Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
kalafiorki

Grudnióweczki 2015 - czyli ostatnie dwupaczki tego roku :-)

Rekomendowane odpowiedzi

Inferno
Podobno brak apetytu też się pojawia przed samym porodem, więc może jesteś bliżej finału niż Ci się wydaje ;)

Słyszałam, że bóle krzyżowe to najgorsze z możliwych. Pochodzę już do wszystkiego, że co ma być to będzie, bo sama nie nam na to i tak wpływu. Co do obaw, to też się teraz nie stresuje, że sobie z maleństwem nie poradzę, bo z wieloma bobaskami miałam w życiu do czynienia, ale zapewne pojawią się ciężkie sytuacje.
Związki zawsze się zmieniają, kiedy pojawia się dziecko, ale chyba akurat ja w tym temacie nie powinnam się wypowiadać... Mnie akurat nie to martwi, bo będziemy z małym sami... Raczej martwi mnie to, że np. syn w przyszłości nie zagra z tatą w piłkę, czy nie będą razem robić wielu innych rzeczy, które robią chłopcy ze swoimi ojcami, często po kryjomu przed mamą nawet... ;) A może znajdzie się kiedyś facet wart naszych uczuć, który godnie zastąpi biologicznego tatę...
Ale nasmuciłam, wybaczcie dziewczyny


https://www.suwaczek.pl/cache/2c01276c29.png
https://www.suwaczek.pl/cache/591061f541.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny
Ja miałam zawsze biust male B teraz podczas karmienia male D/ spore C.
Veronica super że się odezwałaś. Musi być wam ciężko w ciągłym strachu o małą. Przesyłam dużo siły i uścisków.
Co do jedzenia w szpitalu u mnie znośnie ale męża i mamę prosiłam o jogurty naturalne i biszkopty. Tak żeby mieć co przegryźć pomiędzy posiłkami bo organizm przyzwyczaił się do min. 5 dziennie a tu 3 posiłki.
Wczoraj baby blues trochę mnie męczyło. K się trochę przestraszył że ryczę ale dzisiaj już spokój. Wszystko przez tą sytuację ze zwolnieniem i tym moim popapranym ginem, który na kasę nastawiony a do człowieka już nie. Jak tylko pozalatwiam wszystko u niego przenoszę się do kogoś innego bo to chore jest.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O 23 pojechalismy do szpitala, skurcze co 5-8 minut, brak rozwarcia. Decyzja- do pokoju i czekamy. Meczylam sie do 5 ze skurczami az w koncu odeszly mi wody, szybko na sale porodowa o 5:30, kilka parc i o 6:26 Bruno doslownie wyskoczyl!
Wazy 3660 i ma 56 cm dlugosci. Dostal 10 pkt, jest bardzo spokojny i juz pije z cyca. Sam porod jak marzenie, gorzej ze skurczami przed, ale tak jak juz niejedna pisala, jak poloza Ci maluszka na brzuszku wszystkie bole mijaja instant. Dopiero teraz, jak emocje oparly zaczynam odczuwać bole w kroczu, ale cieszę sie jak cholera :) niezapomniane przeżycie, ciezkie ale dziewczyny nie bojcie sie, WARTO!


http://fajnamama.pl/suwaczki/oum5h5w.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość cosmicgirl

gloomcia
super serdecznie gratuluje!
powiedz mi ty tak od 23 do 5 rano meczylas się z tymi skutczami tak bez znieczulenia?w trakcie tego czasu rozwarcie poszlo na 10cm ze po odejściu wod tak szybko poszlo?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Glomcia - buziaki i duzo sil zycze:**
Aisha - bole krzyzowe to tragedia - potwierdzam.
Co do ojca to moja Laurka ma, ale dla mnie juz jest nieluby i nie wiaze z nim przyszlosci. Po 3 latach niecalych moj mozg zrozumial ,ze nieluby to palant. Laura jest dla niego wszystkim. Niby ja tez, ale potrafil pisac z innymi kiedy ja zaczynalam 9 msc ciazy i seria innych wybrykow. Ale w koncu milosc mi minela. Szkoda,ze tak pozno, ale Laurka jest moim calym swiatem i widocznie tak mialo byc:)


Laura :*
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cio4pbhyqqx6o.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gloomcia gratulacje, kolejna szczęśliwa mama, super. Czekamy na zdjęcie Bruno. :)
Agacia ja mam podobnie do ciebie terminy, 23 z usg a 28 z OM.
Dobrze że jeszcze nas troszkę zostało na drugą połowę grudnia.
Moja gin mówiła, że nie donoszę do terminu, ale u mnie całkowity brak objawów, totalne zero, żadnych skurczy żadnych bóli, jedynie co to więcej jem i więcej potrzebuje snu, także już sama nie wiem co myśleć, czekamy po prostu.
Co do biustu to u mnie z 70B/75A skoczyłam na 85C i jest lekko mały ten rozmiar ciekawe co będzie w laktacji.
A propost wczoraj trafiłam na fajny link o karmieniu może komuś się przyda więc wrzucam:
http://ciazapoloznej.blog.pl/tag/technika-77-55-33/

I dla wszystkich czekających na poród ku pokrzepieniu:
http://mataja.pl/2014/05/pospiech-wysoce-niewskazany-o-tym-ze-dwa-tygodnie-moga-czynic-roznice/


12.2015 Córcia
10.2016 Aniołek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny jakby ktoras z Was wpadla na taki durny pomysl jak ja zeby kupowac posciel czy lozeczko przez internet to NIE POLECAM SKLEPU MY SWEET ANGEL kupilam od nich posciel i lozeczko.wszystko mialam dostac do 14 dni. Czekalam grubo ponad miesiac. Lozeczko dostalam 2tyg temu -polamane:/
A posciel doszla dzisiaj ... rece opadaja zamowilam kolor fioletowo szary a dostalam bezowy. Jak napisalam maila do nich to napisali ze moga mi wyslac posciel ktora zamowilam w prezencie ale musze pokryc sobie koszt przesylki ...eh nosz bezczelni sa nie dosc ze tyle czekalam to mam im jeszcze placic drugi raz za dostawe


http://www.suwaczki.com/tickers/ex2bzbmh6s7kp8sc.png
Livia ♡♡♡
Ur. 28.12.2015 godz.5.40
54 cm 3360gram

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ausia,

A taki śliczny ten fiolet z szarym i w ogole łóżeczko tez ekstra. Pokazalam lubemu, bardzo mu sie podobalo. Podejrzewam ze gdyby nie to ze juz mielismy kupione i skrecone to tez by chcial zamowic takie.
Przykra sprawa, ze tak robia z tymi dostawami. Powinnas walczyc o swoje i niech sami sobie te koszty kuzwa pokrywaja.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety nie da sie z nimi dogadac :/ albo zaplace sobie za przesylke i dostane posciel ktora zamowilam albo mam im odeslac ta co dostslam ( na swoj koszt) i odda mi pieniadze za nia a ja zostane bez poscieli dla malej :/ tyle rzeczy juz zamowilam przez internet i nigdy nie bylo takich problemow jak z ta firma :/


http://www.suwaczki.com/tickers/ex2bzbmh6s7kp8sc.png
Livia ♡♡♡
Ur. 28.12.2015 godz.5.40
54 cm 3360gram

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość aga1987

cześć mamusie.
nowo rozpakowanym mamą życzę wszystkiego dobrego i zeby jak najszybciej doszły do siebie.
ja już 2 dni po terminie, wszyscy do okoła mówią sprzątaj, lataj po schodach itp a urodzisz szybciej- tyle co ja się na latałam i na sprzątałam od soboty to powinnam już bliźniaki urodzić a tu nadal cisza.
mój brzuch ma z dnia na dzien coraz więcej rozstępów i dotego są już fioletowe widok masakryczny. a smaruje sie i nic.
jeżeli chodzi o biustonosze ja miseczkę mam taką samą w zależności od firmy między do C a małe D tylko pod biustem się poszerzyło.
od soboty mieszkam już u siebie i nadal nie mam telewizora i internetu tyle co w komórce. dobrze że mieszkam 50 m od rodziców to przychodzę sobie na kompa, samemu w domu to smutno bo mój jest w pracy ale jak będzie mała to będę mieć zajęcie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gloomcia gratulacje! :) Zdrówka dla Was! :*
Roksi wiem jak wyglądała historia z Twoim nielubym, bo mimo, że wcześniej nie byłam zalogowana, to czytałam forum codziennie. Uważam, że dobrze postąpiłaś. W moim przypadku tatuś owszem jest, prawie po sąsiedzku mieszka, ale zainteresuje się nami tak średnio raz na miesiąc. Jak we wrześniu zakomunikowałam, że się wyprowadzam, to sprawiał wrażenie bardzo zadowolonego i chyba nawet miał wypisane na czole: nareszcie pozbędę się problemu... Takie wrażenie odniosłam. Nawet nie zapytał o powód mojej wyprowadzki, a ja miałam dosyć życia obok siebie, a nie ze sobą, właściwie każdy z nas jak kot chodził swoimi ścieżkami. Może coś się zmieni jak się Nikodem na świecie pojawi, ale wątpię w to... Zresztą jest chyba baaardzo zawiedziony, ponieważ chciał córkę, a będzie syn... No i póki co nie wydał na dziecko nawet centa, a ja chyba przewidziałam, że wszystko zostanie na mojej głowie i moim portfelu, więc zaczęłam wyprawkę powoli kompletować już od czerwca, co dla nielubego było powodem do wyśmiania mnie... Eee temat rzeka, koniec zanudzania Was...

Patrycja_30 ja też miałam taki etap niedawno, że interesowało mnie tylko jedzenie i spanie, gdzie dzień bez drzemki był dniem straconym ;) Spałam więcej niż w I trym. Teraz niby mam więcej energii , ale tylko pozornie, bo wszystkie zajęcia domowe są potwornie męczące. Nawet zwykłe mycie naczyń, bo dobrze do zlewu nie można dojść, bo brzuszek nie pozwala :D


https://www.suwaczek.pl/cache/2c01276c29.png
https://www.suwaczek.pl/cache/591061f541.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość ramania

Grudniowa mama
Mam coś takiego http://allegro.pl/biustonosz-do-karmienia-naturana-87703-75-b-czarny-i5728146672.html w czarnym kolorze. Pod biustem mam obecnie 82 ale spokojnie wchodzę w 75 i nic nie ciśnie. Przed chwilą przymierzyłam jeszcze. Stanik ma szersze naramki i fajnie ogarnia biust. Na miseczkach jest elastyczny więc spokojnie ogarnie powiększone piersi i wkładki laktacyjne.

Gloomcia gratuluję. Jak już się ma malucha na brzuchu to o wszystkim się zapomina:)

Aga
Ja mam termin na jutro i też będę przeterminowana. Dziś po 1,5 h spacerze dziarsko wbiegłam na 4 piętro do mamy. Jak poszła na zakupy to wzięłam się za porządki i jutro też mam takie plany.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej ja po dzisiejszej wizycie siedze jak na szpilkach mam sie obserwowac, bo skurcze raz mocnejsze raz slabsze,ale rozwarcie sie powiekszylo z opusza na 1,5 palca. Lekarz mowil ze roznie to moze byc i akcja moze sie rozpoczac w kazdej chwili, ale nie musi.


Wiki 5lat,
Malwi 20 miesięcy
Eliza 4 tygodnie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Glomcia
Gratulacje!!!!
Dziewczyny jak wyglada czop?
Bo mi wlasnie cos takiego polecialo i to duzo jak bialko kurze ciagnace sie. Nie panikuje bo to moje pierwsze i jestem kompletnie zielona.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gloomcia gratulacje i dzięki za Twój post. Jakoś pocieszyło mnie to Twoje "nie bójcie się". Ja się właśnie bardzo boję ale jak się czyta takie wpisy to lżej się robi na sercu.
My z mężem wczoraj poszaleliśmy w łóżku. Bolało jak nie wiem. Ciekawe co tam jutro w szpitalu się dowiem. Dziś trzeba zrobić powtórkę w sypialni żeby Hani łatwiej było wyjść :-)


Hanusia przyszła na świat 18grudnia :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gloomcia
Ale jesteś super kobieta:-) gratulacje

Aisha83,
Podziwiam Ciebie bardzo za odwage. Nie wiem czy w ogole nawet nie bedac w ciazy mialabym w sobie tyle sily zeby odejsc od obecnego partnera. Jesteśmy ze soba niecałe cztery lata, mialam troche przebojow z tym zwiazkiem. Chyba bym czekala az cos sie polepszy albo bym czekala az on odejdzie.
Na chwile obecna bym nie podjela decyzji o odejsciu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość aga1987

Moja teściowa przeszła dziś samą siebie, ale mnie wkurwiła. Dzwoni i pyta sir jak sie czuje wiec mówie ze dobrze. Za chwile tekst ze w piatek mam jechać do lekarza - oczywiście tonem rozkazującym - tak jak bym nie wiedziała za kogo ona mnie uważa po chwili a jak.nie to mam iść ns wywołanie wiec znów jej mówie ze dopiero jestem dwa dni po terminie ze spokojnie a ona że bedzie dzwonić do sąsiafki po ilu dniach miała wywoływany poród . Normalnie pierdolnieta mowie ze ja mam lekarza i on bedzie decydować a najlepszy tekst mam sprawdzać czy dziecko sie rusza. Przecież czuje czy sie rusza.
Przepraszam za moje smuty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aisha scuagaj kase- on tez jest ojcem i niech placi! Kosztacsa wysokie,nie daj sie stlamsic. Moj nieluby mi oddajw- zbieram paragony. Ale u mnie jest o type inacEj ze on teskni za Nia,pyta co chwile itd. I pomaga 24/24 z nią jak tylko jest. Nie bylo go teraz aż dwa tygodnie takzr maja sporo do nadrobienia. W sobotę jadę na studia i w Sb tez wracamy razem do mnie i do malej.


Laura :*
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cio4pbhyqqx6o.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aga mam nadzieje ze ci ulżyło:* porem bedzie gorzej... Matka nielubego mnie tez dobija swoim wpierdalaniem sie. A jak słyszę tekst- "no jak to tak " to zamieniam sie w ninje:D takze sporo z nas zna ten bol i wkurw


Laura :*
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cio4pbhyqqx6o.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Inferno3,
To co innego jeśli związek trwa kilka lat i dwoje ludzi się kocha, a do tego też dochodzi na pewno przyzwyczajenie. W moim przypadku było zupełnie inaczej. Spotykaliśmy się dopiero 8 miesięcy, kiedy się okazało, że jestem w ciąży i z tego powodu była podjęta próba wspólnego zamieszkania. Dość szybko się ostatecznie dowiedziałam, że to nie jest człowiek z którym mogę żyć. Doszłam do wniosku, że jeśli ja nie będę szczęśliwa, to mój syn też nie, a uważam, że żyjąc sama będę szczęśliwa niż z nieodpowiednim facetem... A przy okazji syna szacunku do kobiet na pewno nie nauczy przeprowadzając "koleżanki" do domu na wieczorne seanse filmowe...

Kasienka90 może się coś rozwinie... Teraz to już wszystkie po kolei będziemy siedzieć jak na szpilkach. Bomby tykające :)


https://www.suwaczek.pl/cache/2c01276c29.png
https://www.suwaczek.pl/cache/591061f541.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość TheKalinka84

Hej kochane. Przeczytałam Tylko wyrywkowo wasze posty bo czasu brak! Więc z tego co zapamiętałam. Cycusie: miałam przed ciążą b, w ciąży małe c, 3 dni po porodzie d i pachną dalej! Stanik z rossmanna. Najtańszy i b.dobry.

Znieczulenie zewnątrzoponowe - u mnie była pompa która cały czas dozowała lek. Dodatkowo sama mogłam podnosić dawkę za pomocą cudownego przycisku. Także chyba nie wszędzie znieczulenie trwa 2 godziny. Bo u mnie było pompowane po prostu do pełnego rozwarcia.

Tabletka na rozwarcie - też nie wiedziałam że takie coś istnieje. 1/4 tabletki i po półtorej godziny z 1 cm zrobiło się 6! Tu stosują ją od razu na początku żeby nie stresować mamy i dzidzi niepotrzebnie. A jak skurczy brak to na koniec dopiero oksytocyna.

Gloomcia powodzenia życzę! Dasz radę!

A co do przyspieszania porodu to (nie specjalnie) w dzień przed porodem postanowiłam z mężem zrobić generalne porządki bo nie wiadomo kiedy Zosia przyjdzie na świat:) no i rano już się zaczęło:)

Chciałam też poruszyć jeszcze 2 kwestie. Baby blues - coś strasznego! Ale u mnie chyba minął. Na zmianę z dziewczyną z sali szpitalnej wyłyśmy że sobie nie poradzimy w roli matek i nie obronimy naszych dzieci przed złem całego świata. Warto poczytać na ten temat żeby się nie zdziwić potem.

I kwestia karmienia. Roksi wspominała ból sutków itp. Ja mam rozerwane do krwi. Moje dziecię wisiało na nich całe dnie i noce. Dopiero po 3 dniach zorientowałam się że brak w nich pokarmu. W szpitalu nie chcieli mi dać laktatora żebym mogła sprawdzić czy to prawda. Ale zauważyłam że zośka robi się coraz bardziej niespokojna i po prostu szarpie mi piersi. Praktycznie na żądanie wyszłam ze szpitala mąż zaopatrzył mnie w Laktator i okazało się że mam rację! Pokarmu brak. Nie tracę jednak nadzieii i ciągnę elektroniczną Medelą te moje cycusie. Pojawiła się siara w bardzo małej ilości. Nawet 2 ml nie było z 2 cycusiów po 15 min. każdy. Modlę się żeby poprzez stymulację było tylko lepiej. Na razie Zosia na mleku hippa. Znowu radosna i szczęśliwa. Śpi jak aniołek.
Pozdrawiam was ciepło

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość TheKalinka84

Aaaa Gloomcia gratuluję w końcu doczytałam! Ale masz dużego kawalera:) wspaniale że masz już bąbla na świecie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Roksi
Wniosek o alimenty czeka już na kompie do wypełnienia, o kasę się nie martwię, bo w Niemczech jako samotna matka odpowiednie świadczenia dostanę. Może mojemu nielubemu tak jak Twojemu trochę się odmieni jak się mały pojawi. Ale w przyszłości ja i tak chcę wrócić do Polski, a on zostanie u siebie jako Niemiec...
Kalinka rozumiem, że staniki w niemieckim rossmanie kupiłaś? Oglądałam je, ale nie miałam przekonania co do zakupu. Jutro się wybieram na ostatnie zakupy brakujących rzeczy i chyba się w nie zaopatrzę skoro polecasz ;)


https://www.suwaczek.pl/cache/2c01276c29.png
https://www.suwaczek.pl/cache/591061f541.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...