Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
bella09

Lipcowe 2015! :)

Rekomendowane odpowiedzi

Hej dziewczyny :) i długi weekend zleciał nie wiadomo kiedy ... My jak zawsze w rozjazdach, jedna babcia, druga babcia ... Cmentarze (aż 4). Obkupiliśmy też Mają w rzeczy zimowe.
Krzykacz35 pytałaś czy kurtka czy kombinezon . Też miałam ten dylemat, ale w końcu kupiłam komplet: kurtkę i spodnie ocieplane w Cocodrillo. Stwierdziłam że nie wiadomo jaka będzie zima i kurtkę można założyć samą albo w chłodniejsze dni ze spodniami. A te kombinezony to jednak bardzo ciepłe. Pamiętam w zeszłym roku to jak jechaliśmy gdzieś autem to Majka była cała spocona w kombinezonie.
Co do obcinania paznokci to u nas różnie. Wcześniej obcinałam przez sen, teraz jak ogląda bajkę to też da sobie obciąć.
Dzisiaj była bardzo kiepska nocka. Nie chciała zasnąć, potem budziła się z płaczem ... Nie wiem co jest. A może drugi ząb idzie. Ciekawe czy wszystkie będzie musiała tak przecierpieć.
Miłego dzionka :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zaczął się listopad, czyli miesiąc imprez na 4 weekendy tylko jeden mamy wolny ;P jeju ale te dni przelatują, nie długo będą święta, te 5 wolnych dni przeleciało jak z bicza strzelił i jutro do pracy na szczęście tylko na 5h :D
dzieci śpią, M w pracy na nocce a ja będę oglądała Real w akcji na Łazienkowskiej ;P
młoda mi wczoraj zleciała z jednego schodu, ale prosto na cement, krew się polała (oczywiście przy mnie, nie przy M, a ja zawsze go strofuje ;P) bałam się o ząb ale na szczęście nic chyba mu nie będzie, bardziej walnęła w górną wargę i przez pare godzin wyglądała jak laska po wstrzyknięciu specyfiku na większe usta ;P

no nie uchroni się życieeeeee

w pon kupilam kozaki młodej w Lidlu za 50 zł , ocieplane, podeszwa się zgina, uznałam że nie najgorsze są, nie oszukujmy się, długo w nich nie pochodzi.
teraz tylko kupić buty młodemu i będzie elegancko.
ja mam dla młodej w spadku kurtkę i spodnie narciarskie więc na szczęscie nie muszę już nic kupować, zamówiłam tylko na allegro komplet z minki czapka i komin, czekam aż przyjdzie.

ana28 to trzeba mieć tupet żeby taki drogi prezent kupować, skoro ich stać to niech kupują. u mnie też teściowa za tydzień 60 ma ale nic szczególnego poza alkoholem jakimś dobrym nie planuje :D

martka_nad a ja ostatnio o Tobie myślałam, jak ci tam w niemczech jest? a drugi bejbik to jakiej płci? ;)


http://www.suwaczki.com/tickers/relgdf9hsqsl0n6p.png
http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlj44jbggezgg8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny.

Mi też czas ucieka nie wiem kiedy...
Byliśmy dziś na kontroli u lekarza po szpitalu, młody super zdrowy póki co.

Zrezygnowaliśmy ze żłobka i zaczynam żałować. Miłoszek przyzwyczaił się do dziadków, bawi się u nich, śpi i z tej strony jest fajnie. Niestety moi rodzice przy częstych kontaktach stają się męczący i zaczynamy to odczuwać. Nie chce się zagłębiać i opisywać tu wszystkich sytuacji. Dziś wróciłam z pracy i M narzekał i narzekał na nich i rozumiem go bo mnie też pewnie wkurzylaby dzisiejsza sytuacja. Niestety musimy robić dobra minę do złej gry bo jesteśmy teraz od nich zależni.
W piątek jedziemy na chrzciny do szwagra, dowiedzieliśmy się o tym w poniedziałek... Szkoda że tak późno nam powiedzieli ale trudno. Pojadę z odrostem, nie mam kiedy iść do fryzjera. Sama nie odwaze się zrobić koloru.

Pozdrawiam dziewczyny, życzę zdrówka.

Rentę Filip jest cudny, w weekend wrzucę jakieś fotki Miłoszka.


https://www.suwaczki.com/tickers/zi13jqivl2cbe6kj.png
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3i09kqbx4doex.png
http://www.suwaczki.com/tickers/dxomvcqg5939n8wl.png
http://www.suwaczki.com/tickers/km5scwa1zqlnck25.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć wszystkim.
Pisze do Was spod kołderki. Znów kręgosłup...dwa tygodnie temu byłam na masażu, rozciąganiu i wczoraj znów. Dwa kręgi poleciały :(
Nie mogę tak w kółko jeździć i się nastawiać bo to nie jest zdrowe. Musze zadbać żeby wszystko się zasklepilo i przestało wypadać... ten facet do którego jeżdżę poleca mi zioła chińskie ale wczoraj wyczytałam ze nie należy ich przyjmować w okresie laktacji. Nie będę ryzykować. ...no i pojawia się pytanie: skończyć karmić?
Nie chce :(( czy powinnam? A może jest jakieś inne wyjście? Z drugiej strony i tak długo karmie.... no nie wiem jak my byśmy przeżyli koniec "cycy"? Jestem w rozterce :(


http://www.suwaczki.com/tickers/zem3wn15q03p2bpy.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej, dawno nie pisalam, jakos brak weny, czasu, natlok roznych spraw, problemow... pisalam ostatnio jak mialam zapalenie gardla, po tygodniu gardlo i ucho mnie dalej bolalo, poszlam do lekarza, okazalo sie ze czysto, a bol od zeba prawdopodobnie, od osemki, poszlam wiec do dentysty, znieczulila mi go, dolegliwości ustapily takze to napewno od tego bolało, tydzien pozniej czyli w ten pon bylam go wyrwac, sugerowalam zeby mi zrobila rtg ale nie zrobila, zab nie chcial wyjść, okazalo sie ze korzen był zakrzywiony i dlatego, babka szarpala nim na wszystkie strony, no koszmar co ja tam przezywalam... mam problemy ze stawem skroniowo rzuchwowym i po tym wyrwaniu znow mi dokucza bol stawu, do tego zrobilo sie zapalenie zebodolu, jezdze codziennie na zalozenie czopka tam do tej dziury po zebie, biore ketonal forte ale chyba sie uodpornilam bo juz nie dziala, masakra jednym slowem.... poza tym Kuba zdrowy, mega lobuz i wymuszacz wszystkiego rykiem, ma jakiś chyba skok, ciagle chce na rece, tupie, wscieka sie o wszystko, chwilami brak mi sily, nie wiem o co chodzi... chwilami bawi sie ladnie, biega, wszystko musi dotknac, wyjac, zobaczyc, jest jak traba powietrzna :p

Rene polecam urydynox na ten kręgosłup, w skladzie sa głównie witaminy, nic nie pisze o karmieniu ale wydaje mi sie ze mozna przy tym, pomaga na bol po tego typu urazach i odbudowuje nerwy, mi to pomaga a mialam ten sam problem z kregami wyskakujacymi, no i przydalby ci sie jakis ruch, basen, moze pilates, babka co mi nastawiala polecala tez duzo sie seksic :D trzymam kciuki zebys nie musiala konczyc kp skoro nie chcesz, ja skonczylam właśnie po nastawieniu kregow bo bez silnych lekow nie wytrzymuje tego bolu....

Pozdrawiam wszystkich.


http://suwaczki.maluchy.pl/li-71311.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Avel dzielnego masz chłopaka. Moja na samą myśl o badaniu krwi panukuje już nie wspomnę jak się zachowuje jak przekroczy próg laboratorium.
Martka super, że sobie radzicie i że jesteście ma najlepszej drodze do odbudowy małżeństwa. Fajnie, że szkolisz język :-)

kikat współczuję.

Ja też czasem rozmyslam nad całkowitym odstawieniem choć ostatnio stwierdziłam że może jeszcze przezimuję małego. U nas tak naprawdę jest to teraz podtrzymywane troszkę na siłę tzn ze względu na fakt. ze ja jeszcze chcę. Aluś w nocy dulda hektolitry wody a koło 6 dopiero cycus no i czasem jak pamiętam w ciągu dnia też raz dostanie tak aby to jakoś utrzymać. Az sama czasem się zastanawiam, czy mu tam cis jeszcze leci. Ale leci bo jak się przyssa to szczęśliwy.

Dziewczyny, któraś z was pisała o tym że dziecko wkłada rączki do piersi..
Otóż u nas to wcale nie minęło. Starsza córcia 5 letnia do tej pory tak robi i ja to uspokaja:-) Nieraz wieczorem zanim zaśnie jej rączki tam wędrują. Jak płacze z jakiegoś powodu to jest to samo. Jak czasem ja pytam dlaczego tak robi to odpowiada że to uwielbia...:-) No ale chyba nie ma w tym nic złego choć czasem irytuje, szczególnie w nocy jak bym chciała spać a tu jeden chciał się przyssać a druga pomacać. No ale cóż to chyba uroki KP.


http://www.suwaczki.com/tickers/mhsvi09ks7sqr0nj.png
http://www.suwaczki.com/tickers/km5s8ribhf90nd6k.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rene w razie wątpliwości napisz do dziewczyn z kwartalnika laktacyjnnego, one co napiszą czy można brać dany lek czy nie.

A mój młody ma ospe, więc wspaniałe sie listopad zaczal-nasz miesiac urodzinowy, 2 tyg prawie siedział w domu bo miał brzydki kaszel, jutro mieliśmy jechać do kontroli to pojedziemy, tyle tylko że do izolatki. Fuck fuck
Ciekawe czy Hania


http://www.suwaczki.com/tickers/relgdf9hsqsl0n6p.png
http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlj44jbggezgg8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Złapie od brata czy już miała bo dosłownie tydzień temu miała jedna 'ospowa' krostke na posladku i nic poza tym nie licząc 2 dni gorączki. Boję się też o siebie bo ja mialam ospe w wieku 21 lat i nawet łagodnie to przeszłam zważywszy mój wiek wiec pytanie ile wyksztalcilam przeciwciał.
Idę spać bo nocka będzie pewnie do bani.


http://www.suwaczki.com/tickers/relgdf9hsqsl0n6p.png
http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlj44jbggezgg8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kitkat masakra z tym zębem, myślałam że zdjęcie to podstawa przed wyrwaniem. Ja mam dziś konsultację znowu w sprawie mojej ósemki, ale wyrywać nie będę, choć teoretycznie można miedzy 4 a 6 miesiącem ciąży. Aż tak mnie nie boli, denerwuje za to strasznie, ale trudno, przeżyje. Już miałam zdj robione wcześniej i wiem że będą musieli mi naciąć dziąsło i przeciąć zęba na dwie części żeby go wyciągnąć.. Nie czekam na to wcale.
Sadeo ja pisałam o ręce w dekolcie. Jakoś tak mi się wydawało, że skoro relacja z piersią się skończyła to i wkładanie rąk do stanika też się skończy, a jednak nie. Mam nadzieje że powoli i od tego będzie się odzwyczajać.
A tak to u nas nic nowego. Ostatnie 3 nocki bez porównania lepsze, ale nie chwalę żeby nie zapeszyć. Tak bym chciała spać bez zakłóceń znów zanim będzie powtórka z noworodkiem. Pogoda u nas ładna, zimno już bardzo, ale słońce świeci prawie codziennie choć na chwilę. Dziś akurat trochę pada, ale chyba będzie się rozjaśniać. Mamy 2 płaszczyki z tamtego roku i jeden na pewno jest jeszcze dobry więc super, kombinezon na bank za mały, ale aż takiej zimy tu u nas nigdy nie ma, więc myślę że spiworek i koc na nogach dadzą radę.
Teściowa ma dziś młodą a my po szpitalu mamy randkę :)
Przyjemnego dnia i weekendu :)
Ale ten czas leci znów kolejny weekend przed nami :o

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cukinia zawsze można spróbować :-) Ja mojej do tej pory mówię, że ma tak nie robić ci nie zmienia faktu że i tak próbuje. Fajnie ze nocki lepsze, oby tak zostało.
U nas od tygodnia znaczenie pogorszenie. Do tego od wczoraj jeszcze gorączka w ciągu dnia pod 39 a w nocy jak mierzylam na tym na podczerwień to 40,4... Pozatym niby zdrowy. Już sama nie wiem czy to zęby czy jakaś trzydniowke. Kiedyś lekarka jakąś mówiła że zeby to do 38 stopni. No ale ząbki męczą go ewidentnie...idą trójki wszystkie na raz a wczoraj przebija się ostatnia czwórka-jak mu wczoraj zajrzałam do buzi to pełno krwi przy ząbku.

Dziś odebralusmy wyniki badań. U Alusia wszystko ok a u Maji sama nie wiem bo niby spadek przeciwciał IgG jest ale malutki. Lekarka mówiła że przeciwciała wolno spadają ale nie wiem czy spadek z 17.78 po 9 tyg na 17.58 można uznać za fakt, że pozbylismy się gadziny. Anwa możesz coś podpowiedzieć na podstawie tych wyników? Tak czy inaczej i tak muszę z tym idę do lekarza w przyszłym tygodniu.
Ładnie słonko dzisiaj świeci alw niestety przez tą goraczke darujemy sobie spacer.
Miłego dzionka :-)


http://www.suwaczki.com/tickers/mhsvi09ks7sqr0nj.png
http://www.suwaczki.com/tickers/km5s8ribhf90nd6k.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sadeo przeciwciala IgG utrzymują się bardzo długo. Nawet przez całe życie mogą. Dlatego tez ich ilość będzie spadać powoli. Z tego co się orientuje to żeby stwierdzić ze pozbyliscie się glisty trzeba zbadać kał na obecnosc/brak jaj albo przyuwazyc jak robal ucieka z organizmu po podaniu leku. I tez ważne czy córce objawy ustąpiły.

Achaja fajnie zr się odezwałaś. Pisz częściej.

Kitkat masakra jakas z tym zebem. Ja tez miałam wyrywanie 8 bez zdjęcia. Ale na szczęście obyło się bez takich przygod


http://www.suwaczki.com/tickers/qdkkjw4z7rnaggcp.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

KitKat współczuje z tym zębem :( aż ciarki mnie przeszły
Mi ósemki przeszkadzały i bolały jak rosły teraz jest ok.

Irysek i jak synek przechodzi ospę ?

Kubusiowi wychodzą wszystkie czwórki :( jedna sie przebiła już. I w dzień i w nocy jest straszny :( ślini sie okrutnie. A moje piersi są biedne nocą bo by chciał cały czas cyckać:(
Mamy zimowa kurtkę i kombinezon też.
Zapomniałam napisać ze w tygodniu była fizjoterapeutka i mamy ćwiczenia na wzmocnienie mięśni. Wg niej synek jest za miękki i dlatego cieżko z równowagą i sie przewraca.
Ostatnio upadł całym ciałem na rękę to cała noc płakał bo nie mógł spać na swoim ulubionym boku:( i tak trzy noce:( w dzien spałam z nim kiedy mogłam bo chodziłam jak zombi.
Życzę zdrowia chorym maluszką i mamą.
Dobranoc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oj biedny Kubuś
młodej wychodzą 2 dwójki (bo my zacofany jesteśmy w tej kwestii) od końca sierpnia nie wyszedł żaden ząb i nadal 5 mamy no ale teraz się zaczyna, 2 noce temu też non stop cycek w buzi chciała mieć i i 4 rano się wkurzylam i nie dalam cycka, o dziwo usnela po mizianiu po pleckach

A co do Igora to biedny jest cały wysypany nawet w buzi :/ gorączka 39 i swedzi go strasznie,a mi go tak zal, jedynie co mogę robić to 2 razy prysznic, później polewam go nadmanganianem i pryskam octaniseptem, i podaje fenistil,lekarz przepisał puder ale nie używam, bo nawet farmaceutka powiedziała że już się tym dawno nie robi.

Kitkat o rany jakie przeżycia
ja muszę zrobić zdjęcie bo mam 2 ósemki ale na razie wyrywać nie zamierzam.


http://www.suwaczki.com/tickers/relgdf9hsqsl0n6p.png
http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlj44jbggezgg8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny do świąt poltora miesiaca. Zaraz zaczną się pytania co kupić maluchowi? Podzielcie się pomysłami.
Ja myślę o książce z wierszykami Fisher price, o cymbalkach i klockami drewnianych i jakimś samochodziku.
Mamy w domu sorter, drewniane układanki, pałąk na który wrzuca się obręcze i średnio młody się tym bawi. Lubi samochody. Widzę to ja i słyszę to od pan w żłobku.


http://www.suwaczki.com/tickers/iv09hdgeywb1h2o0.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

K_H my mamy klocki drewniane i robią furorę. Moje dziecko bawi się większość czasu nimi. Układa, burzy, wrzuca do wiadra i wyrzuca. Układa jeden na drugim i jeździ jak lokomotywa ;) Tak więc polecam.


http://www.suwaczki.com/tickers/qdkkjw4z7rnaggcp.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam niedzielnie,
Dziś wybraliśmy się na zakupy dla siebie a oczywiście wyszło jak zwykle czyli głównie młody został obkupiony. Mieliśmy weekend lenia- odpuściłam sobie sprzątanie za to w sobotę w dzień zdrzemnęłam się z Olkiem. Co do prezentów u nas aktualnie sprawdza się wszystko związane z dopasowywaniem i wszystko co można pchać i wprawiać w ruch (na topie żółw do prowadzania ze świecącą skorupą i jeździk). Dlatego na dniach przyjdzie do nas coś takiego http://wonder-toy.com/zabawki-edukacyjne-drewniany-sorter-ksztalty-i-kolory-10379-melissa-and-doug/p,367857 poza tym listę pomysłów mam dość długą i nie wiem na co ostatecznie padnie. Książeczek mamy bardzo dużo i myślę, że już wystarczy. Myślę o puzzlach drewnianych- takich elementach do wkładania w kształt bo Olek bardzo lubi wyciągać i wkładać zwierzątka w książeczkach fisher price, myślę o arce ze zwierzątkami, robocie bebo którego rozważałam rok temu ale nie wiem czy do niego już dorósł, czymś na płozach do bujania, stoliczku i krzesełku i lego duplo bo zwykłe duże klocki już mnie powoli nudzą (ile można budować wieże?). Samochód też bym mu chętnie kupiła bo mamy jeden sprawny i jeden już zniszczony ale żadnego sensownego nie widziałam. Sama chętnie poczytam co Wy macie na oku.


http://www.suwaczki.com/tickers/gyxwhdge6o0nafep.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam niedzielnie,
Dziś wybraliśmy się na zakupy dla siebie a oczywiście wyszło jak zwykle czyli głównie młody został obkupiony. Mieliśmy weekend lenia- odpuściłam sobie sprzątanie za to w sobotę w dzień zdrzemnęłam się z Olkiem. Co do prezentów u nas aktualnie sprawdza się wszystko związane z dopasowywaniem (nawet kręgle służą obecnie do wkładania w uchwyty) i wszystko co można pchać i wprawiać w ruch (na topie żółw do prowadzania ze świecącą skorupą i jeździk). Dlatego na dniach przyjdzie do nas coś takiego http://wonder-toy.com/zabawki-edukacyjne-drewniany-sorter-ksztalty-i-kolory-10379-melissa-and-doug/p,367857 poza tym listę pomysłów mam dość długą i nie wiem na co ostatecznie padnie. Książeczek mamy bardzo dużo i myślę, że już wystarczy. Myślę o puzzlach drewnianych- takich elementach do wkładania w kształt bo Olek bardzo lubi wyciągać i wkładać zwierzątka w książeczkach fisher price, myślę o arce ze zwierzątkami, robocie bebo którego rozważałam rok temu ale nie wiem czy do niego już dorósł, czymś na płozach do bujania, stoliczku i krzesełku i lego duplo bo zwykłe duże klocki już mnie powoli nudzą (ile można budować wieże?). Olek chętnie sprząta- specjalnie coś rozrzuca żeby móc to układać, wyciąga z szafek przyprawy albo miski tylko po to by je tam układać od nowa, fascynuje go kuchnia więc rozważałam zabawkową umywalkę albo mini-kuchnię bo bardzo chce ze mną robić jak coś wykonuję. Samochód też bym mu chętnie kupiła bo mamy jeden sprawny i jeden już zniszczony ale żadnego sensownego nie widziałam. Sama chętnie poczytam co Wy macie na oku.


http://www.suwaczki.com/tickers/gyxwhdge6o0nafep.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam. My na ten tydzień przyjechaliśmy do Gliwic. Fajnie ze we własnym mieszkaniu jestem zadziej niż w urodzinowe bo tam spędzam większość czasu.
Młodemu wyrosła ostatnia czwórka odkryłam to wczoraj wieczorem i spał dziś całą noc. Zasnął późno bo kolo 22 ale spał do 7 a ze mną jeszcze do 8 wiec jest szansa ze noce będą lepsze jak żeby wyrosną. U nas brakuje już tylko wszystkich trojek i piątek.
Ja odnośnie prezentów to nie zastanawiałam się jeszcze. Wiem ze musimy kupić coś dzieciakom z rodziny bo mój M jest dwa razy chrzestnym no a reszcie dzieci nie wypada nie dać prezentu. Wiec mamy 4 dzieci plus pistacje nastolatkę odnośnie prezentów Mo i jeszcze nasz bobas. Nie da się więc specjalnie zaszaleć bo chyba byśmy zbankrutowali. I tak z kasa nie wesoło dlatego postanowiłam sprzedać swój stary samochód i suknie ślubną z bolrękami przecież już mi się nie przydadzą. Samochód nawet już wystawiam a sukienki nie mam kiedy wymierzyć bo zawsze coś robię a to chwile zajmuje.
My dziś jedziemy dowieść skierowanie bo mamy do okulisty z oczkiem uciekającym. Także wycieczki do Katowic się szykuje.
No i u nas jakiś mały katarem się pojawił. Ale to chyba trochę wina zęba i osłabienia od tych rosnących zębów.
Co do usuwania ósemki to ja kiedyś miałam i traumatyczne to wspominam. Kilka miesięcy temu musiałam 2yrwac następna i strasznie się bałam. Ale zapisałam się z tym do chirurga i powiem że było szybko i nic nie bolało. Najpierw zrobili zdjęcie i usuwanie trwało może z 10 minut łącznie z podaniem znieczulenia i założeniem szwa bo rana była spora. Juz nigdy usuwać nie poszła bym do zwykłego stomatologa.


http://www.suwaczki.com/tickers/f2wli09ktl7gnvzh.png

https://www.suwaczek.pl/cache/68a570adf3.png[/url

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej witam w słoneczny wtorek. Nie wiem jak u Was ale u nas jesień jest okropna w tym roku ciągle jak nie pada i pochmurno to wieje i tak na okrągło. Dziś wreszcie wyjrzało słońce ale z tego co mówili w pogodzie to nie na długo bo od jutra znów pochmurno i deszcz. Masakra na spacer udaje się nam wyjść z raz w tygodniu góra dwa.
Choroby na razie nam odpuściły i oby jak najdłużej tak było. Tylko mnie wczoraj coś gardło bolało i uszy mi przytkało ale dziś już lepiej.
Co do zimowej odzieży to u nas głównie kurtka i w razie większego zimna mamy ocieplane spodnie. Buty zimowe też już zakupiłam dzieciom chociaż syn jeszcze w adidasach chodzi do przedszkola bo u nas ciapa wszędzie. Julce założyłam już kilka razy nawet na cmentarzu w nich była i póki co jestem z nich zadowolona.
Odnośnie zębów i nocek to u nas od kilku dni znów kryzys. Wychodzą nam górne czwórki jedna już się przebiła drugiej nie wiele brakuje. Na dole trzeba dziąsła bardzo opuchnięte i chyba też będą szły czwórki. Trzecią noc z rzędu budzi mi się w środku nocy i płacze i nie wiem czy to przez te dziąsła czy to jakaś inna przyczyna bo jak przyjdę do niej i głaskam ją w łóżeczku czy kołyszę to cisza a odejdę do swojego łóżka to płacz. Dziś po kilkunastu próbach uspania jej w łóżeczku w końcu wzięłam ją do nas na łóżko i tu zasnęła w tempie ekspresowym. Więc o co kaman? Brakuje jej bliskości czy boi się sama?
Kitkat współczuję problemów z zębem ja usuwałam ósemkę w ciąży ale nie miałam zdjęcia i robiłam to u chirurga. Gdybym jeszcze kiedyś miała usuwać zęba to też bym poszła do chirurga bardzo sprawnie to zrobiła wprawdzie znieczulenie dostałam szybko trzy razy bo tak unerwiony był ten ząb że po dwóch wciąż czułam wszystko dopiero po trzecim zadziałało i wydarła go w kawałkach a potem dziąsło zeszyła także nawet szybko się zagoiła rana po wyrwaniu.
Irysek biedny Twój synek współczuję ospy oby Hania się nie zaraziła. Ja też martwię się żeby mój nie przyniósł z przedszkola ospy jak na razie nikt u niego nie chorował na to i oby tak było jak najdłużej. Wolałabym żeby Jula trochę starsza była zanim na to zachoruje. Sama przechorowałam to w wieku chyba 5 czy 6 lat ale nie pamiętam już dokladnie jak to zniosłam.
A odnośnie prezentów to my chyba kupimy Julce stolik aktywności bo lubi bardzo grające świecące czy mówiące zabawki. W domu klocki mamy i zwykłe i drewniane i lego duplo też bardzo chętnie tym się bawi układa wieżę z klocków albo coś tam po swojemu buduje. Jeździk i rowerek też ma a zabawki typu lale czy misie na razie jej nie interesują może za rok. Na razie woli coś przyciskać układać czy dopasowywać. Także myślę że ten stolik jej spasuje a przy okazji będzie ćwiczyć równowagę przy staniu bo tu jeszcze nie jest całkiem stabilna. A co dziadkowie wymyślą na prezent to jeszcze nie wiem. Za to trudniej wybrać prezent synowi bo co chwila wybiera co innego i nie wiadomo co by w końcu chciał a chciałabym żeby mu się podobało dłużej a nie tylko przez kilka dni tym bardziej że to będzie od razu prezent mikołajkowo urodzinowy bo 14 grudnia kończy 5 lat. Także na Mikołaja szykujemy imprezkę urodzinową:) Trzeba by jakiś fajny tort wymyślić.
Życzę miłego dnia ja zmykam robić spaghetti bo o 12 jedziemy na rehabilitację.


http://suwaczki.maluchy.pl/li-71535.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-71536.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Anwa dzięki. Zastanawiając się nad tym, stwierdziłam że chyba faktycznie najważniejsze, że wynik nie idzie w górę. Co do jej zachowania to jest postęp bo zaczyna się bawić sama lub z bratem w swoim pokoju...i np do toalety też już chodzi sama- a prawie od roku zawsze chciała aby ktoś z nią był. Tak więc jest postęp. Szkoda tylko, że te jej nocki się nie poprawiają. Znowu wróciliśmy do osobnego materaca dla niej, który jest w sypialni ale kilka razy w nocy budzi się i albo mówi, że mnie kocha albo pyta czy może do nas przejść. Czuję się mega wyczrrpana przy tych pobudkach tych moich dzieciaczkow.


http://www.suwaczki.com/tickers/mhsvi09ks7sqr0nj.png
http://www.suwaczki.com/tickers/km5s8ribhf90nd6k.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej, dzieki dziewczyny, juz troche lepiej, na tyle ze w dzien biore apap extra a na noc ketonal forte bo na wieczor dalej jest masakra, jeszcze antybiotyk mi dala w pt takze tez biore, moja watroba sie wykonczy... najgorzej ten staw mnie boli... a wyrywalam ten zab u stomatologa chirurga wlasnie, juz drugi raz, za pierwszym razem poszlo gladko, tez zdjecia nie zrobila ale moze 5 min tam bylam, tak sprawnie poszlo i szybko sie goilo bezbolesnie, jeszcze 2 osenki mi zostaly do wyrwania ale to za jakis czas, jak mi staw odpocznie, ale bez zdjecia juz nie dam sie tknac...
Co do kurtek zimowych to my mamy kurtke wlasnie tylko ale spodnie dokupie w cocodrillo bo juz patrzylam tylko czekamy na kase, buty ogladalam w ccc dla malego zimowe tez bo tez jeszcze nie mamy. Zeby chyba juz nam wszystkie wyszly, bo nocki odpukac sa ok, budzi sie czasem zeby sie napic, ale nie ma jakichs rykow, histerii itp, zapytam we wt lekarki o te zeby zeby zajrzala bo mi nie chce tam dac zajrzec, idziemy na szczepienie we wt wlasnie, stresa mam juz... aaa mam nadzieje ze nie zapesze ale probuje malego oduczyc smoka i wczoraj sie udalo bez uspic w dsien i na noc i dzisiaj tez zasnal na drzemke bez, takze super, troche zdziwiony, szuka smoka i mowi nie ma, bierze moje rece i zaglada i mowi nie ma, troche pomiauczy, pociagnie nosem i zasypia, najgorzej bylo nad ranem bo zawsze sie budzil na smoka rano i dzisaj nie dostal to troche plakal, dalam pic i czeka na smoka a ja sie klade to chwile mnie wolal ale zasnal znowu.... mam nadziejje ze sie nauczy bez niego spac i zapomni szybko o nim, bywaly ostatnio noce ze właśnie tylko na smoka sie budzil co chwile, ale generalnie przesypia cale juz, problem jest wieczorem bo nie chce isc sie myc i przeciwga jak sie da, do 22 nawet bryka, a pozniej histeria we wannie, nie wiem co mu sie stalo bo uwielbiał sie kapac.... chyba mu zal czasu na spanie, chce sie bawic ciagle, i caze ma teraz na hustawke, pol dnia sie husta :) poza tym to biega z miotla, z rura od odkurzacza, z konewka i udaje ze podlewa kwiatki, no robotny chlopak nie ma co... :p no i autka wszelakie sa dalej the best, ukladsc lubi kubki w wieze, oczywiscie mu podaje kubek ktory ma byc, bo tak to nie wie... tez mysle jakies ukladanki mu kupic na mikolaja, musze cos poszukac....
Zycze milego dnia, ide robic obiad.


http://suwaczki.maluchy.pl/li-71311.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny zaczęło się :( Już nie lubię tej zimy ... Szczególnie te poranki ... W domu ubieranie na szybko, bo jak zapakuję Majkę w zimowe rzeczy to muszę się szybko ubierać, żeby się za bardzo nie zgrzała. Dzisiaj rano jak zeszłyśmy do auta okazało się że na szybie skorupa lodu :( Więc Majkę do auta, odpalam auto i skrobanie :( Trzeba trochę wcześniej wstawać i doliczyć czas na skrobanko :(
Poza tym u nas ok. Ilość zębów: 1 :) Na razie nie ma kolejnych, ale dziąsło u góry spulchnione więc możliwe że pojawi się kolega obok. Nocki w miarę ok. Przez sen często płacze, krzyczy. Ja się zrywam a ona śpi. Czasem potrzebuje smoczka, a nad ranem ok 5-6 daję mleko. Dzisiaj mnie pani w żłobku pocieszyła, bo mówi że zabierają Majce smoczka w dzień i dają jak widzę że naprawdę potrzebuje. Czasem nawet na drzemkę zasypia bez.
Wrzuciłam na dropa zdjęcia Majki z sesji :) Trochę grymaśna z niej modelka, ale dałyśmy radę :)
kitkat współczuję bólu. Ja miałam przed aparatem ortodontycznym wyrywane szóstki ale na szczęście obyło się bez cierpienia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kit kat ja miałam podobnie z taką niechęcią do kąpieli. Zawsze to uwielbiał a z dwa miesiące temu jakiś kryzys. Krzyczał szarpać się jak tylko miałam go wlorzyc do wanienki. Nie dało się go umyć normalnie bo potrzeba było przynajmniej dwie osoby. No więc zaczęłam kąpać go w małym dmuchany basenik i podziałami bo to było coś nowego. U rodziców w domu kapie go na łóżku w tym basenik bo w łazience jest tam chłodno a później trzeba przejść przez korytarz i jednak takie zmiany temperatury nie są dobre. Teraz juz kapie się normalnie wchodzi chętnie i obojętne czy to basenik wanienka czy kabina prysznicowa.
My na spacerku i Franek zasnął. Ja zamarzlam strasznie. Czekam jak się obudzi bo nie chce go śpiącego wyciągać z wózka bo u nas na 100% by się obudził. Jutro jedziemy do moich rodziców i ja zostaje na tydzień. Mąż znów wyjazd w góry z pracy ma więc posiedzi tam trochę.
Franka najlepsza zabawka ostatnio są garnki tłucze do mięsa i wielka drewniana łyżka. I po co tu dziecku szukać jakiś wymyślnych prezentów na gwiazdkę.
Dziś Franio zrobił mi super prezent. Namalował śliczny obrazek. Wszystko byłoby ok gdyby nie to ze Namalował go na drzwiach lodówki.


http://www.suwaczki.com/tickers/f2wli09ktl7gnvzh.png

https://www.suwaczek.pl/cache/68a570adf3.png[/url

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny
U mnie zima na całego. Mróz i śnieg :( Dzieci sie cieszą a ja mniej.
M mi rano auto odmraża żebyśmy z córeczkà w ciepłe wchodzili.
Odwiedza nas ostatnio dość często zębowa wróżka z czego córeczka zadowolona. Starszej wypadają zęby a młodszemu rosną :)
Od Mikołaja Kubuś dostanie to co lubi czyli pieska samochód i robota bo już kolekcja sie tworzy a tym sie bawi. Jeszcze klocki duplo i klocki w kształcie figur.
Od poniedziałku zaczynam duński, jestem przerażona.
Jutro do pracy a Wam życzę miłego długiego weekendu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

szczesliwy lipiec- u nas tez była zębowa wróżka niedawno była, ale dopiero pierwszy raz i na razie się nie zapowiada na powtórkę, za to stała jedynka coraz większa :D a Ha ma ma napuchnięte dziąsło u góry i na dole- idą dwie dwójki i wszystko pcha do buzi - nigdy tak nie robiła, a zaczęła heh

jutro teściowa robi impreze a w sobote my, bo wczoraj M i teściowa mieli urodziny, więc długiego błogiego weekendu nie będzie. no może w niedziele odpocznę ;P


http://www.suwaczki.com/tickers/relgdf9hsqsl0n6p.png
http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlj44jbggezgg8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...