Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
kalafiorki

Grudnióweczki 2015 - czyli ostatnie dwupaczki tego roku :-)

Rekomendowane odpowiedzi

Dziewczyny jak czytam Wasze opowieści o opiece nad dwojeczką malutkich, to naprawdę podziwiam jak Wy dajecie radę! Pomnik z czekolady Wam się za to należy! :-)

My dziś rano musiałyśmy pojechać do lekarza, Julka od kilku dni trochę kataru miała, ale dziś w nocy zaczęła wysoko goraczkować. 2 dni mamy próbować rozzedzic wydzieline, wyksztuszac i nurofen dawać, a jak nadal będzie wysoka gorączka, no to mamy już receptę na antybiotyk. Prawdopodobnie zatoki są mocno zawalone:-(

Oligatorka
Jak tam nowa praca?:-)

MamoDwojki
A jak Twój powrót do pracy? I jak tata sobie radzi z maluchami? Sprawdza się Wam taki układ?

Ewaem
Witamy i zapraszamy częściej :-)


http://fajnamama.pl/suwaczki/wlc5bpf.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/uek4z02.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość ewaem

Właśnie u nas wieczory bywają z reguły spokojniejsze niż ranki bo jesteśmy razem z mężem i ogarniamy we dwoje natomiast rano chłopaki lubią budzić się o tej samej porze i muszę ogarniać dwóch naraz sama.
Zapomniałam Mateusz dzieli się z Kubusiem jedzeniem np. kanapki kawałeczek mu daje i to taki malutki kawałeczek hehe a dzisiaj jak znalazł cukierka czekoladowego to nawet mu dał ugryść...nie zdążyłam z interwencją...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość ewaem

żoo
taką mamozę też przerabiałam parę miesięcy temu. Przeszło. Chyba dlatego że też mąż musiał wtedy stawać na rzęsach i się wykazać.
Skakanka
u nas przy gorączce i katarze -nurofen regularnie przez 3 dni i było po infekcji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość ewaem

Noi dziękuję Wam za przyjęcie. To już prawie 3 lata jak Was czytam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ewaem
Też mi się wydaje, że minie bo ojciec musi się mocno angażować. Dziś zażądał asysty w klubiku.

I padło magiczne "chcę zrobić siku na nocnik" :)))))
Stan na dziś 4 siku w nocnik w tym jedno na wyraźną prośbę agenta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość ewaem

Żoo
brawo dla synka! Mój Mateusz też już mówi że chce siku do nocnika, zdarza się, że podczas zabawy, sam bez mówienia mi, podejdzie do nocnika rozbierze się i zrobi. Dopiero od kilku dni tak jest po około 2 miesiącach chodzenia bez pampersa po domu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Żoo - gratulacje dla Tunia. U nas na topie nadal 'mama nie patrzy' i tylko ewentualnie siku zrobi przed kąpielą. A tak to robi z premedytacją kupę na uboczu w pampera i tylko słyszę 'jaka wielka kupa, fuj, Rysio, litości' :D

Ja wieczorami niestety z reguły sama, więc czasami nie wiem komu mam szybciej ulżyć w cierpieniu, bo obydwóch jest wtedy marudnych ;). A dzień zaliczam do udanych jak Leonowi uda się zasnąć do 22, a Rysiek nie wstanie szybciej jak przed 6 ;)
Dzisiaj nieźle, bo udało mi się dwóch już wykąpać i aktualnie leci Rosanna, więc chwila ciszy dla matki :))))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zakropkowana
Jesteś wielka, że dajesz radę sama wieczorem.

Rysio też wszystko wie o sikaniu ale nie chce współpracować. Podobnie jak u nas.

Ewaem
Gratulacje dla synka. Może teraz już pójdzie gładko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ewaem
Ha, ha macie alternatywną dietę ;)
A już rozszerzasz? U nas idzie to topornie. Mały jeszcze ma odruch wypychania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Żoo - kiedy mogę, to mu mówię jak to fajnie jest robić siku i kupę na sedes. Ostatnio nawet miał odparzenie i dwa dni przebieranie pampersa było z płaczem, a i tak to nie jest jeszcze 'ważny' powód, żeby zmienił zdanie ;). W weekend jedziemy na komunię, to może podpatrzy u kuzynostwa co i jak, to mu się odmieni ;).
Ogólnie teraz jak uwagę dzielę między dwójkę to mi wiele szczegółów też ucieka. Pomijając okres buntowy u Ryśka, to od tygodnia była walka o to, żeby jadł przy stole, bo tak to chodził i chciał jeść wszędzie. No i dzisiaj sobie uświadomiłam, że jak on je, to ja Leona karmię albo na kanapie albo chodząc. A jemu mówię, że przecież 'jemy przy stole'. No i odkąd karmię Leona przy stole to problem zniknął. Bo w końcu nikt nie ma taryfy ulgowej ;)

No wieczory są właśnie najgorsze. Jak już plajtuję, to przyjeżdża pomóc teściowa na jakiś czas. Tylko, że potem wyjeżdża, a ja znowu zapominam jak wpaść w stary rytm ;).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość ewaem

Też mam nadzieję że już z górki, dobrze, że kopę mówił od początku odpieluchowywania. Powodzenia i Wam żoo i zakropkowana.
żoo
Kubuś już skończył roczek i praktycznie wszystko je :) rozszerzając dietę też opornie mu szło ale z czasem nadgonił hehe i już ulubione dania nawet ma. Z Mateuszem poszło szybciej. W sumie wszystko szybciej robił niż Kubuś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć Dziewczyny!!
Witamy ewaem. U Ciebie i u mnie chyba prawie identyczna różnica wieku między Maluchami.
Ostatnio starszy też chce wszystko zabierać Młodszej. Wczoraj była taryfa ulgowa bo Mała była po szczepieniu strasznie marudna i jak opowiedziałam starszemu o wizycie u lekarza, to ciągle Małą przytulał i dawał nawet swoje zabawki.
Niestety noc była fatalna - gorączka. Zobaczymy co przyniesie dzień. A u Was po szczepieniu to ewentualna gorączka jak długo się utrzymywała?

Jaś opanował sikanie pod krzaczek, ale nocnik jednorazowy też już mam w torebce.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mm3
Oby szybko gorączka sobie poszła.
U nas nigdy gorączki nie było z wyjątkiem Priorixu, który nam dał ostro do wiwatu objawami wszystkich trzech chorób.
Chyba że to po tym?
To jeżeli tak to wszystkie objawy utrzymywały się nie dłużej niż 24h. Najpierw temperatura, potem po kolei świnka, odra i po 3 tygodniach różyczka.

My mamy dziś powrót do "zmiany pieluszki jak u Sipka"

U sąsiadów była koparka. Ale miał radochę :)

Warto mieć jednorazowy nocnik?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Żoo
Maja jest do tyłu że szczepieniami. Teraz miała zaległe 6w1 i pneumokoki. Do tej pory nic się nie działo u obydwu po tych szczepionkach. A po priorixie Jaś prawie dwa tygodnie miał stan podgorączkowy. No zobaczymy. Teraz gorączki brak, ale rączkowa jest cały czas.

Co do nocnika to jeszcze nie wiem jak się sprawdzi, ale czuję się pewniej jak go mam. Kosztował aż 5 zł w Rossmannie. Nasze chłopaki pewnie będą mieć fazy na nocnik i nie nocnik w zależności od humoru.
Do żłobka muszę kupić majtki treningowe, bo mój wstydzioch nie chce tam wołać kupy a chciałabym żeby nie miał takich różnic, że tam pampers a w domu majtki. A w razie awarii to chyba trochę uchronią ubranka. No i wtedy na pewno zawoła, że chce się przebrać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość ewaem

Różnica pomiędzy chłopakami rok i 5 miesięcy. U Kubusia po szczepieniu raz była gorączka jakoś tylko parę godzin i po czopku przeszła. Jeszcze 2 szczepienia go czekają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ewaem
To nawet nie podobna a identyczna różnica :)
U nas niestety gorączka znowu wróciła :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość ewaem

mm3
to się wpasowaliśmy hehe a tak dokładniej to Mati jest z 9.12. a Kubuś 8.05.
Oby gorączka szybko minęła. Ostatnio Kuba miał trzydniówkę a gorączkę aż do 39' także wiem jak to jest.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ewaem
Witaj w gronie :-)) że też tak długo udało Ci się trwać w ukryciu:-))

Skakanka
Ja już trochę zapomniałam może jak jest z dwoma maluszkami w domu, ale pamiętam że to jest do ogarnięcia:-)) bywa trudno, ale ja już tego specjalnie nie pamiętam. A teraz mam plusy :-)) ostatnio zagoniłam starszaki do wzajemnego pomagania sobie w nauce. Mam mniej roboty teraz.

Wszystkim życzę powodzenia w odpieluchowaniu :-)) u nas jeszcze daleko. No jakoś odpuściłam sobie ten temat bo słabo współpracuje moje dziecko.

Mm3
Może tylko na tej nocy się skończy. Oby.

Zakropkowana
No Ryśkowa kupa jest bezbłędna :-))
Cieszę się że mój choć kupę woła więc takich pieluch nie muszę zmieniać:-)) zresztą robi tak ogromne, że chyba pielucha by nie ogarnęła tematu :-)


o148j44jsuj4r1nc.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość ewaem

Peonia
napiewasz mnie nadzieją, że tego jak jest czasami bardzo ciężko się nie pamięta :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mm3
U nas max 2-3 dni. Oby było już dobrze.

U nas dziś mogą słaby dzień, cały czas się bije z myślami czy nie powinnam podać antybiotyku. Julka całe przedpołudnie spała, cały czas ma gorączkę, tyle że po lekach schodzi. Jest mega apatyczna, osowiala, praktycznie nie schodzi z kanapy. No szkoda mi jak widzę jak się męczy, a jednocześnie chciałabym uniknąć antybiotyku. Eh

Peonia
Może nie pamiętasz bo wyparłaś to z pamięci :p Fajnie masz z starszakami, pewnie ich wychowanie na takich fajnych ludzi, też sporo energii i cierpliwości wymaga. A jak się zaczną nastolatkowie problemy, to już wogóle.


http://fajnamama.pl/suwaczki/wlc5bpf.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/uek4z02.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

~ewaem
Peonia
napiewasz mnie nadzieją, że tego jak jest czasami bardzo ciężko się nie pamięta :)

Plusy u nas były od około wieku 1,5 roku młodszej córki. Dzieci zaczęły się zajmować sobą. Nigdy nie było objawów samolubstwa, bo od zawsze trzeba było jednak budować relacje społeczne i dzielić się dobrem, od zawsze martwili się o siebie nawzajem co rokuje na przyszłość dobrze w kwestii odpowiedzialności za rodzinę.
Bywało trudno, ale jednak to mija, a ten radosny gwar w domu jest niepowtarzalny. Jeszcze zatęsknicie:-))


o148j44jsuj4r1nc.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

skakanka
Mm3
U nas max 2-3 dni. Oby było już dobrze.

U nas dziś mogą słaby dzień, cały czas się bije z myślami czy nie powinnam podać antybiotyku. Julka całe przedpołudnie spała, cały czas ma gorączkę, tyle że po lekach schodzi. Jest mega apatyczna, osowiala, praktycznie nie schodzi z kanapy. No szkoda mi jak widzę jak się męczy, a jednocześnie chciałabym uniknąć antybiotyku. Eh

Peonia
Może nie pamiętasz bo wyparłaś to z pamięci :p Fajnie masz z starszakami, pewnie ich wychowanie na takich fajnych ludzi, też sporo energii i cierpliwości wymaga. A jak się zaczną nastolatkowie problemy, to już wogóle.

Te trudy to przecież były na własne życzenie, nikt do urodzenia dzieci mnie nie zmuszał :-)) jak mówisz a to trzeba liczyć się z b, czy jak to tam było...

Jak dbasz o dzieci i ich słuchasz, zbudujesz prawdziwy kontakt to potem i masz większe szanse, żeby im przekazać takie wartości, żeby potrafily znaleźć sensowną drogę. Żeby chciały cię słuchać i nie uważały tego tylko za trucie... I trochę czuwać niewidocznie....

Ja wymagam wiele od siebie, one to widzą i też rozumieją moje wymagania od nich. Fakt, jeszcze wymagają sporo energii, no ale jestem ich mamą to przecież moja rola o nich dbać. :-))


o148j44jsuj4r1nc.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

Dziewczyny tak jak piszecie u mnie było identycznie ;-) obie za mamą do usypiania a ja tylko dwie ręce ;-) mogę z czystym sercem napisać, że to mija - starsza teraz sama zasypia tylko mówi dobranoc ;-) no młodsza jeszcze woła mamę ;-)))) to jest najgorszy okres później wszystko się prostuje :-)

Skakanka
Jestem bardzo zadowolona z pracy lekka przyjemna gra muzyczna i 6 godz szybko mija - tylko trochę martwię się bo dostawy są liche teraz jestem do końca czerwca na umowe zlecenie bo trzyma mnie umowa z poprzedniej pracy i od 1 lipca mam mieć umowę o pracę na czas próbny i zobaczymy jak to wszystko poukłada się :-)

Od tygodnia coś z ręką mi się stało mrowieje mi od łokcia do dłoni nie wiem o co chodzi bo nie boli tylko drętwieje chyba do lekarza trzeba iść


http://fajnamama.pl/suwaczki/6mr4ztx.png]Tekst linka[/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skakanka
Kurcze, a masz pewność, że antybiotyk pomoże? Może zrób crp. Jak byłam w szpitalu to przy tych wirusowych zapaleniach oskrzeli poprawa była u starszych (dwuletnich) dzieci po 3-4 dniach.
Nie dawali antybiotyku.

Ja tam twierdzę, że traumatyczne wydarzenia mózg wypiera. Dwójka takich maluchów to jednak warunki bojowe i permanentny stres ;)

Peonia
Też yważam, że aby wymagać od dzieci najpierw trzeba wymagać od siebie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oligatorka
Albo cieśń nadgarstka albo kręgosłup szyjny (moje typy ;)) lekarz się przyda.

Super, że jesteś zadowolona z pracy. Oby się udało utrzymać ją na dłużej. Trzymam kciuki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...