Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Ditta

Listopad 2015

Rekomendowane odpowiedzi

katusia ja ogladam jeszcze ani jednego odc nie opuscilam..a pierwsze dwa to plakalam ,bo nie dalo rady inaczej..podziwiam tych rodzicow..takie male okruszki tam sa..
Jak ktos oglada to szczegolnie ta mama malutkiej Melani..tak mi jej szkoda druga coreczka po wylewie :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nie mogę takich programów oglądać bo za słaba jestem... jak słyszę jakąś historię to siedzę i przeżywam i myślę i jeszcze mocniej się boję chociaż już jednego Maluszka mam.

A ja dzisiaj nie siadlam i padam na twarz a zaraz muszę dokończyć zupę i lecieć z moim Ksawciem do fryzjera :)

Dziewczyny planujecie brać zzo? Ja się strasznie boję tej igły, synka 4100 g urodziłam bez znieczulenia bo bardzo się bałam ale każdy mówi żeby brać bo to taaaka ulga.


http://www.suwaczek.pl/cache/0361adf311.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No ja do tej pory zazwyczaj przegapialam ten program. Wlasnie ta mala Melania najbardziej mnie rozczulila, nie wiem co ta jej mama musiala przezywac. Taka mlodziutka dziewczyna, a przez takie nieszczescie, ile sie musi nacierpiec. I do tego jeszcze to nie pierwsze jej dziecko w takim stanie... cos strasznego. Nie wiem, czemu te biedne dzieciaczki ledwo sie pojawia na świecie, a juz musza tyle wycierpiec!

Eliii moj wazyl 3600g i tez dalam rade bez, ale przez bole krzyzowe blagalam lekarza w trakcie o cesarke, bo nie mialam juz sily przec. Nie posluchali :) Mysle, ze zadne wklucie w kregoslup, choc to akurat nie boli, nie bedzie sie rownac z bolem porodowym, wiec ja tylko wchodze na porodowke i juz bede wolac o znieczulenie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

600 gramów szczęścia oglądam tak jak już wcześniej wspomniałam głównie w internecie, podziwiam tych rodziców, ile oni muszą mieć siły i wiary w sobie czasem aż głupio mi się robi jak narzekam do męża, że mam już dość, że chciałbym żeby już było po porodzie ehh
Ja jestem bardzo mało odporna na ból ale tłumaczę sobie w jeden sposób, że ja nie jestem ani pierwsza ani ostatnia taki los kobiet na całym świecie od milionów lat więc i ja muszę dać radę! :) ale nad zzo ciągle się zastanawiam
Dziewczyny zgaga mnie zabija wysłałam dziś męża po rennie i powiem wam, że o dziwo na chwilę przyniosło ulgę a nie wierzyłam, ze cos pomorze bo ja to tak jak Katusia911 tylko końskie dawki działają.
Kasiaaa7989 ja od kilku dni też na euthyroxie na szczęście mała dawka 25 mg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

anka_krk Ja tez ostatnio miewam zgage pod koniec mnie dopadla...niekiedy mam ja nawet po kilku lykach wody niegazowanej ale tylko na noc:/
co do eutyroxu to ja zaczynalam od 25mg potem 50mg a teraz sie wszystko unormowalo po dawce 50mg a drugiego dnia 75mg tak na zmiane..

Coraz czesciej odczuwam takie delikatne ciagniecie w pachwinach moze maly glowka uciska na jakis nerw,albo zyle..
wogole on tak od 20 do 21.30 to robi sobie mega imprezke czasami to sie zastanawiam czy brzuch mi nie peknie..najgorzej jak wypina chyba lokiec na wysokosci pepka..wtedy to dziwne uczucie.:p

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Nuala

Oh.. zgaga
Pierwszy raz w tej ciazy tego doswiadczam :( Meczylo kilka dni, a w zasadzie nocy i przeszlo samo. Wczoraj znowu... na szczescie jakos chyba jeszcze nie tragicznie, bo nic nie bralam poza mlekiem. Ponoc migdaly tez pomagaja, bo maja cos co neutraizuje kwasowosc w zoladku.
Za to dodatkowo przyplatalo mi sie cos dziwnego... niesmacznie mi o tym pisac, ale cóż takie widac objawy dziwne mam. Chodzi o slinotok. Jak spie. Budze sie z mokrymi plamami na poduszcze. Fuu...
Oby przeszlo po porodzie, bo się zastrzele ;).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość jullla

Ach.. zgaga. Współczuję każdej, która to dziadostwo ma! Przedwczoraj zasnelam koło 4 - nic nie pomogło. Wczoraj kupiłam rennie i jakimś cudem zgaga zniknęła :P dość dziwnie się dziś czułam, postanowiłam jechać do szpitala, na szczęście wszystko jest okej, mała waży 3 kg. Też wam tak cię zł jest dziewczyny? Wstać, podnieść się.. masakra. Jeszcze na dodatek jutro mam zjazd w szkole.. Nie wiem czy jechać czy odpuścić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny, ja na zgage próbowałam już wszystkiego. Mnie od dwóch miesięcy nie odpuszcza w zasadzie na krok i tak jak Kasia7989 napisała nawet po wodzie albo kiedy wstaje z samego rana to już mam. Śpię z Rennie pod poduszką, bo juz mnie meczyly bezsenne noce w cierpieniach. Ale mogę Wam podpowiedzieć, ze trochę lepiej jak dla mnie działa Gaviscon w żelu, bo od razu wypełnia żołądek i zgaga tak szybko nie wraca jak po Rennie. Z pierwszym dzieckiem też mi pomagało zwykle mleko albo dropsy miętowe, ale tym razem zgaga dopadła mnie ze zdwojoną siłą. Jeszcze doraźnie, gdybyście nie miały w domu żadnych leków pomaga łyżeczka sody oczyszczonej rozpuszczona w szklance wody. Ulga natychmiastowa!

Kasia7989 też zauważyłam, ze nasz rocznik masowo sie w tym roku rozpakowuje :) to znaczy, ze już czas przestać o sobie myśleć jako o malolacie :) fajnie, ze tyle nas jest nie tylko z tego rocznika, ale w ogóle. Żałuję, ze wcześniej nie wpadłam na to forum, ale przynajmniej na finiszu można liczyć na e-wsparcie :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Oliviaaa

czesc dziewczyny
nuala ja mam ten slinotok cala ciaze ;/ chociaz teraz mniej, poduszka mokra po nocy , zlesie czuje boli mnie brzuch , nie wiem czy z przejedzenia czy to macica, ale czuje. ze moj Theo jest juz nisko,
z jednej stronty chcialabym ,zeby to nuz sie zaczelo, z drugiej ja strasznie boje sie porodu:( ,ze nie zniose bolu, ja jestem straszna paikara, az wstyd nie wiem co to bedzie troche mnie to przeraza, chybasie zdecyduje na zzo , ale ktoras pisala, ze to spowalnia porod , wiem, ze daja tylko do ktoregos momentu rozwarcia ,takze trzeba zdazyc
dziewczyny, wy tez macie tyle wydzieliny, obfitej ?
ciekawe, ktora z nas zacznie proces rozladunku na porodowce pierwsza .....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej hej:) ja juz wstaje sobote czas zaczac ..
Wczoraj na noc tak mi sie stawial brzuch ,ze myslalam,ze cos sie zacznie,ale to tylko falszywy alarm..
oliviaa domyslam sie co czujesz jesli chodzi o ta panike ,ja zawsze uwazalam,ze mam wysoki prog bolu od malego nigdy nie plakalam jak bylam u dentysty lekarza pobieraniu krwi itp moja mama zawsze byla ze mnie dumna i kazdemu mowila jaka to ja dzielna..
Ale z wiekiem sie wszystko zmienia:) zwlaszcza ze dentyste i lekarzy odwiedzalo sie czesto bylo wiadome co mnie czeka a teraz ? Wielka niewiadoma i strach czy podolam czy maluch bedzie zdrowy ,ale juz coraz czesciej mysle ze co ma byc to bedzie:) DZIEWCZYNY PODOLAMY:)
co do sluzu to ja taka wieksza ilosc i gesta mialam z tydz temu teraz tez mam ale bardziej plynny..

Katusia911 Podobno ten rok jest masowy jesli chodzi o porody:) i b.dobrze:) niech sie rodza dzieciaczki..
W sumie jakos do 5msca jak jeszcze pracowalam to wydawalo mi sie,ze wszedzie widze kobiety z brzuszkiem:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ooo nawet nie wiedzialam że nas tyle 89 :)

Ja się porodu nie boję jako tako. Najbardziej boję się kiedy zacznę rodzić i co z moim synciem bo do tej pory z nikim w nocy nie został.

A czy któraś dostała informacje z usg że dziecko jest owinięte pępowiną? Bo ja niestety tak i niby lekarze mówią że to normalne ale jednak się bardzo boję...


http://www.suwaczek.pl/cache/0361adf311.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry wszystkim :) ale z Was ranne ptaszki... wydzieliny mam niby więcej niż zwykle, ale nie tyle, żebym stwierdziła, ze coś się zmieniło.

Oliviaaa ja tam wolę, żeby mi zzo spowolnilo porod niż mam się męczyć bez. Poza tym anestezjolog mi mówił, ze podane w odpowiednim momencie nie ma negatywnego wpływu na przebieg porodu, jedynie może go przyspieszyć, bo kobieta jest bardziej zrelaksowana i skłonna do współpracy z lekarzem czy polozna.

Kasia7989 ja też jeszcze zanim sama dostałam brzuszek myślałam, ze zwariowalam i przesladuja mnie kobiety w ciąży :)

Eliii ja mam ten sam kłopot, z tym ze mój jest już duzy i niejednokrotnie zostawał u dziadków, ale teraz od nich mieszkamy prawie 1000km i nie wiem właśnie, kto mi z nim zostanie jak akcja zacznie się w nocy lub wieczorem. Mamy znajomych i nawet mąż ma tutaj brata, ale taki pech, ze on w przyszłym tygodniu wyjeżdża na urlop i wychodzi na to, ze muszę zaciskac nogi do momentu aż wroci :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Nuala

Elii dosyc czesto się slyszy że dziecko rodzi się owiniete pępowiną, więc to nie taka nietypowa sytuacja, ale na pewno bardziej stresuje jak wiesz, że tak jest niż jak się dowiesz po szczęsliwym porodzie.

MartynkaG pocieszajace dla mnie, że nie tylko ja sie budzę z tą cieknącą śliną ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny, Wam też tak strasznie puchna nogi? Ja mam taki obrzęk, ze ledwo buty zakładam. Kostek nie widać, a między palcami a stopa zrobiła mi się wielka poduszka. Wcześniej też miałam spuchniete, ale nie aż tak. Aż się boję, ze coś złego mi się dzieje...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Katusia może zadzwoń do swojego gin lub podejdź na izbę niech sprawdza będziesz spokojniejsza. Slinotok i mnie dopadł jakiś czas temu dobrze wiedzieć ze nie jestem sama; ). Eh muszę się zabrać za sobotnie porządki ale taaak mi się nie chcę mam mega letnia ostatnio:)


http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3rjjgonj2q8s2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć dziewczyny. Ja nie mam slinotoku ani większej ilości śluzu ale od 3 dni prześladuje mnie myśl że sączą mi się wody :/ tylko wkładka sucha a majtki mokre wiec chyba się tak mocno pocę :( zresztą gorąco mi jest non stop.
Z tą pępowiną to mnie ostatnio lekarz nastraszył. Kazał czujnie obserwować czy ruchy są regularne bo bardzo często na końcówce ciąży dzieci się owijają pępowiną i przyduszają. Wiec mam stracha mimo że nic mi nie wyszło wcześniej żeby mała była owinięta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nadiaania wiem i jak mi się nie poprawi, to po rozwaze pójście do lekarza albo zadzwonię do mojej położnej.

eliii widzę, ze dziś dzień opanowywania wystroju kącika malucha. Do mnie tez dzwonili już ze spedycji, ze jadą meble, wiec w końcu będę miała moją sypialnię i skończy się spanie na kanapie. I w końcu postawimy łóżeczko, może to skłoni mała do jakiegoś ruchu w te stronę :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej Dziewczyny. u mnie bez zmian. niestety. każdy ruch to świeczki w oczach. neurolog niestety nie zaradzi..mówi ,ze do porodu muszę wytrzymać i nic z tym nie zrobię. jadę na apapie, który tylko wytłumia ból, ale nic poza tym.

przez ten stan te 3 tygodnie to będzie jakaś wieczność dla mnie..

nogi też mi puchną ,ale nie aż tak bardzo. Katusia 911 staraj się leżeć z nogami wyżej.


http://www.suwaczki.com/tickers/k0kd9vvjvwq4to7b.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość atenass

Katusia 911 ja tak miałam pod koniec poprzedniej ciąży,moje stopy wyglądały jak od słonia a skóra aż piekła tak była naciagnieta.w zasadzie opuchnieta byłam tez na twarzy a do tego dłonie tez doszły.Lekarz zalecił badanie moczu i kontrolę ciśnienia by wykluczyć zatrucie ciążowe tzn. gestoze ale wyniki były ok. Im bliżej rozwiązania tym obrzęki większe a położna na porodowce była zaskoczona moja opuchlizna. Może spędzasz dużo czasu w jednej pozycji, dużo chodzisz, stoisz itp.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...