Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Redakcja

Konkurs "Pani Walewska"

Rekomendowane odpowiedzi

Kochani,

trwa jesień, robi się coraz zimniej, bardziej wietrznie i deszczowo... Nasza skóra potrzebuje więc jeszcze lepszej ochrony!

W tym konkursie mamy dla Was do wygrania 3 zestawy kremów Pani Walewska od firmy Miraculum:

http://kontoredakcyjne.strefa.pl/miraculum.png
http://kontoredakcyjne.strefa.pl/Pani%20Walewska.png

Zadanie konkursowe brzmi:
Jak dbasz o skórę swojej twarzy jesienią?

Odpowiedzi należy zamieszczać w wątku konkursowym z zarejestrowanego konta do 23 listopada 2014 roku do północy. Wyniki ogłosimy już 2 dni później!

Zapraszamy!

Biorąc udział w konkursie, akceptujesz jego regulamin.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Codzienna pielegnacja skory jest bardzo istotna przez caly rok. Jednak kazda pora roku w Polsce jest inna i sprawia, ze w inny sposob jestesmy zmuszeni dbac o swoja skore. Skora twarzy jest szczegolnie narazona na wszystkie czynniki zewnetrzne, gdyz jest wlasciwie non stop na nie "wystawiona". Jak nic innego twarz zawsze mamy odslonieta, niezaleznie jaka pogode mamy na zewnatrz.

Jesienia zazwyczaj temperatura powietrza obniza sie, czesto rowniez mamy do czynienia z wiatrem i deszczem. Jesienia nasza skora twarzy powinna byc traktowana w specjalny sposob.

Oto moj jesienny przepis na piekna twarz. Krok po kroku, co robie kazdego dnia :)
- oczyszczanie, czyli przemywanie twarzy woda lub tonikiem,
- codzienne nawilzanie skory, rano krem na dzien dostosowany do typu skory, dla mnie krem tlusty gdyz mam zazwyczaj lekko przesuszona skore,
- codzienna pielegnacja okolic oczu, specjalnym kremem pod oczy, u mnie najlepiej sprawdza sie krem ze swietlikiem, rowniez rano "wklepuje" tego typu krem,
- lekki makijaz, u mnie sprawdza sie lekki puder w kremie, dzieki lekkiemu makijazowi czujemy sie pewniej, mozemy zakryc pewne niedoskonalosci skory a co wiecej chronimy ja w pewnym stopniu przed swiatlem, wiatrem,
- pielegnacja i nawilzanie ust czyli pomadka ochronna, najlepiej bezbarwna, zawsze mam ja przy sobie gdyz usta sa narazone na wysuszenie wiec warto czesto je w dzien smarowac,
- wieczorem rowniez oczyszczanie twarzy czyli plyn do demakijazu, woda plus tonik.

Raz w tygodniu polecam wszystkim Paniom domowe pieciominutowe spa dla naszej skory, u mnie jest to:
- zluszczanie czyli peeling twarzy,
- oczyszczanie czyli tak zwane plastry oczyszcajace na nos, w celu likwidacji wagrow,
- odzywianie czyli maseczka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam! Mój sposób na piękną i zadbaną cerę jesienią jest następujący :)
Rano przemywam twarz wodą i żelem do mycia twarzy. Gdy skóra jest osuszona wklepuje w nią krem nawilżający. Ponieważ zaczął się już sezon grzewczy nawilżanie skóry jest jak najbardziej wskazane.
A gdy mam zamiar wyjść na zewnątrz nakładam na twarz krem tłusty by uchronić skórę przed zmianą temperatury i wiatrem. Jesień i zima to taki czas w którym makijaż (podkład) dodatkowo chroni naszą twarz przed zimnem. Dlatego gdy tylko córcia mi na to pozwala korzystam z tego i bez wyrzutów sumienia nakładam warstwę pudru na twarz. A wieczorem wszystkie pozostałości usuwam z twarzy mleczkiem do demakijażu. Dodatkowo używam kremu nawilżającego by skóra nie była napięta.
O swoją skórę dbam nie tylko od zewnątrz ale i od wewnątrz. Ja stawiam na częste "popijanie" wody. Całkiem niedawno odkryłam również awokado. Jest ono tłuste i kaloryczne ale znakomicie nawilża skórę od wewnątrz. Dlatego raz w tygodniu pałaszujemy z córcią awokado. A żeby nasza skóra miała ładny kolor pijemy soki marchewkowe i pomarańczowe , które dodatkowo maja dużo wit. C. Jemy również dużo owoców bo są nie tylko smaczne ale maja dużo witamin, które poprawiają kondycje naszej skóry.
Wiele właściwości różnych produktów zaczynam dopiero odkrywać. Wszystko dzięki córce, gdyż chce jej dostarczać jak najwięcej witamin naturalnych a nie sztucznych z tabletek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hu hu ha!
Idzie jesień Idzie Zima,
kolorowe liście z drzew opadają,
pierwsze chłody skórze we znaki się dają,
przesuszonej ,zmarzniętej skóry nie znoszę,
szarej i zmęczonej cery nie lubię,
Dlatego w kosmetyczce zawsze noszę,
mój kosmetyk do makijażu ulubiony,
lekki fluid mineralny,
co nadmiar sebum normalizuje,
koloryt cery wyrównuje
z mym fluidowym "wojownikiem" niedoskonałości urody sprytnie maskuję,
kiedy kaloryfer w domu non stop grzeje,
a na dworze wiatr szaleje,
skóra przesuszona i szorstka się staje,
ochrony przed zimnem potrzebuje,
odżywienia i nawilżenia co ją zregeneruje,
dlatego naturalnymi kremami twarz smaruję
bo siłę naturalnego kremu poznałam,
i na własnej skórze o jego wspaniałym działaniu się przekonałam,
nie straszne mi były,
mrozy i niskie temperatury,
bo chroni mnie "armia" składników odżywczych płynąca wprost z natury,
i nie straszny mi jesienny dzień bury :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jesienią swoją skórę oczyszczam, rozjaśniam, dodając jej blasku i sprawiam aby wolniej się starzała.
Dwa razy w tygodniu swoją wrażliwą i naczynkową skórę oczyszczam peelingiem enzymatycznym.
Po oczyszczeniu nakładam maseczki nawilżająco- rozjaśniające przebarwienia z kwasem hialuronowym i antyoksydantami. aby skóra mogła wchłonąć substancje odżywcze i nabrać blasku.
Codziennie stosuję krem na dzień i na noc odpowiedni do mojego wieku i rodzaju skóry. Na dzień stosuję krem z filtrem nawilżającym- terapię odżywczą, a na noc krem regenerujący z ekstraktem z liliowca i algami. Pod oczy nakładam krem rano i wieczorem przywracający piękny kontur oka.
Nie zapominam o toniku, którym codziennie rano i wieczorem oczyszczam twarz, przywracając naturalne pH skóry.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moją receptą na piękną cerę jesienią jest to…
... to, że gdy rano wstaję
od razu "zastrzyk urody" mojej cerze daję.
Najpierw myję ją specjalnym żelem,
a następnie nawilżam odżywczym kremem.
Co kilka dni peeling wykonuję
i kulistymi ruchami moją twarz masuję.
Stosuję także specjalny olejek do masażu,
który pomógł jej od razu.
Zdrowa dieta to podstawa,
a nie żadna zabawa.
Codziennie wodę mineralną piję
a owoce i warzywa dodają mi siłę.
Wtedy cera jest promienista
i bardzo wyrazista.
Na solarium nie chodzę
i w ten sposób mojej twarzy nie szkodzę.
Owocowe maseczki na cerę są moim przyjacielem,
i stosowałam ich bardzo, bardzo wiele.
Na noc zawsze makijaż zmywam
i z czyściutką cerą całą noc odpoczywam.
O moją twarz,
dbam cały czas!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O cerę dbam cały rok,nie tylko jesienią-odpowiednia pielęgnacja i kremy dużo dodadzą i dużo zmienią.Sen i odżywianie zdrowe to w pielęgnacji już daje połowę,a jak dodam seks,uśmiech i pasję,to nasze cera promienieje-chyba przyznacie mi rację.Ja nie jestem już młoda,swoje zmarszczki akceptuję,co nie znaczy,że nic nie robię,ja je trochę tuszuję :)Nigdy nie poszłam spać z niezmytym makijażem,choć nie powiem,geny urody dostałam od babci w darze.Oczyszczanie,nawilżanie,natłuszczanie to podstawa,ale dużo pomagają ćwiczenia,to taka zabawa.Staję przed lustrem,robię głupie miny i w ten sposób swoje mięśnie ćwiczymy.Moje kremy też swój wiek mają bo 50+,ale radę dają.A jak na dworze zimno,mocny wieje wiatr,chowam twarz za szalik-ona tego wart.A tak na podsumowanie,to dobrze robi skóry hartowanie-moja babcia zimną wodą mycie zakańczała i do śmierci jak nastolatka cerę piękną miała.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Staram się dbać o cerę kompleksowo - od środka i na zewnątrz, a więc:
1. Nawilżanie - do picia dużo wody, a do skóry na dzień krem nawilżający
2. Odżywianie - zbilansowana dieta + krem odżywczy na noc
3. Oczyszczanie - owocowe/warzywne dni i woda, a do twarzy łagodny żel do mycia, płyn micelarny do demakijażu oraz peeling dwa razy w tygodniu
4. Odpoczynek - odpowiednia ilość snu (nie zawsze się udaje), a na twarz maseczka lub jakiś relaksujący zabieg, np w SPA :)
Do tego wszystkiego jeszcze zalecana jest porcja ruchu (najlepiej na świeżym powietrzu, choć teraz się już zrobiło wietrznie i deszczowo) i nasza cera będzie piękna przez cały rok :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja jesienna pielęgnacja skóry to przede wszystkim duża dawka serum z wit c.Staram się stosować dużo maseczek nawilżających.Aby wyrównać koloryt cery i ja mogłabym skuteczniej dbać o skórę twarzy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć koleżanki. Ja mam cerę wrażliwą. Nie mogę stosować niektórych kosmetyków a tak naprawdę sprawdzają się najlepiej produkty naturalne. Jesień to czas kiedy skóra zaczyna się regenerować po trudach jakich doznała latem na słońcu. Znika powoli letnia opalenizna i dobrze jest jej pozwolić odpocząć. W dzień maluję się delikatnie i używam pod makijaż kremu żeby ochronić skórę przed wiatrem i chłodem. Wieczorem, po życiu makijażu letnią wodą osuszanie skórę twarzy i szyiszorstki rręcznikiem. Kiedy dzieci już śpią robię sobie maseczkę na twarz i oglądam w niej ulubiony wieczorny serial który trwa pół godziny wiec w sam raz aby moja skóra wzięła z maseczki to co najlepsze. Mam dwa przepisy na maseczkę które dostałam od koleżanki w pracy. Stosuje je naprzemiennie: jednego dnia jedna, drugiego druga. Pierwsza to maseczka ze zwykłego kurze jajka. Najpierw oddziela żółtko od białka. Do białka dodaje parę kropel z cytryny bo nam cerę tłusta z tendencja do blyszczenia się. Omijam oczy jak nakładam tak przygotowane białko na twarz żeby ich nie podrażnia. Po 15-20 minutach zmywa białko i nakładam żółtko na tyle samo czasu. Cera jest po tym zabiegu bardziej elastyczna i gładka no i przede wszystkim nie błyszczy nadmiernie. Następnego dnia robie sobie maseczkę ze starego ziemniaka. Tak go ucierpi hak na placki ziemniaczane. Na twarzy trzymam ok 30 minut. Nakładam ja też blisko oczu. Po maseczkę skóra jest gładka znikają opuchlizny i łagodniej cienie pod zmęczonym np od komputera oczami. Polecam. Po maseczce na noc nie stosuje żadnych kremów. W okresie letnim stosuje maseczki z owoców sezonowych a zimą i jesienią właśnie z jajka i zimna ka. Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja skóra jesienną staje się szaro bura. Stosuję kremy nawilżająco-rozświetlające, pije dużo wody. Mój makijaż jest bardzo delikatny, subtelny. Dodatkowo przyjmuję witaminy jak i suplementy. Staram się jeść zdrowo i często spacerować.


http://kasiulekkochany.blogspot.com/
https://www.askgfk.com/reg/?x=3ff209391f25bf53fec73e5eb7c43b65&srcid=253
http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/16417c78.gif
http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/bf8b6de6.gif

http://www.mleczaki.bejbej.pl/mleczaki/428_20120206_085839.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kobitka lekko przejrzała- wiek ten ładnie określa się jako dojrzały, a normalnie to babka przed przekroczeniem półwiecza. Uznałam, że jesień to czas najwyższy na regenerację i ładowanie akumulatorów mojej skóry przed zimą. Auto jak ma długo i bezawaryjnie jeździć to też wymaga regeneracji- prawda? Co dopiero taki Mercedes jak ja! Uznałam, że czas zrobić życiowy lifting! Do mycia stosuję żele pod prysznic z dodatkiem olejków, do dekoltu i twarzy obowiązkowo mleczko i tonik. Dwa razy w tygodni peeling z płatków owsianych. Oczywiście maseczki, które sama sobie przygotowuję i aplikuję- najczęściej z miodu i żółtka lub żółtka i oliwy z oliwek. Jest jeszcze taki mały pstryczek- nie żałuję kasy na dobry odżywczy krem na noc! Jak mawiała Hanka Bielicka- kobitka na pewne rzeczy nie może skąpić! Kupuję je w dobrych drogeriach- tylko znanych marek! I tym sposobem mimo swoich czterdziestu ośmiu wiosenek- jest jesień, a ja podskakuje, podśpiewuję- wesołe jest życie staruszki !!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ważne jest aby w okresie jesienno- zimowym działać zarówno od wewnątrz jak i na zewnątrz. Właściwa dieta i picie wody oraz unikanie ekstremów w żywieniu przede wszystkim dań ostrych i tłustych. Najlepiej zacząć dzień od koktajlu owocowo- warzywnego i przed wyjściem z domu nałożyć krem ochronny na dzień. Po męczącym dniu, pełnym stresu trzeba przemyć skórę odpowiednim dobrze dobranym preparatem niepodrażniającym skóry ( może to być tonik, płyn micelarny bądź srebro koloidalne) i przed snem nałożyć krem odżywczy na noc. Ważna jest też odpowiednia ilość snu, dzięki czemu nasza skóra będzie miała czas aby się zregenerować.
Raz na dwa tygodnie polecam robić maski oczyszczająco nawilżające do skóry, a raz na 2 miesiące uraczyć się wizytą w SPA.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie na pierwszym miejscu w osiągnięciu perfekcji w zdrowym i pięknym wyglądzie skóry jest... pozytywny nastrój, pozytywne emocje oraz pozytywne podejście do życia. Powiedzenie "śmiech to zdrowie" ma swoje uzasadnienie w nauce. Badania udowadniają, że nasze emocje mogą wpływać negatywnie lub pozytywnie na skórę.

Ze wszystkich towarzyszących nastrojów, stres jest największym wrogiem młodości i może postarzyć skórę o wiele szybciej niż czas. Dzieje się tak ponieważ stres stymuluje wydzielanie kortyzolu, który przepływając przez cały nasz organizm osłabia naczynia krwionośne oraz spowalnia odnowę i obrót komórek aż o połowę. A więc pomimo zabieganego trybu życia, które prowadzę, staram się go unikać, a problemy rozwiązywać bez zbędnych emocji, na spokojnie.

Ponadto aby zachować ładną cerę unikam alkoholu, kawy i mocnej herbaty, a także żywności wysokoprzetworzonej i dań gotowych. W codziennej diecie uwzględniam produkty pełnoziarniste, bogate w błonnik pokarmowy, który pomaga organizmowi pozbyć się toksyn. Pamiętam także o przeciwutleniaczach zawartych w świeżych warzywach i owocach, dzięki nim opóźniam pojawienie się zmarszczek oraz spłycam już te istniejące.

Ponadto codziennie używam rano i wieczorem kremu nawilżającego do twarzy, raz w tygodniu robię delikatnie złuszczający peeling. Codzienny makijaż mam delikatny, naturalny - lekki podkład, tusz podkręacający rzęsy oraz błyszczyk z drobinkami brokatu.Natomiast wieczorem starannie zmywam makijaż za pomocą płynu do demakijażu oraz przecieram twarz bezalkoholowym tonikiem. W weekendy w ogóle się nie maluję, żeby moja twarz mogła odpocząć, pooddychać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja Skóra na początku jesieni jest chyba w lepszej kondycji niż kiedykolwiek. Jeszcze złocista oraz- jak ja- opalona i wypoczęta po wakacjach. Na początku jesieni... a potem? Potem okazuje się jednak wysuszona i zmęczona słońcem. Każdego ranka z konieczności narażam Ją na nieprzyjemne zderzenie z zimnym wiatrem, i to tuż po wyjściu z suchego, ogrzewanego mieszkania... Staram się jednak koić Ją i nawilżać, dopieszczać i relaksować. Zawsze (!) robię demakijaż, stosuję nawilżający krem na noc i delikatnie natłuszczający na dzień ( w czasie przymrozków). Piję dużo wody, staram się zdrowo i regularnie odżywiać, nie palę! Głównie dla Niej właśnie rzuciłam palenie. Wtedy jeszcze byłam za młoda, by zrobić to dla zdrowia, dla portfela czy dla dzieci, bo ich nie miałam:)
Czasem żal mi, że nie stać mnie na drogie kolorowe kosmetyki do makijażu ani na sesje w solarium, ale w tym kontekście moja Cera pewnie wcale nad tym nie ubolewa :) Chciałabym dbać o Nią najlepiej jak potrafię, w końcu skazane jesteśmy na siebie raz na zawsze. A piękna Ona, to piękna Ja...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój sposób to zalecana przez specjalistów dawka snu - przynajmniej 8 godzin plus odpowiednia pielęgnacja dostosowana do mojej cery. Mam typ skóry niezwykle wrażliwej - atopowej, która nie lubi zimna, wiatru, wahania temperatur, bo od razu reaguje zaczerwienieniem i łuszczeniem, dlatego używam kosmetyków bezpiecznych bez parabenów, alergenów, barwników, ale kojących moją skórę poprzez nawilżenie. Rano po wstaniu przemywam ją łagodnym płynem micelarnym, następnie wklepuję opuszkami palców krem nawilżający, wieczorem wykonuję demakijaż, stosuję żel oczyszczający i nakładam maseczkę nawilżającą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Suche powietrze, wiatr, mróz, wahania temperatur to wrogowie mojej skóry jesienią. Żeby się przed nimi ochronić stosuję kremy bardziej tłuste o gęstszej konsystencji (niż latem) o właściwościach odżywczych i nawilżających. Staram się by miały w swoim składzie glicerynę, kolagen, ceramidy (które uszczelniają naskórek), kwas hialuronowy i witaminę E. By skóra nie była podrażniona i przesuszona robię w domu maseczki, zwłaszcza jedną, najmniej problematyczną, której wykonanie zajmuje dosłownie kilka chwil. Pół banana rozcieram widelcem i dodaję 2 łyżeczki kremu Nivea -, który idealnie łączy się z naturalnymi produktami i przenosi w głąb skóry cenne substancje odżywcze oraz neutralizuje kwasy owocowe, które mogą podrażniać skórę wrażliwą. Maseczkę nakładam na twarz na 15 minut następnie zmywam letnią wodą. Jest to bomba witaminowa i nawilżająca dla skóry. Cera wygląda na super wypoczętą. Szczerze polecam. Stosuję również kremy do rąk głównie przed wyjściem na chłodne i zimne powietrze. Staram się łykać preparaty zawierające witaminy i mikroelementy żeby wzmocnić moją skórę od wewnątrz. Natomiast w chłodne jesienne wieczory funduję sobie i mojej skórze odprężenie i relaks pod postacią długiej aromatycznej kąpieli z solą bądź olejkami, koniecznie o zapachu lawendy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak dbam o skórę jesienią? Kompleksowo! Priorytetem dla mnie jest dostarczenie jej tego czego akurat potrzebuje by lekko zniosła niekorzystne warunki klimatyczne.
Aby moja skóra tryskała zdrowiem stosuję się do kilku prostych zasad:
- rano –przed pójściem do pracy obowiązkowo krem ochronny(również dłonie)
-popołudniu – po zmyciu makijażu krem regeneracyjny
- wieczorem-przed snem krem nawilżający + balsam do ciała

!!!bardzo ważne jest by rano nigdy nie używać kremów silnie nawilżających, gdyż zawierają wodę, która pod wpływem niskiej temperatury zamarza powodując uszkodzenia komórek skóry

- obowiązkowo – pomadki ochronne, ciepłe rękawiczki
- unikanie długiego przesiadywania w wannie z gorącą kapielą gdyż takie działanie jeszcze bardziej wysusza skórę
- unikanie miejsc w których narażamy się na działanie wysuszajacej klimatyzacji

Poprawa trofiki skóry widoczna niemalże po 3 dniach, tylko tyle i aż tyle w dążeniu do zdrowia naszej otoczki;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jesienią moja skóra potrzebuje więcej uwagi niż zwykle. Powinniśmy po letnich wojażach zadbać przede wszystkim o nawilżenie, dotlenienie i odżywienie oraz o regenerację naszej skóry. Nie oczekujmy jednak efektów po pojedynczym zabiegu! Dopiero systematyczna pielęgnacja jest w stanie wyeliminować lub zniwelować zmiany powstałe podczas opalania letniego. W okresie jesiennym skóra potrzebuje dużych ilości substancji aktywnych, jak m.in. witaminy i ich prekursory, mikroelementy, prowitaminy, aminokwasy itd. Substancje te będą wywierały korzystny wpływ na procesy metaboliczne w skórze. Dobierając kosmetyki, sprawdźmy czy zawierają one witaminy A, C, E oraz D-pantenol. Wspomagają one regenerację, nawilżanie, uelastycznienie, a także proces keratynizacji naskórka. Ich dodatkowy atut to blokowanie powstawania szkodliwych związków w skórze. Witamina E chroni przed wolnymi rodnikami. Warto także pamiętać, że preparaty dostarczone skórze od zewnątrz mają silniejsze działanie, jeśli otrzymają wsparcie od wewnątrz organizmu. Prócz preparatów witaminowych ważne dla skóry będą kosmetyki dotleniające. W ich skład wchodzi najczęściej koenzym Q10. Szczególnie polecane na jesienią są produkty pielęgnacyjne zawierające substancje nawilżające oraz tłuszczowe. Do takich zaliczyć możemy m.in.: parafinę, lanolinę, kwas linolenowy, czy kwas searynowy, proteiny jedwabne, kolagen, elastynę, kwas hialuronowy, algi morskie, alantoinę oraz różne ekstrakty, np. z ogórka, rumianku czy aloesu. Aby kosmetyk, który stosujemy miał wyraźne efekty działania, zadbajmy również o to, by jego substancje czynne mogły wniknąć w głąb skóry. Pamiętajmy, że warto używać kosmetyków z tej samej linii. Mamy wtedy pewność, że działania wszystkich preparatów są ze sobą harmonijnie zgrane. Wzmocnione działanie i odpowiednie uzupełnianie efektów stosowania każdego z kosmetyków wpływa na uzyskanie optymalnych efektów naszych zabiegów.
Niestety posiadam bardzo wrażliwą i suchą skórę. Charakteryzuje się ona dużą wrażliwością na czynniki atmosferyczne oraz mydła i środki do pielęgnacji. Zimą muszę ją chronić przed mrozem, latem przed promieniami słonecznymi. Dodatkowo moja cera jest podatna na powstawanie stanów zapalnych, miejscowych zaczerwienień oraz pękanie żyłek na policzkach. Moja zabawa z kosmetykami trwa już niestety od około
osiemnastu lat. Teraz gdy jestem już blisko czterdziestki moje problemy się coraz bardziej uwidaczniają.

monthly_2014_11/konkurs-pani-walewska_20504.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przede wszystkim oczyszczam twarz,następnie złuszczam martwy naskórek za pomocą peelingu i nawilżam za pomocą maseczki. Nie zapominam również o kremie ,który ma za zadanie nie tylko nawilżyć ale również odżywić i zregenerować. Poza tym od czasu do czasu używam kremu wybielającego bowiem po lecie powstają czasem nieestetyczne plamy.No i staram się zdrowo odżywiać jedząc owoce i warzywa i zażywając ruchu na świeżym powietrzu.Przed każdym wyjściem z domu pamiętam o nałożeniu kremu ochronnego jak również o użyciu szminki ochronnej. Sięgam również po sprawdzone metody babci a więc domowej roboty toniki czy pudry. A poza tym dbam o siebie tak jak zawsze bo w końcu skórę mam jedno i służyć mi będzie całe życie.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak dbasz o skórę swojej twarzy jesienią?

Witam, niema lepszej ochrony naszej skóry twarzy jak mycie jej nie więcej niż dwa razy dziennie. Dzięki temu sama odpowiednio się natłuszcza i nie wypłukujemy z niej ochrony, która w sposób naturalny się wytwarza. Nie ma żadnej zdrowszej i odpowiedniejszej metody. Nie było mnie nigdy stać, nie kupowałem żadnych kosmetyków mam piękną i czystą twarz. Ludzie pytają o receptę. Odpowiadam: Po prostu myć rano i wieczorem i tyle. Odpowiednio się odżywiać, wysypiać i uprawiać sport. Nie dać się systemowi. Być wolnym człowiekiem. Tak, tak.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chronię ją przede wszystkim przed kapryśnymi zmianami pogodowymi przed zimnym wiatrem i mrozem, używam odpowiedniego kremu i nie zapominam o codziennym oczyszczaniu skóry


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jesienią zmieniam kremy na bardziej tłuste i odżywcze. O moją cerę dbam stosując 3 etapy: oczyszczanie, złuszczanie i nawilżanie. Pierwszym krokiem w pielęgnacji mojej skóry jest odpowiednie jej oczyszczanie, które wykonuję dwa razy dziennie, rano i wieczorem. Zawsze robię dokładny demakijaż wieczorem i w ten sposób przygotowuję skórę do nałożenia kremu na noc. Twarz myję odpowiednio dobranym do mojej skóry żelem, oczywiście rano i wieczorem., a potem przemywam ją płynem micelarnym. Aby skóra była zdrowsza i wyglądała młodziej złuszczam swój naskórek, to drugi etap w mojej codziennej pielęgnacji cery. Kiedy złuszczam skórę, to ją wzmacniam, staje się ona wtedy bardziej odporna na działanie negatywnych czynników środowiska i zanieczyszczeń, jest świeża, promienna, wygładzona i oczyszczona z toksyn. Złuszczanie reguluje naturalny proces odnowy skóry i przywraca jej koloryt. Ostatnim etapem mojej pielęgnacji jest nawilżanie cery. Na twarz nakładam krem nawilżający, który chroni moją skórę przed utratą wody i pielęgnuje ją, aby miała ładny i naturalny wygląd. Kiedy skóra otrzymuje odpowiednie nawilżanie, zarówno wewnętrzne, jak i zewnętrzne, to jest zdrowa i ujędrniona, pozbawiona zmarszczek. Nie łuszczy się i młodziej wygląda. Wszystkie 3 etapy pielęgnacji cery powodują, że jesienią jest ona pełna blasku i doskonale odżywiona. Aby dodatkowo mieć wypoczęty wygląd wysypiam się, ponieważ sen jest najlepszym dla cery lekarstwem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jesień to piękna pora roku. To właśnie wtedy świat mieni się tysiącem barw. Długie spacery po lesie i parku sprawiają, że mój organizm ( a tym samym skóra) stają się dotlenione, wypoczęte, a ja szczęśliwa.

Wiadomo, że bardzo ważną sprawą jest odpowiednia pielęgnacja skóry, jej nawilżenie, ochrona przed wiatrem i deszczem. Pogoda jesienią jest zmienna i sprawia problemy naszej skórze. Dlatego też przywiązuję większą wagę do kremów, maseczek i pielęgnacji.
Nakładając maseczkę wsmarowuję ją okrężnymi ruchami, wykonuję sobie masaż twarzy. Przy świetle relaksujących świec moja skóra i ciało odpoczywa i nabiera energii. Na oczy nakładam plastry ogórka i słucham delikatnej muzyki.
Dzięki tym zabiegom ma skóra jest oczyszczona i nawilżona, a ja wypoczęta i szczęśliwa. Wbrew pogodzie promienieje ze mnie szczęście i radość!


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tej jesieni mam specjalne powody
aby zadbać o kształt mej urody,
Bocian do nas leci w odwiedziny
zapowiada powiększenie rodziny.
Uśmiech zatem na usta ubrałam
i od razu piękniejsza się stałam.
A oprócz tego maleńkiego cudu
do mnie pocztą przyjdzie kremik Miraculum
posmaruję nim buzię z rana i wieczorem
na spotkanie z Moim Mężem-Adoratorem.
Deszcze mi już nie strasznie i wichry,
pod kołderką z kremiku ucichły
wszystkie zmarszczki co to wcale ich nie ma,
oczy mają dziś kolor letniego nieba,
nie zmęczenie, lecz blask z oczu bije
a ja z Mężem sobie herbatkę piję
- Tak to sobie wyobraziłam
gdy tę stronę z konkursem zoczyłam.
Choć za oknem listopad i słota
i co z tego jak się troszczy i kocha.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...