Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
kalafiorki

Grudnióweczki 2015 - czyli ostatnie dwupaczki tego roku :-)

Rekomendowane odpowiedzi

Gość żoo z robo

Oligatorka
A Ty o wysokości piszesz? Bo ja o głębokości;) jak dla mnie głębokość min. 25-30 a wysokość 20 to ok
Też nie lubię wysokich

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zresztą 20 cm głębokości na bieliznę to też ok.
Ja pakowałam ręczniki i ścierki więc wolałam więcej miejsca.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skakanka
Jak się u Was bostonka zaczęła. Młody dziś śpiący, spał do 8.20 i potem rano 3 godziny.
A do tego ma na karku krostki tyle że wyglądają na takie od słońca.

Boję się tego dziadostwa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Strrunka
Masz rację. Już kilka razy tu pisałam że język pisany to nie to... Ale mnie brak czasu a spotkania w realu a na forum można wskoczyć na chwilkę i pobyć jednak w grupie. Przy śniadaniu, w kolejce... No coś za coś.
Też mnie zniechęca niefajna atmosfera. Ale społeczność ją tworzy. Jak na coś nie mam sama wpływu to albo przeczekam, albo pozbawię się udziału w tej grupie. No też coś za coś :-)
Jak w życiu.

Oligatorka
Też nie lubię wysokich odległości między pólkami bo zbyt grube sztapelki to niewygodne. No a nie potrafię tak przeczyścić szafy jak Skakanka. Tego to Ci Skakanka zazdroszczę:-))


http://fajnamama.pl/suwaczki/8c72mps.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oligatorka
Ja mam 2 duże szuflady na samym spodzie wysokie na 30 i tam trzymam ręczniki, obrusy i pościel, do niższych bym nie upchała. Na ubrania i bieliznę mam 20co wysokie. Wysokie chwale jeszcze takie małe organizery gdzie można wypchać jakieś paski, krawaty czy inne pierdółki.

Peonia

Przeczyść szafę raz,a zobaczysz jak to ułatwia życie:-) jak nie masz serca wyrzucić, to wynieś najpierw do piwnicy, zanim się przekonasz że da się bez tych rzeczy żyć:-)


http://fajnamama.pl/suwaczki/wlc5bpf.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/uek4z02.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skakanka
Wynoszenie do piwnicy to jest bardzo zły pomysł ;)
Ja wynoszę na strych i już się boję co będzie za kilka lat.

I spokojnie bez tych rzeczy żyję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A widzisz. U mnie rzeczy w piwnicy ( znaczy pod schodami) mają termin przydatności, jak nie sięgam po nie długo, to je wywalam. Chociaż teraz już rzadko kiedy tam coś przytrzymuje, no teraz rzeczy po Julce tam lądują, w nadziei że jeszcze kiedyś po nie sięgnę.


http://fajnamama.pl/suwaczki/wlc5bpf.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/uek4z02.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skakanka
Dzięki Tobie wyrzuciłam (tzn. oddałam innym) prawie pól swojej szafy. Jest o niebo lepiej. Poza tym że ubrania wreszcie się mieszczą to znalazłam kilka zapomnianych :-))

No i jak miałam prześwit to parę sztuk dokupiłam. A i widzę kolejne do wydania dalej :-)) drobne kroki postępu:-))

żoo
racja że wynoszenie powoduje zator gdzieś indziej. Staram się pozbywać tzw. przydasiów od razu. Ale Skakanka dobrze pisze, że jak ktoś się nie może z rzeczami rozstać to można zastosować taki "czyściec" :-))


http://fajnamama.pl/suwaczki/8c72mps.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skakanka
Mhm pościel myślałam, że dam na półkę muszę się zastanowić i też myślałam o organizatorach

Ja wyrzucam - od roku robię czystki :-))) lub można komuś dać :-)) jeśli nie zniszczone lub nie poplamione


http://fajnamama.pl/suwaczki/6mr4ztx.png]Tekst linka[/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość strrrunka

Zoo, czyli pozostaje wizyta prywatna u lekarza specjalisty (pójdę do wspomnianego wcześniej). Mam nadzieję, że bez problemu mi wystawi. Pytanie tylko, co mu powiedziec? Czy oficjalnie wspomnieć, że jest szansa jak ktoś wypadnie?
Proszę o podpowiedz w tej kwestii żeby dr nie patrzył na mnie jakbym z choinki się urwała ;)

I mam pytanie. Mam rozumieć, że do września byłaby szansa na ten zabieg? Oczywiście jeśli ktoś wypadnie z kolejki?
Na przełomie sierpnia i lipca mieliśmy jechać na wakacje, ale najwyżej zrezygnujemy. Fajnie by było w miarę wcześnie wiedzieć kiedy zabieg...

Co do,reszty wątpliwości to już z dr porozmawiam :) bo mlody praktycznie ciągle ma katar... I nie chce sytuacji, że Ty sie starasz, a ten nieszczęsny katar go zdyskwalifikuje...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Peonia

Jak mu już muchy z nosa wylecą, to może i tak.
Na razie ciężko się z nim dogadać. Dziś burknął, myśląc że nie słyszę, że ma nadzieję że w poniedziałek w pracy, sobie odpocznie po urlopie. No bo przecież kierat ma w domu...
Mam nadzieję że na jutrzejszym weselu będzie miał lepszy humor, bo nie zamierzam spędzić tego wieczoru z gburem.


http://fajnamama.pl/suwaczki/wlc5bpf.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/uek4z02.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

heheh, Skakanka, witam w klubie :) tzn. klubie naburmuszonych mężów. Choć przyznam, że mój sie znacznie poprawił, cichy tydzień zadziałał?
matko, za jakis czas to miesiąc spędzę na naprowadzaniu go na tory......


http://fajnamama.pl/suwaczki/8c72mps.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie jak coś trafi na strych to tam już będzie siedzieć.
Ale całe szczęście zanim tam trafi to przechodzi ścisłą selekcję.

Mam na koncie sprzątanie strychu po moich dziadkach gdzie im cała bliższa i dalsza rodzina przywoziła przydasie na przetrzymanie. A mnie to kosztowało kilka ładnych kontenerów śmieci.
Część zabytkowych rzeczy wystawialiśmy na allegro od 1 zł więc majątku nie zebraliśmy ale niektóre rzeczy trafiły do kolekcjonerów lub do skansenu.
A ja zyskałam kredens i stół.

Teraz trafiają tam głównie rzeczy po młodym ale to w niedalekiej przyszłości się przyda a potem przekaże dalej i niestety książki do których wiadomo, że nikt nie wróci ale wyrzucić żal. Część przekazujemy do bibliotek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U moich znajomych to standard, że jak się pojawia dziecko w domu to nagle panowie mają nadgodziny albo przynoszą robotę do domu.
Tylko jeden zaczął wracać do domu o 19 bo normą była 22. I córki go naprostowały a raczej żona.

Zresztą ja też w pracy odpoczywam ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

powiedziałabym, że w pracy po prostu mecze sie inaczej niż w domu. co nie zmienia faktu, że nie bardzo mi sie tam chce chodzić.... chyba lżej jednak było mi w domu.


http://fajnamama.pl/suwaczki/8c72mps.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wkoło mnie nie jest az tak, że panowie uciekają z domu, co nie zmienia faktu, że ociagaja sie w kwestii pomocy przy dziecku.

najbardziej mnie wkurzyło, jak mąz opowiadał o kolegach zachwyconych swoimi maluchami, albo o innym, ktory jak zona była w ciązy wracał wczesniej z pracy (o 14...) aby mogła odpocząć, zabronił gotowac obiady, żeby sie nie zmeczyła etc.... to jednak ma dobre przykłady???


http://fajnamama.pl/suwaczki/8c72mps.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć!
U nas porządki w szafach robimy sobie nawzajem. Mężowi żal powyciąganych podkoszulków, bo ulubione. Ja natomiast mam nadzieję, że kiedyś schudnę. Mąż stosuje zasadę dawno w tym ciebie nie widziałem - kontener czeka. Umówiliśmy się, że nie mam powrotu po wyjściu z szafy. Od 30 lat to działa:))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W Smyku nie znalazłam w zasadzie nic, co by m w oko wpadło. W sumie zakupy na podwórko i do żłobka ograniczam do Pepco a lepsiejsze ciuszki to wyprzedaże H&M i Next.


http://fajnamama.pl/suwaczki/8c72mps.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...