucha nie zgubią.

Grudniowa
Ja dawałam tylko moje mleko do nauki, bo jest to znany smak więc sądzę że tak jest łatwiej. Nie chciałam fundować zbyt wielu nowości na raz. Uczyłam do południa małą jak była w dobrym humorze i wieczorami mąż jak zajmowałam się synem. Do południa próbowałam jak była głodna i jak taka jeszcze nie głodna ale też i nie napchana. Mymłała tego smoka i max 10 ml znikało. Aż któregoś wieczoru chwyciła o co chodzi i wypiła 40 czyli tyle ile odciągałam i w ryk że za mało. Patent znalazł mój mąż. Trzeba było bardziej docisnąć smoczek do buźki i ssała jak ta lala. Kolejnego dnia zrobiłam tak jak mąż i też wypiła. Oczywiście po tych 40 piła jeszcze z cycka. Jak odcignełam 100 to wypiła bez problemu. Potem podawałam jej z butli mleko co 3-4 dni żeby z wprawyprzed chrzcinami nie wyszła. Do dziś dnia nie pije herbatek i wody. Dziś np wypiła 15 ml koperkowej i więcej nie tknęła. Jesteśmy na etapie nauki wody.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...