Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Margeritka

Ubrałyście już choinkę?

Rekomendowane odpowiedzi

U nas jeszcze nie ubrana ..a będziemy mieć pewnie dwie i sztuczną i żywa :P .. jedna wyląduje w pokoju dziennym -pewnie ta żywa i sztuczna stanie na piętrze :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

My jeszcze nie mamy kupionej,ale pewnie na dniach będzie.Oczywiście żywa,jak co roku.
Stała kiedyś do kolędy,ale w ost latach kolęda jest dość wcześnie (w ub roku zaraz po świętach,w tym 9.stycznia),będzie więc stała pewnie co najmniej do połowy stycznia.


https://www.suwaczki.com/tickers/qb3c3e5ewahdy8r5.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

my stosowaliśmy się do rady pana sprzedającego ale już nie pamiętam ile żywa stała - ale niezbyt długo .. my kupujemy w doniczce aby potem móc zasadzić koło domu..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dopóki mieszamy w kawalerce, to w moim mieszkaniu żywa choinka nie postanie! Mieliśmy RAZ, zaraz po ślubie. I do dziś pamiętam wychodzące z niej pająki...takie leśne, grube... Na samą myśl dostaję gęsiej skórki. I pomyśleć, że pokój zwiedzały, gdy ja spałam...
Będzie sztuczna. O ile w ogóle będzie... W tym roku nie mamy dla niej miejsca. Na podłodze nie postawimy, żeby córa nie ściągała bombek, a wyżej aktualnie brak wolnej przestrzeni. Ale może się mylę, bo mój mąż ma plan na jutro - UBIERANIE CHOINKI. Myślałam też o takiej na ścianie (z gałązek). Widziałam wiele ciekawych inspiracji w Internecie, ale niestety brak ściany na to. Na razie z synkiem ozdobiliśmy antresolę (piętrowe łóżko syna). Już jest pięknie i świątecznie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mała choineczkę ubraliśmy już w środę. Robiłam ostatnio z córeczką z masy solnej ciasteczka w kształcie gwiazdek, misiów itp. i trzeba było je gdzieś powiesić więc ozdobiliśmy nimi małą choineczkę. Dużą -jak co roku- sztuczną ubierzemy dziś wieczorem. Prawdziwe choinki podobają mi, owszem- ale w lesie. Żal mi tych choinek które po tym jak spełnią swoje zadanie lądują na śmietniku. Jak jeszcze mieszkałam w bloku, przed ślubem, po Nowym Roku koło śmietnika leżało zawsze takich choineczek co najmniej kilkanaście. U nas odkąd mamy dzieci choinka stoi długo, tak długo jak tylko można czyli do 2 lutego czyli Matki Boskiej Gromnicznej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ula macie swoją? my mamy w tym roku sztuczną i jest już ubrana, wczoraj siedzieliśmy chyba do 1 w nocy i ubieraliśmy, Ola pomagała, jak co roku, ile dziecko miało radości:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

adasaga Dzięki ślicznie Kuba elegancik jak przyjdzie święto czy niedziela to zawsze zakłada koszule tylko krawat mu siostra zepsuła b0 urwała tą gumeczkę


http://www.suwaczki.com/tickers/km5sdf9hqymi36e7.png
http://www.suwaczki.com/tickers/82do3e5ekt2ocja7.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A oto wykonane przeze mnie choineczki. Muszę się pochwalić. A co!
Pierwsza z papierowych różyczek- tydzień pracy, w wolnych chwilach, po nocach robiłam ją aż w końcu skończyłam :)
Druga z piórek dla Sebastianka :)

monthly_2015_01/ubralyscie-juz-choinke_23112.jpg

monthly_2015_01/ubralyscie-juz-choinke_23113.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Marg -dzięki
Aagnieszkaa- też tak czasem sobie skręcam papierki także wyobrażam sobie ile pracy w to włożyłaś a efekt
Piękne choinki !!!


http://www.suwaczki.com/tickers/km5sdf9hqymi36e7.png
http://www.suwaczki.com/tickers/82do3e5ekt2ocja7.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

u nas choinka sztuczna więc stoi tyle ile "przepisowo" można czyli do 2 lutego. W ubiegłym roku stała nawet dłużej, tak mniej więcej do połowy lutego, bo córce tak się podobała, że za nic nie chciała jej rozebrać. A i ja, przyznam, nie lubię rozbierać choinki, tak się jakoś pusto bez niej w domu robi. :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie w domu jeszcze świąteczny klimat. Choinki jeszcze postoją. Co do księdza po kolędzie to na razie on nic nie mówi, że będzie chodzić, więc nie wiem jak to będzie w tym roku, bo on co roku nie chodzi. Niby ze względu na problemy zdrowotne- często choruje. A jak będzie teraz to nie wiem i tak wtedy pewnie byłabym w pracy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

u nas choinka rozebrana była w sobotę, więc od tego czasu od razu mam jakoś więcej miejsca w pokoju, Ola rwała się do rozbierania, żeby "ta wiosna już przyszła"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...