Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Ditta

Listopad 2015

Rekomendowane odpowiedzi

alfa masz rację, też byłam po cc i jak o 11 wyciągnęli Huberta to dopiero rano dostałam kleik i herbatę, której nie wypiłam bo jak spróbowałam to mnie aż pociągnęło, smakowała jakby w wodzie wypłukali starą szmatę do podłogi feeee...jedzenie też paskudne, chociaż zdziwiłam się jak dostałam zupę grzybową na dzień następny :0


http://tickers.cafemom.com/t/eNortjKzUjIyMrE0sFSyBlwwFZEC1w,,69.png
http://www.magicalkingdoms.com/timers/tickers/qkvr0pp27fyemhdx.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jezu ja jak lezalam w szpitalu w zeszlym roku, to po zabiegu jak z nakozy sie ogarnelam, to dostałam jakąs zupę typu barszcz, ale go nie tknęłam. Był ledwo co koloru sinoróżowego :P misiek mi przyniosl drozdzoweczki i cos do picia i jakos przezyłam...Rano na śniadanie dostałam chyba ze dwie kromki chleba plus jakiś wyschnięty kawałek pomidora i jakiś okropny kleks z białego sera walnięty na talerz...Do picia była właśnie herbata o smaku i zapachu ściery do podłogi, albo kawa pseudo inka mega lura...Na pewno będę chciała żeby mi do szpitala przynosili jedzonko.


http://fajnamama.pl/suwaczki/w09y2ey.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie, tym bardziej że po cc to w ogóle szybko jeść nie dają. Ja na pewno wezmę full sucharków. Najbardziej mi smakowały :D No i wody wody, w ogóle żywieniowo strasznie nie dbają o te babki, jakby z niczego miały mleko dzieciom dawać. Przecież to też trzeba mieć siłę na to. Tym bardziej jak od razu dziecko cały czas z matką. Kurna. Ale jak dostałam zupę to w dupie miałam, żarłam wszystko :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja będę miała dziewczynke i jestem blondynka mimo to zarosłam jak dzik cały brzuch mam owlosiony te.ciemne włoski wokół pępka zaczelam wyrywać penseta bo.maszynka to.musialbym codziennie: ( na brodzie mam genetycznego włoska po.mojej mamie to jest obrzydliwe zrobil mi się w tamtym roku mąż godz zauważył i mówi że.broda mi rośnie:(
no i też to penseta wyrywam a on odrasta: )
Ciekawe co u MartynkiG?


http://fajnamama.pl/suwaczki/83kdyf7.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja dziekuje dziewczyny glowe mi zaraz rozsadzi. Nie wiem czy to kwestia pogody czy intensywnego myslenia w dniu dzisiejszym. A mialo byc tak pieknie na wlasnej dzialalnosci. A tu zusy srusy ksiegowe podatki. A jeszcze coraz czesciej mysle ze musza ksiegowa zmienic. Normalnie mi glowa paruje.


http://emaluszki.pl/suwaczek8-20151007.jpg
http://suwaczki.maluchy.pl/li-72025.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Darka u mnie pewnie byloby wszystko fajnie gdyby nie to ze mam kijowa ksiegowa. Sama wszystkiego musze szukac. A jesli cos jej podpowiem to od razu , ze mi sie nie nalezy i ona wie lepiej. Jak rozliczala mi podatek to według nien powinnam dostac 500 zl a jak ten sam podatek rozliczyla mi osoba z urzedu skarbowego to dostalam ponad 1700 zl. Widze ze albo jie bardzo sie zna albo nie zalezy jej. Ale wlasnie szukam innej ksiegowej. Bo szlag mnie trafia ze koszty mam na kilka tys a jeszcze vat i podatek to dodatkowe 2 tys. Poprostu zla jestem bo dzisiaj jak zwykle musialam duzo zaplacic.


http://emaluszki.pl/suwaczek8-20151007.jpg
http://suwaczki.maluchy.pl/li-72025.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mali zmien ksiegowa i to szybko. Ja place 150zl miesiecznie i nic mnie nie obchodzi. Dostarczam Tylko faktury i raporty miesieczne. Jak mam jakies pytania a nie wie to dzwoni po urzedach i wypytuje od razu. Maz placi 160zl i tez go nic nie interesuje. A w umowie dodatkowo mamy napisane ze za wszelkie nieprawidlowosci odpowiedzialnosc ponosi kancelaria.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wróciłam z GP.Umówili mnie z położna na najbliższy poniedziałek. :)
A propo żarełka w szpitalu to myślę, że ja akurat na to nie będę narzekać. Leżałam w szptalu w Londynie ( rok temu po poronieniu ) i mnie tam karmili przez tydzień po zabiegu. Jedzonko pyszne , w dodatku dawali menu do wyboru.Karta dań jak w restauracji.Wybiera się wszystkie posiłki. Ciekawe czy po urodzeniu też będzie jakiś wybór jedzonka?
Mnie Szwecja nie potrzebna. :)


http://www.suwaczki.com/tickers/ukdy73sbt5qthy3z.png
https://www.suwaczki.com/tickers/6sutgywls7knbkel.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Margaret no wlasnie dostalam dwa namiary na ksiegowe i jutro dzwonie do nich. Dzisiaj od rana strasznie zle sie czuje przez ta sytuacje. A jak dzisiaj tozmawiajac z ksiegowa przez telefon uslyszalam ze musi konczyn bo klientka jej przyszla to myslalam ze wyjde z siebie. K...a a ja to co nie jestem klientka?


http://emaluszki.pl/suwaczek8-20151007.jpg
http://suwaczki.maluchy.pl/li-72025.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sabaina o dobrze ze.napisałaś o tym hematokrycie bo u.mnie też niski i mniej erytrocytow, martwia mnie leukocyty w moczu: ( ciągle się męczę z tym moczem


http://fajnamama.pl/suwaczki/83kdyf7.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kołdra jest. Ktoś to pisał ze nie lubi minky z bawełna - tu szukam z jerseyu i całkiem całkiem - maja podobna elastyczność wiec sie nie naddaja. Dowiedziałam sie ze jak chce coś jeszcze klusce uszyć to muszę sie spieszyć bo po chwili przy maszynie plecy mi wysiadają a lepiej raczej nie będzie.

monthly_2015_07/listopad-2015_33025.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

sabaina super! Właśnie chciałam napisać że może powinnaś na większą skalę zacząć szyć ale silvara mnie wyprzedziła hahaha


http://tickers.cafemom.com/t/eNortjKzUjIyMrE0sFSyBlwwFZEC1w,,69.png
http://www.magicalkingdoms.com/timers/tickers/qkvr0pp27fyemhdx.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

sabaina super! ja właśnie też planuję kocyk uszyć (minky+bawełna) - ale nigdy niczego w życiu nie uszyłam - moja mama i babcia dużo szyły kiedyś więc liczę, że mam to w genach :D maszynę pożyczę od szwagierki i metodą prób i błędów mam nadzieję, że uda mi się w miarę prosto to wykończyć :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no niestety takiego jak tu na zdjęciu to się na większą skalę nie opłaca bo tkanina sprowadzana z niemiec(120) minky(40) i wypełnienie do kołder puszyste(20). więc zeby mi się chciało plecy męcczyć to bym musiala wziąć minimum 250zl :) [z tym ze to kołdra 150x100],
zresztą za pieniądfze to juz by mi się tak nie chciało :):) to już nie fun

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...