Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
kalafiorki

Fasolki sierpień 2015

Rekomendowane odpowiedzi

Kochane,
i ja dołączam do życzeń na ten 2017 rok :-) Niech obfituje w szczęście, radość i zdrówko!!
Przywitaliśmy ten nowy rok w gronie znajomych, u nas - było całkiem sympatycznie (gorzej nazajutrz, czyli dziś:)). Nocka bez Kazika - hmm... malutki bał się petard (o czym wiedziałam, bo strzelali już od kilku dni) i troszkę mi smutno było z tą świadomością, ze mnie nie będzie przy nim, no ale cóż - on zdawał się być bardzo zadowolony z pobytu u babci :))
Takie refleksje mnie nachodzą.... ten 2016 minął tak szybko!! oczywiście nie zrealizowałam postanowienia corocznego mego (czyli zrzucenia zbędnych kg), no ale i tak był całkiem dobry :) Mam nadzieję, że 2017 też taki będzie (ewentualnie lepszy hihi) i że zbiorę się w końcu w garść i w styczniu/lutym/marcu rzucę choć kilka kilo, by potem móc swobodnie przytyć ;)
Justynka cieszę się, że wszystko w porząsiu :*
Mar86ta pomyślałam o Was wczoraj jak pokazywali, że w Australii już 2017 :)) hmm... za dużo nadrabiania to chyba mieć nie będziesz :P chyba że zacznę pisać więcej :D
Aaa!! i mam gorącą prośbę do: Ani i Mmadzi chyba!! Dziewczyny, to chyba Wy macie takie podręczne odkurzacze ??? dobrze kojarzę? Podajcie mi modele, jeśli jesteście z nich zadowolone :) Coraz częściej myślę, żeby kupić taki sprzęt :)
Wracam do zajęć.... a Mamusiom i Dzidziusiom życzę spokojnej nocki :*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mamuśka, ja też zakupiłam w końcu podręczny odkurzacz Karcher K55. Kosztował koło 2 stówek i z czystym sumieniem mogę go polecić.
Co do postanowień noworocznych, to ja mam dokładnie to samo co Ty od kilku lat :) również niezrealizowane :)
Może w tym roku?
A propos odchudzania, to właśnie dziś w PnŚ kobieta opowiadała jak schudła 56 kilo w przeciągu roku. Przede wszystkim dzięki ćwiczeniom. Matka czwórki dzieci. Teraz jest instruktorem aerobiku.

Marta, jak Wam w Australii? Kiedy wracacie?

Justynka, dobrze, że się odezwałaś :)
Trzymam kciuki za następną wizytę. Cokolwiek maluszek będzie miał między nogami, najważniejsze, żeby było zdrowe :)
A na jakie imię dziewczęce jesteś zdecydowana?

U nas chorób ciąg dalszy i nawet nie chce mi się już o tym pisać.
Dobrego dnia, Dziewczynki, Maluszki i Fasolinki :*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ewulka8

Kobietki witam w 2017.r oby dla każdej z Nas i naszych bliskich był dobrym rokiem. W zdrowiu, szczęściu i miłości.. :*
Oli nadal ma kaszel i katar, ale daje radę. poza tym ok!
My sylwestra jednak spędziliśmy u znajomych bo m tak chciał Oli był u moich rodziców. Sylwek strasznie nudny ;/ masakra jakaś 10godz. siedzenia bo m pasowało on pił itd. a ja ... ;/ nawet tv nie było :P wiadomo, że za rok na pewno na taki się nie wybiorę.

Postanowania? Być milsza dla bliskich w szczególności dla męża! Muszę wytrawać!!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej mamusie, witam was noworocznie :)
Również życzę niegorszego roku 2017, a nawet lepszego ;-) A co!
przede wszystkim zdrowia dla dzieciaczków i ich rodziców! Z resztą można się jakoś uporać ;-)

My Sylwester spędziliśmy z Krzysiem u znajomych – mały o 22 poszedł spac a my siedzieliśmy do 3. i zostalismy na noc.
Fajnie bo było nas 10 dorosłych i 6 dzieci, to każdy miał towarzystwo ;) Krzys nie bał się petard, nawet go nie budziły, gorzej z dzieciakami biegającymi po domu ale ogólnie wytrwał.
Swoją drogą polecam wam aplikację BABY MONITOR na komórkę, mierzy poziom hałasu w pomieszczeniu i jak przekracza zadaną wartość to telefon dzwoni na wybrany numer - u nas telefon męża był w pokoju z synkiem całą noc, a my na dole balowaliśmy, jak mały zakwilił to męża tel dzwonił na mój telefon i szłam interweniować  Wygodne bo zawsze mamy komórki przy sobie, a nie trzeba było nasłuchiwać, zresztą był hałas wiec by mogła przegapić. No i jest za darmo :D

Mamuska ja mam Zelmera CITO od marca i nadal jestem zadowolona  koszt ok 300 zł, szybko mogę przelecieć całe mieszkanie, albo tylko pozbierać okruszki jak mały się do czegoś dorwie ;) Co prawda odkurzanie samym „srodkiem” np. samochodu jest raczej trudne bo za mało siły ma, ale całość z elektroszczotką działa moim zdaniem super, zwłaszcza w takim dorywczym sprzątaniu. U nas raz w tyg maż odkurza porządnie a w pozostałych przypadkach tylko tego używamy


http://www.suwaczki.com/tickers/f2wli09kiovyujc1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rewolucja jak miłoooo :))) dziękuję!! i Aniu, Tobie również :)!! Muszę jeszcze pogadać z mym panem i władcą, ale ostatnio mu co nie co marudzę w tym temacie, to powinien wyrazić swą aprobatę, no chyba nie na darmo zdzieram sobie struny głosowe :P
Odezwę się wkrótce :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hejo

Ja zakupiłam jeżdżący odkurzacz za 300 zł i jestem bardzo zadowolona, tzn małżonek właściwie bo on odpowiada za odkurzanie haha


http://www.suwaczki.com/tickers/74di3e5esvprfs90.png
http://www.suwaczki.com/tickers/w5wq8u696a8ri931.png]Tekst linka[/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

HEJ DZIEWCZYNY! Jestem i czytam Was ale na odpowiedzi brak czasu albo forum nie działa.

Lot w pierwszą stronę przebiegł bezproblemowo. Jasiek pomarudzil trochę tylko przy lądowaniu w Sydney. Ale tutaj to już nie to samo dziecko. Krzyczy,walczy o wszystko i gryzie a ja się ludze zw jak wrócimy to się trochę poprawi. A jak nie to trzeba będzie super mienie wzywać.

Tosio gratulacje! Wspaniałe się czytało ze juz we 4 jesteście. Bardzo się ciesze ze u Was bezproblemowo.

Mamuśka ja mam ten sam odkurzacz co Ania i polecam. Moj mąż ciągle mówi ze to nasz najlepszy zakup!

Przepraszam ze się nie odniosę ale więcej napisze po powrocie bo tutaj same rozumiecie plaża,zwiedzanie nie ma czasu;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Marta!!!!!!!
Zabierz mnie do siebie!!!!!
U nas wiatry, mrozy, zawieje i zawieruchy ( choć dziś akurat słoneczko:) ale i tak chcę na plażę.....
Buźka. Niech Wam tam dobrze będzie i wracajcie bezpiecznie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam Was wszystkie kochane kobietki :) może mnie jeszcze pamiętacie..podczytuje forum ale bardzo rzadko, obiło mi się o oczy że niektóre z Was o mnie wspominały. Niestety nie miałam łatwego okresu i nie miałam głowy do pisania. Wybaczcie ;)
Zaczne może od tego że wyniki histopatologiczne po konizacji wyszły dobre. Teraz czeka mnie cytologia co pół roku ale to nie problem. Teraz mam większe zmartwienie na głowie. Niedawno dowiedziałam się że jestem w ciąży. Jak grom spadła na mnie ta wiadomość bo jak nigdy po zabiegu konizacji zabezpieczaliśmy się żeby właśnie takich wpadek nie było z wiadomych przyczyn. Również nie planowaliśmy więcej dzieci. A tu masz ci los :( na początku miałam taką depreche że nawet o poronnych tabletkach myślałam z racji tego że miałam przeboje z tym rakiem przedinwazyjnym szyjki macicy i może to wrócić w każdej chwili a wiadomo że w ciąży wycinać mi w razie nawrotu nie będą mogli, to pierwszy powod myślenia nad poronnymi tabletkami, drugi jest taki że złamałam nogę i miałam rtg robione jak jeszcze o ciąży nie wiedziałam i nie przykryli mo brzuszka :( bardzo się teraz martwie czy będzie wszystko dobrze :( ogarnęłam się i juź głupoty z tabletkami wyleciały mi z głowy ale czuje się okropnie. Nie potrafie z łóżka wstać tak mi słabo, mdłości okropne, zawroty głowy, bóle źołądka... mówie wam tragedia :( dodatkowo dochodzi strach bo po skróceniu szyjki macicy moge mieć problemy z donoszeniem ciąży... narazie to 8 tydzień dopiero. Jak obliczyłam sama termin przpadnie mi na lipiec. Czeka mnie kolejna cesarka i 7 miesięcy strachu o zdrowie dzieciątka :( jestem załamana i chce mi się płakać. Dodatkowo niedługo cytologie bede miała i co zrobie jak wynik będzie zły? :( co myślicie o mojej sytuacji? Pocieszycie jakoś czy możr uważacie tak jak ja?
Martwie się tez bo w lutym konczy mi sie umowa a od razu po macierzynskim i po urlopie wypoczynowym poszlam na l4 na ktorym jestem do tej pory. Nie wiem czy kwalifikuje sie do tego zeby umowe pracodawca przedłużył mi do dnia porodu? Jak uważacie?
Może wyszło mi masło maślane ale pisze to oczywiście mega zestresowana i w strachu. Wybaczcie :(((

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Truskawko kochana dobrze Cię"słyszeć" . Masz ogromne powody do radości pierwszy to pozytywne wyniki badań! A drugi siedzi sobie w Twoim brzuszku! Myślę, ze mimo Twoich obaw z czasem nauczysz się cieszyć z obydwu tych powodów. O prześwietlenie się nie martw. Ja nie wiedząc że jestem w ciąży z Bartkiem malam prześwietlenie zatok a później antybiotyk w zaszczykach i szczęśliwie wszystko jest w pprzadku. Glowa do góry!


http://www.suwaczki.com/tickers/wff29vvjhoucq3sg.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hejo

Truskawka rzeczywiście trudny czas u Ciebie, ale najważniejsze ze jesteś zdrowa- reszta się ułoży - musi, ja w pierwszej ciąży tez miałam rtg kręgosłupa , bardzo się bałam ale gin mnie uspokoił , ze na tak wczesnym etapie dziecku to nie zaszkodziło i miał racje


http://www.suwaczki.com/tickers/74di3e5esvprfs90.png
http://www.suwaczki.com/tickers/w5wq8u696a8ri931.png]Tekst linka[/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ewulka8

Truskawka głowa do góry! Miliony kobiet chciałyby być na Twoim miejscu dziecko to cud i należy się z tego cieszyć. Dobrze, że wyniki dobre teraz już tylko lepiej będzie!
Co do pracy to jak masz umowę na czas określony to nie może cię zwolnić , ewent. przedłuży do dnia porodu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj Truskaweczka, super że się odezwałaś ;) Na razie nie na co się martwić na zapas, podobno 90% rzeczy, o które sie martwimy nigdy się nie zdarzy. Wyniki miałaś dobre, a drugie dziecko to samo szczęście dla Ciebie i dla starszaka. Nawet jeśli na początku będzie ciężko to za chwile zobaczysz, że to super, że taka niespodzianka Ci się trafiła ;) wytrzymają jeszcze miesiąc, drugi trymestr juz będzie o niebo lepszy!


http://www.suwaczki.com/tickers/f2wl6iyev4vhztvl.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mamusie wszystkiego dobrego w tym nowym roku. Oby byl lepszy niz miniony :)

Nie byli mnie trochę. Wybaczcie ale mam taki mlyn w pracy ze myslec mi sie o tym nie chce a na dodatek Ewa przeziebiona wiec jest ciekawie...

Mamuska ja często jestem na siepomaga i zawsze ze lzami zamykam stronę. I zawsze wchodze w zakladke klikacze i chociaz tak pomagam jesli inaczej nie moge

Marta korzystaj ze slonca ile sie da bo po powrocie bedzie tylko zimno ;)

Truskawka glowa do gory! Dzidzius juz jest i nie ma sie co zamartwiac. Wszystko sie ulozy. Dbaj o siebie i fasolke i bedzie dobrze :*

Justynka kogo mamy na horyzoncie? Synus czy corcia?

Dobrze ze dzisiaj wolne ale od jutra weekend w pracy oczywiscie i oczywiscie na 2zmianach. Juz tak tesknie za Ewa jak jej całymi dniami nie widze że masakra. Obym szybko zmienila prace bo tak sie nie da z malenstwem pracować...


http://www.suwaczki.com/tickers/wnidio4plwcv7nsg.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam się i ja noworocznie.
Na początek życzę by ten 2017. był lepszy od minionego.
Wstyd się przyznać, ale dopiero teraz nadrabiam zaległości czytelnicze odnośnie forum.
Truskawka, gratulacje, zobaczysz, że za chwilę będziesz się cieszyć, najważniejsze, że z tobą wszystko ok i tak już zostanie, innej opcji nie ma.
Marta, zazdraszczam, przywieź nam tu tego ciepełka. :)
Do tylu postów miałam się jeszcze odnieść i oczywiście nie pamiętam co chciałam komu napisać. :)
W takim razie powiem co u nas, Zuzanna w wigilię się rozchorowała, co niestety skończyło się antybiotykiem, bo gardełko zaatakowało, natomiast w pierwszy dzień świąt dobre 3 godziny spędziliśmy z małą na pomocy doraźnej, całe szczęście, że dyżur miała nasza pani doktor. Wzięłam oczywiście zwolnienie i to bez najmniejszych oporów, bo jak już wspominałam wcześniej ta praca nie jest tym co chciałabym robić, a jak pomyślę, że w poniedziałek muszę wznowić moją działalność telemarketera naganiacza to robi mi się źle, mówiąc oględnie i bardzo delikatnie.
18 idę na histeroskopię i zastanawiam się czy w związku z tym nie pociągnąć kolejnego L4, co z kolei może skutkować nie przedłużeniem mi umowy, ale jakoś wcale mnie to nie martwi, mimo, iż nie będzie to bez wpływu na stan finansowy, ale umówmy się, do tej pory jakoś dawaliśmy radę, więc tak prawdę mówiąc nic nie tracę. Skłaniam się natomiast coraz bardziej ku własnej działalności i chcę otworzyć gabinet masażu. Z pewnością będzie to z większą korzyścią dla mnie jak i dla potencjalnych klientów/ pacjentów. Mam teraz jedyne dylemat czy powinnam skorzystać z oferowanych form dofinansowania, bo boję się, iż mogę się nie utrzymać przez 24 miesiące i wtedy będę musiała dofinansowanie zwrócić. Czytałam też, że np. zabezpieczeniem przy dofinansowaniu z PUP jest poręczenie 3 osób, a wiadomo, że różnie to bywa z takim poręczeniem. Przyznam się, iż ja nie poręczyłabym nikomu, bo bałabym się, iż to ja ostatecznie będę musiała spłacać czyjeś zobowiązania, a nie stać mnie na to.
Druga forma, którą mogłabym otrzymać jest z PFRONu i tu mogłabym się skłonić ku tejże, iż jest wyższa niż z PUP to po pierwsze, a po drugie, nie trzeba poręczycieli. Trzecia sprawa to z PFRON właśnie mogę dostać refundację składek na ZUS, więc generalnie warto spróbować, dlaczego nie. Nadal oczywiście zostaje ryzyko, że się nie utrzymam te 24 miesiące, ale kto nie ryzykuje ten nic nie ma.
Najbardziej jednak zastanawiam się co będzie jak zajdę w ciążę, a okres 24 miesięcy nie minie, przecież będę musiała zawiesić działalność i czy w takiej sytuacji nie zostanie to uznane za jej upadłość. Teoretycznie nie powinno tak być, ale w praktyce to już niekoniecznie.
Takie oto właśnie mam dylematy i rozterki, choć w zasadzie jestem zdecydowana. Chyba po prostu muszę podzielić się z kimś moimi wątpliwościami i tyle.
To tyle, dobranoc kobietki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hejo:)

Meldujemy ze po badaniu wszystko super. Zdrowy i wielki chłopak rośnie mi pod sercem:)!
Wiec jednak beda rozterki imienne;)

Rewolucja odpowiadając jednak na Twoje pytanie odnośnie imienia dziewczynki miała być Melania:)

Mały jest wielki co widac po moim brzuchu i na badaniu usg. Mam zalecenie zmniejszyc ilośc wit a następnie całkowicie wycofać jeśli chce urodzić SN.
Takze ciekawie:) Teraz mamy 17 cm. Zaczynamy 18 tydzien.

Mamaewy Zdroweczka dla Ewuni. Współczuje nadmiaru pracy, wyobrażam sobie jak musi być cieżko i teskno za Ewunia. Moze faktycznie warto rozejrzeć sie za jakas alternatywa tudzież zastanowić sie nad rodzeństwem dla Ewci;)

Truskawka powtórzę po dziewczynach-dziecko to ogromny dar, nie każdemu dany i moze potrzebujesz troszkę czasu aby w pełni sie moc z niego cieszyć. Sporo ciężkich chwil za Tobą wiec zrozumiałe sa Twoje rozterki ale naprawdę masz za co dziękować Bogu- zdrowie, dwójka wspalnialych dzieci i trzecie w drodze.. Powodzenia!

Marta cudownego wypoczynku!:) I wielkie wielkie zazdro!:p

Kasia świetny pomysł z tym własnym salonem masażu. Ja bym chętnie skorzystała z Twoich usług!:) Masz racje ze czasami trzeba ryzykować aby sie przekonać. Ja tez miałam w głowie piekny plan własnego biznesu ale jak na razie znów sie odwlecze bo będzie trzeba sie skupić na kolejnym maleństwu. W kwestiach prawnych nie pomogę bo zielona w temacie jestem. Ostatnio wlasnie dzwoniłam do PIPu po porady:)

Dobrej nocy dzieciaczki i mamusie:*


http://www.suwaczki.com/tickers/bl9c9vvjlced7c2d.png
http://www.suwaczki.com/tickers/bfarxzdvzp7wry0j.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to jeszcze raz próbuje i będę pisać na raty...
Wszystkiego, dobrego dla Was w Nowym Roku.
Długo nie pisałam ale czytam na bieżąco. Po powrocie do pracy niestety brak czasu i sił a jak już się zmobilizuje to forum zawodzi... Też macie takie problemy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak w skrócie co u nas. Piotrek rośnie i mam wrażenie że z dnia na dzień mądrzejszy. Mówi:mama, tata, papa, lala (na siostre), kot, bu (na buty), mniam (jak chce coś jesc). i sporo wyrazów dzwiekonasladowczych. Jak jestem w pracy to z opiekunka czuje się dobrze, cieszy się jak ja rano widzi. Więc w pracy jestem spokojna i w sumie dobrze mi z tym że wyszłam do ludzi. Zresztą mój wymiar czasu pracy jest krótszy bo jestem zatrudniony z kN. No i chociaż w mojej pracy też dzieci i to niepełnosprawne, wymagające dużo troski to z podwójną siła wracam do mojego księcia. Trochę chorujemy, drobne przeziębienie nas niestety nie omijają, no ale oby gorzej nie było. W nocy w dalszym ciągu cycus króluje, obiecuję sobie ze jeszcze tak przezimujemy a wiosną zaczniemy oduczanie ale zobaczymy co z tego będzie...
Nie będę Was więcej zanudzac ale obiecuje poprawę... bo coś ostatnio trochę tu cicho... a szkoda żeby forum całkowicie zsmilklo. Zdrówka dla wszystkich mamuś i maluszków.
Szczególnie mocno ściskam mamusie oczekujace kolejnych malenstw. Trochę z zazdrością czytam Wasze wrażenia.. bo to już niestety za mną... Pa:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość mmmadzia

Witajcie kochane :)

Ode mnie również wszystkiego naj w nowym roku :*

TRUSKAWKA nareszcie :) BArdzo się cieszę ze się odezwałaś. Kochana sporo za Tobą ale powtórzę po dziewczynach naprawdę masz się z czego cieszyć. Wyniki dobre a dzidziuś to największe szczęście jakie może być więc glowa do góry :) Trzymam kciuki za Was. Pisz częściej co u Ciebie :) i nie martw się niczym. Naprawdę będzie dobrze.

U nas doba za krotka. Dwójka dzieci szkolnych plus jeden mały łobuz sprawia ze nie mam czasu na nic dlatego rzadko pisze wybacZcie...

MAMUSKA ja takowego sprzętu nie posiadam choć miałam i nadal mam w planach kupić no ale jakoś zawsze są rzeczy ważniejsze poki co.

KASIA ja też uważam ze własny salon masażu to bardzo dobry pomysł. A co do twoich pytań to musisz jakas mądra głowę spytać jak to jest :)

Kochane ściskam Was mocno. Dobrej Nicki :*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny!My juz powróciliśmy:) Wszystko było cudownie podróż tez całkiem całkiem ale już w Polsce miałam twarde lądowanie nie dość że śnieg zima i smog to w pierwszy dzień po powrocie dostałam wypowiedzenie umowy o pracę ale na szczęście i tu mam dobre wiadomości jestem w 8 tyg ciąży. Trochę miałam stra z ta ciaza bo mielismy się starać ciut później a tu się okazało wcześniej i dwa razy leciałam w ciąży Noi I jeszcze w 6 tygodniu miałam plamienia a nie było wtedy jak się zgłosić do lekarza. NA szczęście lekarz powiedział ze wszystko dobrze i mi ułożyło. Termin mam na 27 sierpnia. Oby było już tylko dobrze.

Truskawka głową do góry będzie dobrze! Wiesz ze my Cię na forum wspieramy. TWÓJ Bartuś to dzielny chłopak i pewnie pomoże przy rodzeństwo. To my chyba razem sierpniowki bedziemy;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kasia ten salon masażu to super pomysł. Szkoda ze tak daleko mam do Ciebie no byłabym Twoja klientka. Ja bym zarzyzykowala bo możesz robić to ci lubisz i być na swoim a teraz w pracy się męczysz. Wydaje mi się że ciąża nie spowoduje że będziesz musiała odawac środki tylko okres ciąży ( jak zawiesisz dzialalnosc)i macierzyńskiego nie wliczy Ci się do tych dwóch lat działalności. Kiedyś coś takiego czytałam ale to musisz sprawdzić. Może udaj się do jakiegoś doradcy z Pup?

TOSIO jak tam u Was? Dajecie radę?

Justynka czyli będzie parka. Super!

MI lego dnia Mamuśki! I piszcie coś czasem;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...