Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
kalafiorki

Fasolki sierpień 2015

Rekomendowane odpowiedzi

Bashia - cudowne wieści! nie ma to jak w domu!
Rewolucja - z krostami nie pomogę, może lepiej chuchać na zimne i udać się do lekarza i wspomnieć o gronkowcu w domu? życzę dużo zdrówka dla Jasia i Hani! I nie powiem czekam na Twoje zdjęcie na priv, bo jestem bardzo ciekawa jak wygląda nasza Rewolucja :)
Katarinka - cudo synek! imię ma jak mój mąż :) Przemki to fajne chłopaki! ;)

Ja dziś zrobiłam morfologię i mocz małemu i słabe wyniki, że nie wiem co! Chyba jakas infekcja go męczy bo limfocyty podwyższone , w moczu bakterie już się stresuje! jutro idziemy do pediatry niech oceni i zrobię posiew moczu małemu na wszelki wypadek :/


Piotruś

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mamaOliwciikubusia a może spróbuj z kubeczka podawać to żelazo?Niektóre dzieciaczki wolą to niż butle skoro sa na cycusiu... Actiferol raczej długo będziesz podawała więc po co się męczyć (tak zakładam bo terapie żelazem zazwyczaj długo trwają, sama Krzysiowi podaję juz 3 opakowanie)


http://www.suwaczki.com/tickers/f2wli09kiovyujc1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nadrabiam... :)

Silv, a myślałaś o kalendarzu ze zdjecismi malej? My co roku robiliśmy takie kalendarze dla chrzestnych ze zdjęciami Jasia.

My się w ogóle nie obracamy,.nawet na boki i cholerka, denerwuje się.
Może to przez to, że Hania leży na miękkim łóżku ?
Kladziecie maluchy na twardym? Dodam, że Hania pięknie trzyma główkę leżąc na brzuszku.

Czytam po trochu i po trochu odpisuje....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość MamaOliwciiKubusia

Ania125 dziękuję za radę, jutro spróbuję z kubeczka. Czy moge zapytać o ten actiferol, podajecie z powodu obniżonej hemoglobiny u Krzysia? Nasz Kubuś ma hemoglobine ok, pomimo to pediatra kazała podawać...
Joanna89 to sporo nas łączy, Kubuś też dostał od mojego brata :-) dał niecałe 200zł, a zamawial na allegro. Szukaliśmy długo krzesełka i w końcu taka perełka się trafila :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny Dziękuję za wszelkie pomysły:-) kalendarz albo fotoksiazke chce zrobić na dzień babci i dziadka. A teraz postanowiłam kupić coś dla osobistego oraz praktycznego więc są ulubione perfumy mamy i książka kucharska siostry Anastazji;-) wyszła nowa- ciasta z owocami, mama jeszcze jej nie ma więc się ucieszy a my skorzystamy;-)

Co do krzesełka to ja patrzyłam na to żeby się go łatwo czyścilo bo po kilku dniach podawania marchewki w marchewkę jest wszystko więc nie wyobrażam sobie czyścić codziennie pokrowców. No i zamówiłam krzesełko z Ikei. Najprostsze jakie może być i bardzo tanie:-) opinie ma super więc myśle że będzie ok:-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mamaoliwci u nas to bardziej skomplikowane... hemoglobina prawie w normie, ogólne leukocyty też, ale w szczegółowej morfologii jednych leukocytów za mało a innych za dużo :/ stąd kuracja żelazem żeby się ustabilizowała sytuacja. ja podaję Actiferol Start rano i zwykły wieczorem.


http://www.suwaczki.com/tickers/f2wli09kiovyujc1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie mamusie :)
Ale macie tempo.ledwo daje rade czytać a co tu mówić o odpisaniu!
Olga trzymaj się i daj znać jak po operacji.zdrowka i jeszcze raz zdrówka życzę.
Bashia super ze się odzywasz i ze jesteście już w domciu.!!:) teraz będzie juz tylko lepiej!
Meiyin zabiłas mnie tym pomysłem o galerii kup:) padłam po prostu jak to przeczytałam:)
Co do szczepionki to nie pomogę bo my na NFZ się szxzepimy.
Rewolucja jak bym to u lekarza skonsultowala skoro gronkowiec w domu. Ale sama nic takiego u mojej nie zaobserwowałam.
Odnośnie cyckow to powiem wam że nawet nie chce myśleć co będzie po skończeniu karmienia.a kiedyś miałam takie ładne! :(a już po karmieniu syna przez 10 mies mi trochę sflaczały wiec teraz pewnie będzie jeszcze gorzej.no ale co zrobić. Operacji się nie poddam bo ja się zwyczajnie boje wiec będę musiała żyć z takimi flakami.
A Ewelina odnośnie baczkow to u nas jest ciągle mega problem z tym. Dziś nawet byliśmy prywatnie u pediatry dostałam kilka rad i przepisał nam debridat. Zobaczymy czy pomoże bo nam wszelkie kropelki typu espumisan jeszcze pogarszały sprawę. Ale znam super masaż na odgazowanie. Robisz młynek otwartymi dłońmi po brzuszku od góry do dołu raz jedna raz druga ręką. Potem kolanka do brzuszka na kilka sekund. Potem strzepywanie stopkami kilka razy)(ja bije jakby brawo stopami malej) później robisz prawa ręka polksiezyc (od 12 do 6 na brzuszku) a lewa ręka słoneczko (cały okrąg na brzuchu od 6 do 6 ).powtarzam to całe kilka razy i na koniec robisz tak ze przewracasz mała na lewy bok i stop.na wznak i stop. Sadzasz do pionu i stop. Na wznak i stop i w prawo i stop. I to tez kilka razy.i u nas w czasie tego kręcenia na boki lecą salwy. Mam nadzieje ze coś ci to pomoże.
A jeszcze mam do was pytanie. A dokładniej do dziewczyn które mają córeczki. Jak dbacie o ich pipcie? Bo spotkałam się z dwiema totalnie innymi metodami (dodam że obie proponowane przez pediatrow)i juz totalnie zglupialam. Moja pediatra mówi żeby nic tam nie ruszać niech się tylko małej psitka wymoczy podczas kąpieli i jak się tam kupa dostanie no to myjemy actak to ma sie tam tworzyc jej flora bakteryjna i nie wnikamy w to. A dziś jak byłam u innej babki prywatnie to stwierdziła że koniecznie trzeba myć codziennie jak u dorosłej kobiety tak i u maluszka. I ja juz nie wiem co robić. I jeszcze na dodatek stwierdziła że mała ma zrośnięte wargi mniejsze i musze ja podmywac w nadmanganianie potasu i smarować jakaś maścią. Nazwy nie pamiętam a już nie chce mi się sprawdzać. A dwa tyg temu byliśmy na szczepieniu i nasza pediatra nic tam niepokojącego nie zauważyła. I jak tu lekarzom ufać. Ale z tego co widzę to wy też macie przeboje z ta polska służba zdrowia. Albo nie ma miejsc albo cie przyjmie jakiś konowal który może więcej szkody niż pożytku zrobić.
Bass za was też trzymam kciuki!! Musi być dobrze.
Ależ się rozpisałam:) a teraz pora spać bo mały glodomor może się budzić 1000 razy w nocy:/


http://www.suwaczki.com/tickers/ex2bk6nle2adag11.png

http://www.suwaczki.com/tickers/dqprj44jzcnrgysj.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

MamaOliwciiKubusia- moja Emilka też na cycu i ciężko jej podać jakieś leki, ale mi się bardzo sprawdza odmierzenie strzykawką dawkę i po troszkę na łyżeczkę plastikową. Trochę to trwa ale mała spokojnie połyka bo daję jej małe ilości i obywa się bez krztuszenia

Ja też myślałam o kalendarzu dla dziadków, ale jakoś nie mogę się zebrać i to zrobić i obawiam się że może mi nie zdążyć przyjść przed świętami.

My będziemy mieć krzesełko od mojej siostry bo ona już nie planuje dzieci a ma to z ikei, wiem że jest ono strasznie plastikowe i rozjechane ale jak nam się nie sprawdzi to dopiero wtedy coś kupimy, bo nawet nie wiem na co bym miała zwracać uwagę przy kupnie :P

Udało nam się zarejestrować do specjalisty, idziemy w przyszłym tygodniu. W pt mamy wizyte u pediatry i mam nadzieję że nie potwierdzi tego krztuśćca. Przez ten kaszel szczepienie nam się przesunęło. Wiecie może jak długo można odwlekać kolejną dawkę szczepienną?

Miałyśmy dziś okropny dzień przez ząbkowanie :/ Emilka zasnęła mi dopiero o 15!!wiecie jaka byłam wykończona!!??jak zasnęła mi o 14 i po 10 minutach się obudziła to się rozryczałam, a Emilka popatrzyła na mnie baaardzo zdziwionym wzrokiem aż mi się głupio zrobiło i musiałam się pozbierać :P

Bashia- gratuluję powrotu do domu, teraz już będzie tylko lepiej :)

Rewolucja- moja Emilka ma coś podobnego na dużych wargach sromowych, właściwie na jednej. Taki jakby bąbelek czerwony, trochę pomarszczony, ciężko to opisać. Jest przez kilka dni, smaruję wtedy sudocremem i schodzi ale później znowu się pojawia. Miałam ostatnio na wizycie pytać o to, ale tak się przejęłam tym krztuśćcem że zapomniałam o tym.

Któraś pisała że wcieranie sudocremu pomaga na odparzenia- faktycznie wcieram i powoli schodzą. Dziękuję za radę, bo sama bym na to nie wpadła :)


http://www.suwaczki.com/tickers/wwgzflw15us22nvf.png
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9ck6nlftdt53wm.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mama Oliwci i Kubusia współczuję tego podawania strzykawka. Moja tez nie akceptuje butli i tez jak coś musze jej dać to tylko łyżeczką. Ale 30 ml to sporo i łyżeczka to by raczej za długo zeszło ale może kubeczkiem lepiej. Spróbować nie zaszkodzi.
Kowalska ale ci modelka rośnie. I Przemo tez super chłopczyk. W ogóle wszystkie te nasze dzieci takie slodziaki ze szok:)!!!


http://www.suwaczki.com/tickers/ex2bk6nle2adag11.png

http://www.suwaczki.com/tickers/dqprj44jzcnrgysj.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Olga Kochana informuj!! Bo się martwię :( Czemu się zgłosiłaś do szpitala, co się działo?

Justynka moja Toś wkłada czasem ręce razem z piersią do buzi :D przyglądałam się jednak dziąsłom i nic nie wychodzi, na szczęście! Chodź jest tak marudna od nocy że coś strasznego :(

Kowalska cudowna ta Twoja Natalka, no przepiękne foto! <3 skąd pajac? :)<br />
Katarinka współczuję porodu ale najważniejsze, że wszystko dobrze się skończyło. Przystojniak ten Twój Przemko :)

Bashia w domku szybciej dochodzi się do siebie, mam nadzieję że w Waszym przypadku się to sprawdzi :) powodzenia w ogarnianiu mieszkania, ja po tygodniu na oddziale nefrologii dziecięcej nie poznałam mieszkania jak wróciłam...

Rewolucja ja po akcji z bakterią e-coli w moczu pewnie leciałabym do lekarza "na wczoraj"..
My kupiliśmy mega twardy narożnik i na nim Toś leży albo na macie z piankowych puzzli. W łóżku mamy twardy materac, Toś w swoim z resztą też, więc wszędzie twardo :)
http://www.terapia-ndt.waw.pl/rozwoj.php wzoruję się zwykle na tym co tutaj napisane, dzięki czemu wiem, że Toś może sobie "pływać" na brzuszku no i łapać wszystko co przy niej :)

Magda ja myję codziennie, porządnie bo też jej się zrastały wargi mniejsze. Już jest ok. Nie używam też chusteczek nawilżanych w domu tylko wody do podmywania.

Tośka dziś pierwszy raz się przewróciła z pleców na brzuch, tak jej się spodobało że robiła to ciągle.. nawet o stopach zapomniała a to były jej ulubione zabawki. Podrzucę foto na priv :)

UWAGA!!! Czytałam ostatnio o szkodliwości OCTENISEPTU! Podobno nie nadaje się dla dorosłych a co dopiero dla dzieci. Jeśli któraś jest zainteresowana to podeślę na priv więcej informacji na ten temat..


http://www.suwaczki.com/tickers/3jvzcwa1y1ul5yo0.png
http://www.suwaczki.com/tickers/vpjwxzdvhnaaa3fj.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pajac z Tesco z f&f :)

No a nam właśnie octaniseptem każą małą myć. To znaczy po każdej kupie i co wieczór psikam. Jak byliśmy w szpitalu to pielęgniarka mówiła, że ma być czyściutko, żadnego nalotu. Położna zaś, żeby nie grzebać, ale ja z racji bakterii myją ją dokładnie i psikam.


http://www.suwaczki.com/tickers/3i49roeq5e26op88.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kowalska nam też tak kazali w szpitalu ale to jest ogromna bzdura! Jak można wyjaławiać dziecku drogi moczowe? Przecież wtedy to dopiero zacznie łapać bakterie! Jak powiedziałam o tym pielęgniarce to powiedziała, że w sumie racja... Banda... nie powiem kogo bo nie chcę się wyrażać.... Pediatra powiedziała to samo, że to absurd i że wystarczy mycie wodą i wietrzenie pupy.

Octenisept Fenoksyetanol, C8H10O2, C6H5OC2H4OH jest związkiem o silnych właściwościach antyseptycznych i przeciwbakteryjnych. Pełni rolę konserwantu kosmetyków, leków oraz szczepionek. Ma postać bezbarwnej cieczy.Niestety nie jest to substancja bezpieczna. Może poważnie podrażnić oczy. U osób o wrażliwej skórze wywołuje świąd i ostry stan zapalny skóry z wypryskiem.Jeśli przedostanie się do płuc, wywołuje uszkodzenie nabłonków, atak duszności, nieżyt i kichanie albo kaszel. Wchłania się w skórę i przy długim stosowaniu działa mutagennie, gametotoksycznie (uszkadza komórki płciowe), neurotoksycznie ( uszkadza układ nerwowy ), oftalmotoksycznie ( uszkadza wzrok ), teratogennie oraz embriotoksycznie ( uszkadza płód na każdym etapie jego rozwoju).Kobiety w ciąży oraz kobiety karmiące nie powinny stosować kosmetyków zawierających fenoksyetanol, ponieważ może on spowodować ciężkie uszkodzenia płodu (wady rozwojowe). Związek ten przenika również do mleka działając neurotoksycznie na noworodka.Fenoksyetanol hamuje układ immunologiczny. Długotrwale stosowany na skórę może spowodować zahamowanie odporności miejscowej na zakażenia.W razie zażycia wywołuje uszkodzenie i martwicę nerek, uszkodzenie serca, wątroby i układu nerwowego.Według WHO, aktualnie nie ma podstaw do rutynowego stosowania preparatów antyseptycznych, z wyjątkiem szczególnych sytuacji. Na oddziałach szpitalnych z wieloosobowymi salami noworodkowymi preparatu antyseptycznego należy użyć po przecięciu pępowiny, a następnie stosować go do odkażania kikuta raz dziennie przez pierwsze 3 dni życia. Wybór antyseptyku powinien zależeć od flory bakteryjnej występującej na danym oddziale, ewentualnie należy wybrać środek o jak największej aktywności i spektrum działania. Jeśli noworodek przebywa z matką w systemie rooming-in, stosowanie antyseptyku nie jest konieczne. W warunkach domowych wystarcza mycie kikuta pępowiny wodą z mydłem, pamiętając o jego osuszaniu (tzw. sucha pielęgnacja). Wyjątkiem jest sytuacja, gdy noworodek przebywa w złych warunkach higienicznych, kiedy to należy stosować preparat antyseptyczny o jak największej aktywności i szerokim spektrum działania.W badaniach przeprowadzonych głównie w ostatniej dekadzie, obejmujących duże grupy noworodków, wykazano, że stosowanie niektórych preparatów antyseptycznych opóźnia proces odpadnięcia kikuta pępowinowego.[2,3,10-13] Zupan i wsp.[2] dokonali przeglądu 21 badań z randomizacją obejmujących około 9000 noworodków (w tym 2 badania przeprowadzone u wcześniaków), nie wykazując statystycznie znamiennej przewagi któregokolwiek z wyżej wymienionych preparatów antyseptycznych lub miejscowo stosowanych antybiotyków w porównaniu z tzw. suchą pielęgnacją kikuta pępowinowego. Uzyskane wyniki nie pozwalają także na wybranie najlepszego preparatu. Zaobserwowano, że sucha pielęgnacja skraca czas odpadnięcia kikuta pępowiny w porównaniu ze stosowaniem antyseptyków. U dzieci, u których nie stosowano żadnego preparatu antyseptycznego, kikut odpadał po około 8 dniach, w przypadku używania alkoholu - po około 10 dniach, w przypadku miejscowego stosowania antybiotyków - po około 12 dniach, a po użyciu antyseptyku w postaci pudru - po około 7 dniach. Autorzy przeglądu wysnuli wnioski, że w bogatych krajach u zdrowych noworodków, urodzonych o czasie, wystarczające jest stosowanie suchej pielęgnacji kikuta pępowinowego. Stosowanie antyseptyku może być natomiast uzasadnione w przypadku zwiększonego ryzyka zakażenia bakteryjnego (np. pobyt noworodka na wieloosobowym oddziale szpitalnym, złe warunki higieniczne w domu) oraz w krajach słabo rozwiniętych, jednak autorzy przeglądu nie wyróżniają żadnego preparatu.


http://www.suwaczki.com/tickers/3jvzcwa1y1ul5yo0.png
http://www.suwaczki.com/tickers/vpjwxzdvhnaaa3fj.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość MamaOliwciiKubusia

Ania125 życzę powodzonka, aby wyniki Krzysia się unormowaly :-)
Joanna89 może może:-) Widzę, że Laurka urodziła się 3.09 a Kubuś 2.09:-) ja narazie skoku nie odczuwam, Kubuś tylko na nocne karmienie zjada z dwóch piersi, a wczoraj mężowi spał ponad 2 godz.jak byłam na zakupach. Mi jeszcze nigdy tyle nie spał za jednym razem, synuś tatusia, no :p

Dziękuję wszystkim za rady. Jutro lecę po kubeczek i będziemy próbować :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jestem w szoku, że tak wszyscy polecają ten octenisept (lekarze, położne) a jest on tak bardzo toksyczyny ;/

Dziewczyny mam pytanie czy wasze dzieciaczki jeżdżą jeszcze w tych wkładkach noworodkowych?Do kiedy w nich mniej więcej powinny jeżdzić? Mam wrażenie że mojej Emilce już powoli robi się nie wygodnie i jest jakaś taka przygarbiona. Ale sama nie wiem.

Jeżeli chodzi o pielęgnację siuśki, to ja na początku nie grzebałam jej tam, ale po pewnym czasie miała strasznie dużo tego białego serka i zaczęłam jej to wyciągać, wydawało mi się też że jest ciut nie przyjemny zapach. Teraz raz dziennie przy kąpieli czyszczę jej tam wacikiem.


http://www.suwaczki.com/tickers/wwgzflw15us22nvf.png
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9ck6nlftdt53wm.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rwolucja ja też bym zasiegnela porady lekarza.
Bashia super wieści- pierwsze święta i spędzicie je w domu, extra!
Magda.g mi położna mówiła żeby po kąpieli leciutko rozszerzyć wargi większe i wacikiem z przegotowana woda w kierunku do pupki przetrzeć. Ale mówiła że ma być czysto a nie jalowo.
RudaMaruda dzięki za info. A mi kazali kikut przy każdej zmianie pieluszki psikac...
Joanna współczuję akcji, wyobrażam sobie jak musiałas się przestraszyć.
A ja normalnie dzisiaj jak paralityk chodzę. Musiałam w nocy złe spać i wcale na prawa stronę nie mogę się przekręcić. Nawet maść rozgrzewająca nie pomogla


http://www.suwaczki.com/tickers/wnidio4plwcv7nsg.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

JEśli chodzi o pielęgnację dziewczynek to tez spotkałam dwie szkoły. Wybrałam drogę po środku i raz na jakiś czas przecieram dokładniej. Logicznie myśląc to właśnie jak ktoś pisał to jest to wyjaławianie...

Rewolucja My lezymy głównie na twardym. Julka tez tak chowałam. Dnie spędzamy na podłodze. Jak nie na macie to na kocyku.

Mam doła dziewczyny, Nie wiem... to chyba skok. Róza się kompletnie cofnęła. Podnosiła ślicznie głowę, wyczaiła obracania z brzucha na plecy, obracała się na boki,a teraz nic. Lezy na plecach i nic. I gada tylko, i piszczy, ze ją wszyscy słyszą.

Przepraszam za brak polskich liter niektórych, czy literówek. Na tym komputerze nie mam polskich liter spod literek z, x i c :/ nie wiem dlaczego i jak to zmienic. Ktoś wie?


http://www.suwaczki.com/tickers/uannxzkr1zq23rgd.png

http://www.suwaczki.com/tickers/43kthdge3hmnk8e8.png
http://www.zapytajpolozna.pl/components/com_widgets/view.php?sid=42339

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mari ja u mojego synka też podejrzewam skok, bo ładnie się obracał na brzuszek, a teraz nic :/ na dodatek gorzej śpi, teraz nie może zasnąć. Jest niespokojny podczas snu. Mam nadzieję, że wkrótce skończy się ten skok :-)
Rewolucja na pielęgnacji dziewczynek niestety nie znam się w ogóle; dla pewności poszłabym do lekarza z Hanią.
Joanna spokojnie, nie martw się tym krzykiem!! Mojej przyjaciółki synuś tak miał :) Siedzą w drugim pokoju, mega krzyk, podchodzą, a tam Staśko słodko śpi :) Za pierwszym razem też byli przerażeni, bo z opowiadań wynikało (jak u Ciebie), że ten krzyk to dosyć, dosyć... i to im się powtarzało! Nie pytałam, kiedy przeszło, ale przeszło, bo dziś ma ponad rok i tak nie robi :-)
Bashia świetne wieści!!!!
Natalka i Przemcio śliczności, super pozują :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Joanna89 Nic mi nie mów o położnej, do nas nawet nie przyjechała bo stwierdziła, że jej za daleko. Także i u mnie youtube rządził.

RudaMaruda brawo! niestety lekarze nie patrzą na składy i ich toksyczność, nieraz jak czytam składy to jestem przerażona. Z lekami też nie jest za ciekawie. Dodam tylko, że fenoksyetanol (phenoxyethanol) jest powszechnie używany jako konserwant w chemii, również tej dla dzieci: chusteczki nawilżane, płyn do kąpieli.

Mari u mnie również jakaś cofka, ładnie podnosił główkę i ciągnąl rączki do przodu a teraz robi samolot i się cieszy. głowę podnosi, ale ręce nijak do przodu nie chcą iść. mam nadzieje, że to tylko chwilowe i zajmuje się maluch rozwijaniem innej umiejętności.


Piotruś

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczynki, chyba mi nie pisane odzywac się na bieżąco. Ciągle coś, za chiny ludowe nie mam czasu do kompa usiasc. W końcu mi się trafiła chwila spokoju bo czekam az mi M rodziców z lotniska przywiezie. Moja niunia dziś jak anioł chyba czuła że musi byc grzeczna i dac mamie chatę ogarnąc co by wstydu przed dziadkami nie było, za to wczoraj mi z rąk nie schodziła, gdzie bym ja nie położyła to ryk. Od tego skoku mamy problemy z zasypianiem wieczornym. Sporadycznie zasypia sama, zazwyczaj konieczna suszarka a dzis nawet to nie działało, jakby się uparła żeby na dziadków poczekac. :)
Czytałam was na bieżąco ale zdążyłam zapomniec co komu więc tak po krótce:
Bashia - super wieści że was wypisali. Ty się kobieto porządkami nie martw, najważniejsze że święta spędzicie razem w spokoju w domku. Jesteście naprawdę mega dzielni a Lenka jest prześliczną, śliczną dziewczynka.
RudaMaruda - cieszę się że nie żywisz urazy o moją pomyłkę. Swoją drogą ciekawy zbieg okolicznosci że akurat tak się nazywałas za panienki :) Dzięki za info o octanisepcie, dobrze ze go tylko sporadycznie uzywałam. w szoku jestem że tak go wszyscy polecają, normalnie zaraz się go pozbędę.
Rewolucja - co do wysypki to też bym skonsultowała z lekarzem a odnosnie przewracania się todaj Hani czas, moja starsza a dopiero od niedawna na boczki sie przewraca, pomału próbuje sie na brzuch majgnąc ale bez pomocy jeszcze jej się nie udało o odwracniu z brzucha na plecy to wogóle nie ma mowy. Się cieszę że już wogóle na brzuchu łaskawie leży i nie wrzeszczy. Wszystko w swoim czasie. :)
Mari, mnie też dałaś do myślenia. W IRL nie robią usg bioderek bez wskazania, tylko pediatra ogląda i położne i niby mówią że wszystko ok ale chyba się wybiorę jednak sprawdzic :/ Czy to naprawdę wyraźnie widac że coś nie tak?
Mmadzia - nie stresuj się kobieto porządkiem,ja to Cię szczerze podziwiam ze wogóle ogarniasz bo ja to ledwo a jeden osobnik mniej u mnie na chacie.
Olga - daj znac kochana jak się czujesz i co się wogóle stało. Martwimy się.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ewelina1986

Magda serdecznie Ci dziekuje za "przepis"na masaz,zapisalam i bede robila.
Joanna moja polozna srodowiskowa pofatygowala sie raz.. do tego byla tak wiekowa i hmm okraglutka ze jak sie doczlapala na nasze pierwsze pietro to padla w fotelu i myslalam ze tak zostanie ;) A najlepsze bylo jak o cos zapytalam z mala a pani ubrala okulary i kazala mala pod okno dac bo mowi ze zle widzi. Aha a nastepnie zaproponowala ze mi sciagnie szwy. Ktore okazaly sie rozpuszczalne . Oczywiscie za sciaganie podziekowalam ;) Generalnie zjadla ciacho pogadalismy o jej zdrowiu reumatyzm itp i sie zebrala. Polowy moich pytan nie doslyszala. Mysle ze byla krotko przed 70tka. Ja przemywam sisie przegotowana woda z gory do dolu ale tak doglebnie to tylko raz dziennie w kapieli.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...