Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Natalia024

4-latek łobuzuje

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. Jestem tu nowa nie wiem które forum odpowiednie jest do mojego problemu ale cóż spróbuję . Od dwóch lat jestem w związku nie z ojcem biologicznym mojego 4-latka . Początki były super wydawało mi się że już żadnych problemów nie będzie no ale niestety ... od dłuższego czasu syn w stosunku do mojego partnera jest straszny bije go, wyzywa , mówi że go nie potrzebuje ,że go nie kocha (synek mimo ,że mój partner nie jest jego biologicznym ojcem mówi do niego tato ) Nie dajemy sobie już z tym rady :( i to zachowanie jest w większości kierowanego do Partnera chodź i ja czasami usłyszę ,że mnie nie kocha ,że jestem głupia itp PROSZĘ O POMOC :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie jestem ekspertem, ale czy synek ma kontakt z biologicznym tatą? Bo jeśli ma, to może uświadomił sobie, że to hmmm.... niestandardowe mieć dwóch tatusiów i nie wie jak sobie z tym poradzić...
A może coś zmieniło się w życiu dziecka w czasie, w którym zaczął tak traktować Twojego partnera i Ciebie?
Choć ja raczej stawiałabym na zazdrość o Twoje uczucia do partnera, albo właśnie na bunt.
Bardzo trudno coś poradzić nie znając dziecka i Waszej sytuacji w szerszym świetle.
Jeśli nie pomoże rozmowa z synem to możesz go tylko konsekwentnie upewniać w tym, że jako mama go kochasz i zawsze będziesz kochać.

Ps. Moja znajoma rozeszła się z tatą swojej córeczki i związała z kimś innym (mają teraz razem synka). Dziecko z początku akceptowało sytuację, ale potem mimo wielu rozmów traktowało mamę i przybranego tatę wrogo. Przez zupełnie przypadkową rozmowę ze mną (a właściwie z moim synem-w mojej obecności) okazało się, że dziewczynka święcie wierzy, że skoro mama "wymieniła tatusia", a teraz ma "nowe dziecko" to i ją odda lub wymieni. Pomógł psycholog i rozmowy córeczki z obojgiem biologicznych rodziców oraz postawa nowego partnera mamy.
Trzymam kciuki b


http://suwaczki.maluchy.pl/li-70301.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-70299.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiele sytuacji bierze się z jakiegoś powodu. Dzieci 4 letnie to często labilność emocjonalna i używanie słów w kierunku do mamy w złości że czegoś nie pozwoliła że się jej nie kocha bywają normalne. Wiadomo że to ciężkie ale warto by było poszukiwać przyczyny takiego zachowania. Rozmowy z dzieckiem o tym co czuje. Czy jest coś co go w "tacie" złości. Wspólne wyjścia tylko z "tatą" etc. Trochę więcej informacji o sytuacji rodzinnej trzeba mieć i oczywiście czy czasem coś nowego nie było w domku.


http://www.suwaczki.com/tickers/w5wq3e5en5kuzrs6.png

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvz3e5eqgubclqa.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam, również jestem tu nowa. Mam pytanie do Pani Natalii. Jak dużo czasu spędzacie państwo z chłopcem? Może przyczyną złego zachowania wobec Pani Partnera jest po prostu dziecięca zazdrość. Zazdrość spowodowana może być np. tym, że spędza pani z dzieckiem niewiele czasu, ponieważ Pani np. pracuje ( co jest niestety problemem dzisiejszych czasów). Dziecko może być zazdrosne o to, że zamiast poświęcać czas tylko jemu, musi pani spędzać go również z Parterem. Chodzi mi o to, że w mniemaniu dziecka , mama często jest postrzegana jako jego własność. Najbardziej jest to widoczne w momencie pojawienia się drugiego dziecka w rodzinie. W związku z powyższym chciała bym dowiedzieć się ile czasu spędzacie państwo razem oraz czy dziecko jest w tym momencie jedynakiem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Jedynak

Natalia napisz do mnie maila e.jedynak@gazeta.pl
Mam pewien plan jak, może coś zaradzimy.
Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj
faktycznie to może być dla Ciebie i partnera nie przyjemna sytuacja patrzenia na to i wysłuchiwania, takie zachowanie uważam ze może być spowodowane tym ze zaczęłaś swoją uwagę poświęcać na 2 osoby a nie jak do niedawna poświęcałaś dużo uwagi tylko synkowi dlatego to zauważył i obwinia za to Twojego partnera pamiętaj jednak że okres czterech lat określa się jako ''nie do opanowania'' dziecko odczuwa wtedy duży pęd do sprzeciwiania się wszelkim zasadom, a w tym jedną z najważniejszych zasad jest zasada rodzicielskiego autorytetu, czterolatek buntuję się i lubi bunt. Zazwyczaj w końcu ulega i podporządkowuję się, ale nie rzadko musi przedtem stoczyć zażartą bitwę dlatego uważam ze powinnaś uzbroić się w cierpliwość , dużo z nim rozmawiać , pytać dlaczego tak się zachowuję ?co go męczy ? trapi? staraj się poświęcać mu dużo uwagi obserwując jego zachowanie oraz tłumacząc ze pewnych rzeczy nie może robić, czy zachowywać się .Mam nadzieję ze pomogłam troszkę życzę powodzenia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Faktycznie Przedmówca ma sporo racji,jednak takie zachowanie może mieć rożne podłoże,w tym oczywiście również kwestia zazdrości. Daj znać jak w chwili obecnej wygląda sytuacja,czy już jest trochę lepiej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj

Pozwolę sobie zahaczyć jeszcze jeden wątek – wiem ze skoro z partnerem jesteście razem to pewnie układa się pomyślnie – ale czasem zdarzają się słabsze dni i chwile i dziecko może usłyszeć jakąś kłótnię lub inną obraźliwą wymianę zdań… może dlatego nie szanuje Pani partnera?

Dzieci w takim wieku potrzebują bardzo dużo ciepła i uwagi – nie rozpieszczania ale uwagi, w tym wieku ich mózg jest bardzo chłonny na wiedzę, są dociekliwe, ciekawe świata zewnętrznego, którego jeszcze nie zna. Czy Pani partner uczestniczy w wychowaniu chłopca?

Ile czasu spędzacie razem (Pani i partner razem bez małego) i Pani i partner wraz z dzieckiem? Jak wygląda Wasze wspólne spędzanie czasu? Czy jest to po prostu wyjście na pobliski plac zabaw albo oglądanie z dzieckiem TV aby mogło się same sobą zająć, czy chodzicie z nim w różne nieznane miejsca? Może gdy zaczniecie wraz z dzieckiem odkrywać i pokazywać mu nowy świat, pomyśli że jego rodzice są bardzo mądrzy i warto z nimi żyć w zgodzie i przyjaźni bo może się od Was wiele nauczyć?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...