Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
kalafiorki

Fasolki sierpień 2015

Rekomendowane odpowiedzi

Witam się i ja!! z łóżka, bo od kilku dni jestem na l4 - angina :/ okroooopny ból gardła, dreszcze, ponad 39st. i te sprawy - na szczęście już lepiej :-) No ale jak miło zajrzeć i mieć co czytać poza swoimi postami :D zaczynałam mieć obawy, że mam forum na wyłączność, bo mnie ostatnio nie wyrzucało (a wcześniej to i owszem!) :D

Iwcia Ogroooomne gratki :*** czyli zostałaś lipcóweczką :) teraz już się nie wywiniesz - musisz zdawać nam tu regularne relacje nie tylko o Bartusiu, ale i o Fasolce, i o swoim samopoczuciu :) najpóźniej 7 lutego widzę Twój post!! Co do stópek, to nasz Kazio podobno stawia dobrze - a skąd to wiem? bo byliśmy u rehabilitantki jakieś 2 tygodnie temu - a po co byliśmy? - bo chyba nie pisałam... a no czasem wydawało nam się, że ma prawe ramię nieco wyżej. Na szczęście wszystko ok :) No ale sama rehabilitantka zwróciła uwagę, że pięknie stawia nóżki. Mówiła coś, że potem... - nie pamiętam właśnie kiedy, ale niedługo - i tak ten chód się zmieni, będzie stawiał do środka... ? no... nie zapamiętałam :( taka ze mnie pilna mamuśka :( aż wstyd!
Ania125 gdybyś wybrała karierę, to nie byłoby Krzysia :))) gratuluję awansu!!! jest rodzinka, jest dobra pozycja - czego chcieć więcej? :) można tylko pozytywnie zazdrościć!! Oj, musieli za Tobą tęsknić w tej pracy. Tyle co wróciłaś z urlopu i .... awans :)) powodzenia!!
Marta ojjj, bidulko :* Nie mam doświadczenia z antybiotykami w ciąży. Moja siostra brała i wszystko było ok, ale chyba troszkę później. U nas niestety też rozłąka (i to kilkudniowa).... dziwnie w domu bez Kazia, zabawki leżą jak zostawił. Na szczęście mąż jest z nim u babci, więc jestem spokojna, gadaliśmy przez fb, buziaczki dawał monitorowi, śpiewał mi, no i mówił, że jest gziećny :D No ale niestety ja spać nie mogę - myślałam, że przez ból, ale ból minął, a sen nie wraca....chyba jednak stres, rozłąka... no bo jak wytłumaczyć fakt, że zasypiam o 4:30, a o 7:30 budzę się iiii....w ciągu dnia nie potrzebuję snu, a w kolejną nockę znowu zasypiam po 3, wstaję po kilku h.... To nie jest normalne u mnie :) Zdrowiej :* a Ty jesteś z Wrocławia? ooo :) Mam rodzinkę i weselicho we Wrocławiu :) imprezka na początku września :))) Marta, a kiedy Ty dołączyłaś do forum? Pokazywałaś nam się na prywatnym? chyba nie :) a nie miałaś czasem? Bo ja z czasów ciąży Cię nie pamiętam, ale Ty wszystko pamiętasz, więc podczytywałaś wcześniej, tak? Ja w ciąży nie byłam aż tak aktywna może.... nawet miałam plany nie odzywać się, no ale pewna pani mnie wywołała kiedyś, miło na sercu mi się zrobiło i zostałam :D
Sorrrrki za ten wywiad :D
Kowalska łoooo żesz.... znowu coś :/ współczuję!! :(( no ale jak tu Dziewczyny pisały - najważniejsze, że to jest do pozbycia się, że tak to określę, że nie oznacza poważnej choroby!! zdrówka :)
MamaEwy noooo.... nooo...
Ewelad mniej tych górek zatem!!! a.... więcej dzieci :) a co!
Ewulka myślę, myślę... W tamtym roku, w dniu swoich urodzin, mój mąż wyjeżdżał w delegację wcześnie rano, więc jako niespodziankę urodzinową przypięłam do lustra wydrukowane dwa zdjęcia (Kazika z nim, Kazika ze mną) i krótką wiadomość: Ty już nie śpisz - my jeszcze śpimy, ale nawet podczas snu o Tobie myślimy!! Kochamy Cię, Ty nasz Staruszku :* 100 lat :) - był bardzo zadowolony :) Mleczko daję w butli (zazwyczaj 2x), z bidonu wypije, ale tylko połowę, choć wodę w ciągu dnia pije wyłącznie (od dawna) z bidonu właśnie. :) Smoczek jest rzadko używany, ale czasem się przydaje, więc póki co nie mam presji na odstawianie :)
Kasia hahaha mądrze Twoja mama prawi :D ja to w ogóle do wszelkich takich rzeczy nie mam ręki, więc u nas mąż przejmuje pewne sprawy (np. załatwiał becikowe, rozlicza nas...) :) Kciuki będę zaciśnięte!!!
Rewolucja nie bycz się tam za bardzo!!! Melduję, że w chorobie schudłam :D mam już skrzywione myślenie, bo.... taka sytuacja: leżę, dreszcze, gorączka, brak apetytu, okropny ból gardła i... moje myśli: dobre przy chorobie jest to, że chociaż troszkę schudnę :D

Miłego wieczorku :*

Zdrówkaaa :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ewulka małe wyjaśnienie: przypięłam kartkę do lustra w łazience, bo wiedziałam, że na pewno będzie mył tam zęby i nie przeoczy niespodzianki :) A może kubek? Na Dzień Ojca kupiliśmy z Kaziem kubek z napisem: "Król tatuś wspaniały" :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ewulka8

Dzięki dziewczynki, na Was zawsze można liczyć.
Także ja na razie też daję butlę 2 razy w ciągu dnia czasami raz, smoczysław też na spanie i jak już jest jakiś poważny "problem", ale też już tak nie będę z tym świrować myślę, że stopniowo... odzwyczajać.
Pomysł z karteczkami super, ale to może w dniu urodzin zrobię jak się do pracy będzie szykował. A tak ma za tydzien w sobote huczny balet... hehe :P dam mu siebie ... haha! niech stracę :P

Pyt. z innej beczki, farbowałyście kiedyś włosy szamponetką? chciałabym coś na krótko i żeby tylko lekko zmieniło kolor, z nudów. A normalne farbowanie włosów odpada, bo szkoda mi naturalnych.

Oli był zachwycony wizytą w sali zabaw nooo miliony piłek (które kocha!) dzieci.. inne zabawki... głośna muzyka. Raj! Moja mama będzie ich częściej zabierać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ewulka ja od dłuższego czasu używam szamponetek firmy marion chyba, za całe 3 zeta- super szybko się nakłada, nie niszczą, nie brudzą , nadają blask i fajny kolor, tylko ja niestety mam dużo siwych włosów , wiec jest problem z kryciem


http://www.suwaczki.com/tickers/74di3e5esvprfs90.png
http://www.suwaczki.com/tickers/w5wq8u696a8ri931.png]Tekst linka[/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mamuśka 01 masz rację! miałam się pokazać ale czekałam na zdjęcia z sesji, którą robiliśmy w lipcu i których dalej nie mamy, a potem .... zapomniałam bo i o tamtym forum nikt już nic nie mówił i jak dzisiaj weszłam to nic a nic się nie dzieje. Ale naprawiłam to dzisiaj i już nie kombinowałam ze zdjęciami i dałam to co mam na telefonie, żeby nie było, że nie słowna jestem. A i ja tutaj tak pisze już od poand roku a czytam hohoho tylko kiedyś czytałam trochę Was trochę wrześniówek ale jakoś mimo daty porodu na połowę września bliżej mi do Was było chociaż w życiu nie pomślałabym, że tyle tu będę pisać chociaż just coraz mniej nas tutaj zostało.

Mamuśka zdrowia! Wiem co to choroba, ale u mnie już lepiej. Moi chłopcy poszli na urodziny do mojej siostrzenicy sami a ja chorowałam a wrócili w ratach tzn najpierw mi siostry przywiozły synka a mój wrócił dużżżżo pózniej taxi w stanie wskazującym. Ale Jasiek na imprezie się wybawił i wyszalał i po kąpieli poszedł spać a ostatnio jest z tym problem bo wczoraj dopiero o północy nam padł. Ja mieszkam we Wrocławiu ale tzw słoik jestem i mąż też. Oj zaprosiłabym Cię we wrześniu , ale obawiam się, że biorąc pod uwagę datę porodu na koniec sierpnia to wtedy to ja nie wiem czy będę wiedzieć jak się nazywam. Czekam, aż Tosio napisze jak to jest.

Ewelad a na siwuchy masz jakiś patent bo niestety coraz więcej ich u mnie i chyba czas się ogarnąc a nie chce farbowania co miesiąc.

mmadzia, Agnez, MamaEwy co u Was?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Marta a cóż mi pozostało , skoro nie mam natury pudernicy, a wiek i grawitacja działają na moja niekorzyść haha


http://www.suwaczki.com/tickers/74di3e5esvprfs90.png
http://www.suwaczki.com/tickers/w5wq8u696a8ri931.png]Tekst linka[/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Za to poczucie humoru podobno zostaje do końca życia, a tego Ci nie brakuje, Ewelad :) niech się schowają wszystkie pudernice :) pozazdrościć....:*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ewulka8

Szamponetki nieaktualne, szarpnęłam się ..i idę do fryzjera coś zmienić. Dam znać co wyszło :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ewelad szamponetki są dla młodych, my dojrzale i siwe musimy postawić na farbę niestety lub jak ja na szampon palette, żeby dzidzi nie zatruwac :-) na 3 tyg wystarcza, ale ja na ciemno farbuje więc nie bardzo muszę się starać, bo całość i tak jest pokryta na ciemny brąz a w rzeczywistości wygląda na prawie czarny. Nawet jak równo mi nie wyjdzie, bo nakładam farbe zawsze sama, to i tak nie widać :-)

Melduje że jestem po kontroli i Bartus będzie miał siostrzyczkę :-) jestem tak szczęśliwa, że nie mogę przestać się uśmiechać :-) lepiej być nie moglo :-)

Udanego dnia życzę, buziaki paaaa :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ewulka8

Iwcia - cudownie! Gratuluję :*

Też bym w przyszłości jeszcze córeczkę chciała, ale wiadomo ciąża to nie koncert życzeń zdrowie dziecka najważniejsze... a mimo to będę planowała jak w przypadku Olka - może się uda :D
Jutro Olek też idzie do fryzjera to jego 5 wizyta już będzie i tym razem trochę inaczej będzie ścięty na takiego starszaka :P On uwielbia jak mu pani przy włosach robi, ma to po mamusi zdecydowanie!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Iwcia ja tez dołączam do gratulacji :)
Ewelad jestem pewna że uroku wszelkiego ci nie brak, a humoru to już na pewno :D
Co do strzyżenia to ja ostatnio nabyłam maszynkę i jakoś mi się udało Krzysia obciachać. Nie chciałam już ganiać Krzysia po fryzjerze bo on taki niecierpliwy. Poza tym wizyta 27 zł a maszynka 80 :) to sie szybko zwróci.
I pochwalę sie że efekt byl niezły, Krzys sie bawił komórką a ja pierwszy raz maszynkę od ręki, nawet gore zrobiłam dluzej niz boki... :D a grzywke wyrównałam troche nozyczkami tam gdzie było tragicznie ;)
Teraz mam włsoy blonf ale jak mialam czarne to sama nakładałam szampon palette na 20 myć czy cos takiego i on krył super. A nakładanie od saszetki niewiele się rózniło-moze to lepsze na siwe nitki? Tylko taki kolor jest trwały, wbrew napisom sie nie wypłukuje. więc uwaga :D
Mamuska - kuruj się!!!


http://www.suwaczki.com/tickers/f2wli09kiovyujc1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bartek u fryzjera płacze i wyrywa się, jakby go ze skóry obdzierali. Co wizyta to było coraz gorzej, a we Wrocławiu ta przyjemność od 37-40 zł w salonie dziecięcym kosztuje. Sama go w końcu obcielam i też maszynka, górę na 25 mm, dół 18 i dobrze jest. Następnym razem górę zetne nożyczkami a dół zostawię na 25, bo trochę za krótkie ma te włosy, wolę go w dłuższych :-) męża też gołe maszynka i nawet umiem już stopniowa, a co! Ze mną same oszczędności :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Iwcia gratulacje :-)
My dziś 18stka :-) :-) :-) :-)
Niestety odebralismy wynik z posiewu, ecoli,gronkowiec,paciorkowiec i jeszcze jakaś jedna ,której nie pamiętam. Posiew ogólnie mieszany,więc nieczytsa próbka,mamy powtórzyć badanie.
Wczoraj byliśmy na ostatnim szczepieniu i to akurat ok.
Chcę już wiosnę :-\


http://www.suwaczki.com/tickers/3i49roeq5e26op88.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

IWCIA super gratulacje! Też mi się marzy teraz dziewczynka ale wiadomo najważniejsze żeby było zdrowe!

Kowalska ja też myślami przywołuje wiosnę. Dość mam już zimy!

A przed nami dopiero pierwsza wizyta u fryzjera bo co mieliśmy iść to młody był chory a ze teraz siedzimy w domu to nic ze żłobka nie przyniesie wiec się powinno udać bo niestety ale najwyższy czas. Na pierwszy raz wybieram się do tego dziecięcego z samochodzikami zamiast foteli i zobaczymy jak wyjdzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Iwcia gratulacje! Te falbanki, sukieneczki achhhh, ja ze starsza córka to już i o chłopakach pogadamy przedszkolnych i pazury pomalujemy

U nas przychodzi koleżanka fryzjerka i synek to uwielbia, a trzeba często , bo bardzo szybko rosną włosy i wyglada jak szogun rozczochrany


http://www.suwaczki.com/tickers/74di3e5esvprfs90.png
http://www.suwaczki.com/tickers/w5wq8u696a8ri931.png]Tekst linka[/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Iwcia, gratulacje :))
Po pierwszym prenatalnym Hania miała być Antkiem. Stwierdziłam, ok... trudno... najważniejsze, żeby zdrowe było...Na drugim prenatalnym okazało się, że pyrtolek gdzieś zniknął, a ja poczułam się jakby mi ktoś podarował gwiazdkę z nieba. Nie było wtedy na ziemi szczęśliwszej kobiety ode mnie :)
Także, rozumiem Cię doskonale :) Cieszę się :)

Marta, powodzenia u fryzjera :)

Kowalska, jakie macie zalecenia w związku z tymi bakteriami? Skąd w ogóle to świństwo u małej? Co lekarz mówi?

Mamuśka, jak zdrówko?

Justynka, nie przestanę Cię męczyć.... odezwij się, plissss :)

U nas od kilku dni katar, więc kiepsko. Dziś miałam iść z małą do lekarza, bo katar bakteryjny, ale widzę, że mija, więc chyba sobie podaruję i nie będę Hani narażać na kolejne bakterio- wirusy...
Buźka ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rewolucja chyba pomyślisz ze odgapiam ale mamy te same typy imion. JASKA juz mam a teraz albo Hania albo Antek;) Może się uda odgapic od Ciebie do konca;)

NO właśnie Justynka, Karolu,Olga ... odezwojciec się co u Was.

Mamuśka Ty już zakończyłas L4?

Rewolucja masz rację teraz przychodnie lepiej omijać. Ja ostatnio to wywala lek do domu oczywiście prywatne i trochę taka przyjemność kosztuje ale lepsze to niż jakaś grypa itp. A katar to oby szbyło przeszedł.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Marta, o Jasiu i Hani wiedziałam, ale Antek to już mnie zaskoczył :) W sumie to są bardzo popularne imiona ostatnimi czasy, no i bardzo piękne :))) taka moja skromność ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

My też najczęściej wzywamy lekarza do domu, nota bene to mój kolega i sąsiad jednocześnie :) więc super :)
Minus jest taki, że on bardzo długo pracuje i najczęściej przychodzi do nas 22, 23 i muszę dzieci budzić.
Ale nie narzekam :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

heja, hej!!
Oj tak, skończyłam kurowanie (dzięki, Dziewczynki :*!) i stety-niestety wróciłam do pracy.... Będąc na wolnym zapragnęłam więcej, więc przez moment pomyślałam nawet - starania czas zacząć :D no a mój mąż tylko czeka na hasło ;) ale to był moment, racjonalnie rzecz oceniając, będę czekać do kwietnia! Choć - uwaga! - zmobilizowałam się w końcu do wizyty u gina :/ :) Nie mam czasu na "nastawianie się", bo był wolny termin na jutro :D także pełen spontan i w ogóle... ale jak nie jutro, to dopiero 20 marca!! także lepiej jutro, cytologia i te sprawy, żeby - mam nadzieję - od kwietnia już niczego nie przekładać :P
Kurde, tak piszecie o tych córach, że..... aż mi szkoda ;) u nas same chłopaki, o czym pewnie już pisałam, więc zdziwiłabym się i to bardzo, gdyby była dziewczynka :)))
Iwcia mega gratki!!!! spisałaś się na medal, bo po badaniu od razu dałaś znak :)) no ale nie dziwię się - trzeba dzielić się swoim szczęściem!! Macie już imię??
Ewulka hahah "niech stracę" - ale że dziewictwo? :P hihi dobre :D :D Od dłuższego czasu nie farbuję włosów :))) choć kusi mnie blond...... kusi bardzo :) ale 2 lata czekałam na powrót do naturalnych, to troszkę mi szkoda. Jak włoski? :D
Marta a powiem Ci, że miałam to samo - termin wrześniowy, podczytywałam troszkę tu, troszkę tu, ale jakoś w sierpniówkach lepiej mi było :D Eeee no, ja tam się nie chciałam wpraszać, nie, nie ;) Mamy nocleg zapewniony!! także full wypas :D choć tak naprawdę do Wrocławia to mamy niecałe 2h drogi, więc pikuś :) ależ jestem ciekawa, co tam zmajstrowaliście ;) Pannę Hannę, czy Antoniego :)
Ewelad tak sobie tu dedukuję, że skoro siwych nie mam, to do antycznych piękności troszkę mi pozostało :D
Kowalska sporo tego :/ biedna Kierowniczka :( ojj tak, wiosna by się przydała!!!
Rewolucjaaaa u nas z Kaziem odwrotnie - pitolka nie było, a urósł :P Męcz Justynkę, męcz, bo i ja o niej myślę!! Zdrówka dla Hani (zgadzam się - imię piękne!! mój typ!!, choć doszedł kolejny - Alicja, ale to ze przez Alę od Inez hihi )

Ooo, widzę, że na forum same fryzjerki :D Ja męża też ścinam, maszynką, kiedyś nawet z nożyczkami zaszalałam :D często robię mu irokeza. Kazikiem zajmuje się mąż, no bo co - jak u męża źle pojadę, to jakoś ujdzie w tłumie, a Kaziczka to mi jednak szkoda :P on ma lepszą rękę ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mamuśka, nic jeszcze nie przesądzone, bo Hania ma tylko jedną kuzynkę, a tak to 4 kuzynów, no i brata oczywiście...
Raz na czas taka rodzynka się trafia :)

Kowalska, i do Ciebie chciałam jeszcze napisać, tylko, proszę, nie obraź się...
Nie może mi Twoja Kierowniczka wyjść z głowy.... Przypomniałam sobie, że Wy chyba psiaka macie, tak? No właśnie...Psy lubią być nosicielami różnych bakterii( czasem na łapach z pola mogą coś przynieść) a mała zapewne bez przerwy pcha ręce do buzi.
Może tutaj warto coś poszukać, zadziałać...?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rewolucja rodzynka powiadasz.... a ja lubię rodzynki :) hihi Zobaczymy, co się wydarzy - stawiam na chłopaka, a trzecią dziewczynkę ;) jeśli będzie trójeczka w ogóle.... no ale powtórzę się - zdrówko najważniejsze!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...