Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
kalafiorki

Grudnióweczki 2015 - czyli ostatnie dwupaczki tego roku :-)

Rekomendowane odpowiedzi

Zakropkowana
Od kiedy w Biedrze te warzywa mają być?
My CzuCzu też lubimy, mamy puzzle dwuelementowe, taki Quiz z przekladanymi kartkami, jakieś książeczki i wszystko to kupione w sumie za grosze, a już długo nam służą.
Kalosze z koparą wymiatają :-)


http://fajnamama.pl/suwaczki/wlc5bpf.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/uek4z02.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Puzzle czuczu u nas też na topie.

Kalosze z koparką - wow.....

Dzisiaj narysowałam z 50 koparek bo moje starsze dziecko nie uznaje innych rysunków.

Do tego z młodszym na ręku bo dziś pobił rekord nieodkładalności od 7 do 20.
Chyba jego łóżko wyrzucę ;)

Te Lidlowe zabawki podobno bardzo fajne. Dobrze wykonane.

U nas też w sumie ulubiony jest drewniany dźwig z ikei. Ma też drewnianego pingwina na patyku, który ma lepsze notowania niż podobna plastikowa zabawka. No i nieśmiertelna drewniana kostka również nadal ulubiona.

Peonia
Jak tam małżonek po zabiegu? Nie dopadł go ból głowy. Bo to coś okulistycznego było?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A CzuCzu niby od 13 listopada już są.

Żoo - to u Ciebie pewnie chusta dzisiaj poszła w ruch? Rysiek też chciał być dużo na rękach i chusta mi pomagała baaardzo. Ciekawe jak będzie z drugim :)

monthly_2017_11/grudnioweczki-2015-czyli-ostatnie-dwupaczki-tego-roku_62772.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Haha, bamcia, do Lidla to z górki, gorzej w drugą stronę ;). No i pewnie Rysiek to już w drodze powrotnej by mi próbował wyskoczyć z wózka ;). Już chyba wolę zawieźć się do Ustki, bo tam przynajmniej spacer przyjemniejszy, a i w Lidlu większy wybór :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No fakt! Zapomniałam.że w drugą stronę będzie wam dużo ciężej, a jeszcze jak się uda coś kupić:)
Rudasek wcale nie chce w wózku jeździć. Dzisiaj byliśmy w Słupsku to na piechotę od DK szedł do starostwa, potem do sądu i znowu do auta. Podjechaliśmy do Waszej biedry i stamtąd poszedł do roska i wrócił. A do tego buntował się jak go wsadziłam do kosza, żeby zrobić zakupy, ale jak dałam ama, to i zakupy zrobiłam,

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zakropkowana, żoo
To był przeszczep soczewki. Okulary już słabo dawały radę... Na razie oko opakowane więc trudno sprawdzić efekt. Za dwa tygodnie kolejne. No więc na około 6 tyg mam jeszcze więcej na głowie...
Nic go nie boli. Tylko jakby ciało obce w oku, musi przywyknąć.

Muszę w Biedrze te zabawki wyczaic. Na szczęście jedną mam pod pracą to zajdę z rana... Od 20 mają być?


o148j44jsuj4r1nc.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Peonia - to można powiedzieć, że masz teraz 4 dzieci w domu? ;) zdrówka dla męża.
Tak, niby od 20.11.

Bamcia - to Rudasek ładnie wczoraj kilometry nakręcił :). Pewnie jak wsiadł do auta to od razu poszedł spać :)

Rysiek jeszcze w wózku trochę usiedzi. Także korzystam. Nawet kupiliśmy używany wózek podwójny z myślą o wożeniu dwóch kawalerów. Zobaczymy jak to wyjdzie w styczniu :).

Lea - a jak u Ciebie? Ty też przecież syczniówką będziesz :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Lea79

Zakropkowana
No tak ja tez styczniówka, byliśmy w środę na usg i maluch waży już 1700 trochę termin mi się przesunął na 12 stycznia a wcześniej było 17 więc zobaczymy. Ogólnie samopoczucie nie jest złe gdyby nie to że łożysko mam teraz w takim miejscu gdzie z jednej strony maluch napiera pupką a z drugiej ja napieram przy zginaniu, siedzeniu i to niestety powoduje straszny piekący ból. Jak Ola jest w żłobku to jeszcze daję radę ale jak siedzę z nia w domu i nie mam kiedy się położyć to wieczorami mam wszystkiego serdecznie dosyć a z tego bólu az chce mi sie płakać :( a tu jeszcze 9 tygodni.
żoo
nie miałam jeszcze okazji Ci pogratulować bo ostatnio się nie odzywałam z braku czasu bo u nas wieczny remont
Gratuluje szybkiego porodu i małego bobaska :)

Pisałyście o prezentach to ja mam kilka ;)
z takich droższych i większych to: stolik z krzesełkami, wózek dla lalek, kanapa dla dzieci (my mamy i sprawdza się rewelacyjnie)
http://allegro.pl/kanapa-sofa-dla-dzieci-poduszka-pufa-materac-lozko-i7049665226.html
no i zastanawiam się nad rowerkiem trzykołowym moze któraś ma i może doradzic, ja mam na oku dwa
http://allegro.pl/rowerek-trojkolowy-lief-mega-wyprzedaz-i6938292218.html#thumb/1 http://allegro.pl/milly-mally-rowerek-trojkolowy-boby-turbo-zielony-i6863580082.html
a z mniejszych i tańszych:
http://www.empik.com/trefl-zabawka-edukacyjna-a-b-c-czytac-chce-trefl-drewno,p1164730631,zabawki-p?utm_source=ceneo.pl&utm_medium=oferty_cpc&utm_content=p1164730631&?ceneo_spo=true
puzzle z czuczu, zagadki z czuczu 2-3 lata( w biedronce są ale te od 3 lat:( ) ulice czereśniową, zestaw małego doktora, i ksiązeczki z serii obrazki dla maluchów (dbam o zdrowie, dobre wychowanie itp.)
http://allegro.pl/dobre-wychowanie-obrazki-dla-maluchow-emilie-be-i6965417198.html

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lea
Dziękuję :)

Czy mata do tańczenia będzie dobrym prezentem dla 8 latki, która lubi tańczyć?
Czy zbędnym gadżetem, który rzuci w kąt?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i stało się, Tunio po raz pierwszy wyszedł z łóżka wierzchem.
Czy zabezpieczałyście jakoś ekstra dom na taką okoliczność?

Na pewno muszę zabezpieczyć okna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zakropkowana
Dzięki za info;)

Żoo
No to robi się niebezpiecznie. Ja nie mam żadnych zabezpieczeń. Tunio ma wyciągnięte szczebelki w łóżeczku? Może tak by było bezpieczniej niż górą :)

Lea
Oby te 9 tygodni minęło Ci szybciutko;)


http://fajnamama.pl/suwaczki/wlc5bpf.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/uek4z02.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

My dziś byliśmy na kontroli i Julka podobno zdrowa. No zobaczymy na jak długo :)
W związku z powyższym zaczynam myśleć o urodzinkach, u nas to już za dwa tygodnie:) Zainspirujcie pls jakimiś szybkimi przekąskami :)


http://fajnamama.pl/suwaczki/wlc5bpf.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/uek4z02.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skakanka
Szczebelki to się wie ;)

U mnie nieśmiertelne trzy szybkie sałatki: szpinak/ pomidorki / mozarella/ czosnek / olej sezamowy/ prażony słonecznik, zamiast pomidorków można dać pomarańczę, melon/ szynka parmeńska/ parmezan, żółty ser starty, rodzynki lub winogrona/ kukurydza/ czosnek/ majonez/ pieprz,

Szybki jest też humus i do tego marchewka i seler naciowy lub tradycyjnie z pitą.

U mnie wciąż ten sam zestaw albo zamawiam pizzę ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skakanka - przekąska mi żadna nie przychodzi do głowy, ale ostatnio znalazłam ciasto, które chyba zrobię na urodziny dla gości (albo poproszę teściową żeby zrobiła, bo za dużo zakazanych rzeczy)
https://www.kwestiasmaku.com/przepis/ciasto-krowka-bananowka

Żoo - u nas Rysiek też wychodzi wierzchem i po prostu nauczyłam go, że lepiej korzystać z wyjętych szczebelek, a jak nie chce sobie nabić guza to ma sobie na podłodze wcześniej rozłożyć kołdrę i poduszki. Ogólnie mamy łóżeczko przy naszym łóżku i woli w tę stronę wychodzić, bo może z większym impetem robić "bam" na nasz materac ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Michał ma wyjęte szczebelki i tędy wchodzi i wychodzi, a wierzchem dla zabawy, albo z naszego łóżka do środka wskakuje :/ na szczęście większość dnia spędza poza sypialnią. Będę musiała przyspieszyć kupno normalnego łóżka dla niego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki A pomysły, jak coś jeszcze przyjdzie Wam do głowy, to podzielcie się :-)
Żoo
U mnie też ta że szpinakiem rządzi:-) na urodziny też zrobię, a co:-) może goście nie pamiętają że w tamtym roku też była :p

Zakropkowana
Znam to ciasto, jest pyyyycha :-)tyle że w moim wykonaniu raczej przypominało roztopione lody, a nie to co na obrazku :-)

Pomysłowe te Wasze dzieci, Julia jeszcze nie wymyśliła, że można z łóżeczka górą wychodzić, ale w sumie ona w łóżeczku jest tylko w nocy, a rano jak wstanie wsadzamy ją do swojego łóżka, z nadzieją że jeszcze zaśnie:-)


http://fajnamama.pl/suwaczki/wlc5bpf.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/uek4z02.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skakanka
Szybkie przekąski to kurczę zależy co dla kogo szybkie. Czy ma się robić bez dużego nakladu pracy czy tylko chodzi o czas przyrządzania.
Jestem fanką wytrawnych tart, w pobliskiej cukierni kupuję gotowe spody. Są bardzo dobre i bez cukru, a sam farsz i zapiekanie to malutko pracy. Na ciepło robię np polędwicę wieprzową pieczoną w kapuście kiszonej z cebulką i suszonymi śliwkami. Pracy prawie nic tyle że trzeba piec, można dzień wcześniej bo najlepsze jest odgrzewane.

No tak. Po operacji tatusia dziecko wyłącznie na mojej głowie... Dobrze, że w innych czynnościach się udziela a nie tylko leży odłogiem...


o148j44jsuj4r1nc.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardziej mi chodziło o zabezpieczenie całego domu. Niby większość rzeczy mam pozabezpieczanych ale młody jest coraz bardziej cwany. Teraz testuje na czym można stanąć aby jak najwyżej sięgnąć.
Więc w tej chwili wszystko jest już w zasięgu....

A rano sobie po prostu przyszedł od siebie z pokoju do sypialni i mnie obudził. Nie wiem ile może nabroić po drodze.
Do łazienek mam poprzekładane klamki na sztorc ale kuchnię mam otwartą.

Jutro montujemy zabezpieczenia na oknach bo chodzi po parapetach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skakanka
Ja w ramach lenistwa czasem tą sałatkę robiłam w dwóch wersjach z pomarańczą i wtedy olej sezamowy i ocet balsamiczny i z pomidorkami i wtedy z oliwą z oliwek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co do odkurzacza zabawkowego to nawet zastanawiałam się nad zakupem po tym jak u znajomych młody wysprzątał cały dom taką zabawką. Tyle że mam taki mały kuchenny, który Tunio czasem dostaje do zabawy a właściwie dostaje go gdy coś rozsypie.
Bardzo chętnie nim sprząta a teraz mam jeszcze dodatkowy bonus bo malucha usypia ten "biały szum" :))))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Michał też jest w łóżeczku tylko w nocy i na drzemkę w dzień, a zaczął wychodzić górą przy próbach usypiania go w łóżeczku. Też włazi gdzie się da. Wczoraj leżąc na stole na brzuchu wziął w ręce szklankę z mlekiem i napił się nie wylewając ani kropli. No coraz sprawniejsze są te nasze maluchy.
Ostatnio wszedł na stół, ze stołu do swojego krzesełka i zaczął zapinać się pasem, no tak, grunt to bezpieczeństwo :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...