Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
kalafiorki

Grudnióweczki 2015 - czyli ostatnie dwupaczki tego roku :-)

Rekomendowane odpowiedzi

D3382 trzymaj się Kochana, jesteśmy z Tobą! Dasz radę, tymczasem zbierz siły bo jutro będziesz ich potrzebowała szczególnie ;)


http://fajnamama.pl/suwaczki/afo6hq3.png]Tekst linka[/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie wody "uciekają" cały czas ale wszystko jest ok, wróciłam właśnie do domu i jak się poród nie zacznie sam to o 17 wracam do szpitala na indukcję. Nie mam skurczy ani bóli, nie stresuję się i ogólnie jest wszystko ok ze mną więc byle do 17 :) Mogli mi już teraz wywołać poród ale chcemy dać małej czas żeby wyszła bez pomocy


http://www.suwaczki.com/tickers/qdkkupjy3uak6uyu.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jo
Mi powiedzieli ze mam zostac bo saczace sie wody to nie przelewki. Dali antybiotyk ale tez czekamy do 7.30 zeby samo sie zaczelo. No i krece sie cala noc bo boli jak na okres. Boje sie wstac z lozka he he. Rano ktg chyba cos kolo 7.30-8.00 i dopiero decyzja jak beda wywolywac.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja chyba z godzinę byłam podłączona do ktg ale wszystko jest ok, wody płodowe czyste i dopiero przed samym wyjściem do domu pojawił się śluz lekko zabarwiony krwią. Mam sprawdzać temperaturę co 4 godziny i w razie czego przyjeżdżać jeśli będzie powyżej 37,5. Jak już wspominałam nic mnie nie boli, nie mam skurczy i czuję się dobrze. I na prawdę jestem pełna podziwu dla samej siebie, że jestem tak spokojna :)


http://www.suwaczki.com/tickers/qdkkupjy3uak6uyu.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wody plodowe tez mam czyste. Niewiem jak w pl bo tutaj nie puszczaja do domu jak wody ci sie sacza. Jak narazie tez jestem spokojna. Zobaczymy jak bedzie pozniej. U mnie byly skurcze pokazane na ktg ale nie regularne i nie bolesne. Tak czy siak beda wywolywac. Boje sie tylko ile to bedzie trwac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

D3382 ja mieszkam w UK i tu jeśli wody Ci odejdą ale nie ma skurczów i wszystko jest ok to odsyłają do domu i jeśli w ciągu 24h się nic nie zmieni to wtedy wywołują poród dopiero


http://www.suwaczki.com/tickers/qdkkupjy3uak6uyu.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszystkim mamom życzę wytrwałości i powodzonka gdy się już zacznie na dobre.♥

Byłam wczoraj na kolejnym ktg skurcze zapisały się takie do 60 co 15 minut. Lekarz prowadzący wziął mnie na badanie ginekologiczne i stwierdził że szyjka trochę zmiekła jednak rozwarcie jak było na 1,5 tak jest. Wszystko idzie małymi krokami w dobrym kierunku ale powoli. W poniedziałek jadę znowu na ktg i usg. Spróbuje już ostatecznie oszacować wielkość dziecka choć wczoraj pomacal go przez powłoki brzuszne i mówił że nie będzie większy niż pierwszy syn ( 62cm i 4900g) więc może będzie lżej urodzić :) a jak wasze samopoczucie na końcówce?
U nas z dnia na dzień więcej tych skurczów i po całym dniu aktywności bóle kręgosłupa bioder i kości lonowej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

D3382 i Jo niech się akcja u Was szybko rozkręca, powodzenia dziewczyny!
Cocolino czy pierwszego syna urodziłaś sn czy cc? Bo chłop jak dąb ;) U mnie kręgosłup nawet teraz z samego rana daje się we znaki, a wieczorami jest znacznie gorzej. Chociaż u mnie to wina dyskopatii.


https://www.suwaczek.pl/cache/2c01276c29.png
https://www.suwaczek.pl/cache/591061f541.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość cosmicgirl

D3382jo
powodzenia dziewczyny dużo siły.dacie radę!
co do saczacymi się się zawsze myślałam że jak to się zacznie to już ze szpitala nie wypuszczają...przynajmniej mnie od razu zatrzymali na wywołanie.
Coccolino
No kurde to synek twój naprawę był wielki ja się martwię żeby moja mała nie była większa od synka(3800) ale jak u Ciebie było 4900 i urodzilas sn to chylę czoła!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość aga1987

Cześć mamusie. Rodzącym życze dużo siły.
Ja po kolejnym. KTG. Skurcze moje pokazywane były do 40 jak nie urodze to w. Poniedz lub w wtorek do szpitala

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość ramania

D3382 i Jo
Powodzenia. Szybkiej akcji życzę i pewnie jak spora część dziewczyn Wam zazdroszczę że już będziecie mieć to za sobą:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jo i D3382 trzymam za Was kciuki!, oby porody przebiegły jak najspokojniej.
Dziewczyny kiedy miałyście pierwsze KTG. U mnie jest 37+4 i na razie nic lekarka nie mówiła o tym badaniu. Wizytę mam dopiero za tydzień. Z dnia nadzień mam mniej siły i zrobiły mi się paskudne obrzęki, w ogóle nie mam kostek, chyba cała jestem taka nalana. Mój K mówi że wyglądam jakbym miała zaraz eksplodować :). Czy któraś z Was tak miała, jest się czym denerwować?


12.2015 Córcia
10.2016 Aniołek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Patrycja_30 ja co prawda jestem ze styczniówek oficjalnie (termin na 1 stycznia:)), ale podczytuję Was więc pozwolę sobie odpowiedzieć:) zmierz sobie koniecznie ciśnienie i zwróć uwagę czy opuchlizna schodzi po nocy. U mnie też pojawiły się obrzęki, kostek, dłoni, cała jestem jak to napisałaś jakbym miała wybuchnąć;), lekarz kazał mi monitorować ciśnienie i zrobić badanie ogólne moczu żeby sprawdzić czy nie ma w nim białka. Opuchlizna+białkomocz+ciśnienie powyżej 140/80 to zatrucie ciążowe, wtedy trzeba się szybko kontaktować z gin.


http://www.suwaczek.pl/cache/dccd400382.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Patrycja30 ja od dłuższego czasu chodzę opuchnięta jak słoń, jak poszłam z tym do szpitala to pomacali kostki (a właściwie miejsce gdzie powinny one być ) zmierzyli ciśnienie, zrobili ktg i powiedzieli ze to nic niebezpiecznego i mam sie nie martwić tylko odpoczywać z nogami w górze. Organizm magazynuje wodę przed porodem :) Także nie panikuj tylko odpoczywaj i sie nie forsuj a powinno być lepiej. Ja pracowałam na pełny etat do końca listopada i praktycznie codziennie miałam opuchnięte nogi (wyglądały jak parówki) w weekendy starałam sie jak najwiecej odpoczywać i dopiero w niedziele moim oczom ukazywały sie kostki! Także tez nie od razu ta opuchlizna odpuszcza...


http://fajnamama.pl/suwaczki/afo6hq3.png]Tekst linka[/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Patrycja_30 ja pierwsze ktg miałam w 31+6 ale to dlatego że miałam wcześniej lekkie skurcze i brałam magnez. W Pl chyba zaczynają robić od 36tc ale czytałam i słyszałam o przypadkach , kiedy dziewczyny miały robione ktg dopiero w szpitalu przed samym porodem...


https://www.suwaczek.pl/cache/2c01276c29.png
https://www.suwaczek.pl/cache/591061f541.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak pierworodny to był okaz i urodziłam sn. Oczywiście nie obyło się bez nacięcia ale w sumie to dobrze bo nie wiadomo w którą stronę bym trzasła. Było potem co nosić na rękach. .. teraz nie mogę się doczekać poniedziałku ciekawe co wyjdzie na usg choć wiadomo że to może być +/- 600 g błędu pomiarowego. Jednak teraz smakowałam dwa rozmiary ubranek 56 i 62 bo poprzednio mialam wszystko za małe musiałam chodzić i wymieniać.
I przyznam szczerze że w pierwszej ciąży się nie hamowalam z jedzeniem ważyłam 95kg więc może dlatego taki wielki był. A teraz ważę 83kg więc jedzenie może mieć znaczenie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzieki dziewczyny.
Ja wlasnie po zaaplikowanym zelu na wywolanie i ktg. Mam czekac jesli nic nie bedzie to o 14.30 znowu ten zel i godzine ktg. Jestem przestraszona zmeczona i tylko sie modle zeby sie zaczelo i skonczylo szybko.

Jo
No tutaj odrazu mnie zatrzymali. Nie ma do domu. Ale.dobrze ze przyjechalam bo byla mala ingekcja dlatego podawali mi antybiotyk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obrzęki po nocy nie zeszły, ciśnienie jeszcze w normie 130/90, właśnie wysłałam mojego K z próbką moczu do laboratorium, zobaczymy to białko.


12.2015 Córcia
10.2016 Aniołek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość kukla

Jo i D3382 Trzymamy za Was kciuki dziewczyny! :)

Jestem ciekawa co przyniesie dzisieszy dzień.. :D
Czytając wasze posty, współczuje Wam tych objawów ciążowych (opuchlizna,bezsenność). Ja póki co jestem w 37t.c i takich objawów nie miałam. Jak idę spać o 23,tak wstaje o 10. :D Oczywiscie budzę się z 2 razy w nocy do siusiania,ale od razu zasypiam.. Ehhh.. Oczywiscie są jakieś trudności z czymś,ale nie mam co narzekać. :)

W końcu coś się dzieje, bo odszedł mi czop. Mam nadzieję że już nie bawem urodzę. Tylko jestem ciekawa ile jeszcze.. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzieki dziewczyny.
Ja wlasnie po zaaplikowanym zelu na wywolanie i ktg. Mam czekac jesli nic nie bedzie to o 14.30 znowu ten zel i godzine ktg. Jestem przestraszona zmeczona i tylko sie modle zeby sie zaczelo i skonczylo szybko. A moj bedzie wazyl niby 3,500 do 3,600

Jo
No tutaj odrazu mnie zatrzymali. Nie ma do domu. Ale.dobrze ze przyjechalam bo byla mala ingekcja dlatego podawali mi antybiotyk.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...