Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
kalafiorki

Grudnióweczki 2015 - czyli ostatnie dwupaczki tego roku :-)

Rekomendowane odpowiedzi

Jo,

Ja moze i bym sie wybrala na basen, tylko ze sama nie potrafie pływać hehe. Jakos boje sie nauczyc.

Moj luby jako ojciec sie sprawdza, troche podupadly nasze relacje partnerskie. Mamy sporo spiec ostatnio. Przedwczoraj Maly tak mi dal do wiwatu, ze nie mialam kiedy zrobic obiadu. Przyjechal i sie kurwa obrazil. Nie wytrzymalam i mu powiedziałam zeby wracal do mamy na obiadki zawsze nalozone na talerzyk i podstawione pod nosek. Zapytalam czy wygladam na ośmiornice???? Nie mam osmiu rąk, jedynie dwie i to ledwie wyrabiajace na zakrętach czasami. No szczyt bezczelnosci. Myslal ze jak mam ""urlop"" macierzyński to zrobi ze mnie kurke domowa. Oooooj czuje w kosciach ze będzie afera jeszcze. Nie dosc ze nie spie jak trzeba, bo non stop w stanie gotowosci, to jeszcze spelniam wszelkie obowiązki karnej "pani" domu. Chuj z takim ukladem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość ramania

Cześć. Czytając wczorajsze wpisy odnoszę wrażenie że większość dzieciaczków miała wczoraj dzień świra i nie spała w ciągu dnia. Mój była tak marudna i niespokojna że już nie wiedziałam co mam robić. Dziś na szczęście jest lepiej. Drzemka była. Co prawda na spacerze tylko ale przynajmniej taka marudna nie jest.
Dziś kruszyna rozczuliła mnie na maxa. Karmię a mała nie tylko że się uśmiecha do cycusia ale wręcz się śmiać zaczęła i jeszcze taki słodki okrzyk wydała. Nnormalnie aż łezka w oku się zakręciła.
Dziś idziemy do chirurga z pępkiem a w oczekiwaniu na wizytę ja sobie internistę umówiłam bo w pon taki kaszel mnie złapał że oddechu złapać nie mogłam :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mojemu Krasnalowi dziś chyba brzuszek dokucza bo nie ma w ogóle apetytu (zjada połowę tego co normalnie) i marudna jest jak nie śpi. Teraz akurat ma dłuższą drzemkę więc miałam szansę żeby w końcu umyć głowę i ugotować gulasz (to nic, że przypomniało mi się o dodaniu jakichkolwiek przypraw po godzinie gotowania). Nie wieje już tak mocno więc chyba jednak będzie dziś spacer jak tylko mała się obudzi i zje. W piątek mamy kontrolną wizytę u lekarza i okaże się ile ta moja kruszynka ma już na liczniku.

Ramania mój Krasnal czasem rozchyla lekko tylko usta i jak poczuje cycusia wargami to zaczyna lizać i się uśmiechać. Rozczulające to jest. Albo jak jest już najedzona a ja jeszcze próbuję jej wsunąć smoka od butelki do buzi żeby się upewnić, że już jej starczy to też patrzy się na mnie tymi swoimi ciemnymi oczkami i się uśmiecha :)


http://www.suwaczki.com/tickers/qdkkupjy3uak6uyu.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny!:)
U nas wszystko w jak najlepszym porzadku. Staram sie Was czytac regularnie, ale teraz jeszcze studia na glowie, dosc sporo na glowie a czasu malo. Wczoraj byliśmy na szczepieniu. Maly plakal strasznie, az mi sie smutno zrobilo:(
Przestraszyl sie i pozniej do 18 musialam go tulic, bo jak tylko go odstawiłam zaczal sie krzyk.
Bruno nie sypia w dzien prawie w ogole... 1-2 dziennie mu wystarcza. Chyba ze idziemy na spacer to spi dluzej. Wysyarczy ze ubiore go w kostium i wloze do wózka i jiz spi, wiec wykorzystuje sytuacje i nawet jesli nie na spacer, to codziennie spi przy otwartym balkonie(zawsze cos).
W nocy natomiast budzi sie na jedzenie co 3 godziny.
Tak jak chyba Roksi pisala, bardzo lubi byc w centrum uwagi i celowo gubi smoka, zeby ktos do niego podszedl mu znowu podac.
Tez zaczyna sie usmiechac i nie jest to już tylko odruch bezwarunkowy. Ostatnio zobaczyl ze ma rączki i uwaznie sie nim przyglądał, zabawnie to wyglądało xd
Kasienka90
Piekna córeczka!
Mi jako studentce należy się swiadczenie rodzicielskie. Jutro wlasnie jade złożyć papiery. Na szczescie duzo yego nie ma(nie to co w przypadku becikowego).


http://fajnamama.pl/suwaczki/oum5h5w.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Beatka,

Super dziewczynka. Jak bede miala dostęp do laptopa to wrzuce zdjęcie swojego krolewicza.
A te 1000zl przez rok to co jest za świadczenie? Ja tylko wzielam becikowe i z ubezpieczenia. Cos tam jeszcze bylo, moze wlasnie to, ale chyba ten rodzaj zapomogi to jest zalezny od zarobkow....?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kasienka90,

Przepraszam, ze zmienilam Ci nick na "Beatka". Dopiero teraz sie dopatrzyłam. Wybacz.
Co nie zmienia faktu, ze coreczka śliczna i ma takie same wlosy jak moj synek :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość cosmicgirl

Byłam dziś na bioderkach.powiedział lekarz ze moglobyc lepiej z tymi bioderkami i kazał pieluchowac.wkładać poelucje tetrowa.zamówiłam z olx taka specjalna pieluche ortopedyczna na rzepy po bokach.miała z Was któraś styczność z tym?sprawdza się taka pielucha?
co do tych pieniędzy o których piszecie to chyba jest tak ze becikowe dostają wszyscy bez względu na zarobki a jest jeszcze taka jednorazowa zapomoga z tytułu urodzenia dziecka która dostają osoby których zarobki nie przekroczą jakiejś tam kwoty.ja narazie na etapie czytania co trzeba składać żeby to wszystko dostać.z papierami jestem jeszcze w czarnej dupie.
a pytałam lekarza czy kłaść na boki mała to powiedział że nie tylko brzuch i plecy...kurde najgorzej to będzie w nocy.ja do tej pory na bokach kladlam wraxie jakby się ulalo bo rzadko w nocy odbija.a teraz będzie trochę strach tak na plecach.w jak wy kladziecie w nocy po karmieniu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

becikowe państwowe - 1000 zl jednorazowo dla rodziny, ktorej dochod na osobe nie przekrocza 1922 zl netto
becikowe realizowane z budzetu panstwa(nie wiem czy w kazdym miescie) 1000 zl jednirazowo dla rodziny, ktorej dochod na osobe nie przekracza 674zl
swiadczenie rodzicielskie- 1000 zl miesiecznie przez pierwszy rok zycia dziecka dla bezrobotnych i studentow( zarobki jakiekolwiek nie sa istotne) i chyba dla osob, ktore pracują na umowe zlecenie

Te 3 wnioski ja składam, w urzedzie zreszta powinni powoadomic o wszysykich zapomogach.


http://fajnamama.pl/suwaczki/oum5h5w.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cosmic
Na pleckach, moj na boku nie lubi, sam sie przekreca. Nie mam sie o co martwić, bo glowke zswszw ma skrecona na prawo lub lewo.
Zreszta doktor na bioderkach powodziala, ze dzieci nie sa glupie i instynktownie klada sie w taki sposob aby nie zrobic sobie krzywdy.


http://fajnamama.pl/suwaczki/oum5h5w.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cosmic,

Mi polozna radzila pieluche wsadzac ale taka zwykla, tetrowa. Nie wiem po co ona potrzebna byla, niby wlasnie dla tych bioder ale przeciez to powinien byc profesjonalny gadzet, a nie kawałek szmatki, ktora nie ma zadnej sztywnosci. Moj lekarz tez kazal klasc na brzuch i na plecy. Mojemu kilka razy zdarzylo sie zakrztusic, ale dzwiek jaki z siebie wydal wtedy postawil mnie na nogi od razu. To byl kwik, jak u prosiaka, dosłownie!!! Ale zanim dobiegłam, on przekrecil główke i juz mu buziaczkiem wylecialo.
Jak bardzo sie boisz, to pod materacyk, gdzie lezy glowka, podloz cos zeby bylo lekko wyzej. Moze to byc grubsza ksiazka, poduszka przypominajaca walek. Tylko nie rob zbyt wysokiego spadku bo wtedy dziecko bedzie sie slizgac i sie przekręci. Ja tak zrobilam bo mi doktorka kazala tak klasc przez wzglad na katar. Zrobilam za wysoko, Kacper cala noc spal w poprzek lozeczka.

Gloomcia,
Ooo właśnie brakowało mi fachowej nazwy tych świadczeń. Tyle tych terminow ze trudno spamiętać. Ja tylko to pierwsze becikowe moglam wziąć. Reszta mi nie przysluguje. No i plus do tego kasa z ubezpieczenia dla mnie i lubego. Z tym becikowym tez kupa papierologii. Ja to jestem wyjatkowo glupia, jezeli chodzi o wypełnianie papierow, załatwianie spraw w bankach i urzędach. Nic nie rozumiem z tego urzedniczego belkotu. Dobrze ze D ogarniety, to wszystko pozalatwial.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny moje znajome poradziły mi zmieniać mleko aż do skutku bo mój mały nie spi w nocy a jak śpi to się rzuca pryka.
Jedna znowu mi poradziła żebym troszkę mleko zagościła. Jej znajoma od początku tak robi. Ale czy aby on nie jest za mały na to? Slyszalyscie o czymś takim ze można zageszczac mleko takiemu malcowi oczywiście w niewielkiej ilości? Ja się trochę boje. Zapytała bym położna ale ona odradza wszystkiego nawet cherbatki kurde

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość MMK

D3382 bez konsultacji z lekarzem lub polozna nie robilam bym tego, czytalam gdzies ze nawet nie nalezy dla takiego maluszka zmieniac proporcji jak sie robi mleko (dawac np pol lyzeczki mniej lub wiecej niz zalecaja w przepisie), bo moga byc po tym problemy z brzuszkiem. Wiec raczej wybralabym ta pierwsza opcje- z szukaniem innego mleka ;-) dla jednego brzuszka np bebilon czy nan moze byc ok a u drugiego moga wywolywac bole, wzdecia, zaparcia.
Ale skoro mowisz ze kolezanka znajomej tak robi i jest ok, to moze i mozna tak zrobic. Tylko osobiscie nie zdecydowalabym sie, bez uzgodnienia z kims kto ma jakas wiedze na ten temat :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jo ja też słyszałam, jak to inne kobiety na moim miejscu byłyby zachwycone... cóż, pozostawiłam go zatem tym innym kobietom i szczerze życzę sukcesów z nimi, to może w relacjach ze mna facet znormalnieje

D3382 koleżanki maluszek po zagęszczeniu mleka dostał zaparc, ale wiem że robi się tak przy ulewaniu. Ze zmianami mleka ponoc bardzo ostrożnie, niby to samo, a jednak dzieci bardzo na takie zmiany reaguja

Cosmic można kupic tez taka poduszke klin - nie sa drogie, a dobrze sie sprawdzają i mozna przenosic gdziekolwiek sie dziecko połozy ;)

Wygląda na to że mój Piotruś to na waszym tle mały śpioszek ;) mimo kłopotów z brzuszkiem wiekszość dnia przesypia - prężąc sie i stekaąc, ale lubi pospac, nawet jak próbuje go wieczorem przetrzymac, konczy sie strasznym zmeczeniowym płaczem, trudnym do ukojenia, chyba ma wrazliwa na bodzce psyche, łatwo go przestymulowac ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

D3382 ja też bym nic nie kombinowała ze zmianami proporcji mleka i wody tylko prędzej zmieniła mleko właśnie. Sama się nad tym zastanawiałam jak Krasnal przestał robić kupy codziennie ale poczekałam trochę i okazało się, że taka jej "uroda" i kupa jest co drugi dzień więc zostałam przy tym samym mleku. Poza tym zagęszczenie może jeszcze pogorszyć sprawę bo może wywołać zaparcia.
Dziś właśnie był "dzień kupy" i dopiero co skończyłam ogarniać sypialnie tzn. zmieniłam prześcieradło, przebrałam samą siebie, zaprałam wykładzinę...
Jak już kupa "właściwa" (taka po mm) wyszła i myślałam, że to koniec to Krasnal postanowił jeszcze wystrzelić jak z rakiety kupą po mleku z cycka. Prosto na moje spodnie, bluzę i wykładzinę :D
Teraz musimy leżeć w salonie na kanapie bo sypialni śmierdzi Vanishem i się wierztrzy. A Krasnal szczęśliwy śpi w najlepsze (oczywiście nie obyło się bez cycusia na dobry sen) :D
Milak ten "mój" egzemplarz to wogóle jest udany ale jak kiedyś już wspominałam to długa historia


http://www.suwaczki.com/tickers/qdkkupjy3uak6uyu.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość cosmicgirl

Tak dziewczyny wiem o tej poduszce klin mam taką i używam od początku.nie jestem tylko przekonana czy ona tak naprawdę i uchroni przed zakrztuszeniem.tzn napewno pewniej niż na płasko ale czy aby napewno ta poduszka nie dopuści do zakeztuszenia to wątpię.no ale nic kładę na plecach no.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jo,
Ja dzis tez zapieralam materac w sypialni, Maly tak sie zalatwil ze z pampersa wyciekło. Herbata z kopru zrobila swoje. Od trzech godzin spi, w koncu moglam sie ogarnac, pomalowac paznokcie i przypomniec sobie jak to jest posmarowac ciało balsamem.

No to macie Dziewczyny niewesolo z tymi facetami. Ja ze swoim tez siedze oddzielnie. Bobas ze mna w sypialni a on w salonie. Atmosfera sie zageszcza. Tylko czekac az bańka zlosci i pretensji peknie z hukiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Inferno to moze lepiej spokojnie pogadac, póki to mozliwe, nim zaczna latac w złosci przekleństwa i przedmioty? warto zainwestować troche sił nim człowiek sie podda ;)

Jo pewnie obie miałybyśmy o czym opowiadac ;) mam nadzieje że za pare lat będę sie z tego wszystkiego śmiać, póki co mi niewesoło

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Marla76

Moja Klaudia spi na pleckach.
Glowke zawsze ma po jednej albo drugiej stronie, na boku, nigdy prosto. Ale jakos tak zadarta do gory.
Rzadko jej sie to zdarza, ale jak cos to slysze jak pokarm wylatuje z buzki.
Na boku spi jak sie przytulamy i zasniemy razem.
Jesli chodzi o ilosc mleka mm to podaje tyle co na opakowaniu jest napisane. Teraz 120 ml wody i 4 miarki. Ale jak widzialam, ze majac 3 tyg jest glodna po 90 ml wody i 3 miarkach nie czekalam by podawac jej tak jak jest napisane 2-3 miesiac 120 ml i 4 miarki tylko po prostu zaczelam podawac szybciej te 120 ml. Tak samo teraz nie bede sztywno czekac do konca 3 miesiaca, zobaczymy jak bedzie. Ja w sumie karmie piersia, butelke podaje raz, dwa razy na dobe.
Karmilam mm jak mala miala wysoki poziom bilirubiny i nie kazali mi karmic piersia. Wpierw ograniczyc mialam a poniewaz bilirubina wzrosla mimo to, kazali mi zupelnie nie podawac piersi przez tydzien, potem jeszcze jeden tydzien. W sumie przez tydzien tylko nie podawalam piersi, pozniej juz coraz czesciej.

Pozdrawiam Was dziewczyny

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej mamuśki :)
Udało mi się wreszcie nadgonić zaległości.
Co do mleka, to zmiana musi odbywać się powoli a nie z dnia na dzień. Dziecko odczuwa zmianę. Pamiętam jak przechodziliśmy z mleka dla wcześniaków na początkowe. Ponad 2 tygodnie to trwało.
Jest specjalny zagęstnik do mleka i pokarmów przeznaczony dla dzieci. My mamy i od czasu do czasu oddajemy do mleka, wskazany dla dzieci ulewających marki Bebilon. Bebilon ma też specjalny zagęstnik do pokarmu matki ale ten dość drogi jest bo kosztuje ok 90 zl.
Z herbatek mamy z hummy od 1 tygodnia można ją podawać - herbatka na dobry sen. Koperkowych pediatra kazała nam unikać.

My ważymy już 5350g i mamy 56 cm. Także gonimy rówieśników ;-)
Morfologię mamy dobrą i wreszcie przestaliśmy brać żelazo.
Kornelka śpi różnie raz więcej raz mniej. Wszystko zależy od dnia i kolek.

Co do facetów to ja swojego też ostatnio opierdzielilam bo jak nie wskażesz palcem to nic nie zrobi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I zapomniałam...
My Kornelke kładziemy na boczku raz jednym raz drugim. Nikt nam nie mówił, że tak nie powinniśmy robić. Ona tak się wierci, że po jakimś czasie śpi na pleckach. W szpitalu jak leżała te 3 tygodnie to wszystkie dzieciaczki leżały na boczku i po każdym jedzeniu była jego zmiana.
Czasem śpi na brzuszku, ale wtedy jej pilnujemy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Milak,
Czasem te rozmowy to jak grochem o sciane niestety. Brak mi sil momentami. Ile to mozna rozmawiać? Tak, wiem cywilizowane partnerstwo na tym powinno polegac. Ale do tanca trzeba dwojga.

Co do mleka tez bym zmienila na inne. Moja znajoma tez zmienila swojej corce. Wykorzystala wszystkie mozliwe i dostępne na rynku. Mala w ogole nie chciala pic tego mleka. Została ostatnia opcja, ktora Mala wypila z ochota. Znajoma sie śmiała, ze jak juz tego mleka nie bedzie pic to juz zostaje jej dac kasze manna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość TheKalinka84

Hej.... ja już nie mam siły... dzisiaj odkryliśmy z mężem że nasza zośka ma Plagiocefalię. Główka jest widocznie krzywa bo młoda ciągle śpi na plecach z głową na bok w jedną stronę. Jestem załamana bo nie wiem kiedy to się stało. Nic wcześniej nie zauważyłam.... ale super że mnie matka co? Boję się że będę musiała jej kupić kask ortopedyczny:( We wtorek idziemy do pediatry. Mam nadzieję że nas skieruje najpierw na jakąś rehabilitację. Kurcze no...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kalinka,

Nie wyrzucaj sobie ze jestes zla matka!!! Słyszałam ze sporo czesc dzieci ma cos takiego, ale mozna to skorygować. Bardzo dobrze ze zauważyliście w czas. Moze obejdzie sie bez kasku. Zapytaj pediatre czy mozesz poratowac sie poki co poduszka ortopedyczna. Na pewno bedzie duzo wygodniejsza dla dziecka.
A na co dzien ukladaj ja na tej stronie, ktora nie jest odksztalcona. Na pewno bedziesz musiala tego pilnowac, bo moj Maly na przykład non stop kreci ta glowa i wlasciwie podczas snu, moze i co piec minut zmieniac jej polozenie.
Nie stresuj sie. Glowki dzieci sa przeciez "plastyczne". Plagiocefalia to chwilowy defekt. Wazne, aby ogarnac to w miare szybko. Moja szwagierka tez sie borykala z tym u swojej coreczki. A dzis Ola to fajna panna z idealna glowa, nie jeden facet scinajacy włosy na "zero" by jej pozazdroscil. Uszy do gory, pediatra na pewno doradzi cos sensownego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość cosmicgirl

kalinka84ale sami to zauważyliście?ile wasza mała ma?musicie układać mała na tą drugą stronę żeby miała główkę.możesz podkladac ręcznik za plecki żeby się nie obracala.można też posłużyć z jednej strony coś pod łóżeczko żeby było lekko przechylone z jedej strony żeby nie mogła tak głowy położyć.
na pocieszenie powiem Ci że mój synek też miał z jedej strony płaska jak był mały.wtedy kładziemy go na boki spać z ręcznikiem za plecami właśnie.plus w łóżeczku polozylismy fo inaczej w łóżeczku tak żeby patrzył w dobrą stronę i wogle żeby go zachęcać do patrzenia w dobrą stronę żeby jaknajwiecej leżał za tej niesplaszczobej stronie.powiem.ci że u mojego małego ja też to widziałam ale potem w miarę jak rósł więcej czasu leżał na brzuszku obracal się podczas zabawy i wogle mniej czasu spędzał leżąc tylko i to się wyrownalo i teraz na 3lata i nie ma potym śladu.tylko naprawdę sumiennie trzeba tego pilnować.mocno to widać?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...