Skocz do zawartości
Forum

Fasolki sierpień 2015


kalafiorki

Rekomendowane odpowiedzi

Mari, zero badań.
Tylko te dwa razy usg miałam i dea razy ciśnienie plus dwa razy mocz polożna bada papierkiem jakimś i tyle, nikogo ani moja szyjka, ani moje łożysko nie obchodzi. A po kilkudniowym wymiotowaniu non stop lekarz rodzinny zalecił mi ciasteczka imbirowe.
Z jednej strony może to dobrze...? Niczym się nie przejmuję, bo o niczym nie wiem...
Synek się rozwija, i ma bijace serduszko.
Mam straszny problem z cesarka, bo niby na życzenie można, a ja muszę mieć cesarkę, tyle, że konsultacje dodatkowe miałam z inna położna, ktora przez 30 min opowiadała mi o zaletach porodu naturalnego...
Na koniec mówi, ale w każdym momencie porodu możesz poprosić o cesarke...
A ja, że proszę teraz, bo po narutalnym porodzie, mogę np stracić czucie w nogach na zawsze, o czym wiem od lat...
Ona, że w takim razie umówi mnie na jeszcze jedne konsultacje...i żebym sobie przemyślała...
Naprawde życie tu zmienia perspektywę...

Odnośnik do komentarza

No właśnie niby zacofana, a tu
- do 12 tyg wcale nie uznaja ciaży
-pracowac trzeba do 6 tyg przed porodem
-macierzynski 90% tylko 6 tyg w sumie, potem £130 tygodniowo, co w moim przypadku oznacza zmniejszenie dochodów czterokrotnie... Muszę zmienić mieszkanie i zaczać bardzo oszczędzać, do żadnych zasiłków, ani becikowego się nie kwalifikuje. Więc albo po kilku tyg do pracy, albo bieda.

Odnośnik do komentarza

Ela88 bylam w 9 tygodniu jak wyjechalismy z chlopakiem do Uk bo mialo byc tam lepiej niby o kobiety w ciazy dbaja ja niestety musialam po 5 tygodniach wrocic przez 6 tygodni nie wiedzialam co jest z dzieckiem jak wrocilam do Pl na drugi dzien trafilam do szpitala wtedy sie zaczely wszystkie badania krew mocz bo wczesniej nikt mi nie robil teraz jest juz wszystko ok chlopak zostal w Uk ale ja nie wyobrazam sobie tam zycia i nie zdecyduje sie ponownie wyjechac w Pl jest lepsza opieka medyczna

http://www.suwaczki.com/tickers/w57ve6hh91doypcx.png

http://www.suwaczki.com/tickers/w4sqyx8d8ravqvw3.png

Odnośnik do komentarza

Co do naszych polskich ginekologów na NFZ to też wcale źle nie wygląda. Ja mojego prowadzącego znalazłam przekopując fora internetowe, jest na tzw. białej liście ginekologów. Prowadzi zarówno prywatny gabinet jak i przyjmuje w przychodni. U mnie to wygląda tak, że mam wizyty średnio co 4 tygodnie. Za każdym razem położna mierzy mi ciśnienie i mnie waży. Potem lekarz mnie bada, albo idziemy na USG. Co do badań moczu i krwi to mam dość rzadko, bo jestem już prawie w 20 tygodniu a jak dotąd tylko dwa razy mnie skierowali na badania. Może dlatego że ciąża przebiega bez żadnych kłopotów, dziecko rozwija się dobrze, ja czuję się dobrze, a wyniki też są bardzo dobre. Ogólnie rzecz biorąc nie mogę narzekać na mojego ginka bo naprawdę ma dobre podejście do pacjentek i to bez względu na to czy idzie się prywatnie czy na nfz.

Odnośnik do komentarza

ehhh zas mi posta ucielo... no nic zaczne od poczatku...
Witam dziewczyny
co do ginekologow na NFZ to jakas masakra to moja trzecia ciaza i jeszcze dobrego nie znalazlam tyle ze prywatnie nie chodze bo nie ma kasy na tyle poki sie nic nie dzieje to szkoda pieniazkow obecnie teraz tam gdzie chodze to az tak nie narzekam lekarz starszej daty duzo uwagi poswieca pacjentce ale za to poradnia w ktorej przyjmuje nawet usg nie ma wiec jutro jade dopiero na drugie usg do innego miasta (juz sie nie moge doczekac) a dzis bylam na badaniu glukozy i szczerze mowiac wypic wypilam ze smakiem ale po nie calej godzinie juz sie robilo coraz gorzej ale dalam rade wytrzymalam... a wy jakie macie wrazenia co do tego badania??robilyscie juz?? bo moja siostra na sama mysl o glukozie ma odruch wymiotny...

http://www.suwaczki.com/tickers/h4zp3e3kqy3xs0af.png

Odnośnik do komentarza

Ja też dzisiaj po teście obciążenia glukozą.
Mnie ciężko było to wypić, chociaż nawet pielęgniarki pozwoliły dodać cytrynę. Później też nie było lepiej - ciągle jest mi niedobrze. No i to czekanie w korytarzu pełnym starszych, narzekających ludzi, i pytania/komentarze "a czy teraz na pewno pani kolej?", "no patrz pan jak się wepchała"... Ręce opadają... No ale cóż...
Mam tylko nadzieję, że nie będzie potrzeby powtarzać już tego badania.
No i zapisałam się do szkoły rodzenia. W moim szpitalu jest bezpłatna, ale dopiero od 30 tc. Więc moje zajęcia zaczynają się dopiero w czerwcu...

http://www.suwaczki.com/tickers/9ewnskjoj306lq6b.png]Tekst linka[/url]

Odnośnik do komentarza

To nie jest kwestia zalowania na wizyty, ale zupelnie innego podejscia. Tu naprawde rodzi sie znacznie wiecej dzieci niz w Polsce, tylko Polski urodzily 25 tys dzieciaczkow w 2014.
Mnie bardzo wiele rzeczy irytuje, ale tez z wieloma sie zgadzam, jesli w Polsce 80% to ciaze zagrozone i zwolnienia od 3 miesiaca, to cos jest nie tak.
Nie ma prywatnych lekarzy (nie tak jak u nas na kazdym kroku, a wizyta w polskiej klinice w innym miescie, to masa pieniedzy i czasu, zwolnienie z takiej kliniki nie jest respektowane, a leki nie sa darmowe, jesli recepta jest od prywatnego lekarza.

Ela88 pisala, ze to jej 4 ciaza tu?:)
Ja ze wzgledu na cesarke i walke z wiatrakami wracam rodzic do Polski.
Da sie i tu i tam.

Odnośnik do komentarza

dziwne ja nie oszczędzam na dziecku tylko stwierdzam fakt iż jestem osoba pracująca place składki wiec dlaczego mam placic za wizyty mam dwoje starszych dzieci z którymi w ciąży tez bylo wszystko dobrze to dlaczego tearaz miało by byc zle?? Jakbym miała potrzeba isc na usg to bym poszla ale póki jest dobrze nic mi nie dolega to wole pieniążki wydawać na starsze dzieci badz wyprawke dla dzidziusia nie stety nie wszystkim moze na wszystko spokojnie starcza albo rodzice dają takze nie ocenia sie ludzi przez pryzmat pieniędzy ...

http://www.suwaczki.com/tickers/h4zp3e3kqy3xs0af.png

Odnośnik do komentarza

To nie miejcie pretensji, ze macie robione jedno lub dwa usg przez cala ciaze. Mieszkacie tam gdzie wiecej sie zarabia to nie powinno zal!byc pieniedzy na wizyty. A wcale nie powiedziane ze dwojka dzieci zdrowa to trzecie bedzie zdrowe.!!!!!

Odnośnik do komentarza

Dziwne!
Po 1 ja w Polsce wiecej zarabiam, po 2 nie da sie przewidziec wszystkiego, nawet robiac usg raz w tygodniu i wszystkie o tym wiemy, po 3 - tu nie ma prywatnych klinik, wiem, ze w porownaniu do polskich realii ciezko to sobie wyobraziz, ale nie ma! Sa polskie prywatne (my potrzebujemy tak czy siak:)) ale w mojej okolicy nie ma.
Z calego serca zycze ci, zebys nie miala zadnych problemow z maluszkiem, nam wszystkim tego zycze :)

Odnośnik do komentarza

A sory bardzo czy ja mam pretensje?? Skąd te oburzenie? Ja tylko napisałam ze minusem poradni do której chodzę jest brak usg ale jesli bym chciała to zawsze moge to zmienić ale wole miec dobrego lekarza niż częste usg bo to nie wszystko i uwierz mi ze sa osoby które maja co chwila usg a dziecko urodzi sie chore i tu nie ma kwestii pieniędzy bo pieniadze to nie wszystko najważniejsze ze mam tyle usg ile sie wymaga i sa dokładne no dobrym sprzecie ... Dziwne mas podejscie do zycia ciekawe co by ci te pieniadze i dodatkowe usg pomogly gdyby dziecko miało genetyczna chorobę badz przy porodzie sie cos zdarzylo?ja jestem zdania ze co mi pisane to będzie i żadne pieniadze tego nie zmienia !!

http://www.suwaczki.com/tickers/h4zp3e3kqy3xs0af.png

Odnośnik do komentarza

Dlaczego odrazu zalowac na dziecko.? Ja pieniedzy nie mam zeby isc prywatnie wychowuje sie bez taty bk zmarl mama zarabia najnizsza krajowa z czego musi utrzymac 3 dzieci skonczylam szkole ale nie pracuje do tej pory caly czas na witaminy i badania prenatalne dawala mi mama czesc rzeczy dla dziecka mam ktore dostalal wiec nie rozumiem dlaczego ktos kogo stac na prywatnego lekarza twierdzi ze ktos inny zaluje na dziecko jak moze go poprostu nie stac?

http://www.suwaczki.com/tickers/w57ve6hh91doypcx.png

http://www.suwaczki.com/tickers/w4sqyx8d8ravqvw3.png

Odnośnik do komentarza

Ale ja nigdzie nie pisalam ze w uk jest lepiej. Tutaj tak juz jest i juz. ~dziwne~ nie podniecaj sie za bardzo , nikt tu nie oszczedza , czytaj ze zrozumieniem a jak nir wychodzi to nie komentuj wcale. Ja mialam to szczescie ze nie krwawilam , nie wymiotowalam , nic zlego w moich ciazach sie nie dzialo- ale jakby sie dzialo to bym poszla prywatnie.
Kathy co do cesarek - mozesz sie nadrawde zdziwic z ta cesarka na zyczenie . Oni tutaj stawiaja ponad wszystko na porody naturalne. W ostatecznosci robia cesarki. I to jest irytujace ze zglaszasz ze masz problemy zdrowotne i naturalny porod moze spowodowac paraliz a oni beda Cie ciagac po konsultacjach i namawiac na naturalny porod :/ porazka

Odnośnik do komentarza

Sory,ale trochę też jestem oburzona wypowiedzią koleżanki Dziwna.Chyba jesteśmy tu by się wspierać,a nie krytykować.I to czy ktoś chodzi prywatnie czy na N F Z to już indywidualna sprawa każdej z nas.
Ps.prywatne prowadzenie ciąży nie jest gwarancją urodzenia zdrowego dziecka i porodu bez komplikacji czego nie życzę żadnej z kobiet.O!

Odnośnik do komentarza

Dziewczyny nie tłumaczcie się przed tą nową osobistością bo to jest zwykły trol forumowy i po to tu zagląda żeby się nad kimś pastwić i wkurzać wszystkich. Po prostu ignorujmy takie twory. Pewnie mąż jej nie dogadza nie ma co robić i innym nerwy psuje :)
Ja dziś po usg. Wszystko ok. Małe buszuje dziś dużo. Coraz mocniej je odczuwam. W sumie to moge mówić Jego bo podobno syn :) Nie naciskałam na poznanie płci ale się wystawił :) O ile to nie była pępowina to płeć męska. Nigdy nie jestem pewna na 100% bo mojej znajomej na wszystkich usg wychodził chłopiec nawet na 3d i dzień przed porodem też był chłopiec a wyskoczyła dziewczynka :) to był szok :) Jej mąż stwierdzil że jakby go nie było przy porodzie to powiedział by że mu dziecko podmienili :)

http://fajnamama.pl/suwaczki/spgc88v.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/9yv0vgs.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...