Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
kalafiorki

Grudnióweczki 2015 - czyli ostatnie dwupaczki tego roku :-)

Rekomendowane odpowiedzi

Inferno,
siła i optymizm - chyba stąd, ze całe zycie musiałam walczyć raczej sama o siebie - jak widzisz rodzice nie bardzo pomagali :)
Proste przykłady - Mama parła na kiepskie liceum, bo blisko domu (miałaby nade mna totalna kontrolę) , ja uparłam się na najlepsze w mieście. Mama - studia w rodzinnym mieście, nawet nie takie jak mnie interesowały - ale ja szłam swoją drogą. Próbowała mnie z niej wytrącić, zatoczyłam koło i po pierwszych studiach skończyłam te, od których na siłę matka mnie odwiodła....
Ojciec nie potrafił, czy nie chciał mnie bronić. W kwestii siostry - juz było inaczej, dla niej walczył o wszytsko, co najlepsze :) Jakbysmy miały zupełnie innych rodziców...


http://fajnamama.pl/suwaczki/8c72mps.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja leze w szpitalu. Chca mi zrobic rezonans przez to ze mi slabo jest. Bierze mnie mometami i zaraz puszcza. Niedawno wrocilam z jakiegos badania gdzie na calej glowie mialam pelno kabelkow. Powiedzieli ze jutro bedzie to badanie co cie wkladaja do tej maszyny. Moj zapytal czy nie mozna zrobic tego dzis bo mam malutkie dziecko w domu i co gowno ich to obchodzi mam czekac do jutra. Ale byl obchod i doktor mnie zbadal i pytal sie czy mialam znieczulenie w kregoslup pda odpowiedzialam ze tak i mowil ze jesli niechce jutrzejszego badania to nie musze go robic bo to tylko kontrola a mam to byc moze od znieczulenia w kregoslup taki skutek uboczny ktory mija po 2 tyg lub moge miec to od antybiotyku. Takze dzis wracam do mojego maluszka. I licze na to ze mi te oslabienie minie. Czy ktoras tak miala po znieczuleniu w kregoslup czy po cc?
Ahhh moja mama dala malemu butle wypil 60 ml i za pol godz znowu wypil 30 ml i dopiero poszedl spac i spal 3 godz. Nie rozumiem jego jedzenia jak dla mnie to za duzo i za czesto je. A cyca possie possie usnie i za 5-10 min znowu chce cyca. Ahhhh nie wiedzialam ze macierzynstwo jest takie ciezkie he he

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Inferno3
Jesli chcesz mozesz jechac, nie boj sie. Mi kazali juz w szpitalu jak maly mial.dwa dni na dwor wyjsc pospacerowac w wozku z nim. Pozatym mialam na poczatku stycznia jechac do polski a mam 450 km do domu i moj pytal specjalnie doktor czy mozna z takim malym dzieckiem jechac. Powiedziala ze niema zadnego problemu jesli jest zdrowe i karmie cycem. Bo wiadomo dziecku butli nie zrobie po drodze. Powiedziala ze niema przeciwskazan. Ale ja chyba nie pojade bo niewiem ile musze czekac na paszport dla malego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Inferno
nie ma tęgich mrozów, jak masz tylko ochotę to jedź z maluchem. Moja córka miałą niewiele więcej, jak podróżowałą z nimi 160 km, a nie 20 :)Dla maleństwa najwazniejsze będzie, że jest z Tobą, reszta niewiele go interesuje.
Tylko dobrze byłoby ustalić z lubym zasady, żeby np. nie trzymał Cie tam na siłe, jesli teściowa zacznie Cię z jakiegokolwiek powodu irytować :)


http://fajnamama.pl/suwaczki/8c72mps.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

D3383,

Dzieki za odpowiedź, a swoja droga to spoko doktor Ci sie trafil. Fajnie ze napomknal ze to kontrolne badanie, a Twoje dolegliwości to efekt znieczulenia badz antybiotyku. Takie podejscie mi sie podoba - rzeczowe i bez zbędnych czynności obciazajacych pacjentke. Oby wiecej takich lekarzy a nie konowalow liczacych na koperte.

Peonia,
Dla mnie jesteś idealem kobiety - silna,zdecydowana i wszechogarniajaca:-) na pewno bylo lub jest Ci bardzo ciezko, dlatego uklon w Twoja strone za znalezienie sily, mimo niesprzyjających wiatrow. Pisze tak dlatego ze w podobnej sytuacji jest moja koleżanka, której za nic w swiecie nikt nie przekona ze od wampirów energetycznych trzeba sie odciac, a nie wlazic im w dupe i sie podlizywac. No laska tak sie dala stlamsic ze nie mam pytań. Bym zrozumiala zeby byla jeszcze jakas malo charakterna. A to wulkan energii i w ogole niezaleznosc i zdecydowanie w jednym ciele.....kiedys bylo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość cosmicgirl

Dziewczyny czy dajecie swoim dzieciom smoczki?to może rozwiązać problem ciągłej chęci wisienka na cycku...różne są poglądy na ten temat bo jedni są za a inni przeciw dawaniu dla dziecka.ja jak lezalam po pierwszym porodzie to mi położna tak w szpitalu powiedziała że jak nie chce Pani żeby tak nie wisiał to proszę dac smoka.
D3382wiesz co mój mały tak się zachowywał z jedzeniem jak miał kolki ze się najadal po dżem po 10 min chciał znów cycki...okazało się ze zaczynał boleć go brzuch a on się chciał przytulić do cycki taki sposób na usmierzenie dolegliwości kolkowych sobie wymyślił.dopiero po jakimś czasie też to wyszło.
inferno3moim zdaniem możesz śmiało jechać jeśli masz ochotę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cosmicgirl
Tez sie zastanawiam nad tym smoczkiem ale tak jak piszesz - temat kontrowersyjny. Jedni mówią ze tak, drudzy srak i tak prawdę mowiac nie wiadomo o co chodzi. Moj syn juz robi postępy w ssaniu ale kurcze leniwy jest. Bo gdybym mu nie przypominała ze cyca sie ciaga a nie tylko w ustach trzyma to caly dzień by chytrus przelezal.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Inferno
dzieki za ciepłe słowa :)
Czasami naprawde po takich trudnych walkach miło cos takiego usłyszeć. Daje siłe na dalej :)

W kwestii smoka - nie dajcie się zwariować, smok to nie demon :) Jeżeli dziecko ma silny odruch ssania, to będzie szukac wciąz cyca i traktowac go nie tylko jako pokarm, ale własnie jako uspokajacz, co robi mu dobrze. A Ty zwariujesz :)
Jak nie dasz smoka albo cyca to znajdzie sobie np. kciuk - i wtedy to porażka, bo mu go nigdy nie zabierzesz, żeby odzwyczaić, niestety. To może byc walka.
Mój syn dziabał smoka, ja miałam spokój, we właściwym momencie odstawiony smok - brak problemów ortodontycznych czy innych. Córka niestety nie chciała smoka, umeczyłam się z nia nieźle... A smoka zapragnęła, jak miała ponad 1,5 roku i u dzieci w żłobku zobaczyła :) pobawiła sie więc troche pozostałościami smoków w domu po bracie i jej samo szybko przeszło.
Ja osobiście smoka się nie boję, mam w tej kwestii doświadczenie, zaopatrzyłam sie już w jeden na wszelki wypadek :)


http://fajnamama.pl/suwaczki/8c72mps.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość cosmicgirl

Peonia mam zdanie na temat smoczka takie samo jak Ty.swojemu pierwszemu dawalam i naprawdę ulatwial mi życie odstawiłam w czas i też bez żadnych problemów.i teraz też to była jedną z pierwszych rzeczy jaką kupiłam do wyprawki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość fasola83

Gloomcia nic sie nie martw moja córa robila tak przez 3-4miesiace i przestała

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A mi hebamme jak zobaczyla ze daje smoka to kazala zaprzestac. Powiedziala ze jesli bedzie dostawal smoka to czesciej bedzie sie domagal cyca i nie bede miala spokoju. Chociarz moj to i tak czesto sie domaga cyca. Mi smoczek pomagal w uspieniu malego kurde.
Teraz leze w szpitalu jak mowilam i niestety musze jednak zostac do jutra na ten rezonans. Strasznie mnie piersi bola i sa twarde. Moj ma mi przywiesc pompe do sciagniecia mleka. Ale musze je teraz rozmasowac i troche spuscic. I widze ze jak masuje je u gory to leci takjakby woda a jak od dolu to czyste biale mleko. Ahhhh ja to sie mam ze wszystkim odkad urodzilam. Nie zaluje niczego bo kocham i tesknie za synkiem. Jest w domu z babcia ale to nie to samo. Strasznie mi sie plakac chce ze go zostawilam samego w domu z babcia i tata a nie z mama.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzieki fasola :)

Co do smoczka tez daje, nie notorycznie bo nie chce zeby maly sie przyzwyczail, ale przy przewijaniu i po karmieniu jak widze ze spiacy a rączki wklada do buzi. U mnie smok sprawdza sie na medal, gorzej jak synek przysypia i smok mu wypadnie, wtedy jest panika ze smok znika i czasem musze kilka razy podchodzic i mu wkladac do pyszczka ;d . Mimo wszystko jednak jest to dobry sposob jesli potrzebujesz ttpche czasu na posprzatanie, ugotowanie badz po prostu na chwilę odpoczynku:)


http://fajnamama.pl/suwaczki/oum5h5w.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej dziewczyny u mnie chyba coś się zaczęło dziać.
Od północy bóle krzyżowe, od rana dołączyły się skurcze najpierw nieregularne i znośne, teraz mam tak co 8-12 min i dużo silniejsze. Kąpiel i nospa nie przyniosły ulgi. Dzwoniłam do położnej i kazała przyjechać sprawdzić co i jak.
Trzymajcie kciuki, może dziś poznam moje maleństwo.


12.2015 Córcia
10.2016 Aniołek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Patrycja30
Trzymam kciuki! Jesli to juz to zycze szybkiego rozwiazania i zero komplikacji. Trzymaj sie!!! I odzywaj sie od czasu do czasu jak tam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Patrycja,

Ale super!!!! Powodzenia!!!!!

Dziewczyny prosze o konkretna rade. Co z dieta podczas karmienia? Czytałam niby fachowe artykuly i jest w nich napisane ze mozna jesc wszystko ale należy obserwować bobasa. Inni mowia: zero smazonego, bo źle działa na wątrobę, jak zielona kupka to zatrucie organizmu, zero slodyczy, zero owocow pestkowych.
Kurwa..... mialam juz spiecie ze szwagierka. Wyszlo ze nic nie moge jesc. Przeciez karmienie to nie choroba. Jak zjem cos nieodpowiedniego to na pewno Mały da znac. A jem wszystko i on normalnie spi, nie placze, wali tylko baki w pieluche. Zalatwia sie jak trzeba, przynajmniej tak mi sie wydaje ze normalnie. No w kazdym razie nie ma zadnych zaparc, zatwierdzenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

My z Kornelka nadal się dogrywamy. Najważniejsze żeby mamusia znajdywała się w zasięgu radarów i jest ok ;-)
Ale mogę ją zostawić bez problemu z dziadkami. Jak nic jej nie dolega to śpi.
Co do smoka to Kornelka się złości jak go dostaje. Od święta weźmie go na chwilę. Przy kolkach jej to nie uspokaja także ja jej nie zmuszam.
My po wizycie u neonatologa. Mamy werandować i po tygodniu możemy zacząć spacery. Możemy wychodzić gdy temp. do minus 3 stopni i nie jest wilgotno i wietrznie.
My w pierwszy dzień świąt jedziemy do teściów, ale mieszkają 3 km od nas.
My musimy uważać żeby się nie przeziębić. Tym bardziej że morfologia kiepska.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość cosmicgirl

patrycja30powodzenia.daj znać.trzymam kciuki żeby wszystko poszło dobrze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość cosmicgirl

inferno3jeszcze usłyszysz dużo rzeczy od wszystkich ciotek dobra rada które myślą ze wszystko wiedzą...no bo przecież Ty dopiero co urodzilad więc równo wiesz itd.nie daj się w to wplatac...rób po swojemu niech gadają co chcą.każdy powinien sam wypracować własne metody i zdanie na dany temat.ja tak uważam.Jeśli nic się nie dzieje to jedź normalnie...czemu miałabyś się ograniczać na wszelki wypadek skoro nic się nie dzieje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cosmicgirl,

Dziekuje za takie slowa. To bylo mi potrzebne. Chyba hormony mi szaleja, bo az lzy ze złości poleciały. Przykro mi ze kazdy uwaza ze jestem taka niedorajda. Brzydki kombinezon mu ostatnio wlozylam, zle ubrany, to chujowe i tamto. Nerwy mnie ponoszą mocno. Dziewiec miesiecy słuchałam dobrych rad ktore okazaly sie stekiem bzdur w ogóle. Liczyłam naiwnie ze po okresie ciazy dadza mi spokój. Ale byłam głupia..... ciąża to wierzcholek gory lodowej. Teraz zacznie sie cyrk.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

D- ściągaj mleko kobieto bo będziesz miała zapalenie piersi jak ja i Natalia i będziesz umierala z bólu naprawde. O ile jeszcze nie masz bo może juz ropa ci lecieć. Jak mega boli i sa nwga stwardnienia to juz pędź do lekarza. Mi dopiero puścili. Dzis robiłam usg bo dalej boli cos tam i mam mala torbiel.
Dieta - dajcie sobie spokój. Dziecko jak ma miwc kolki to będzie miało choc byście zloto jadly. Po prostu nie pijcie i nie jedzcie śmieci. To logiczne tzn nie dwadzieścia kebabów w miesiącu i sosiw ostrych itd. I cebuli i czosnku bo mleko moze być nie smaczne:) macie jest wszystko- zupę i drugie danie,sniadania niemal n e i kolacje.
Inferno masz chya bejbi blus:* spokojnie:*** jestes dobra mamusia,każdy sie uczy:*


Laura :*
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cio4pbhyqqx6o.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Inferno
daj sobie spokój z tymi dobrymi radami. Na pewno wiesz, co jest dobre dla własnego dzicka, nie daj sobie wmówic, że ktoś będzie w tym lepszy od Ciebie.
Odpowiedzi typu "tak sądzisz? a mnie się ten kombinezon bardzo podoba. Co Ty niby masz lepszy gust?" potrafią zadziałać na długo :)
Co do karmienia to mleko nie produkuje się bezpośrednio z rzeczy, które jemy :) Nie przejmuj się, jedz normalnie, jak zauwazysz, że cos może małemu szkodzic, to odstaw. Konieczna jest urozmaicona dieta, nie daj sobie wmówic, że masz zyc na indyku i sucharach. Podczas karmienia jdłam normalnie, tylko truskawki musiałąm odstwić, bo uczulały dzieci. Eeeee, szkoda słów na te dobre rady rodzinki, meczące, co?


http://fajnamama.pl/suwaczki/8c72mps.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Popieram peonie plus teraz napisze cos co mnie wkur....
Rozmawiając z 4poloznymi na tematy jedzenia,kąpieli i innych spraw kazda! Powiedziała co innego ZAPRZECZAJAC W 100% drugiej.
Takze ja robię po swojemu i biorę wszystko na logikę.


Laura :*
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cio4pbhyqqx6o.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny a co myślicie o witaminie D ? Byłam dzis u przyjaciółki, która urodziła 3 miesiące temu i ona daje małemu witaminkę w takich kapsułkach. W ogóle rozmawiałyśmy tez na temat pępuszka i tu w UK położne jej powiedZialy, że może normalnie moczyć kikut podczas kąpieli, tylko go tam nie szorować itp. Nie używała żadnych spirytusów itp i pępuszek jest ok.


http://fajnamama.pl/suwaczki/afo6hq3.png]Tekst linka[/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...