Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
kalafiorki

Grudnióweczki 2015 - czyli ostatnie dwupaczki tego roku :-)

Rekomendowane odpowiedzi

Gość żoo z robo

Kaisuis
U nas były plamki, gładki bez wypukłości jasno czerwone.
Zaczęło się wieczorem na plecach i do rana go zsypalo.
Wychodziło szybko ale nie na raz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U nas znowu kicha. Mały obudził się o 23 z płaczem i pół nocy nie mogliśmy go uspokoić. Pojawiła się lekka gorączka, podaliśmy nurofen i w końcu padł. O 5 znowu temp 39. Rano mąż pojechał z nim do lekarza i ma zapalenie ucha. Od jutra znowu idę na zwolnienie. Załamać się można...


http://www.suwaczki.com/tickers/gg64j44jigxjyf5q.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mokka
A to pech. Kurczę, to ucho wciąż Wam nawraca :-((
Trzymaj się ciepło, ucałuj od nas Mikusia, ucho booolii...

żoo
tę kamizelkę nawet mój wybredny mąż lubi :-))

Co do oczu to już jest ok. Po prostu chłopak krople od razu wywalał z oka mocno zaciskając powieki. Teraz zgrabnie mu wywijam spojówki i dosłownie je polewam kroplami i od razu jest efekt. No i pierwszy antybiotyk zamieniłam na sprawdzoną gentamycynę.

Kaisuis
Córce najpierw wyszły plamy a za tym szła dopiero wysypka. Jak spadła gorączka to może jednak trzydniówka.


o148j44jsuj4r1nc.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość żoo z robo

Mokka
To faktycznie kicha. Ile Ty pracowałaś a ile byłaś na zwolnieniu?
Z tym zapaleniem uszu to faktycznie słabo.
Dziecko moich znajomych miało zakaz żłobkowy jakoś od stycznia do maja właśnie z uwagi na uszy i ryzyko infekcji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

żoo
Do pracy wróciłam 1 lutego. Byłam już tydzień na zwolnieniu i półtora tygodnia na urlopie. I jeden dzień zwolnienia jak sama chorowałam. Od jutra do końca tyg też będę na zwolnieniu.
Pewnie następny tydzień też nie będzie mógł pójść do żłobka. Ale to już mąż będzie musiał ogarnąć temat albo babcie jak się zgodzą.


http://www.suwaczki.com/tickers/gg64j44jigxjyf5q.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość MamaWczesniaka

Skakanka
Nie mamy nikogo do pomocy. Najblizcza babcia mieszka 1000 km od nas(. Fakt ze stoimy stabilnie finansowo I mozemy pokombiniwac z opiekunka kub pania do pomocy po domu. Raczej na czyms takim sie skonczy - zlobek wykancza nas wszystkich. Znowu chorobsko I ja z marudnym dzieckiem w domu. Lepej juz Bede sie nim opiekowac na stale. Czekam poki co do USG 1 trymestru. A tam pikombinujemy ze zlobkiem.

Zoo
W poprzedniej ciazy rzygalam do 20 tyg. Podejrzewam ze podobnie bedzie teraz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość żoo z robo

MamoWcześniaka
To może taka opiekunka dla małego byłaby dla Ciebie wybawieniem. Później by Ci pomogła też przy młodszym.

Też się zastanawiam nad żłobkiem. Wysłałabym młodego na pół dnia od września ale z drugiej strony ja musiałabym go odprowadzać bo mąż przed 7 wychodzi do pracy więc to też do kitu. Bo jak będę się musiała odrywać od młodszego aby starszego do żłobka zaprowadzić a potem lecieć na 12 po niego to chyba mi się nie chce. Jeszcze się zastanawiam. Mam czas do maja.

Ja też już odliczam dni do usg.
Mam w piątek, trochę się stresuję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kaisuis

Żoo, Peonia
Dzięki za info.

U nas gorączki od rana brak. Ostatnia była w nocy-38,6.
Może te plamy faktycznie wskazują na trzydniowke? Oby. Doszły jeszcze czerwone kropki na cipce i w okolicach odbytu. No i jest lekko odparzona. Już sama nie wiem co mam myśleć. Łeb mi od tego wszystkiego pęka.

Mokka,Zakropkowana
Dużo zdrowia dla Waszych chorowitków.

Mamowczesniaka
Trzymaj się. Bądź dobrej myśli. Może te mdłości faktycznie odpuszczą po pierwszym trymestrze. Mi bardzo pomagały dania z ziemniaków. Przez pierwsze trzy miesiące jadłam głównie kluski. Spróbuj, może i Tobie będzie lepiej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

żoo
jakaś zupełnie pierwszy raz widziana mu nazwa kropli, w domu sprawdzę. Gentamycyna lepiej robi...

Mamo Wcześniaka
Ja po ukończeniu przez młodszą córkę miałam nianię. Ale w sumie to działało dobrze jak one nie widziały mnie, bo i tak do mnie ciągnęły... W efekcie potem skończyło się żłobkiem. Ale zawsze pomoc będzie, nie będziesz sama.


o148j44jsuj4r1nc.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Taka... Dobre...
*po ukończeniu 3 miesięcy * miało być.

Kaisuis
mnie to wygląda na trzydniówkę ale ja nie lekarz.

Ziemniaczane dania? A potem tez? Ja w cukrzycy ziemniaki w mikro ilościach bo mi cukier w kosmos skakał.

Hehe, dyro ma tydzień wolnego i od razu mam tu mniejszy "sajgon" i mogę coś do Was napisać.


o148j44jsuj4r1nc.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość żoo z robo

Kaisuis
Te miejsca, które opisujesz to nie są miejsca typowe dla wysypki przy trzydniówce ale skoro nie ma temperatury to chyba nie ma co panikować.
Przy trzydniówce wysypka powinna być na tułowiu a ponieważ u dzieci tych chorób z wysypką jest trochę to nie wiem czy bym tego lekarzowi nie pokazała? Ale bez nerwów, najważniejsze, że temperatura spadła i jakikolwiek by to wirus nie był to już odpuszcza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam dziewczyny :-)

Moje dziewczyny osłuchowo czyste tylko jeszcze katar choć Milena ma gorszy więc nie wiem o co chodzi w sumie wczoraj byliśmy pierwszy raz na placu zabaw i nie wiem czy jej czasem nieowiało. Starszą jeszcze do środy przytrzymam w domu a w czwartek do przedszkola

Kaisuis
Moja Milena miała trzydniówkę i najpierw plamy jej wyszły na buźce, szyi a na następny dzień na plecach i brzuchu

Dziewczyny zdrowia dla dzieciaków wiem jakie to stresujące


http://fajnamama.pl/suwaczki/6mr4ztx.png]Tekst linka[/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość żoo z robo

Oligatorka
Fajnie, że jesteś i dobrze, że z dziewczynami lepiej.

Ha, ha wychodzi na to, że do wysypki trzeba mieć duuuuużo cierpliwości.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość żoo z robo

Znalazłam w medycynie praktycznej powikłania po szczepieniu na odrę, świnkę, różyczkę. 5-15% dzieci ma temperaturę powyżej 39,5 stopnia. To sporo. I mogą być drgawki gorączkowe.
A z tego co piszecie to łagodne skutki są bardzo częste.
Tak czy inaczej muszę się w końcu umówić i po świętach zaszczepić.

najczęściej jest to łagodna, przemijające zaczerwienienie, obrzęk i bolesność w miejscu wstrzyknięcia (1–2 dni po szczepieniu);
gorączka powyżej 39,5°C 6–12 dni po szczepieniu (5–15% dzieci), ustępuje w ciągu 1–2 dni;
wysypka na skórze (5% dzieci) – pojawia się 7–12 dni po szczepieniu i znika w ciągu 1–3 dni;
krwotoczne plamki na skórze, tzw. wybroczyny (niezwykle rzadko) – mogą wystąpić w ciągu 2 miesięcy po szczepieniu, zwykle po 2–3 tygodniach; nie miały niekorzystnych następstw i znikały bez śladu;
u nielicznych dzieci w wieku 12–48 miesięcy, które pod wpływem gorączki (bez względu na jej przyczynę) reagują drgawkami (tzw. drgawki gorączkowe), także gorączka po szczepieniu może sprowokować napad drgawek (u 1 na 3000–4000 zaszczepionych dzieci; po szczepionce poczwórnie skojarzonej u 1 na 2400 szczepionych); zwykle dotyczy to pierwszej dawki, a tego typu drgawki gorączkowe ustępują bez trwałych następstw w rozwoju dziecka;
łagodne zapalenie mózgu – wyjątkowo występuje w ciągu 5–15 dni po szczepieniu u mniej niż 1 dziecka na milion zaszczepionych, a więc 1000 razy rzadziej niż po zachorowaniu na odrę; co najważniejsze (w odróżnieniu od powikłań po odrze) - ustępuje samoistnie bez trwałych następstw.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Żoo
Milena miała wysypkę po mmr w 14 dniu :-)) i na szczęście bez gorączki. Pamiętam przy starszej jak bałam się tej szczepionki przy Milenie podeszłam na luzie

Ja mam luz obie dziewczyny padły hehe:-)) i wieczorem wyskok do kina z koleżanką


http://fajnamama.pl/suwaczki/6mr4ztx.png]Tekst linka[/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oligatorka
Ja mam w sumie luz na szczepionkę. Będą skutki uboczne to trudno tylko nie chcę sobie ich fundować na wyjeździe. Zaszczepię po powrocie.
A szukałam bo chciałam sprawdzić czy można zaszczepić jak ja jestem w I trymestrze. Ale brak przeciwwskazań.

Na co idziesz do kina?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeju znowu wszystkie dzieciaczki chore:-( a miało być lepiej na wiosne...
Julka znowu zaczęła kaszleć w nocy, więc pewnie i u nas się coś zaczyna, a w grupach przedszkolnych szaleje wirusowe zapalenie krtani, jedna dziewczynka wylądowała wczoraj w szpitalu

U mnie dziś najgorszy dzień po powrocie do pracy! Normalnie mam ochote rzucić wypowiedzenie, albo conajmniej 2 tygodniowe L4!

Mamowczesniaka
To moze taka niania do pomocy byłaby fajnym rozwiązaniem, narazie nawet na awaryjne sytuacje. Może rzeczywiście nie ma co się katować ze żłobkiem, to i choroby a Ty musisz teraz uważać na siebie, a w sumie nasze dzieci tak bardzo jeszcze nie potrzebują kontaktu z rówieśnikami.

Żoo
Straszne rzeczy piszesz o tym szczepieniu;-) no mnie by się nie chciało biegać 2 razy do żłoba z dzieckiem numer dwa. Zwłaszcza że na jesień to pogoda może być różna, a to jakieś choróbsko, a to drzemka juniora, albo Twoja:-) ale samemu z dwójką malutkich bajtli to też hardcore:-) no nie wiem co bym zrobiła na Twoim miejscu...

Mokka
Te uszy to Wam laryngolog stwierdza czy pediatra? Może u Mikusia też się zakociło jakieś cholerstwo na dłużej, jak wysięk u Julki? U nas też przy uszach były noce z głowy:-(

Zdrówka dla chorowitków!


http://fajnamama.pl/suwaczki/wlc5bpf.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/uek4z02.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

My na razie mmr mamy odroczone przez lekarza i nie ukrywam, że mi z tym dobrze.

Żoo - te powikłania troche przerażające. Pamiętam jak raz leżeliśmy w szpitalu, to leżała w izolatce mama z 7 tyg córeczką z poczepiennym zapaleniem opon mózgowych po pneumokokach. Pech chciał, że na jej maleństwo akurat trafiło. Taka trochę rosyjska ruletka z tymi szczepieniami...

Kaisuis - jak tam u Was? Lepiej?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oligatorka
Niezły tytuł.
Jedziemy w sobotę.

Skakanka
Jest jeszcze jeden sposób na odroczenie roboty ;)

Z tymi danymi statystycznymi to jakaś kicha bo w sumie na forum po mmr u większości pojawiła się wysypka a oni podaję tylko 5%.
Trochę to podważa wiarygodność tej statystyki albo całe 5% jest tu na forum ;)
Nie żebym była antyszczepionkowcem bo oczywiście zaszczepię w pierwszym rozsądnym terminie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć dziewczyny!
Peonia
bezobjawowe zapalenie płuc istnieje, moja biologiczna sto lat temu je miała. Robiła się coraz słabsza, a osłuchowo nic nie było, dopiero rtg wykazało przyczynę, czyli zapalenie płuc.

Mokka
Przy stanach zapalnych uszu, niech dobrze sprawdzą trzeci migdał. Właśnie Alicja ciągle od 2 roku życia miała zapalenie ucha wewnętrznego. Dopiero jak gwałtownie zaczęła tracić słuch to pani laryngolog zorientowała się, że przyczyną jest przerastający trzeci migał.
Nie mam pojęcia czy u takich maluszków jak Wasze pociechy może być problem z trzecim migdałem, ale sama przechodziłam gehennę z chorującym maluchem to podpowiadam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Żoo
Jak będzie naprawde źle to niewykluczone że wykorzystam tę możliwość :-) w pierwotnych planach chciałam odczekać jeszcze rok, ale w sumie to jestem elastyczna:-)


http://fajnamama.pl/suwaczki/wlc5bpf.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/uek4z02.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skakanka
do bojuuuu!!!

Wyprodukowałam długi post i mi zżarło:-((
Jutro napiszę. Idę spać bo wczoraj moi dwaj panowie skutecznie umilali mi noc abym się nie wyspała. Jeden tęsknił, drugi chrapał albo cierpiał męki bo gardełko go rozbolało. Bynajmniej nie syna. Mąż cierpiał...


o148j44jsuj4r1nc.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kaisuis

Witam
U nas po gorączce nie ma już śladu. Jednak to chyba trzydniowka, bo wysypka się bardziej rozprzestrzeniła.

Żoo
Ja też myslałam, że przy trzydniowce wysypka występuje tylko na tułowiu ale mąż mnie uświadomił, że jest inaczej.

Ponizej wklejam część tekstu ktory znalazłam:
"Wysypka pojawia się po 3-4 dniach. W czasie gdy gorączka już ustępuje. Wysypka wyglądem przypomina czerwoną główkę szpilki (małe czerwone krostki). Może też przyjmować formę rumienia.
Krostki lub rumień najczęściej najpierw pojawiają się na brzuchu, pupie oraz udach. Później na rączkach i szyi. Bardzo rzadko wysypka po trzydniówce występuje także na twarzy dziecka.
Krostki utrzymują się przez 2-3 dni i całkowicie znikają"

Peonia
Ja te kluchy wcinałam tylko w pierwszym trymestrze. Tylko to mi wchodziło bez mdłości. No i po 3 msc miałam +3 kg hehe.
Przy cukrzycy, to nie jadłam prawie nic bo strasznie skakał mi cukier. Oj źle wspominam ten okres, który kojarzy mi się głównie z uczuciem głodu.

Skakanka
Może nie ma na co czekać?
Julka będzie miała się z kim bawić; -)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...