Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
kalafiorki

Fasolki sierpień 2015

Rekomendowane odpowiedzi

Karolu niestety takie miejsca w sezonie chorobowym to wylęgarnia zarazków , poza tym wirusy fruwają w powietrzu - my załapaliśmy bostonkę tez nie wiadomo gdzie- na spacerze?


http://www.suwaczki.com/tickers/74di3e5esvprfs90.png
http://www.suwaczki.com/tickers/w5wq8u696a8ri931.png]Tekst linka[/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczynki!

Czasu brak na wszystko :( praca zmienia zycie :( tak tesknie za calym rokiem, ktory przezylam od urodzenia malutkiego ;(


http://www.suwaczki.com/tickers/relg3e5eyvsx3zrf.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć dziewczynki.

Ostatnio faktycznie umilkłam, ale czytam na bieżąco, no staram się, powiem tak.

Tak więc wszystkim chorym życzę powrotu do zdrowia, pracującym mamusiom spokoju w pracy, a naszym kochanym ciężarówkom spokojnej ciąży.

Przepraszam, że tak ogólnikowo, ale za dużo mam zaległości, żeby odnieść się do każdego posta z osobna.

To teraz kilka słów co u nas. Za nami kolejna żłobkowa infekcja, (niech się to już skończy), w międzyczasie ogarniam moją nową pracę, bo w końcu ją zacznę i to chyba od 1 grudnia.

Poza tym dziś kiepski dzionek, bo pralka mi się zepsuła i kilka dni temu wróciła moja "przyjaciółka" astma, dziś poszłam na doraźną i dostałam wziewki, ale wizyta u alergologa mnie nie minie niestety, bo chyba trzeba będzie wdrożyć jakieś leki. Trochę się martwię, bo chcemy niedługo starać się o drugą dzidzię i nie wiem jak to będzie się miało do zażywania leków jak starania zakończ ą się powodzeniem.

I na koniec takie pytanko: co planujecie kupić maluszkom na 6 grudnia? Bo ja nie mam pomysłu.

Ok, to tyle, uciekam dobranoc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Karolu niestety w takich miejscach jest pełno zarazków. My się dlatego na razie w takie miejsca nie wybieramy Jasiek i tak jest ciągle narażony na choroby przez żłobek wiec nie chce mu dokładać. Ostatnio czyt ze trzeba też uważać na kąciki dla dzieci u lekarza bo stamtąd to ciężko noc nie wynieść.

Olga tez tak mam ze uważam ze tamten rok był super o zazdroszczę wszystkim którzy właśnie zaczynają macierzyński. Jak się już pracuje to ciężko wszystko ogarnąć. Ja miałam plan żeby chodzić codziennie z Jasiem na spacer ale po 17 jest tak ciemno ze ostatnio rzadko nam się udaje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć wtorkowo :)
Ja tylko na chwilę, bo w aucie siedzę...
Poszukuję fotelika taniego, sprawdzonego, wygodnego....
Pomożecie?

Buźka. Odezwę się niebawem :***

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rewolucja polecam Caretero scope używamy od pól roku. Cena poniżej 300 zł i przedział wagowy 0-25 kg. 4 stopnie regulacji położenia i możliwość montażu tyłem do kierunku jazdy najmłodszych dzieci. Ja jestem zadowolona w lato nie było problemu z nadmiernym poceniem.


http://www.suwaczki.com/tickers/wff29vvjhoucq3sg.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej Mamusie!
Przepraszan za zaniedbanie forum ale po powrocie z pracy juz na nic nie mam sily i ochoty. Potrzebuje jeszcze troche czasu żeby się wdrozyc a jak narazie jakos nie wiem czemu ale nie traktuje tej pracy na serio- chyba za dlugo mnie nie bylo
Mam cala nowa ekipe- bardzo fajna na szczęście wiec przynajmniej czas szybko leci. Obowiazkow wiadomo nie brakuje ale tez dzięki temu dzien szybciej mija- szczegolnie jak koncze po 21.
No i to co bylo nieuniknione- MEGA tesknie za Ewunia. Ona zreszta tez bo jak wracam z pracy to juz nie moge nic bez niej zrobic i czasami w nocy budzi sie i tuli do mnie lub lapie za reke zeby byc blizej.
W srode bylismy u lekarza przez katar i kaszel i na szczescie nadal osluchowo czzysto. Dostala mocniejszy syrop na 10dni, 4dni byla w domu a od poniedzialku znow do zlobka chodzi. Poprawa jest i to duza moim zdaniem i moze uda sie wreszcie wyleczyc o konca.

Do Waszych postow odniose sie nastepnym razem bo juz dzis sily brak... No i rowniez zdrowka wszystkin zycze i dla dwupaczkow samych dobrych chwil- niech dzieciaczki rosna zdrowe w brzuszkach :*


http://www.suwaczki.com/tickers/wnidio4plwcv7nsg.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej kochane :)

Czytam regularnie ale z pisaniem gorzej. I mnie masakra jakas. Choroba goni chorobę. Co jedno wylecze to następne. Teraz Żaba ma kaszel "gruzlika" i mnie ww końcu też rozlozylo :/ Ania tak pół na pół a M i najstarsza zdrowi chwilowo.

REWOLUCJA ja nie pomogę. My kupiliśmy droższy fotelik ale długo się zastanawiałam nad tym co EWELAJNA poleca.

Życzę wam zdrówka. Trzymajcie się cieplutko :*


http://www.suwaczki.com/tickers/er3m8u69afywnlln.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cześć, Dziewczynki!!

I nas dopadło choróbsko..... Dziś rano wzięłam wolne, bo nie byłam w stanie zwlec się z łóżka (nocka zarwana - wymiotowanie), dodatkowo gorączka.... Mąż biegunka, Kazio póki co ok - trzymajcie kciuki, by nic go nie dopadło :/
Olga no niestety praca zmienia życie :/ U mnie ostatnio te dni takie sobie i choć lubię to, co robię, to bywa ciężko. Wiecznie coś na głowie, nie umiem się w pełni cieszyć dniem jak wiem, że mam jeszcze sporo do zrobienia. Mam wyrzuty sumienia, że zaniedbuję Kazia :( i tęsknię za naszymi dniami.... choć wyjście do ludzi ma tez swoje uroki - takie rozdarcie jest :/
Rewolucja ja również z fotelikiem nie pomogę :)
Mmadzia współzuję tych choróbsk :/ trzymaj się, dzielna Kobieto :*
MamaEwy zdrówka dla Ewci :* Ojj, początki po powrocie są zawsze najtrudniejsze (choć ja mam wrażenie, że u mnie nadal ten początek trwa;)).
Marta ja z Kaziem wybywam na spacerki z reguły tuż po 16-17stej... więc chodzimy w ciemnościach :D no ale innego wyjścia nie ma!
Kasia jak Twoje samopoczucie? zdrówka dla Zuzi :* żłobki fajna sprawa, ale te choroby wymęczą :/ Co do 6 grudnia, to pomysłów brak........ Może laptop.... bo już kiedyś o nim myślałam :))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Znów się forum popsuło :-) żartuję :-)
Mam nadzieję,że chorobska poszły precz.
Jeśli chodzi o Mikołaja to inwestuje w książeczki. Plus kierowniczka już dostała fotelik taki maly do siedzenia z jej ulubionym Miii (miś). Mikołaja przekładamy po szpitalu. Najważniejszym prezentem będą dobre wyniki.
Wczoraj zrobiła mi prezent imieninowy,zrobiła 3 kroczki :-) radość była tak ogromna,że dziecko się poplakalo :-)
Znalazlysmy małego kotka na spacerze ,nikt się nie zgłosił po niego. I Natalka go uwielbia. Ogólnie jest w stodole,ale w domu też zagościł.
Dzisiaj idę z M na bal. Pierwszy raz od 1,5 roku wychodzę gdzieś po 21. Natalka z ciocia zostaje. Zobaczymy.
Cudownego weekendu życzymy mimo mgły.


http://www.suwaczki.com/tickers/3i49roeq5e26op88.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No faktycznie tu cisza tak ze szok :)

KOWALSKA gratulacje dla Natusi! Prezenty fajne. Dobrych wyników życzę :)

Ja też dziś wybywam do koleżanek i już się doczekać nie mogę.

Kochane z mojego dzieciecia to się zboj zrobił :) ciągle mi na złość robi. Bije złości się i specjalnie robi to czego nie wolno do tego patrząc na mnie. Też tak macie? Mam nadzieję ze to chwilowe i minie.

Z kaszlem już lepiej. Inhalacje robimy. Spacerujemy i tak. I znów niestety mamy płacze nocne. zaglądałam w zęby i wszystkie przebite no ale nie w całości więc może to jest powód ze wyciskaja się do końca.

TRUSKAWKA napisz co tam u Ciebie. Mam nadzieję ze jest dobrze i ze nas podczytujesz. Buziaki.

Nie wspomnę już o całej reszcie dziewczyn. Kochane jak czytacieto raz na czas coś napiszcie :

Miłego wieczorku :))


http://www.suwaczki.com/tickers/er3m8u69afywnlln.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hejo

Ja zaliczyłam pierwszy wyjazd służbowy - przeżyliśmy wszyscy, w robocie nastroje słabe , królewicz ma za sobą 2 tygodnie żłobka na pełen etat czyli po 6 h i chyba idzie ju lepszemu- mam nadzieje

Kowalska ale prezent- super!!! Trzymam kciuki za wyniki mocno

Mmadzia wam tez zdrówka dużo

Ja wyruszam chyba jutro po prezenty mikołajkowe , córka ma juz długa listę , a małemu chyba jakaś książeczka z dźwiękami albo kubeczki do układania


http://www.suwaczki.com/tickers/74di3e5esvprfs90.png
http://www.suwaczki.com/tickers/w5wq8u696a8ri931.png]Tekst linka[/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej Mamusie!

Kowalska, mmadzia udanych imprez Wam zycze :-) wypijcie choc troszke za mnie bo ja juz nie pamietam jak alkochol smakuje...
Ps kowalska a Wy sie jeszcze karmicie? Aaa super prezent Natuska mamie zrobila :)

Mamuska jak zdrówko? Mam nadzieje ze Kaziutek nic nie zalapal

Ewelad oby wszystko w zlobku bylo ok, trzymam kciuki

A my mamy juz 10zabkow :D dzisiaj wyszla druga czworka na dole
I muszę sie Wam pochwalic. Otoz Ewa spala w zlobku tylko w swoim foteliku bo inaczej musiał ktos ja miec ciagle na rękach bo sie budzila i awanturowala. A w piątek pierwszy raz spala na swoim zlobkowym lozeczku i to AZ 2godz! Wiec jak a chwile zacznie mi sama w domu spac to bedzie tylko wylacznie zasluga zlobka

Ostatnio idac na 2zmianę sciagnelam jej troche mleka (inaczej biust by mi eksplodowal jak je po 7 a potem przed 22) i mowie mojemu zeby jej dal ze szklanki sie napic ona ze ble i odlozyla. I tak zauwazam ze nasze kp ma nie tyle co zaspokoic Ewy apetyt ale głównie chodzi o mozliwosc wtulenia sie i o bliskosc. Tym bardziej ze caly dzien spokojnie bez cycusia wytrzymuje

Spadam spac Kochane bo jutro znowu do pracy a ciezki tydzien w ogóle mnie czeka bo 3dni bede Ewe od dziadkow odbierac po 2zmianie wiec wiadomo ze czas powrotu do domu sie wydluzy
Milych i spokojnych snow :*


http://www.suwaczki.com/tickers/wnidio4plwcv7nsg.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hejka!!
No ja też zaglądałam tu i zaglądałam, i już miałam sama sobie cosik odpisać ;)
Melduję, że zdrówko już wróciło (jakby kto pytał:D).
Co do książeczek, to moja totalna słabość..... ale wstrzymuję się do kupienia ich pod choinkę:D mąż zaczyna krzywo patrzeć hihi
Kowalska trzymam kciukasy za wyniki!!! mam nadzieję, że będą dobre!! Natalka dała mamie piękny prezent!! ojj... u nas pierwsze kroczki już dosyć dawno, ale nadal nie ma chodzenia :( sporadycznie :( troszkę mnie to martwi, niby wiem, że do 1,5 roku nie ma co myśleć, ale..... Tym bardziej, że u nas wchodzi w grę to poruszanie się na kolankach (poza czworakami). Wszystkiego naaaajlepszego z okazji wczorajszych imieninek :* i bawcie się dziś na pełnym luzie :))) (i gazie haha)
Mmadzia Ty tez tam poszalej z babeczkami :) eh, moje babeczki coś ostatnio jakieś niemrawe, nie możemy się zgadać tak wszystkie :( a mogłoby być fajnie ;) Kazik też zbójuje :))) a jak jest coś nie po jego myśli, to mamy mega płacz..... no ale jakoś trzeba tłumaczyć, przetrwać, byle do wieczora :D Zdrówka nadal!!
Myślałam dzis za dnia (jak zastanawiałam się, czy ktoś w końcu napisał:)) o tych dziewczynach-milczkach :)) ale głupio mi było tak wywoływać znowu, bo rozumiem, że życie wróciło na normalne tory i ciężko znaleźć czas na forum....
Ewelad polecam kubełkową wieżę firmy Dumel :) u nas to hit!!

Spokojnej (bezpłaczkowej) nocki dla wszystkich Mamuś i Dzidziusiów :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

MamaEwy dziękuję :* Póki co Kazik ok..... ale zobaczymy, co najbliższe dni przyniosą.
Gratulacje dla Ewci (spanka i ząbkowego zbioru) !! no,no - 2h to Kazik rzaaadko kiedy spi.... Śpij spokojnie i trzymaj się, jakoś trzeba dawać radę z tym wszystkim.... :*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny! Ja to sue ostatnio nie mogłam zalogować.

W pt Jasiek nas oszukał bo rąk ciężko oddychal w nocy ze ja przewidywała zapalenie krtani. Tatuś zamiast do żłobka zaprowadził go do lekarza i się okazało ze osluchowo czysto tylko katar.

Wyjść z koleżankami zazdroszczę. Ja ostatnio cierpię na brak czasu i ciężko sue zgadać na jeden termin. Ale raz byłam na pit bullu z mężem w kinie a teraz w weekend z siostra w teatrze.

Ewelad 6 h to jeszcze nie tak dużo. U nas e żłobku dziecko ma być na 8 najpóźniej i najwcześniej odbiór o 14:30 . Jasiek zwykle jest od 8 do po 16 ale jak mąż wyjeżdża to siedzi aż od 7 do 16 trochę mnie to boli ale nie ma nikogo kto mógłby go odbierać.

Mamuska01 mu z tymi spacerami to mamy taki problem ze jak idziemy po 17 bo wcześniej nie ma szans to Jasiek zasypia zaraz .

Kowalska oby juz z wynikami było dobrze. Trzymamy kciuki.

MamaEwy żłobek uczy dużo te nasze maluchy. Ostatnio jak odbierałam Jasia to siedzieli na dywanie i ładnie słuchali jak pani czyta. W domu to by było niemożliwe . Zaraz by mi zabrał książkę dał inna itd.

Rewolucja z fotelikim nie pomogę bo nasz jest cudowny ale cenę ma zabójcza.

Z prezentow to u nas będzie drewniana kolejka z lidla ,tory z duplo i chyba tablet. A możecie cis polecić takiego małego niezbyt głośnego co by się nadało di zabawy w samolocie?

Miłego dnia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej maminki.
Kowalska, oby wyniki były dobre.
Marta, ja teraz też doceniam dobrodziejstwo żłobka, widać różnicę, Zuzia bardziej potrafi zająć się sobą i wydaje się być taka rozgarnięta.
Co do fotelika to też nie będę pomocna niestety.
Jakoś myśli nie mogę pozbierać, a to zawdzięczam jelitówce, która wczoraj przyczepiła się do mnie, a z piątku na sobotę do Zuzi. Niby już mi lepiej, ale czuję się taka wypluta, jakby ktoś mnie połknął i wypluł, masakra.
I z tego powodu nic więcej nie napiszę, postaram się później poprawić, tymczasem miłego dzionka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hello :)

Mamuśka, a to "NIEBAWEM" to a propos czego? Hihihi
Dobrze, że zdrówko wróciło ( jakby co:)
Ja też mam hopla na punkcie książeczek, ale staram się nie kupować, bo mamy całe pudło po Jasiu.
Ale... tę z dźwiękami kupię na Mikołaja, więc proszę, Mamuśko raz jeszcze o linka...hm...?

A ja siedzę cicho ostatnio z kilku powodów. Po pierwsze, moje dziecię dosłownie dostaje spazmów, jak widzi telefon. Wyciszyłam go całkowicie, bo jak dzwoni, to Hania od razu leci po niego i płacze, że nie pozwolę jej odebrać. Robię to w ukryciu.

Po drugie, w weekend byliśmy na weselu, później na poprawinach i to z dziećmi, do tego kawał drogi od domu.
Do środy nie mogłam dojść do siebie :)
(bynajmniej nie za sprawą alkoholu)

No i trzeci powód najważniejszy. Szukamy dla Jasia jakiejś kliniki. Musimy go przebadać na wszystkie strony, bo wysypany jest okropnie, pomimo diety. Do tego oczy ma bardzo podkrążone, więc obawiam się, że to może mieć jakieś inne podłoże... że ta alergia jest tylko skutkiem czegoś tam...
Bardzo się martwię o to moje dziecko :(

Kasia, zdrówka dla Was. Nie znam osoby, która by nie przeszła jelitówki w ostatnim okresie. Straszne to, bo z tego co pamiętam... jak byłam mała, nie było żadnych jelitówek. Była niestrawność, zatrucie pokarmowe, ale żeby to było wirusowe? Nie pamiętam.

Marta, najważniejsze, że Jaś jest zadowolony ze żłobka. Myślę, że on nie odczuwa tego, że jest godzinę, czy dwie dłużej poza domem. Nie martw się.
Kiedy wyjeżdżacie? A do samolotu może książeczki, jakiś koraliki na sznurku?

Kowalska, trzymam kciuki:*

Mmadzia, moje dziecię też zbójem bywa. Zresztą oboje..... czasem mam ochotę zamknąć się w pokoju i wyjść dopiero, jak wyczerpią im się baterie.

Inez, jak zdrówko syna? Leczycie się nadal? Codziennie o Was myślę.

Justynka, jak Tosia? Udało się odzwyczaić od cycusia? Płacze jeszcze?

Buźka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny, u nas tez ostatnio była jelitowka ale teraz już wszystko ok. Zębów mamy juz chyba 10 ale są to jedynki,dwójki i czwórki teraz Patrykowi wychodzą, a trójej jakoś nie ma. Nie wiem czy u Was tak było ale te czwórki bolą go tak bardzo ze ciągle rączki trzyma w buzi i smoczka nie chce oddać za żadne skarby i przez to chyba kolo ust straszne krosty ma. Nie wiem czym to smarowac -po bepanthenie trochę schodzi ale zaraz wraca na nowo.
Rewolucja ja też ograniczyłam korzystanie z telefonu do minimum bo Patryk przez to, że oglądał dużo bajek przez te 2 dni jak mieliśmy tą jelitowkę to się chyba uzależnił i później już niczym się nie chciał bawić a już na pewno nie sam. Jak telefon schowałam to po 3 dniach już zupełnie inne dziecko. Samo się bawi długo i wymyśla zabawy. Chociaż dziś mi wylał na podłogę prawie cały płyn do prania i to ja miałam dużo zabawy ze sprzątaniem no ale tak czasami bywa.
Druga fasolka rośnie ładnie, za 4 dni będzie juz połowa ciazy ;) ruchy czuje od kilku dni i to jest cudowne! Na szczęście mimo objadania się słodyczami ważę tylko 1 kg więcej niż w poprzedniej ciazy w tym czasie i mam nadzieje, że też ta waga mi szybko wróci po porodzie.
Justynka a jak tam u ciebie? Który to już tydzień?
Tosio czy Ty już urodziłas? Czy relacji z porodu mamy szukać na listopadóweczkach 2016?
A co do prezentów to u nas na gwiazdkę będą klocki drewniane, motorek-na którym się siedzi i jeździ i szczeniaczek Uczniaczek a i instrumenty drewniane do zabawy a to wszystko od cioć i wójków. Na Mikołaja jeszcze prezentu nie mamy.
Trzymajcie się dziewczyny i dużo zdrówka życzę!


http://www.suwaczki.com/tickers/f2wl6iyev4vhztvl.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...