Skocz do zawartości
Forum

Lipcowe 2015! :)


bella09

Rekomendowane odpowiedzi

Zapomniałam przedtem napisać że dodałam kilka aktualnych zdjęć Julki na dropa:)
Wieczór mija spokojnie dzieciaki już śpią a ja oglądam z M tv. U dentysty szybko poszło okazało się że mam tylko w jednym zębie ubytek więc już zrobiony następna kontrola za pół roku. Za to za tydzień idę z synem do kontroli i na fluoryzację. Zęby raczej ma zdrowe bo nigdy nie skarżył się żeby go bolał z resztą dba o nie każdego dnia. Nawet spać nie pójdzie póki nie umyje zębów:)
Anwa nie pogratulowałam Ci jeszcze nowego gniazdka:) Czekamy na zdjęcia jak się już urządzisz.
Gaga zgadzam się z tym instynktem ja też miałam taki czas że syn mi wystarczał i w ogóle nie chciałam słyszeć o drugim dziecku a potem mi się przestawiło wszędzie widziałam ciężarne kobiety i wyobrażałam sobie siebie z brzuchem:D
Eses też nie słyszałam o takiej terapii napisz na czym ona polega.
Irysek widzę że u Was zapowiadają się same imprezy:) Co do książek to ja od dziecka uwielbiałam czytać ale po urodzeniu Julki trochę zaniedbałam czytanie z braku czasu ale zaczyna mi tego brakować.

http://suwaczki.maluchy.pl/li-71535.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-71536.png

Odnośnik do komentarza

Hej dziewczyny:) mlody od 6.00 na nogach wiec teraz sobie drzemie a ja mam czas na szybka kawke i zrobienie obiadu. Pogoda znow sliczna wiec po obiedzie mlodego o 11 spacerek. W poniedzialek przestawilismy sie na spacerowke. Mina synka ogladajacego lampy bezcenna:D w ogole zafascynowany byl wszystkim.
Pozniej idziemy w gosci wiec mam motywacje, zeby w koncu ogarnac sie i wygladac jak czlowiek. Nawet make up zrobie pelny i wyprostuje wlosy czego nie robilam juz od bardzo dawna. W weekend po swietach mamy chrzest mojego N bratanka wiec podskocze dzis po jakas zabawke dla malucha. Miesiac ma dopiero brzdac. Ale jestem glodna a dopiero co jadlam z mlodym sniadanie. Postanowilam sie kulinarnie rozwinac i dzis na sniadanie byl chleb i wasa z pasta z avokado i gruszki. W zamrazalce czeka groszek, szpinak i fasolka szparagowa, w lodowce bataty, baklazan, cukinia i inne warzywka i szalejemy. Wiecie, ze ja nigdy w zyciu nie jadlam baklazana. Takze dzieki malemu mam zdrowa diete bo jemy podobnie. Jeszcze jakbym pocwiczyla ale zmotywowac sie ciezko.

http://www.suwaczki.com/tickers/1usa9vvj8fwgpbtd.png

Odnośnik do komentarza

Achaja fajnie ze jestescie juz zdrowi. Widze, ze mamy podobnie z dieta. U mnie kalafior,brukselka,groszek zielony,fasolka szparagowa. Na sniadanie rozmrozilam czeresnie dorzucilam jablko i troche jogurtu naturalnego. Wczoraj ugotowalam biala kapuste z cebula,pieczarkami, papryka, marchewka, pomidorami w puszce. Dodalam koncentrat,natke,koperek i przyprawy. Nawet niezle to wyszlo. Mimo to waga stoi. I tak poltora mca...
My na nogach od 5. Maly marudzil wieksza czesc nocy ech..Maly drzemie. wykapalam sie, nalozylam maseczke na wlosy, ogolilam nogi, zrobilam piety, peeling twarzy. Jeszcze chcialabym pomalowac paznokcie u stop ale energia juz ze mnie uszla. My rowniez po 11 pojdziemy na spacer.
irysek przybijam piataka. Moj M tez sie nie domysli zeby z malym isc na spacer. W niedziele wrecz go wygonilam z domu z wozkiem bo w tygodniu maly ledwo go widzi bo M ma nadgodziny to naprawde moglby chociaz raz w tyg wyjsc z nim na spacer. Wkurza mnie bo woli "odpoczac" przed TV. Czasem marze zeby cos pieprz...lo i zeby nie bylo TV z miesiac czasu...Ja moge nie ogladac. Czasem wieczorem wlacze jakis film. A w dzien jak juz potrzebuje ludzki glos slyszec to wiadomosci leca. Nie slucham tresci bo za duzo zajec jest ale przynajmniej jakies glosy leca w tle :).
avel fajnie, ze nauczylas synka dbac o zeby. Moja szwagierka pracuje w klinice dentystycznej i mowi, ze mnostwo maluchow przychodzi z mleczakami, ktore nadawalyby sie do rwania.
Dobra dopoki maly jeszcze spi to ide mu paznokcie u nog obciac- a propos czy u Was obcinanie paznokci tez tylko podczas snu?

http://www.suwaczki.com/tickers/iv09hdgeywb1h2o0.png

Odnośnik do komentarza

Witam ;)
U nas piękna pogoda więc później wybierzemy się na spacer ;)

Avel, jaka Julcia już duża ;) słodka ;)

Irysek, ja też już pomyłam okna, zrobiłam porządki w szafkach, zmieniłam pościel i posprzątałam łazienki...także już początek przedświątecznych porządków zaliczony ;)
U nas imprezowy zapowiada się maj..dwie komunie, w tym jedna chrześnicy męża oraz wesele mojej przyjaciółki...

Krzykacz, to super, że wybrałaś się na zakupy- a co najważniejsze, że się udały ;)

Anwa, chyba jeszcze nie gratulowałam własnego kąta, więc zrobię to teraz, Gratulacje !! ;)

Wiecie, zadzwonił do mnie mąż, żeby poinformować mnie, że umówił mnie do fryzjera ;p ustalił mi wizytę na jutro więc będzie trzeba iść, zrobić z włosami porządek ;) a w maju planuję zrobić sobie rzęski ;) 1:1 ;) będą idealne, i zakup tuszu do rzęs odłożyłabym przynajmniej o miesiąc ;p

Pozdrawiam Słonecznie i cieplutko ;)

Odnośnik do komentarza

Witajcie! U nas noc całkiem niezła. Od północy do drugiej był kryzys spaniowy i pobutki co 15-20 min, ale jak ją wzięłam do naszego lozka spala spokojnie do 6:40. Pomyśleć, że wcześniej miałam plany, żeby po 6 miesiącu przenieść jej lozko do drugiego pokoju.
Zdalam sobie dziś sprawę, że macierzyński powoli dobiega końca. Mój się kończy na początku lipca, wprawdzie mam 28 dni urlopu, ale nie wiem, czy pozwolą mi go wykorzystać, bo to gorący okres w firmie. Na sama myśl o powrocie tam słabo mi się robi, wcześniej się deklarowałam, że nie mam zamiaru tam wracać, ale już sama nie wiem. Dziś miałam poranna scysje z M na ten tamat :/, już ponad rok tam nie chodze, więc coś mu się zapomniało, bo dla niego to żaden problem, żebym tam pracowała (stres, nadgodziny plus dzwoniace telefony po pracy i w weekendy). Brrr... Muszę coś postanowić. M obiecał wrócić dziś wcześniej, bo umowilam się na wyjscie na obiad z koleżanką. Oczywiscie bede musiała wrócić na usypianie, ale ciesze się nawet z 2 godzin wolności :).

http://www.suwaczki.com/tickers/ojxe20mme8xnfduo.png

https://www.suwaczki.com/tickers/010igzu3unfednv7.png

Odnośnik do komentarza

sadeo

mamaAlka ja mam niedoczynność ale ostatnio sobie zbagatelizowalam i przestałam brać tabletki od grudnia. We wrześniu miałam niski wynik i po msc zapominania o tabletkach stwierdziłam że zrobię sobie przerwę do następnej wizyty tj do kwietnia. Może się okaże że obejdzie się bez nich. A Tobie to zapalenie wyszło w Tsh? W każdym razie dobrze ze na to wpadłaś.

Tak dokładnie po TSH, bo do tego miałam zrobione ft4 i antygen i jeszcze jakieś badania. Tsh miałam po pierwszym badaniu 3,27 (już lapmka mi się zaświeciła bo zawsze miałam w okolicach 2), a po drugim badaniu 4,67. nie jest to bardzo duże tsh, ale nieprawidłowe, także musiałam rozpocząć leczenie. Polecam szczerze dokładnie przebadać hormony, z nieleczonego zapalenia może wyjść trwała niedoczynność.
U nas ostatnio noce przepłakane - Alek kaszle dość mocno mokrym kaszlem, okazuje się że idą mu te górne zęby w ilości min 2, a max 4 :P lekarz stwierdził że jedynki idą na 100% a dwójki chyba przy okazji ruszyły i wyjdą niedługo po jedynkach :P także mamy meksyk, bo produkcja śliny jest ogromna, do tego katarek i robi nam się z tego kaszel bo zalega to w przełyku, a syn jest baaardzo niechętny żeby pić wodę czy soki, więc nawadnianie idzie opornie.
Zaczęłam chodzić na fitness, wczoraj byłam na zdrowym kręgosłupie, ostatnio na zumbie a dziś idziemy z mężem na squash. Fajnie tak się wyrwać wieczorkiem i pomęczyć na siłce, mąż zostaje z synem i świetnie sobie radzą a ja szaleję na zajęciach :P dałam sobie czas na zrzucenie kg tak do lipca, czyli równo rok od porodu, plus pracuję nad powrotem skóry do dawnej kondycji. Któraś mama też się katuje na siłce? :)

http://www.suwaczki.com/tickers/relghdge48qprui2.png

Odnośnik do komentarza

MamaAlka, zdrowka dla malucha zycze. Mix z zebami musi byc powalajacy. Od kwietnia ruszam na kijki i mysle czy by tu jeszcze nie udalo sie wygospodarowac czasu na silke ale nie wiem ile moj NM wieczorkow z synkiem da rade zrobic bo jednak po pracy tez zmeczony.
Poziomkowa, ja juz przenioslam lozeczko zgodnie z planem po pol roku i... Teraz maly ciagle laduje z nami w lozku:D tak mi to ladnie wyszlo. Tez rozkminiam prace. Jednego dnia chce do ludzi a drugiego nie wyobrazam sobie zostawic malego i zajmowac sie innymi dziecmi(w szkole). Ale kasa potrzebna wiec i tak trzeba bedzie pojsc do pracy.
Nat_92, to sie maz wykazal, nie ma co:) moj dzis do mnie po powrocie z pracy czy cos z wlosami robilam bo jakos tak inaczej wygladaja... A ja je po proatu porzadnie wyczesalam. Takze obraz tego jaka jestem piekna na codzien macie:D Obiecalam sobie zakupy i fryzjera jak dobije do 59,9 kg. I tak sobie dobijam i dobic nie moge. Dzis bylam u wujostwa i wujek o polowe mniejszy. Od stycznia 10kg schudl a przy tym w domu siedzi przez problemy z kregoslupem. A ja staram sie i nie spada nic. Takze K_H piateczka. Wkurza mnie to niemilosiernie. Widac u mnie bez ruchu sie nie obejdzie. Moze u Ciebie podobnie? Ale mi smaka na czeresnie zrobilas. Takie mini spa sobie zafundowalas:D ostatnie zaczelam regularnie usuwac owlosienie z nog. Sukcesl:P musze stopy ogarnac po zimie bo bede na plazy w wakacje straszyc ludzi. Slabo z tym tb. Mnie za to wkurza jak NM gra w gry. Jakas awersje mam do tego straszna. Bo tyle rzeczy mozna by ogarnacs. Nawet nam cos zaplanowac fajnego. Nie pogardzilabym jakims wyjazdem na weekend tak, zeby otoczenie zmienic na chwile i obiad dostac pod nos. Tez tak macie dziewczyny, ze cale towarzysko-rekreacyjne plany robicie Wy? Czasem chcialabym zeby tak ktos wszystko sam ogarnal od a do z i mnie postawil przed faktem dokonanym. Mlody zasnal przy cycu a ja ide z N film ogladac. Dobrej nocy z mozliwie najmniejsza liczba pobudek zycze.

http://www.suwaczki.com/tickers/1usa9vvj8fwgpbtd.png

Odnośnik do komentarza

Kolejny piękny dzień dobiegł końca oczywiście spacer musiał być obowiązkowo w taką pogodę:) Poprzednia nocka była tylko z jedną pobudką na ok 40 minut to da się przeżyć. Ciekawe jak dziś będzie spała bo przez rehabilitację miała trochę przesunięte i skrócone dwie drzemki.
Poza tym miałam dziś trochę nerwowy dzień bo auto mi się popsuło i to akurat jak byłyśmy na rehabilitacji. W pierwszą stronę dojechałyśmy bez problemu a po ćwiczeniach przekręcam kluczyk i nic samochód nawę nie drgnie. Popróbowałam kilka razy ale nic z tego nie wyszło w końcu zadzwoniłam do M bo co ja bidna kobieta poradzę. Udało mu się wyrwać z pracy więc po kilku minutach dojechał popatrzył pod maską coś tam podłubał i diagnoza że rozrusznik padł no więc o zapaleniu auta kluczykiem mogę zapomnieć ale na szczęście M jest strong więc popchał go kawałek i zapalił. Do domu jechałam modląc się żeby mi tylko nigdzie nie zgasł po drodze bo bym go nie zapaliła sama. Na szczęście moje modlitwy zostały wysłuchane i dojechałyśmy :) Jula też była bardzo wyrozumiała z powodu awarii i była spokojna mimo że minęła jej pora karmienia. Dopiero w domu zaczęła się bardziej dopominać jedzonka. A jeszcze przy okazji przed wjazdem na rondo w mieście miałam okazję zobaczyć pana prezydenta jak jechał z obstawą na otwarcie muzeum:D
MamaAlka dużo zdrówka dla synka.
Nat92 fajnie że M dba o Ciebie i umawia Cię do fryzjera mój zwykle nawet nie zauważa zmiany fryzury czy koloru włosów. Jak go pytam czy widzi coś nowego to odpowiada że kupiłam sobie coś nowego. Raz to mnie normalnie powalił jak zrobiłam kilka jaśniejszych pasemek i jedziemy autem i pytam go co zauważyłeś to on myśli i w końcu mówi że jestem zadowolona bo byłam u dentysty i mam wyleczonego zęba:D Ach te chłopy.
Spokojnej nocy kobiety i jak najmniej pobudek:) Dobranoc

http://suwaczki.maluchy.pl/li-71535.png
http://suwaczki.maluchy.pl/li-71536.png

Odnośnik do komentarza

Hej dziewczyny.
Ostatnimi czasy forum opustoszalo i tylko patrzec jak zniknie... oby nie, bo szkoda byłoby tracic te znajomości ktore jakby nie bylo trwaja już ponad rok, daja radosc i zrozumienie mimo ze to znajomosci wirtualne.

Przez ostatnie dni wkrecilam sie w swoje macierzyństwo. Miłoszek zaczyna kontaktowac jak dziecko i przestaje byc takim titi bobasem. Mam nadzieję że wiecie co mam na mysli. Widac jak rozwija umysl i zaczyna komunikowac sie z nimi, podaje reke do cześć, wyciaga rece jak chce do kogos i nie zawsze jestem to ja:-) poza tym rozplywam sie jak mnie przytula, caluje i patrzy głęboko w oczy. Jest cudny mimo ze wymagajacy ciaglego bycia przy nim. Szkoda ze czas tak szybko ucieka, nim sie obejrzymy maluchy beda duze i nie beda potrzebowaly nas tak jak teraz. Beda chcieli innej pomocy np.finansowej hihi :-)

Temat powrotu do pracy: macierzyński mam do 25.06, pozniej biore caly zalegly i bieżący urlop, bedzie tego ze 3 miesiace w sumie. Umowe mam do listopada ale nie wiem czy chce wracać do tej pracy. Kurcze codziennie od 10 do 18 to najgorsza zmiana jaka jest. Wracalabym po pracy zeby zrobic kolacje i polozyc malego spać. Z drugiej strony moze NM musialby sie bardziej zaangażować do opieki przy synu...nie wiem co robic.

Temat drugiego dziecka: po pierwszym wiedzialam ze chce drugie. Po tym jak zaczelam nowy zwiazek naturalne dla nas bylo by miec wspolne dziecko. Tak pojawił się Miłosz. Dla mojego NM jest pierwszym. Myslimy o kolejnym mimo niezadowolenia mojej rodziny. Jednak to co im sie podoba to ich sprawa. Zreszta dziwne relacje sa miedzy moimi rodzicami a NM. Nie chce sie nad tym tu rozpisywac ale trudne sa dla mnie te relacje.

Pozdrawiam ciepło i słonecznie.

https://www.suwaczki.com/tickers/zi13jqivl2cbe6kj.png
http://www.suwaczki.com/tickers/zem3i09kqbx4doex.png
http://www.suwaczki.com/tickers/dxomvcqg5939n8wl.png
http://www.suwaczki.com/tickers/km5scwa1zqlnck25.png

Odnośnik do komentarza

Witam i ja piątkowo.
Krzykacz zdjęcia jeszcze dostawię a wrzuciłam te najbardziej aktualne... jak spojrzałam na te przygotowane od świąt uświadomiłam sobie jak on się szybko zmienia
K_H tak u nas napięcie objawia się zaciskaniem piąstek i tym że czasem jedna strona służy mu bardziej do podpierania się przy pełzaniu

Dziś wyjątkowo wcześnie wyszliśmy z Olkiem na dwór 8:50 sturlałam się ze schodów a o 9:20 Olek już drzemał i śpi wniesiony teraz do domu po spacerze w śpiworze... Bedę powoli ustawiała nam spacery na rano bo wtedy najtrudniej mu zasnąć w domu i śpi krótko a tak już 1:20 snu za nami. Poza tym mam teraz ciężki okres- od wnoszenia wózka zrobiła mi się kontuzja po lewej stronie od pasa w dół- boli przy chodzeniu i trochę kuleje- smaruje to maściami i ból zszedł teraz bardziej w pośladek i nogę- mam nadzieję, że to tylko mięśnie... Z mężem też jakoś gorzej się dogaduję, jest super tatą, zajmuje się małym ale ostatnio złapałam nerwa że te niewielkie ilości czasu które mamy dla siebie tylko ja się staram zorganizować, zabiegam o kontakt z nim a on albo pracuje od rana do wieczora, wyjeżdża na kilka tygodni albo odpala grę i się dziwi że mam pretensje i jetem "zachłanna" na jego czas i uwagę. Tylko że on żyje swoim życiem, ma pracę, szkolenia, awanse a mi podsyła znienawidzoną teściową która doprowadza mnie do rozstroju nerwowego. Niby przychodzi mi pomóc posiedzieć z małym żebym mogła coś w domu sprzątnąć przed świętami ale po pierwsze przychodzi późno jak już jestem zmęczona i najchętniej odpoczęłabym i się zdrzemnęła a po drugie bardzo drażni mnie jej sposób zajmowania się moim dzieckiem- normalnie nie wierzę, że ona męża mojego wychowała bo póki co dziecku przekazuje same negatywne wzorce, dziecko jest przy niej nerwowe a ta na siłe próbuje się z nim bawić, krzyczy do niego, gada jakieś głupie teksty- jak go karmię odwraca jego uwagę, pokazuje mu plucie, nie uczy go niczego rozwojowego- powtarza za nim jego mowę i ewentualnie uczy go tata ;) poza tym Olek jest "wyjątkowym" dzieckiem, nie pisałam do tej pory bo może za wcześnie na pewne stwierdzenia ale mam swoje obserwacje, obawy i wątpliwości dlatego chyba sama zmagam się z depresją.

http://www.suwaczki.com/tickers/gyxwhdge6o0nafep.png

Odnośnik do komentarza

No wiesz co izabelap akurat co twoi rodzice mają do ilości twoich dzieci? Troszkę już jesteś dorosła. Twoje życie, twoje wybory. Twoi mężowie. Twoje dzieci. Pewnie mają Ci za złe, że masz nowego chłopa. No nie mogę. A i wiem o czym piszesz, moja Wiki też już jest bardziej kumata :D

Forum nie może zniknąć. Proszę się mobilizować i naskrobać posty, bo co my biedne zaniedbane kury domowe będziemy czytać!!!! A poza tym kogo prócz nas interesują kupy naszych dzieci, refluksy, alergie, rozwój ruchowy i inne rozwoje :D

http://s5.suwaczek.com/201507234580.png
http://s8.suwaczek.com/200908144662.png

Odnośnik do komentarza

izabelap mój M jest też kochanym zięciem i jak bym tak zapałała miłością do innego faceta, to ja nawet nie chce myśleć co by było. W końcu ty żyjesz z chłopem, nie mama. I tak sobie myślę, że jak byś go zostawiła dla Georgea Clooneya, to też by było źle. Każdy następny skazany na porażkę.

caiyah jak masz jakieś problemy, udaj się do psychologa. Ja swego czasu poszłam i pomogły 3 wizyty. Miałam trudny czas. A to już nie te czasy, że wizyta u psychologa = choroba psychiczna. Wspomniesz moje słowo. A co do obserwacji dziecka, udaj się do specjalisty. Może bez potrzeby się zamartwiasz.

http://s5.suwaczek.com/201507234580.png
http://s8.suwaczek.com/200908144662.png

Odnośnik do komentarza

Hej dziewczyny. Dawno sie nie odzywalam ale mialam problem z tel a laptop jest u M na wyjezdzie:-)
Dzis wraca moj M skonczylo sie szkolenie 3 miesiące powiem wam ze ciezko było samej. Bardzo sie ciesze ze wraca juz steskniona jestem
Oliwcia sie w bardzo szybkim tempie rozwija nie chce juz nie siedziec tylko chodzic i biegac po domu.Tanczy jak tylko uslyszy myzyke calym cialem:-) jak drzemie w dzien to 15 min i dalej pelna energii:-) ma 8 zebow i ida nastepne slini sie strasznie. Do roku to juz wszystkie bedzie miala:-) na placu zabaw patrzy z radoscia na dzieci i tupta do nich a ja z nia. Schudlam juz 5 kg od ciaglego latania z nia:-) chodzi spac o 19 i spi do 3 zje mleko i spi do 6-7:-) takze wyspac sie daje.
Nie odniose sie do wszystkich watkow bo za duzo tego ale ktos kiedys pisał o pryszczach niemowlecych u swojego dziecka polecam octanisept na wacik i przecierac codziennie:-)
Co do dziecka drugiego to też nie planuje i zgadzam sie z poziomkowa:-) mam takie same zdanie na ten temat.
Co do tesciowych to nie ma co sie przejmowac... Ja swoja juz totalnie olewam... Ostanio glosem czarownicy powiedziała ze kaczuszki gumowe do kapieli to najgorsze zloooo i mam je wyrzucić:-)
Witam nowe kolezanki:-)
I gratuluje nowego mieszkania:-)
I wszystkim maluszkom gratuluje zabkow i zycze milego dzionka :-)
Pisze z tel wiec wybaczcie za bledy

Odnośnik do komentarza

Hej mamuski. Zmotywowalyscie mnie do napisania hehe. Odzywam sie rzadziej bo odbosze wrazebie ze zawsze pisze to samo :).
caiyah jestem tego samego zdania co gaga. Idz z malym do specjalisty. Byc moze pewne rzeczy sa normalbym etapem rozwoju i takiej diagnozy Wam zycze. Ale nawet jesli cos jest nie tak to im wczesniej zaczniecie prace nad malym tym wieksza szansa, ze uda sie wyjsc na prosta i malemu i Tobie. Zycze duzo sil.
Co do tesciowych to odnosze wrazenie, ze tamto pokolenie juz tak ma. W ich czasach inaczej sie chowalo dzieci. Moja mama zrobila sie nadzwyczaj wyrozumiala i nie wtraca sie ale tata....szkoda gadac.
Achaja jestem wrecz pewna,ze nie schudne dopoki nie zaczne sie wiecej ruszac, wiec jak przeczytalam, ze Oliwcia od biegania za mala schudla juz 5kg to stwierdzam, ze ja tez chce!! Czekam niecierpliwie.
A co do piet to zmobilizowal mnie wzrok szwagierki jak byla w weekend i patrzyla na moje stopy haha. Nie komentowala ale spojrzenie mowilo "jezu dziewczyno wez sie za siebie" ;P Najgorsze,ze pochwalila sie wspanialym kaloryferem na brzuchu. Rok na niego pracowala i efekty sa rewelacyjne, ale ona nie ma dziecka.
Jesli chodzi o planowanie czegokolwiek to u nas tak samo. Baa to ja wychodze z inicjatywa wyjazdu- nawet na weekend majowy do tesciowej zaproponowalam wyjazd! Ech.. no coz ale mimo wszystko M ma tez duzo zalet. Zlota raczka z niego i wszystko w domu sam zrobi...
Anwa wspolczuje dnia marudy. Moze to dlatego, ze nowe miejsce? Swoja droga tak jak Ci kiedys pisalam chetnie sie spotkam jezeli mieszkasz gdzies niedaleko dworca pkp lub jestes w stanie dojechac. Bo ja do Ursusa mam ok 20min pociagiem.
izabelap kolejny raz zgodze sie z gaga. Rodzina nie musi lubic Twojego NM ale to Twoj partner i ojciec Waszego dziecka wiec powinni go zaakceptowac.
avel dobrze ze M pracuje gdzies niedaleko i mogl podjechac. A co mowi rehabilitantka o postepach Julki?
mamaAlka ciekawe te objawy u Ciebie byly. Ja sie zastanawiam czy z hormonami u mnie ok, moze to tez przyczyna problemow z tyciem/brakiem chudniecia? Ale juz nie chce wyszukiwac w sobie chorob...
poziomkowa ja tez coraz czesciej mysle jak to bedzie z praca. Dostaje sygnaly ze moja szefowa chcialaby zebym wrocila, sama nie wiem...jesli nic innego nie znajde to pewnie bym wrocila...
Mam w tym tyg niemoc. Nie znosze balaganu ale niestety w tym tyg nie udalo mi sie zadbac o porzadek. Musze sie ogarnac i zabrac za sprzatanie....

http://www.suwaczki.com/tickers/iv09hdgeywb1h2o0.png

Odnośnik do komentarza

Hej dziewczyny, witam się ja - matkazombiePolka!

Faktycznie, na forum od pewnego czasu wieje pustkami i tak, jak pisze izabelap - trzeba to zmienić!

U nas ciągle ciężkie nocki, wieczory, w dzień czasem uda się dospać - 30 min. Zazwyczaj odpoczywam, jak młoda śpi, a jak się bawi, to ja wtedy ogarniam chatę, prasuję, sprzątam, gotuję, itd. Oczywiście w między czasie zabawiając moją panienkę albo wsadzam ją do krzesełka i daję coś do pochrupania (wafle ryżowe/ ciasteczka orkiszowe z Babydream - polecam, mają fajny skład), daję kubek z wodą, no i fakt - jest później sajgon, ale do ogarnięcia w kilka minut, a dzięki temu mogę sporo rzeczy zrobić.

Ale jej drzemka, nawet 30 min., to czas dla mnie na odetchnięcie :).

Jestem ciekawa, co dajecie maluchom do jedzenia, oprócz mleka?
U nas na śniadanie i kolację robiłam kaszę (z dodatkiem mm), ale ostatnio zaczęłam robić kaszę mannę z dodatkiem banana i młoda ostro wcina, także polecam! (+oszczędność)

Pannica podciąga się, chce koniecznie stać na nóżkach i faktycznie - robi się taka... ludzka! :D Uśmiecha się, przytula, wyciąga rączki! I w chwilach kryzysu, kiedy w nocy trzeba nosić, bujać i śpi tylko na rękach, to sobie myślę, że czas tak szybko leci, że zatęsknię za tymi chwilami bliskości.

Mam pytanie do mam dzieciaczków śpiących w łóżeczku - kiedy odkładacie do niego dzieciaka? Jak już śpi, jak jeszcze nie śpi, czy jak odlatuje? :)
Moja dostaje histerii, więc wkładam ją, jak zaśnie na rękach, ale wtedy serce mi tak bije przy odkładaniu, że mam wrażenie, że wybuchnie :D Czasami 4x ją odkładam!
Macie jakieś patenty?

Co do drugiego dziecka - dziewczyny, mam tak mieszane odczucia, że szok! Zawsze chciałam mieć dwójkę, ale jak patrzę, ile trzeba energii, czasu i wszystkiego, to zaczynam wątpić, czy dam radę! Może jak się wyśpię, to pomyślimy :D

A teraz w ramach rozruszania forum - ana28, ChopSuey, Cukinia, kitkat, Ninja, OlaFasola i reszta dziewczyn dawno nieodzywających się - gdzie jesteście, co robicie? Jak Wasze bomble? ;)

EDIT: Haha, Katarzyna_Honorata, dobra motywacja do zrobienia pięt, nie jest zła! I odzywaj się i pisz częściej! Co do dbania o siebie, to naprawdę dla lepszego samopoczucia, dobrze jest wygospodarować choć 1 godzinę tygodniowo (nawet rozłożoną na kilka dni :D) i pomalować paznokcie, ogolić nogi, zrobić pięty :D

http://www.suwaczki.com/tickers/ex2bmg7ykx2zcftk.png

Odnośnik do komentarza
Gość Zielona11

To ja tez sie zamelduje. Wybaczcie ze nie odniosę sie do wszystkich wpisów.
Anwa gratuluje mieszkania.
Caiyah tak jak piszą dziewczyny - warto moze wybrac sie do specjalisty i sprawdzić czy słusznie sie zamartwiasz. Rozmowa z psychologiem tez czasami pozwala popatrzyć z dystansu.
Izabelap ja mam macierzyński tak jak Ty a umowę do konca roku. Sama nie wiem co robić bo dojazdy + praca nie byłoby mnie w domu przez minimum 10 godzin a M poki co musi siedzieć we Włoszech.
Nala "rozpętała" temat drugiego dziecka (fajnie, że sie odezwałas :)). Uważam ze to indywidualna sprawa każdego i nie zamierzam oceniać. My sie zastanawiamy nad drugim (motywacja podobna jak u Nali choc oczywiście chcemy dwójkę). Nie jesteśmy juz najmłodsi wiec tez nie ma co czekać. A z drugiej strony wiem, ze znów czeka mnie trudna ciąża i przygody szpitalne.. Eh.. Moze po prostu zaczniemy sie starać i zobaczymy co bedzie...
Katarzyna_Honorata tez próbuje schudnąć a waga stanęła i koniec. Ostatnio chciałam zacząć post Daniela wg dr Ewy Dąbrowskiej, ale wymiękam po jednym dniu. Jest podobno super skuteczny, ale mnie wykończył brak kawy.. Myślałam ze mi głowa pęknie.. Robię brzuszki i tyle..
Co do mojej córeczki to je troche lepiej (nie płacze przy jedzeniu, i wystarcza coraz mniej zabawek do odwrócenia uwagi). Jedyna rzecz, która chętnieje, to zółtko z jajka na miękko :) Ale jedzenie to ciagle nie jest nasza mocna strona. Oprócz tego mowi mama, tata, baba i ne, zaczyna wstawać ale ciagle nie siedzi.. I jest mega przylepa.
Mam nadzieje ze forum nie zniknie, bo niejednokrotnie dodawalyscie mi otuchy!

Odnośnik do komentarza

Katarzyna_Honorata jestem jak najbardziej za spotkaniem. Ale jeszcze chwilę potrzebuje na ogarnięcie się :D kurcze moje poety też o pomoc wołają. Chyba za jednym posiedzeniem ich nie ogarne :D a jeszcze od przeprowadzki nie mpge znaleźć swojej maszynki do golenia! Aż z tego poszlam i kupilam nowa. Bo zaroslabym na Maxa :D

Karolina ja na śniadanie daje słoik owocowy i dodaje do tego łyżkę kaszy na wodzie zrobionej. Później kasza na MM ze starkowanym jabłkiem i później słój z obiadkiem albo zupke która ugotuje. W międzyczasie chrupek kukurydziany kawałek buły (dobry sposób na spacerach żeby zamknął buzie :D ) ostatnio dostał kawałek ogórka. Na noc mm, w nocy mm. Czasem ma ochotę na pół porcji mm zaraz po przebudzeniu. Ale to zależy od tego o ktorej w nocy jadł.
Mój co prawda nie w lozeczku śpi, a z nami. Ale ja go odkładam jak się wyciszy. Wtedy przytula się do mnie,chwilę się powieści i usypia. Działa w 80%przypadkow.

Izabelap bez sensu że rodzice mają takie podejście do twojego mężczyzny. Moi na początku też M nie trawili, bo z daleka, bo wcześniej miał żonę. Ale mama tylko raz powiedziała co myśli i dodała że w razie czego mnie ukochaja jak przyjdę z podkulonym ogonem. Ale po tych paru latach stwiedzili że M nie jest taki zły :D więc i Tobie (a raczej Wam) tego życzę!

Avel Julka ładnie rośnie.

http://www.suwaczki.com/tickers/qdkkjw4z7rnaggcp.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...