Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
bella09

Lipcowe 2015! :)

Rekomendowane odpowiedzi

Mój maluch tak uwielbia mm, że się chyba od niego nie odzwyczai zbyt szybko ;)
Poziomkowa a jak czytasz książki Oli? Mój zbój jak widzi książeczkę, to od razu mi ją wyrywa. I sam ogląda. Wiec tylko te z twardymi kartkami czytamy. Ale tam średnio z tekstem ;)

Natalia u nas takie zasypianie jakie opisujesz, to całkiem dobre zasypianie :) leżę z małym w łóżku i on zasypia raz szybciej raz wolniej. Czasem musze mu śpiewać, opowiadać bajki, czasem wystarczy ze jestem blisko.


http://www.suwaczki.com/tickers/qdkkjw4z7rnaggcp.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hejka. Widze ze nie tylko u nas problemy z zasypianiem ;P
Anwa przybijam piatke. Olek uwielbia mm. Podjada od nas miesko, ziemniaczka,chlebek ale oprocz zupek to w tej chwili nic innego jako caly posilek nie zje. Nawet mnie M dzis opierniczyl bo kazalam mu robic malemu kaszki z owocami a maly nie chce.


http://www.suwaczki.com/tickers/iv09hdgeywb1h2o0.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny,
Narazie jest ciężko. Dużo płaczu.
Przez pierwsze dwa dni odzwyczajałam od zasypiania ze smoczkiem, więc w zamian za to mogłam mu pomagać zasnąć poklepując lub głaszcząc. W pierwszy dzień godzina płaczu, w drugi 30 min. Drzemki dużo lepiej.
Wczoraj już bez klepania i głaskania miał zasnać i znowu godzina płaczu, ale zasnął - przespał ciągiem 8h. Dla mnie to szok, bo to się zdarzyło pierwszy raz w życiu!!! Na pierwszą drzemkę zasnął szybko, z drugą był duuuuuży problem i w końcu się ugięłam i trochę mu pomogłam zasnąć poklepując, bo nie potrafił się uspokoić.
Także tak to wygląda póki co. O dziwo w dzień jest pogodny i wesoły jakby tego płaczu przed spaniem w ogóle nie było:)
Ale nooo takie to coś to dla mam o mocnych nerwach albo zdesperowanych i wykończonych do granic możliwości, bo mają wtedy dużą motywację.


http://www.suwaczki.com/tickers/qb3cj44jtq7ddk90.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Anwa, ja czytam też kartonowe, bo niestety już mi kilka stron wyrwala zwykłych. Moje dziecko to niszczyciel. Z kartonowych mamy sporo obrazkowych, als są też takie, które mają więcej treści. Polecam np. serię o Kreciku (Krecik i motyle, Krecik o śliwki itd), serię Bajeczki dla malucha wydawnictwa Bajka, wierszyki Tuwima o Brzechwy w postaci kartonowej :)
OlaFasola, fajnie, że nauka przynosi efekty. Nieprzerwany sen 8godz to bardzo dużo, chyba zwłaszcza jak na Franka!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co do zasypiania to ja pierwsza drzemke zasypia mi na rękach, ale trwa to może z 3-5 min, czyli akceptowalne, natomiast na noc już ją usypiam w łóżku, ale leżąc z nią. No i różnie, raczej ok 20min. Nie wiem jak miałabym ja usypiac w jej łóżeczku, kiedy ciągle wstaje. Jak lezymy razem to ja przyfrzymuje i jest łatwiej. No ale zdaje sobie sprawę, że pewnie kiedyś będzie się musiała nauczyć sama...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba ujawnil sie winowajca goraczki. Przebila sie druga gorna jedynka, a mlody jakis taki spokojniejszy i juz nie goraczkuje. Troche to dla mnie dziwne, bo do tej pory nigdy przy zabkowaniu nie wyskakiwala mu goraczka, nawet kiedy ostatnio wyszla pierwsza gorna jedynka. Bede i tak musiala sie jeszcze upewnic lekarza czy to normalne ze temperatura przy zabkowaniu podskoczyla w nocy prawie do 40 stopni bo nie daje mi to spokoju.
Ale wyglada na to ze wakacje nad morzem uratowane :)

U nas tez zasypianie polega na tym ze leze z nim na lozku i czekam az padnie, troche sie poprzytulamy, czasem pospiewam, a czasem mlody poprostu musi poszalec po poscieli i sam sie wyciszy do podusi.

Milej nocy


http://www.suwaczki.com/tickers/43ktjw4zty66dgng.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mamaB super ze goraczka minela.
Zasypianie u nas podobnie jak u Was razem na lozku. Czasem wystarczy 5 min czasem 20..
Nie wiem jak to bedzie w zlobku :(
OlaF ciesze sie ogromnie z Waszych postepow. Dawaj znac czy takie spanie 8 godz sie utrzymuje. A karmilas jeszcze Franka w nocy? I przestal jesc? Bo u nas te nocne karmienia nas wykoncza bo dzieciak glodny i sie rozbudza...
Co do ksiazeczek to u nas kartonowe. Ale bardziej go interesowaly jak mial 5-6mcy teraz zaczynam mu czytac i wyrywa mi z reki po czym wyrzuca..


http://www.suwaczki.com/tickers/iv09hdgeywb1h2o0.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jeszcze temat tv sie przewinal. Mysle ze puszczenie raz w ciagu dnia bajki nie zaszkodzi choc tez mysle, ze dziecko nic z tego nie rozumie. Olek na szczescie nie jest zainteresowany telewizja, a wieczorem jest wlaczona (jakies info i film) spojrzy na sekunde po czym zajmuje sie swoimi rzeczami. I oby tak zostalo jak najdluzej. Z komputera przy nim korzystamy baardzo rzadko, w wyjatkowych sytuacjach. Jesli juz to z telefonu ale staramy sie to robic jak jest mocno czyms zajety.
Milego dnia


http://www.suwaczki.com/tickers/iv09hdgeywb1h2o0.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak zasypia w łóżeczku. Dziś przelom. Zasnal sam bez placzu na obie drzemki. Pol godzimy gadal chodzil po lozeczku turlal się az w końcu zasnal. Jestem w szoku. A noc z dwiema pobudkami na jedzenie. No i kiepski poranek bo od okolo 5 już dużo się wiercil i pomagałam mu spać.


http://www.suwaczki.com/tickers/qb3cj44jtq7ddk90.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Nataliakrk

Witam :)
OlaFasola a na czym polega ta metoda zasypiania bo naprawdę szybko widać postępy. Jeżeli już to opisywalas to widocznie przegapilam gdzieś posta.
Mama B gratuluję kolejnego ząbka :)
U nas ostatnio problemy z jedzeniem. Zawsze jadł ok. 300ml kaszy rano i wieczorem, a teraz wierci się, płacze, krzyczy. Po 180 ml zaczyna się histeria... A do niedawna tak uroczo otwierał buzię aby jak najszybciej podać kolejna łyżeczkę. Obiad to już całkowita porażka. Sama mu gotuję a on nawet nie chce spróbować... Czasem kilka łyżeczek, czasem sama marchewka z zupy. Generalnie apetyt żaden... a Wasze dzieciaki jedzą ładnie?
Udanego dnia życzę :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny poprawka! Dzisiaj pojawila sie wysypka, czyli trzydniowka. Uff jakos tak mi lzej, bo taka wysoka temp przy zabkowaniu nie dawala mi spokoju. Nie wiecie czy powinnam jeszcze isc z malym do lekarza czy nie ma potrzeby? Krzykacz twoja diagnoza byla trafna :)
OlaFasola wow co za szybkie postepy, nic tylko sie cieszyc.
Nataliakrk moje dziecko je bardzo ladnie odkad je obiady z nami. Robie mu tez na drugie sniadanie ostatnio jogurt z owocem jakims i uwielbia to jesc, tak samo jajecznice. Za to nie lubi zadnych kaszek.


http://www.suwaczki.com/tickers/43ktjw4zty66dgng.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

MamaB jesli juz gorączki nie ma, to juz możesz odpuścić lekarza, wysypka za jakiś czas ustąpi;)
OlaFasola- zazdroszczę! Dalszych postępów zycxę, zdawaj relacje na bieżąco!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej. Jesteśmy po szczepieniu. Miłosz trochę płakał ale raczej nie z bólu tylko dlatego że trzymałam go wbrew jego woli. W drodze powrotnej do domu złapał nas tak potworny deszcz ze suche miałam tylko majtki. Mały dostał receptę bo pleśniawki ma, muszę iść wykupić i go kurować, może dlatego ma problemy z jedzeniem a raczej brak apetytu. Rano zjada ok 70 ml kaszki a później to różnie, czasami skubnie coś czasami nie. Sporo pije i tylko pierś nas ratuje w taki dzień.

OlaFasola gratuluję i trzymam kciuki za dalsze postępy.


https://www.suwaczki.com/tickers/zi13jqivl2cbe6kj.png
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3i09kqbx4doex.png
http://www.suwaczki.com/tickers/dxomvcqg5939n8wl.png
http://www.suwaczki.com/tickers/km5scwa1zqlnck25.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Heja
my jutro do domu w końcu po 2,5 tyg wojazach, ponad 1400 km przejechanych, nie powiem stesknilam się za swoim łóżkiem ;)
Teraz myśli zabierać mi będzie organizacja roczku panny Hanny ;)

Olafasola super ze efekty widac. Ja jestem za miękka na takie eksperymenty. Niestety ;/


http://www.suwaczki.com/tickers/relgdf9hsqsl0n6p.png
http://www.suwaczki.com/tickers/f2wlj44jbggezgg8.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny to chyba wszystko działa!!!
Noc z jedną pobudką o 23 na butlę. Potem dopiero 5:30 i wstał... ale spał od 19. Zresztą Franek ma już od jakiegoś czasu tendencję do pobudek przed 6.
Na pierwszą drzemkę zasypiał tylko 10 minut zupełnie sam!! Mój szogun Franek!!! Nie wierzę. Płakał niecałe 2 minuty, ale lekko:)


http://www.suwaczki.com/tickers/qb3cj44jtq7ddk90.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry! W końcu ogarnęłam dokumenty do becikowego. Dobrze ze się wyrobiłam, bi za tydzień Maksym rok konczy ;) jutro przyjeżdżają dziadkowie na "roczek". Żadnej grubsze imprezy nie ma. Nawet tortu nie zamawialam. Młody i tak by tego nie jadł :D ale musze dziś ogarnąć mieszkanie i coś do jedzenia przyszykowac. Zapowiada się pracowity dzień.

Udanego dnia wszystkim i niech moc będzie z wami :)


http://www.suwaczki.com/tickers/qdkkjw4z7rnaggcp.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W końcu jesteśmy i my!!

Wypad nad rzekę udany chociaż pogoda nie rozpieszczala. Pierwszego dnia Filip od razu skąpal się w rzece. Tak wogole to myślałam że my nad jezioro jedziemy ;)
Spaliśmy w drewnianych domkach w lesie, w których było dość chlodno.. poza tym non stop na dworze (w lesie) byliśmy bo w domkach tylko łóżka stały. Toaleta i kuchnia kilkanaście metrów dalej (hardcore) :)
Obawiałam się trochę o Filipa (zimna woda, kleszcze itd...)ale nie ma co przesadzać. Co prawda teraz trochę kaszle ale podam mu syrop prawoslazowy,zrobię inhalacje i oby pomogło. Rozlegulowal się totalnie jeśli chodzi o spanie. Miał tam tyle atrakcji (dzieci znajomych,piach na plazy, pyszne szyszki :)) ze nie sypial w dzien chyba że w aucie po kilkanaście min. Postaram się wrzucić kilka fot.
Jutro wielki dzien-urodziny Filipka! Kiedy to zlecialo?? Imprezka w dwóch turach. Pierwsza w sob druga w nd . W nd Filipek ma imieniny wiec wszystko pasuje :).
Dzisiaj zakupy i ogarniam jedzonko. Jutro dekoracje, tort. .. oby wszystko poszło dobrze...

olafasola gratuluję! Jak tego dokonałas? Moja próba uśpienia w łóżeczku skończyła się brakiem drzemki :). Zdecydowanie lepiej poszło mojej mamie. Po prostu włożyła go do łóżeczka i juz. Pobrykal i zasnął ale pewnie dlatego ze mnie nie było i stwierdził że nie będzie babci histerii urządzal-poczeka na mamę ;)


http://www.suwaczki.com/tickers/zem3wn15q03p2bpy.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

MamaB ja byłam na kontroli i lekarza po t rzydniowce Ale tylko temu że nie wiedziałam co to za wysypka. Wolałam żeby lekarz ją zobaczył. Więc jak uważasz. Może idź dla świętego spokoju?


http://www.suwaczki.com/tickers/w5wqjw4z29d6hwk5.png]Tekst linka[/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Izabelap współczuję plesniawek. Znam temat,my leczylismy plesniawki trzy miesiące!!!!!jak sobie przypomnę jak młoda się darła i wzbraniala przed pedzlowaniem buzi to mnie trzęsie. Co dostałaś ?nystaryne?


http://www.suwaczki.com/tickers/w5wqjw4z29d6hwk5.png]Tekst linka[/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny dawno nie pisalam. Ale czytam w miare regularnie. Wszystkim maluszkom chcialam złożyć najlepsze zyczenia z okazji ukonczenia 1 roku zycia:-) moja oliwcia skonczyla wczoraj:-) a impreza w niedziele w ogrodzie kolo domu. Zamowilam fajny torcik z lalka Oliwci bedzie siedziala na torcie. Oliwcia rosnie jak na drozdzach jest bardzo wysoka. Nie choruje jakos narazie. Zebow ma dalej 8 choc juz szykują sie kolejne.
Co do tv to nie oglada. Czasem wlaczamy jak tanczymy bo to uwielbia i tylko disco polo:-)
Ma dwie zazwyczaj drzemki okolo 10 i 16 zasypia o 20-21.
Co do jedzenia je juz wszystko. Uwielbia czeresnie truskawki. Kotleciki zupki wszystko.
Zasypia sama w lozeczku ma jedna pobudke na mleko okolo 1 w nocy. A tak spi do 7-8 wiec jest ok.
Ja juz niedługo wracam do pracy wrrrr... Moja mama bedzie z oliwcia. I to jest super bo maja b. dobry kontakt.
U nas brzydka pogoda pochmurno i zimno... A maz ma urlop...
Wiec kiepsko
Aaa dziewczyny wasze dzieci na dropie super. Krzykacz twoja corcia super... Zwinna stoi i kuca sobie.
Synus rene przeslodki i w ogole wszystkie maluszki super
Iza wygladalas przepieknie na slubie. Szczęścia wam zycze!
Olafasola bardzo sie ciesze ze efekty sa takie super. I zycze zebys sobie mogla w nocy pospac. Bo to tylko sie przelozy na samopoczucie wasze i maluszka.
Pozdrawiam was wszystkie postaram sie odzywac czesciej
I uaktualnienia dropa bo oliwia to juz pannica:-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Krzykacz, tak nystatyne dostałam. Dr mówiła że mam mu podawać do ust i tyle. Jak pedzlowalas? Pierwszy raz mam z tym do czynienia. Niby trzecie dziecko a nowe doświadczenie.

Oliwcia dziękuję:)

Rene super zdjęcia i fajnie że mieliście udany wyjazd.

Już mały wzywa... Może uda się później napisać więcej


https://www.suwaczki.com/tickers/zi13jqivl2cbe6kj.png
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3i09kqbx4doex.png
http://www.suwaczki.com/tickers/dxomvcqg5939n8wl.png
http://www.suwaczki.com/tickers/km5scwa1zqlnck25.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Izabelap mi doktor kazała pedzlowac jamę ustną palcem zamoczonym w leku lub na patyczku do czyszczenia uszu. Powiedziała że wtedy lęk lepiej działa na plesniawki umiejscowione na policzkach i na całą florę grzybiczą w buzi dziecka. Nawet nie wiem czy w ulotce też coś na ten temat nie pisało?nie pamiętam...No w każdym razie i mnie ten lęk nie działał albo tylko doraźnie zaleczał a po chwili jak tylko kończyło mi się jedno opakowanie znowu wysypywalo ją ze zdwojana silą:(((
Więc po wielu butelkach nystatyny i wielu wojnach z lekarzami które sknczyly się wizytą prywatną u pediatry dostałam flukonazol który wreszcie pomógł. Do dziś mamy spokój w kwestii plesniawek Ale tylko ja wiem ile mnie to kosztowało nerwów. Szczególnie wojna lekarzem rodzinnym który z uporem maniaka wypisywał mi czwartą może piąta butelkę nystatyny którą jest przecież antybiotykiem nie chcąc wypisać f lukonazolu bo ponoć jest silnym lękiem i źle oddzialowuje na dziecko. A niby piąte opakowanie nystatyny którą nie działa to ma dobry wpływ????!!!!! Mówię wam leczyć się u lekarzy "rodzinnych"to jest jakiś kosmos....z góry przepraszam wszystkich urażonych moim zdaniem. Bo być może któraś z was ma inne zdanie lub takowego w rodzinie Ale ja zdania nie zmienię po takich bataliach jakie przeszłam w przychodni rodzinnej.Myślę że siedzi tam stado baranów obrazonych na swój los ze nie siedzą w prywatnym gabinecie czy dobrym szpitalu i każdą chorobę dziecka zwalają na ząbkowanie. Czasami mi się wydaje ze gdybym i ja zaszła z jakimiś dolegliwościami to lekaz z pewną dozą ciekawości zapytał by czy aby mi ząbek nie wychodzi????

No to się nagadalam ,napisałam i wylalam swoją czarę nienawiści na"lekarzy rodzinnych"
Miłego dnia dziewczyny:*


http://www.suwaczki.com/tickers/w5wqjw4z29d6hwk5.png]Tekst linka[/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny,
glupio mi, ze tak dawno nie pisalam, ale czytam prawie codziennie. Jednak Teos, praca, moj zwierzyniec (ostatnio czesto u weta) to czesto duzo za duzo I nie ogarniam wszystkiego.
U nas roczek byl w sobote, bo moje dziecie juz ma rok I 6 dni. Serio gdzie ten czas zlecial????? Impreza udala sie bardzo, przyjechali angielscy dziadkowie, chrzestni I bratowa. Tort zamowilam, byl grill. Teos dostal mnostwo prezentow - nie wiem powoli gdzie to miescic. Zebow nadal 6 - niby widac, ze dolne dziasla sa rozpulchnione, ale to widac juz od ok miesiaca I nic. Dzisiaj zaczal pierwszy raz chodzic przy takim chodziku zabawce - wrzuce zdjecia. Chodzi bardzo ladnie za raczki I tylko to by chcial robic. Po weekendzie jak wszyscy go tak prowadzali, to sie strasznie rozpaskudzil I teraz jest histeria.
Spanie u nas nadal ok - w sumie on chyba ze wszystkich dzieci tutaj to najdluzej spi - czesto do 8 a zasypia pomiedzy 9 a 10.
Jedzenie tez jakos jakos, czasem ma tylko dni focha. Dziewczyny kiedy przechodzicie na kolejne mleko? Ja chyba jak skonczy mi sie aktualne opakowanie.
Co do TV, tableta I komórki. TV generalnie nie oglada, w weekend jak mamy wlaczony, to nie interesuje go to. Raz mama puscila mu Misia Uszatka I byl zachwycony, ale to chyba ze wzgledu na muzyke, uwielbia jak cos mu gra. W tablecie I komorce mam taki modul dla dzieci I tam ma muzyczki do ktorych tanczy. Sam nie ogarnia ikonek, wiec ciagnie moj palec I kaze sobie naciskac. Nigdy nei zostawiam go samego z tym I zabieram mu po paru minutach, nawet jak jest histeria. Ksiazeczki lubi bardzo ogladac I niania mu czyta. Ja moglabym wieczorem, ale on zasypia zaraz po mleku, wiec nie mam jak.
Izabelap - nie wiem czy pisalam czy nie, ale wygladalas fantastycznie, Twoj M rowniez. Fajnie, ze wszystko dobrze poszlo!
OlaFasola - wow, niezle efekty. Gratulacje I oby tak dalej!
MamaB - Teos juz ma jedynki gorne od dawna:))) dobrze ze tak sie wszystko skonczylo.
K_H - mialam swoj pierwszy wyjazd sluzbowy z noclegiem, nie bylo latwo a Teos chyba bardzo sie za mna stesknil, bo dzisiaj jak pracuje z domu to tylko mama I mama. Podobno te 2 dni jak mnie nie bylo tez duzo razy wolal mama mama. A moze sobie wiecej dorabiam:)
irysek - zazdroszcze wyjazdu, my dopiero w drugiej polowie sierpnia. W nast tygodniu mam niby tydzien urlopu, ale mam taki zapieprz w pracy, ze cos czuje, ze nie bedzie to do konca urlop.
No nic musze isc odebrac malego od mamy, postaram sie bardzo pisac wczesniej. Tez nie chcialabym aby nasze forum sie skonczylo. Trzymajcie sie!


http://www.suwaczki.com/tickers/relgh371i0ld016o.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziś Franek zasnął na noc w 15 minut.... o 18:30!!!!! Jezu aż nie wiem co teraz. Obudzi się do życia o 4??!! Wstanie zaraz, bo potraktuje to jako drzemkę???


http://www.suwaczki.com/tickers/qb3cj44jtq7ddk90.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...