Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość Kamillka

Aniball - balonik do przygotowania przedporodowego

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Asia oo5

Dodam jeszcze że trochę sie martwie czy tym razem pojdzie tak fajnie z porodem bo w tamtym tygodniu bylam na wizycie i Pani ginekolog poinformowała mnie ze dziecko juz ma orientacyjnie ponad 3600 tak ze biore pod uwagę że mogę urodzić synusia ważącego ponad 4kg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość JustynaOt

Asia oo5 podobno przy drugim porodzie idzie o wiele szybciej, czego oczywiście Ci życzę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość JustynaOt

Asia oo5
Przy wypuszczaniu balonika przesz czy rozluzniasz mięśnie i przy tym oddychasz żeby balonik sam wyszedł? Pytam bo mam wątpliwości czy dobrze to robię...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Asia oo5

Ja na początku pre a pozniej jak czuję że wychodzi to przestaje i staram sie zeby chwilke tam powiedział i porozciagal te mięśnie. I tak pare razy.
Czasem sobie pomagam ręką. Że go przytrzymam albo troszke pociagne sobie zeby sprawdzić czy wyjdzie. Jesli nie to spuszczam troche powietrze. Nic na siłę.
I tak jestem w szoku że tak szybko mi to tym razem idzie no i narazie wszystko jest ok. Poprzednim razem te postepy szły wolniej i tez dwa razy krwawilam i to przy mniejszych objetosciach.
Nie wiem czy robie to dobrze. Może kazda z Nas ma inną taktyke i dostosowaną do siebie.
Tez czasem jak mi ciężko wypchnac to siadam w kucki, na kolana i czasem lepiej mi tak wypchnac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tez robie tak, ze po wlozeniu balonika wyciagam go najpierw reka (zawsze wchodzi mi prawie caly), a pozniej oddychajac przeponowo staram sie go „urodzic", z tym ze tutaj tez czesto musze sobie niestety pomagac reka. Cwicze od ponad 2-och tygodni i udalo mi sie wczoraj wypchac 28cm, z tym, ze przy tej objetosci nie moge juz zaciskac miesni na baloniku i brzuch strasznie boli. Tez tak macie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość JustynaOt

Ja wypycham na razie 25cm i nie odczuwam nic takiego,staram się trochę przec na początku, później przez oddychanie i rozluźnianie mięśni wypchnac balon, czasem pomagam sobie ręką. Mam tylko problem, bo tak jak w pozycji stojącej czy kucajac idzie bez problemu, tak na lezaco ciężko mi oddychać i nie mogę wypchnac balonika. A wy jakich pozycji używacie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Face

Ja używam od 4 dni i mam spory problem z wypchnieciem balonika, niby się rozluźniam niby oddycham przeponowo, mam wrażenie że w środku coś się porusza ale 0 efektów realnych. W środku mogę napompowac mocniej, ale co z tego jeśli on się nie chce ruszyć i często się jakby "zasysa " w środku zamiast wychodzic na zewnątrz. Używam żelu Feminum i jak nałożę go więcej to balonik nawet sam próbuje się ewakuować podczas pompowania. Poza tym mam wrażenie, że moja anatomia działa
tak, że nawet ten mały balonik w przedniej części chowa się głębiej zamiast wystawić w widoczny sposób i często muszę to trochę wyciągać żeby w ogóle coś wypchnąć. Czy zmieniam pozycję czy nie zmieniam po prostu nie chce wyjść sam. Zaczęłam od 16 cm potem niby doszłam do 20 cm, ale to i tak wszystko z pomocą ręki która musi balonikiem trochę poruszać lub lekko to pociągnąć tak żeby pierwsza balonik nieco wyszedł ... zaczelam dziś uskuteczniać masaż krocza, może to ułatwi sprawę. Zobaczymy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Asia_oo5

No i dziewczyny. Kolejny sukces!
My juz po. Antoś urodził sie wczoraj o 18.15
Co prawda porod trwał prawie caly dzien ale skonczyl sie powodzeniem.
Moj drugi skarb ważył 3.650 główka 36cm. Obeszło sie bez naciecia pekniecia a nawet przetarcia. A najlepsze jest to ze trzy godziny po porodzie chodzilam, siadalam w sumie ku zdziwieniu wszystkich robilam wszystko bez wiekszych problemow.
Polecam z czystym sumieniem po raz kolejny. Nie wyobrażam sobie rodzic żadnego z moich dzieci bez przygotowania z balonikiem! Cwiczcie dziewczyny bo warto!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Face

Gratuluję! Super wynik :)
Mi sie udalo 26 cm dzisiaj, a termin na 20.12 więc zobaczymy na jakim wyniku się skończy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia1829201

Hej czy ktoś może mi pomóc wkładam balonik prawie cały do białej części, pompuje go dopiero w środku bo inaczej trudno mi go wepchnac. Pompuje z 15 razy czuje tam rozpieranie i chwilę zostawiam po czym jak go wypchne okazuje się że on jest prawie flakiem. Jak pompuje go na sucho na zewnątrz to normalnie trzyma kształt, wiec nie jest wadliwy. O co może chodzić? Co robię źle?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Werulka1

Ja prawie rok temu rodzilam a teraz 11 tydzien drugiej ciąży jej jak ten czas leci a teraz moj syn jeszcze 11 miesieczny nie spi a jest już 1 w nocy spoko... Z balonikiem doszłam do 28 cm ale i tak byłam nacieta i rodziłam w sumie od porodowki i takiego leżenia na niej od 4.55 a urodzilam o 22.08 takie bole straszne bolesne zaczely sie od 14 ale chcialam zzo i polecam ;) po proodzie od razu siedziałam bez bolu. Mam nadzieję, że drugi porod będzie podobny do pierwszego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Werulka1

Badanie u gin podczas ciąży jest dla mnie bardziej bolesne niż w pierwszej ciąży a lekarz ten sam, nie wiem czemu tak jest ale bardziej mnie boli..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość MalaPanika

Hej Wam, jest ktoś tutaj jeszcze? 

Ja mam termin na 13lutego ćwicze od tygodnia ale bardzo opornie mi idzie :( max 22cm  bardzo sie tym wszystkim stresuje... jak dziecko może wyjsc przez taka dziureczke hehe 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Monia

Dziewczyny, 

Mimo, że nie udało mi się do końca rozciągnąć moich dolnych partii ciała to i tak bardzo polecam balonik! Dzięki chociaż odrobinie ćwiczeń moje mięśnie były o wiele lepiej rozciągnięte i przygotowane do porodu. Jeżeli któraś jest zainteresowana to mam balonik na sprzedaż za 150 zł, uważam że na prawdę warto :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość justyna

Hej, nie wiem czy tylko ja trafiłam na jakiś dziwny model, czy o co chodzi... mój balonik bez napompowania ma 16cm... Nie jestem w stanie go włożyć... :/ 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...