Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
kalafiorki

Fasolki sierpień 2015

Rekomendowane odpowiedzi

MAMAEWY ja używałam korę dębu jak mała odparzyla pupę. Fajnie wysusza i się szybko zagoilo. A miała aż skorupe taka :/

U nas jakoś już lepiej. Dziewczynki zdrowieja.
Spadło trochę śniegu ale jakoś na Żabie nie robi to wrażenia :)

Miłego dnia :)


http://www.suwaczki.com/tickers/er3m8u69afywnlln.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczynki! U nas moc ciężka, milion pobudek,goraczka dalej była a kupek dalej więcej niż normalnie.

Olga mój brat ułożył sobie życie w Australii i juz nie wróci. Sporadycznie przylatuje do Polski ale ostatnio to było 2 lata temu na mój ślub. My mieliśmy lecieć na jego ślub ale w ciąży sie bałam wiec lecimy teraz pierwszy raz a najchętniej to bym też tam została.

Z zostawia niem młodego mamy jak Ewelad jakoś się nie lubię prosić jak wiem ze ktos nie chce ale u nas komplikuje fakt ze my słoiki wiec tak naprawdę najłatwiej mi zostawić z moja młodsza siostra a ze nie chce jej tak obciążać wiec zwykle jest to na 3-4 godz. Myślę że jak dziadki chcą to im nie ograniczaj będą mieli później silna więź.

Karolu każdy układ ma swoje plusy. Chłopcy z tak mała różnica wieku to będą super przyjaciele ale nic się też będą. Oj będziecie mieli wesoło; ) A u stomatolog byłam zwykłego raz jak Jasiek sobie jedynkę delikatnie w wannie ukruszyl. A to już czas?

Milego dnia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hu dziewcxyny! Ale to weekendowa cisza!

U nas choroby ciąg dalszy. Wczoraj zamówiliśmy prywatnie lek do domu i pani dr stwierdziła że niewykluczone ze to nop ale możliwe też ze jelitowka przeszła w druga fazę. Nop mnie przeraża. Lekarka mówiła ze po tym szczepieniu duzi dzieci gorączkuje tak do 2 tyg . Na biegunkę co nas do końca nie opuściła dostaliśmy tescaNe zamiast smecty bo podobno działa też leczniczo ,hipp ors 200 tj taki kleik marchwiowo ryżowy i krople do nosa rhino agent oprócz tych co mamy czyli nasivin woda morska i sól fiz. Ucho ma zaczerwienione z tej str co ma katar i kazała jak najwięcej ściągać żeby do zapalenia ucha nie doszlo a ja zawsze trzymałam się teorii ze im więcej ściągam tym więcej się produkuje wiec ściągał tylko raz na noc. Jak Wy dziewczyny robicie z tym ściąganiem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hu dziewcxyny! Ale to weekendowa cisza!

U nas choroby ciąg dalszy. Wczoraj zamówiliśmy prywatnie lek do domu i pani dr stwierdziła że niewykluczone ze to nop ale możliwe też ze jelitowka przeszła w druga fazę. Nop mnie przeraża. Lekarka mówiła ze po tym szczepieniu duzi dzieci gorączkuje tak do 2 tyg . Na biegunkę co nas do końca nie opuściła dostaliśmy tescaNe zamiast smecty bo podobno działa też leczniczo ,hipp ors 200 tj taki kleik marchwiowo ryżowy i krople do nosa rhino agent oprócz tych co mamy czyli nasivin woda morska i sól fiz. Ucho ma zaczerwienione z tej str co ma katar i kazała jak najwięcej ściągać żeby do zapalenia ucha nie doszlo a ja zawsze trzymałam się teorii ze im więcej ściągam tym więcej się produkuje wiec ściągał tylko raz na noc. Jak Wy dziewczyny robicie z tym ściąganiem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hu dziewcxyny! Ale to weekendowa cisza!

U nas choroby ciąg dalszy. Wczoraj zamówiliśmy prywatnie lek do domu i pani dr stwierdziła że niewykluczone ze to nop ale możliwe też ze jelitowka przeszła w druga fazę. Nop mnie przeraża. Lekarka mówiła ze po tym szczepieniu duzi dzieci gorączkuje tak do 2 tyg . Na biegunkę co nas do końca nie opuściła dostaliśmy tescaNe zamiast smecty bo podobno działa też leczniczo ,hipp ors 200 tj taki kleik marchwiowo ryżowy i krople do nosa rhino agent oprócz tych co mamy czyli nasivin woda morska i sól fiz. Ucho ma zaczerwienione z tej str co ma katar i kazała jak najwięcej ściągać żeby do zapalenia ucha nie doszlo a ja zawsze trzymałam się teorii ze im więcej ściągam tym więcej się produkuje wiec ściągał tylko raz na noc. Jak Wy dziewczyny robicie z tym ściąganiem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hu dziewcxyny! Ale to weekendowa cisza!

U nas choroby ciąg dalszy. Wczoraj zamówiliśmy prywatnie lek do domu i pani dr stwierdziła że niewykluczone ze to nop ale możliwe też ze jelitowka przeszła w druga fazę. Nop mnie przeraża. Lekarka mówiła ze po tym szczepieniu duzi dzieci gorączkuje tak do 2 tyg . Na biegunkę co nas do końca nie opuściła dostaliśmy tescaNe zamiast smecty bo podobno działa też leczniczo ,hipp ors 200 tj taki kleik marchwiowo ryżowy i krople do nosa rhino agent oprócz tych co mamy czyli nasivin woda morska i sól fiz. Ucho ma zaczerwienione z tej str co ma katar i kazała jak najwięcej ściągać żeby do zapalenia ucha nie doszlo a ja zawsze trzymałam się teorii ze im więcej ściągam tym więcej się produkuje wiec ściągał tylko raz na noc. Jak Wy dziewczyny robicie z tym ściąganiem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Marta, ja ściągam katar za każdym razem. Nie lubię wiszących gili, poza tym nie bardzo wierzę w teorię, że im więcej się ściąga, tym większa produkcja.
Zdrówka dla Jasieńka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

MARTA ja też ściągam jak widzę ze jest. Małej też się od razu lepiej oddycha.
U nas najstarsza już ok. Żaba też już dobrze jedynie środkowa dalej niedoleczona ale jeszcze ma antybiotyk więc zobaczymy. Za to M się całkiem rozłożył i temp też ma od środy się ciągnie a dopiero dziś do lekarza poszedł. Powiem wam ze z nim to naprawdę gorzej niż z tą trójką chorych dzieci.


http://www.suwaczki.com/tickers/er3m8u69afywnlln.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej Mamusie!
Ja już od godz kwitne w przychodni a dopiero zaliczylam jeden gabinet. Jescze 2 w tym ktg a na to czeka 10osob a idzie strasznie wolno no więc tak jak myślałam spedze tu pol dnia a 2godz to na bank

Kurde Ewunia znowu kaszle. Juz bylo wszystko prawie ok a tu znowu cos. Jak narazie tylko w nocy kaszlala ale cos mi sie wydaje ze bez lekarza sie nie obedzie. A jak na zlosc to teraz jak juz nie bede tak ogolnie dostępna. Juz widze mine mojej kierowniczki jak jej (teraz czy kiedy indziej) zwolnienie na mala przyniose...

Marta ja tez katar sciagam. Wczesniej myslalam jak Ty ale po ostatnim jak z katarem do zlobka chodzila to widzialam ze dluzej to trwalo wlasnie dlatego ze jej zalegalo w nosku


http://www.suwaczki.com/tickers/wnidio4plwcv7nsg.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny czy tylko mi to forum tak przez weekend szwankuje? Sorki za spam o dzięki za odpowiedzi. Gile ściągamy teraz częściej ale jest to droga przez mękę . Janek nie lubi niczego co się robi kolo nosa nawet popsikanie woda morska to masakra. Ostatnio ciężko go przegonić od nas z łóżka w nocy a dla mnie spanie z dzieckiem to nie jest spanie . Ze zdrowiem juz całkiem dobrze ale do żłobka pójdzie najwcześniej w czwartek bo udało mi się załatwić opiekę do żłobka niego.

MamaEwy niestety branie zwolnień na chore dziecko to masakra. Łącze się z Tobą w bólu. Na razie udalo mi się wziąć tylko jeden dzień ale pracuje od 2 listopada i cudem udało się zorganizować Jaskowi opiekę a dzisiaj mąż musiał go zabrać na spotkanie. Mam nadzieję że będzie lepiej i się trochę uodporni.

Z tymi badani to my robimy w takim dużym centrum i jest masakra. Ja oddaje tylko krew potem okulista i lek. med. pracy i siedziałam tam od 7 do 12 i to było szybko.

Mmadzia dobrze ze juz u Was choć trochę lepiej. Oby średnia tez szybko wyzdrowiala.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny, ja też hak jest katar to ściągam często i tez jak sama mam to nos dmucham jak tylko mi się zapcha bo nie mogę tak nie oddychać. A na noc jak Patryk ma katar to podkładem pod materac zwiniety kocyk i włączam nawilzacz to mu pomaga w nocy spać i łatwiej oddychać, czasem też smarowałam pod noskiem maścią majetankowa.
A my dziś byliśmy pierwszy raz u dentysty z Patrykiem i jego 8 zębami. Bo z tego co wiem pierwsza wizytę powinno się zaliczyć zanim dziecko skończy rok. Pani dentysta nam powiedziała, że ząbki zdrowe ale żeby na noc wyjmować smoczka z buzi i żeby poza myciem nie dawać za dużo soków do picia 8 żeby dziecko w nocy nie zostawało z butelka z kasza albo mlekiem w buzi. Pytałam tez jak myć te ząbki bo raczej ruchem kolisto wymuatajacym to nie bardzo bo te ząbki takie krotkie, pani dentysta powiedziała ze takim ruchem z lewej na prawo każda szczeke i czas 10-20 sekund jest ok.
Ciesze się bo Patrys juz się przestawil całkiem na domowe jedzenie wiec juz sloiczki poszły w odstaje a i moje zdolności kulinarne się rozwinęły. Całkiem niezlie nam też idzie nauka samodzielnego zasypiania -na razie jesteśmy na etapie, że po butli z ciepłą wodą jest odkładany do łóżeczka - tam go głaskam i zasypia juz sam ale ze smoczkiem, chociaż czasem to długo trwa. Teraz chce go jeszcze odzwyczaic od smoczka i butelki ale to idzie nam słabo bo o ile z butli potrafi wypić nawet ponad pół litra wody dziennie to z niekapka po 3 godzinach upija 20 ml. No a smoczka nie chce wypuszczać z buzi przez całą noc a jak mu wypadnie to płacze. Czy którejś z Was udało się już odzwyczaic od smoczka i butelki?


http://www.suwaczki.com/tickers/f2wl6iyev4vhztvl.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Karolu tez mamy ten problem z butelka z tym ze u nas dochodzi jeszcze nocne karmienie z którym przez ciągle choroby nie mam siły walczyć. I u nas tez najwięcej wody idzie z butelki do mleka a kubki ma przeróżne lovi 360, niekapek, bidon.

Justynka jak wizyta u lekarza?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hejo!:)

Marta zdrówka dla Jasia:*

Mamaewy i dla Ewuni tak samo:*

Mmadzia ciesze sie ze dziewczynki zdrowieją. A to ze z chorym facetem gorzej nic z gromadka chorych dzieci to wierze! Mój tez przy Katarze umiera!

Melduje co po lekarzu. Zostałam orzyjeta wczoraj o 21:/ Taki lekarz rozchwytywany.. Po wizycie jednak stwierdzam ze nie ma sie co dziwić bo naprawdę super. Pewnie gdyby moja lekarka z poprzedniej ciąży nie była na macierzyńskim to bym do niej znów chodziła ale niestety musiałam szukać nowego opiekuna:) I chyba wyjdzie na dobre. Po pierwszej wizycie jestem zadowolona ( pomijając finanse ). Ale konkrety. Fasola jest!:) Cała 3 cm prawie:) Machała do nas raczkami i w zasadzie cieżko ja było pooglądać bo cały czas w ruchu piernik:) Termin mam na 21 czerwca. Gorsze wieści to ze muszę natychmiast przestać karmić. Grozi to nawet utrata fasolki:( Doktorek zauważył odklejoną kosmówkę i najprawdopodobniej powodem moze być wlasnie karmienie a dokładnie skurcze macicy przy wydzielaniu oksytocyny. Znów Luteina... Wczoraj pierwsza noc bez cyca. Był płacz mój i Antosi, był lament i mało snu w nocy ale pomogła troszkę butelka z ciepłą wodą i kołysanki. Daliśmy rade! Mysle ze jeszcze kilka nocy trudnych przed nami ale w końcu sie oduczymy.

Nie zanudzam juz sobą:) pozdrawiam Was cieplutko w te mroźny dzien. U nas słoneczko piekne wiec jak Tosia w miarę wcześnie wstanie z drzemki to wybieramy sie na spacerek dotlenić. Buziaki


http://www.suwaczki.com/tickers/bl9c9vvjlced7c2d.png
http://www.suwaczki.com/tickers/bfarxzdvzp7wry0j.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej Mamusie!
Ja juz dzisiaj o szkoleniu bhp wiec jestem w pełni gotowa do powrotu do pracy (oprocz kwestii psychicznej of course). Jeszcze kurde jak na zlosc zawsze puszczają jakas godz wczesniej a dzisiaj tylko pol a przebić sie przez Wroclaw przed 15 nie nalezy do najprzyjemniejszych rzeczy. Jeszcze po drodze padac zaczęło wiec Ewunie ze zlobka dopiero przed sama 17odebralismy. A ze byla jako pierwsza o 6.30 to az mi jej szkoda było. Ale z dwojga złego lepiej to niz wiez ja taki kawal gdzie ona jeździć nie lubi

Karolu my butelki nigdy nie uzywalismy a smoczka Ewa dawno temu odrzucila wiec nie musimy oduczac. Za to nocą czasami cycus jest smoczkiem wiec takim oto sposobem jeszcze nigdy nie przespalam ani jednej nocy bez cbociaz jednej pobudki

Justynka bardzo sie ciesze z powodu Fasolki. Niech zdrowo rośnie w brzuszku u mamusi. Ale współczuje naglego odstawienia Tosi od cycusia. Jak sobie pomyslalam jakbym miała tak Ewe nagle odstawic to bylbo dramat. Mam nadzieje ze z kazdym dniem bedzie coraz lepiej. A jak tam praca? Zalatwilas juz cos? Bo szkoda zebys kase tracila na wychowawczym skoro mozesz miec 100%platne zwolnienie


http://www.suwaczki.com/tickers/wnidio4plwcv7nsg.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Justynka super i poszycie ile zapragniesz! Miło się czyta o nowej fasolce. Szkoda Twojego kp i Tosi ale dacie radę!

MamaEwy powodzenia w pracy. Jak najmniej stresów i zmian takich żebyś miała jak najwięcej czasu dla Ewci!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ewulka8

Hey,
Oli tak do 10 m-ca pił wodę z butelki a jak zaczęłam mu podawać tylko w bidonie, dość często to od razu zapomniał o butli. Butlę tylko mamy do mleka czy rzadszej kaszki, ale tylko rano i na noc. Jeżeli chodzi o smoczek to w dzień nie specjalnie go używa, chyba że miał "wypadek" albo go gdzieś znajdzi i tak z radości cmoka. Zasypia różnie raz ze smoczkiem, raz bez ale krótko dyda i wypluwa. Podaję mu w nocy jak się wierci i marudzi -a ostatnio ma tak co noc nie wiem czy to te dwójki dolne które się już przebiły czy co...
Poza tym wszystko ok, zdrowy - codziennie na dworze, dwa razy dziennie.
Co do ząbków to naszą ósemkę myjemy właśnie z prawej na lewą i odwrotnie (to ja wykonuję) a Oli sam po swojemu sobie myje.

Zdrówka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hejka!!
Ja na szybko dziś.... eh, czas za szybko mija :/ a mam niestety jak Ewelad, że pracy nie zostawiam w pracy, no i tak to wychodzi, że gdzieś tam zwykle brakuje mi sił na inne aktywności :/
Chciałam tylko napisać Justynce - oszczędzaj się możliwie jak najbardziej (jak najbardziej można przy rocznym bobasku:))! Daj znać, jak tam Tosia po tej nagłej cycusiowej rozłące? Lepiej już? Nie płacz, Kochana :* Pamiętaj, że nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło!! Cudownie czytać o takiej małej Fasoleczce, więc pisz jak najwięcej!!!
Marta wow, Australia!! no, no!! A słuchaj, nie możecie tam zostać, skoro miałabyś na to ochotkę? :) Zakupiłam testy owu w gemini, muszę zacząć obserwować swój cykl :) Mam pewne podejrzenia, kiedy jest owulacja, ale muszę je sprawdzić :P No a jak ostatnio jeszcze zdarzyły się ciężkie dni w pracy (wwwwwrrrrr:/), to już nie mogę się doczekać tych starań i tego oczekiwania :) oby nam w miarę sprawnie poszło :))) Jaś już zdrowy?
Mmadzia współczuję chorego M!! zdrówka dla niego i dla Ciebie przy okazji :P no i dla środkowej :))) Wiesz jak to jest z facetami? "Ból podczas porodu jest tak silny, że kobieta jest niemal w stanie poczuć to, co czuje mężczyzna podczas przeziębienia" :)
MamaEwy u mnie sterta prasowania stale się powiększa, ale moja Droga.... z tym gotowaniem to strzeliłaś... :D już Ci współczuję, bo ja kiepsko gotuję :D Ewcia dobrze? Bojowo nastawiona?! to do pracy marsz!!!
KaroLu u nas butelka na noc z reguły, no i nad ranem też. Smoczek ograniczony do minimum, zasypia na noc bez, więc jest ok, czasem po porannym przebudzeniu nie może zasnąć, więc wtedy smok w buźce ląduje - jest to niestety mój sposób na Kazika humorek, bo jak idę spać gruuubo po północy, a wstaję po 6 z reguły, to nie mam sił ok.4-5ej odzwyczajać Kazia od smoka :/ zmęczenie bierze górę!! Gratuluję drugiego synka :)
Olga nie pamiętam, czy pisałam, bo na pewno miałam to w planach, ale przez ostatnie kiepskie dni w pracy już sama nie wiem, czy coś zrobiłam, czy nie :) a mianowicie o zostawianiu Kaziutka... Nie zostawiamy, bo z moją mamą jest tak, ze to wielkie poświęcenie z jej strony, niby zostanie, ale najlepiej, byśmy jak najszybciej wrócili, więc staram się nie prosić.... zresztą ona rzadko bawi się z Kaziem i on też nie jest happy jak ma z nią zostać :/ Mama mojego męża raczej chętna, ale ja średnio chcę z nią zostawiać brzdąca, choć zastanawiam się nad wprowadzeniem jednej nocki w miesiącu z babcią - to pewnie dobrze działa na związek :) a słuchaj, byliście na jakiś kolejnych wakacjach? :) Gości nie miałam, w gościach byłam (jeden wieczór tylko) :D :D Dobrze, że Fabiankowi przeszło :**
Rewolucja ja odczulałam się 3,5 roku, zaczęłam jakoś w wieku 23 lat chyba. Na początku jeździłam co tydzień, potem co 2 tygodnie, a następnie raz na miesiąc. Miałam allergovit. Sama nie wiem, czy coś to dało. Z biegiem lat rzeczywiście było lepiej, ale to już przed odczulaniem. Tak jak pisałam chyba - kiedyś oczu nie mogłam otwierać, teraz nadal jest kichanie i katar, no i oczy mocnooo swędzą - na moje szczęście trwa to miesiąc, półtora i mija :) Kiedyś było w maju, teraz różnie to bywa - bardziej czerwiec/lipiec. Stosunki już się polepszyły :))) Obiecał poprawę, ja też!! dobry z niego facet, tata wręcz idealny póki co, także dąsy poszły na bok :D

Kończę chyba. Miałam być "na chwilkę..." Jutro liczę na luźniejszy dzień w pracy, ale już czuję nadchodzący piąteczek :)) hihi Planuję w poniedziałek wziąć urlop, więc nastrajam się na spokojniejszą głowę w niedzielę wieczorem.... takie leżycho i nicnierobienie.... fajnie by było!!
Spokojnej nocki :*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mamuśka, tekst super :) fajna z Ciebie babka :)
Zacytowałam go mężowi, śmiał się wniebogłosy, nie zdając sobie sprawy, że jego on również dotyczy :))))

Buźka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mamaamaaa

Witam, mam takie szybkie pytanie... Jaki kolor mają kupki Waszych dzieci? Bo moja córka robi ciemno zielone....od zawsze praktycznie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mamuska00001

Oj, Dziewczynki - wszystkie wiemy, ile w tym prawdy :-)
Maamamaaa daaawno Cię nie było!! a co do kupci, to kolory ma przeróżniste!! bywają i jakieś takie zielonkawe.... wszystko zależy od tego, czym Kaziutek się posili :)) pytałaś pediatrę o to?

Dobrej nocki :*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mamuska01 no niestetety to to jest z tymi facetami i chorobami. Ja tez po każdym dniu w pracy mam nadzieję że szybko nam się uda i będę miała trochę luzu bi tym razem nie planuje juz pracować do prawie końca ciąży tylko wykorzystam ten czas z Janem.

Mamaama u nas są przeróżne w zależności od posiłków w ciągu dnia, stanu zdrowie i podawanych leków.

MamaEwy i jak tam po pierwszych dniach. Dajesz radę?

Jasiu juz zdrowy. Od wczoraj chodzi di żłobka. Zobaczymy jak długo ale marzy mi się zeby przez najbliższe 3 tyg tak zosralo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny, I do nas się niestety jakieś chorubsko przyplatalo :( w nocy Patrysiek miał 38-39 stopni gorączki i śniadanko całe zwrócił. Boje się żebym ja teraz czegoś nie podlapala w tej ciazy, a mąż w delegacji do jutra do 21 wiec może być ciężko. Zastanawiam się też skąd on mógł coś złapać jak do zlobka nie chodzi i jakoś się ostatnio z innymi dziećmi nie widzieliśmy. Wczoraj byliśmy w sali zabaw ale poza właścicielka nikogo tam nie było -czy to możliwe ze zarazki wiszą w powietrzu w takich miejscach?
Mamaamaa - u nas zielone to po szpinaku a zazwyczaj brązowe i pomarańczowe po pomidorach itp.
Justynka ja odstawiłam Patryka od piersi jak miał 10 miesięcy (trochę się sam też już odstawił) ale wszystko p9 to żeby mu szybko załatwić rodzeństwo i żeby nie musiał iść do zlobka. Nie ma tego złego, Ty rok karmiłas i to jest najważniejsze a niestety im później tym trudniej dziecko odstawić wiec może i lepiej się stało. Tez staram się oszczędzać ale nie da się nie nosić dziecka, bo jak wyciąga rączki i płacze mama to musisz wziąć na ręce bo inaczej Ci serce pęknie..
Kasia -a co tam u Ciebie? Bo zamilkłaś ostatnio..


http://www.suwaczki.com/tickers/f2wl6iyev4vhztvl.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...