Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
kalafiorki

Grudnióweczki 2015 - czyli ostatnie dwupaczki tego roku :-)

Rekomendowane odpowiedzi

Mokka
Bo myślałam, że przetrzymasz małego przez wakacje i od wakacji może by znowu zaczął żłobek. A tak nie wygląda to różowo.

Chyba trochę nie ogarniam dzisiaj. Bo oprócz tego, że piszę do Was to mam bardzo dużo tematów pracowych i chyba mi już czacha dymii.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kaisuis

Żoo
Dobra, dobra. Już tak nie udawaj, że dziś pracujesz. Wszystkie wiemy jaka jest prawda;-))))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kaisuis

Moja Zoska właśnie sama je ryż z jabłkiem. No syf nie z tej ziemi;-))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kompulsywnie to ja mogę do Was pisać.

Dobra spadam, następne wiadomości z pociągu :)

Wiecie już się przepracowałam. Przyszłam na 10 to już wystarczy :)

Coś jeszcze miałam którejś napisać ale zapomniałam.
Czas się przewietrzyć.

Kaisuis
Gratulacje, ja mam w planie poczekać aż młody zacznie jeść na dworze. Tam sobie będzie syfił ile chce :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kaisuis

Zośka bardzo lubi "jeść" sama i czasem daje jej żeby sobie podłubała w talerzu. W innym wypadku strzela focha i płacze. Zwykle zostawiam jej trochę jogurtu w kubeczku bo wtedy jest najmniej syfu. No ciężko to jeszcze nazwać efektywnym jedzeniem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć!
Ja na syf jedzeniowy miałam taki patent, że krzesełko stawiałam na folii. Potem tylko czyściłam folię i z głowy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A tak w ogóle to co zdecydowałyście z tymi wiadomościami i czy przygarniecie mnie biednego kropka do swojego grona?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość żoo z robo

Bamcis
No pewnie tylko ktoś z komputera musi wysłać wiadomość no z telefonu się nie da.

Ja mojemu też pozwalam jeść samodzielnie. Najlepsze są kopytka. Tylko on sam chciałby jeść buraczki. Albo coś równie brudzącego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kaisuis

Bamcia
Próbowałam wysłać Ci namiary ale okazuje się, że z tel potrafię tylko odebrać wiadomość i odpisać.
Poczekamy aż sie Peonia odezwie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kaisuis

U mnie jest tak, że Zosia nie chce siedzieć w krzesełku. Jak je sama, to albo stoi albo siedzi u mnie na kolanach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie Milena je praktycznie wszystko sama widelcem albo rękami i buraki też :-) no ale ja już przyzwyczajona do szmaty :-))

Bamcia
Ja mam krzesełko z ikea i podszyte folią ( spód) teściowa uszyła, ale teraz w sumie Milena ładnie je rzadko coś spada :-)) witaj w klubie :-))


http://fajnamama.pl/suwaczki/6mr4ztx.png]Tekst linka[/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aaa zupe to ją karmie, a ona ma drugą łyżeczke, ale wiadomo wszystko wylewa do śliniaka - bo my mamy gumowy ślimak z kieszonką i część ląduje tam :-)))


http://fajnamama.pl/suwaczki/6mr4ztx.png]Tekst linka[/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny przypomnijcie mi jak to jest z kikutem pępowiny. U małej bardzo odstaje a pod spodem jest trochę żółtej mazi. Może tak być? Psikam Octeniseptem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej :)
Ja Julce też pozwalam samej jeść, buraczki i zupę również, nie rusza mnie już różnokolorowa podłoga, patrze tylko czy jedzonko nie przykleiło do ściany :) mamy taki fartuszek jak do malowania z rękawkami, i on nam ratuje ubrania.

Mokka
Nie martw się, zrobiłaś co musiałaś :( Ja nie mam doświadczenia z nianiami, ale chyba zrobiłabym im test. Nawet po tym jak zmienia pieluchę, karmi bobasa czy do niego mówi, wydaje mi się że widać czy ma doświadczanie i podejście do dzieci.


http://fajnamama.pl/suwaczki/wlc5bpf.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/uek4z02.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zobacz jak synuś reaguje na nianię. To też może być wyznacznik. Jeśli jej nie polubi, to może być najlepsza, a i tak będzie źle.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bamcia
oczywiście juz Ci wysłałam :))
kto jeszcze był zapomniany czy pominięty proszę się odzywac, bo przymroczona jestem :)))
tylko niezalogowanym nie moge nic wysłać, może zalogujcie się, co?

Ale dziś sie wyćwiczyłam i nakarmiłam prądem. Od czasu skierowania do teraz noga sie usprawniła sama a tylko kregosłup cierpi, więc fizjoterapeuta obiecał zająć sie głównie nim :)))

a czy pod prądem bedę miała więcej energii ?;)))))


o148j44jsuj4r1nc.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mokka
jak do nas przyszła niania to po pierwsze patrzyłam jak nawiązuje kontakt z dzieckiem i jak ono na nią reaguje. I czy w ogóle potrafi sie zajmowac dzieckiem.

Pierwsze dni spędziłam z nią w domu, aby dzieci sie z niania oswoiły a ja obejrzała co sie dzieje, wtedy na spokojnie ją zostawiłam.

Dla mnie palacze tez odpadaja, nie znosze zapachu papierosów, pomijając juz inne ich "atrakcje"...

najlepiej w sumie rozesłać wici wśród znajomych, może ktos polecony sie znajdzie, bo jednak ta osoba będzie w Twoim domu.
Jak tak sie nie uda to przyznam, ze w dzisiejszych czasach chyba pokusiłabym sie o zamontowanie kamery....


o148j44jsuj4r1nc.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No zobaczcie, jak nam tu troll produkcję narzucił :))

czyli nawet trolle bywaja przydatne?

MM3
ja mam przez Ciebie normalnie rozdwojenie jaźni :))
z jednej strony nie wyobrażam sobie juz czwartego malucha, az drugiej Twoja kruszynka mnie rozczula :)))I Ci jej ciut zazdroszczę :)))


o148j44jsuj4r1nc.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za podpowiedzi. Dyrektorka żłobka zadzwoniła do mnie i poleciła swoją byłą pracownice z przedszkola (ma żłobek i przedszkole). Ukrainka całkiem dobrze mówiąca po polsku. Z doświadczeniem w przedszkolu i matka dwójki dzieci. Zapowiada się fajnie, jutro mamy się spotkać.
peonia
O kamerze oczywiście myślimy. Moja kuzynka już 7 lat temu nagrywała nianię i kilka niefajnych rzeczy wyłapała.


http://www.suwaczki.com/tickers/gg64j44jigxjyf5q.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hmmm...
jak tak sobie myślę, ile czasami musze mieć w domu energii i cierpliwości z ta czeredą, to chyba kamera tez pewnie parę niefajnych rzeczy by wyłapała :)))

właśnie organizujemy ....zimowe ferie... bo wyjazd z taką ferajną na narty to dopiero logistyka... eee....


o148j44jsuj4r1nc.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja się do tej pory śmieję bo wpis był tak absurdalny, że nie mogę przestać.
A z drugiej strony to przerażające, że ktoś lepiej zna mój rozkład dnia niż ja ;)

Mi by się jakieś prądy przydały bo mi się ciążowa rwa kulszowa odezwała.
Ha, ha ciąża też pewnie urojona ;)

A w ogóle to się muszę z nopów wyspowiadać. Plamy nadal są ale już tylko na łydkach, przedramionach i pośladkach. Za to humor rewelacyjny. Oddali mi w końcu moje dziecko.

My z tym samodzielnym jedzeniem jesteśmy trochę na bakier. Młody z fotelika wychodzi wierzchem więc i tak muszę łapać miskę. Albo potrafi sobie usiąść na blacie od krzesełka. I takie tam.... Łapać dziecko i jedzenie to dla mnie za dużo.
Trochę jak z nocnikiem, nawet nie próbuję bo widzę nocnik założony na głowę.

Dzisiaj ulubioną zabawką było wiadro od mopa. Co on z nim wyprawiał....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...