Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość Gosia 1 czerwcowa

Czerwcowe fasolki 2015

Rekomendowane odpowiedzi

Madziunia u każdej inaczej ja np.po 3 tygodniach nie mialam ani kropelki mleka.

Jeju dziewczyny jestem cała w nerwach moj maz byl wczoraj na imprezie i wrócił o 5 rano a od rana robi mi awantury wyzywa mnie teraz zabrał mi małą i wyszedł nie wiem gdzie nawet nie odbiera telefonu :(( boje sie o małą :(( bo on nie przebywa z mala na codzień i nie zna jej potrzeb nawet nir potrafi jej przebrac

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć dziewczyny! Nie było mnie na forum od porodu ale dziś postanowiłam zajrzeć i widzę, że dalej się udzielacie:-) napiszę krótko... Urodziłam w 4 godz. Córeczka zdrowa i cudna. Na początku trochę było walki o laktację dlatego też odpuściłam sobie pisanie. Ale udało się. Karmienie tylko piersią i mam nadzieję że na razie tak zostanie. Dotychczas na szczęście żadnych chorób i innych kłopotów:-) Spacerujemy bawimy sie i cieszymy soba. Pozdrawiam i ściskam Was wszystkie. Życzę dużo zdrowia Wam i maluszkom. Buziaki!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Malutka nie wiem jaki masz układ z mężem, ale dla mnie to nie wyobrazalne żeby mąż po nocach na imprezy chodził a ty z dzieckiem w domu, dwa jak już poszedł to co to za huj że śmie cię wzywać i porywac z domu dziecko, chore w dodatku, a jemu pewnie do końca promile nie wyparowaly. Ja bym po prostu na policję zadzwoniła. I zastanów się nad tym związkiem. Ja jestem strasznie nerwowa i takich jak on bym za jaja wieszala. Przepraszam malutka że tak piszę ale w mojej głowie się takie coś nie mieści.


http://www.suwaczki.com/tickers/atdcj44j3cqc9p3e.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ojej Malutka,no co Ty mówisz? Jak mógł zabrać Ci dziecko i wyjść? Nie pogniewaj się ale jeśli Twój mąż idzie na imprezę na całą noc, przychodzi i robi Ci jeszcze awanturę to coś jest z nim nie halo. Przypuszczam że jak mała rozplacze mu się to wróci do domu. Nie denerwuj się na pewno cała historia dobrze się skończy, ale wez męża w obroty jak ochłoniecie postaw sprawę jasno że nie życzysz sobie takich sytuacji więcej. No chyba że to grubszy temat i coś takiego się powtarza czy jest inny problem,To wtedy tak jak napisała GrGosia powiesilabym za jaja! Kochana głowa do góry, trzymam kciuki aby szybko wrócił do domu!


http://www.suwaczki.com/tickers/relgdf9hvnkej0on.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Martessa u nas też były kiedyś takie bączki z kupa i pomógł nam sudocrem na zmiane z pudrem.
Ewcik dziekuje za mile slowa. podziwiam Cie za walke o kp. Ja po jakims czasie kiedy Zuzia nie chciala mojego mleczka i stanela na wadze, poddalam sie i kupilam mm.A moze powinnam dalej probowac? mam juz coraz mniej mleka. i wyrzuty sumienia:(
A jak sie maja forumowe chrowitki?


http://www.suwaczki.com/tickers/relgdf9hvnkej0on.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki dziewczyny za odpowiedzi :) Mam nadzieję, że coś to pomoże bo mała ma tę pupę straszną, pierwszy raz jej się odparzenia porobiły... W ogóle nie wiem co jest ale mimo, że bierze to leki, antybiotyk to nie ma większej poprawy tzn katarek przeszedł ale kaszel wydaje mi się że ma coraz gorszy, dziś całą noc z nią nie spałam bo tak kasłała... I nie wiem czy na razie nie siać paniki, dawać antybiotyk i obserwować czy iść jeszcze raz jutro do lekarza..
Malutka może nie mnie doradzać ale nie daj się, uciekaj od niego jak najszybciej bo tylko niczemu nie winne dzieciątko na tym cierpi... Jestem pewna, że jesteś mega wartościową kobietą i nie pozwól nikomu się poniżać... Postaw się... Trzymam kciuki żeby było dobrze :)
http://www.suwaczki.com/tickers/km5szbmhbod5u2a2.png


http://www.suwaczki.com/tickers/km5szbmhbod5u2a2.png
http://www.suwaczki.com/tickers/f2w33e3k582s1wfo.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny to jest tak ze jak mąż ma kaca to mowi wszystko co mu na sercu leży. I zawsze ten sam temat wchodzi na moją rodzinę. A ja już dzisiaj nie wytrzymalam i mu powiedziałam ze jego matka i siostra sa rozchwiane emocjonalnie. A on ze moja rodzina to może wszystko a jego to nic a ja na to ze nie obchodzi mnie to co jego matka i siostra myślą o mnie. Bo one maja pretensje że ja nie pozwalam im dziecka szarpac nosić i całować. W końcu dziecko to nie zabawka.
Cienias wrócił po godzinie bo nie wytrzyma dłużej z małą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Malutka głowa do góry! Pamiętam że my Cię wspieramy całym sercem! Nie daj się! A co!

U nas chyba jakiś skok się rozpoczął dzisiaj bo Emi chwilami popłakuje tak jakby Jej się krzywda działa ale jak weźmiemy na ręce to jest ok i po jakimś czasie znów jakiś krzyk. Poza tym jest ok:) Jeśli chodzi o przeziębienie to chyba bez zmian choć też mam wrażenie że ma większy kaszel:(


http://www.suwaczki.com/tickers/l22ngu1r27nochta.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

martessa, tak jak wcześniej wspomniała jedna z moich przedmówczyń - jeśli możesz nie używaj chusteczek,tylko wacikow kosmetycznych moczonych w ciepłej wodzie. Ja używam małych, bo można je tanio kupić w Rossmannie lub Biedronce. Na wodę mam miseczkę po lodach:) Kremu używaj tłustego np. alantanu (nie powinien być gęsty i zawierać cynku). ja tak wyleczylam odparzenie w szpitalu w 2 dni i dziewczyna, która widziała u małej efekty zrobiła u swojej córci tak samo i też pomogło.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Malutka
Głowa do góry. Dasz radę i pamiętaj tu zawsze możesz się wyzalic.
A tak swoją drogą niech twój mąż nie pije jak nie umie się potem zachować normalnie.....

Dziewczyny mamy pierwszy ząbek:):)


http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73x9nohql5.png

Nie bylo mi dane przytulic Cie do siebie 02.04.2014 *

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Olciap gratuluję ząbka!!
A tak swoją drogą to co się dzieje z dziąsełkami zanim wyjdą ząbki? Nasza Emi od kilku dni sie strasznie ślini i pcha rączki do buzi ale często z jednej strony tylko... Najchętniej cycka coś co drażni jak np pieluszka albo froterowy śliniaczek... Dzisiaj w ogóle się u Niej coś dzieje bo uwierzcie mi jeszcze tak rozgadanego mojego dzieciątka nie widziałam! Dosłownie bolała mnie szczęka od śmiania i zagadywania do Niej:D tak mi odpowiadała że byłam w szoku!!! To raczej jakaś rozwojówka bo miała takie chwilówki płaczu bo nie chciała być sama. Podniosłam Ją i było ok:-) Teraz się karmimy prawie na śpika bo już oczka zamknięte:-) Miłej nocki!!!


http://www.suwaczki.com/tickers/l22ngu1r27nochta.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aniu, dziękuję za odpowidź. Będę we wtorek u lekarza to zapytam o te śpiochy. Juszcze te uszy, już pisalyście, że macie dużo woskowiny, ale czy tak, że codziennie musicie wycierać muszlę ucha? bo ja codziennie praktycznie.

Monja to niesamowite, ale tak samo muszę układać Kornela do karmienia od jakiegoś czasu: muszę trzymać główkę i resztę ciała, on musi obejmować pierś i jak przestanie machać nogami to znaczy, że się uspokoił :) no i nie daj Boże zauważy coś interesującego: kwiaty w oknie, żarówka na suficie, ktoś przejdzie, albo ja coś powiem. Wtedy odwraca się, patrzy na mnie i tak śmiesznie coś popiskuje jakby mi uwagę zwracał :)


http://www.suwaczki.com/tickers/tb73i09k760n1xx3.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Emilusiu sorki ze nie odpisalam Ci wczesniej, pewnie juz sobie poradzilas... antybiotyk dawalabym wg zalecenia mimo ujemnego posiewu, chodzi o to, by infekcja zaraz nie nawrocila ibakterie nie zyskaly opornosci na antybiotyki. U dzieci powyzej 2 lat furagin na zap drog moczowych powinno sie dawac 7-8 dni, u mlodszych "ustala sie indywidualnie", ja nie mam doswiadczenia z takimi maluchami wiec stosowalabym tak jak pediatra kazala.

Czytam Was dziewczynki z doskoku, chcialabym kazdej odpisac ale tyle sie tego nazbieralo, ze nawet nie wiem, od czego zaczac. Choruszkom zycze duzo zdrowka, kurujcie sie dzielnie, Olci gratuluje zębola, Malutka-Ty znasz najlepiej swoja sytuacje i swojego meza, na pewno wiesz, jak najlepiej postapic ale dbaj o siebie i dziecko i nie pozwol Was krzywdzic, szanuj swoja wartosc! U nas wciaz ciezkie dni, w ciagu dnia roznie, cale spektrum zachowan od smiechow po ryk za moment, jak nie ma spaceru to spanie krotkie i marudzenie, na spacerze jak usnie to potrafi i 5 godz ciagnac. Wieczory od kilku dni to jakas masakra, sam zasypial a teraz marudzi a zaraz wyje przeokropnie. Raczej to nie skok, bo znaczyloby ze skacze caly czas, brzuch chyba tez nie, nie widze zwiazku z moja dieta, zagazowany jakos ekstra nie jest, moze zeby ale zel nie pomaga (Olciu, jak to u Was wygladalo?), dwie pediatry go badaly i mowia ze raczej zdrowy, ja juz nie mam pomyslow, kregoslup mi wysiada, wkrotce oszaleje, wszystkie dzieci grzeczne a moje wciaz wyje! Ani nutramigenu ani bebilonu pepti nie chce i nie ma opcji zeby sprawdzic, czy to od mojego mleka. Zreszta ono jemu tak smakuje, nie mam serca mu nie dac... a za tydzien chrzciny, az mam ciarki jak pomysle, jak moze dac czadu, chyba bede sie modlic, zeby ten dzien sie jak najszybciej skonczyl. Ewcik, podaje sobie z Toba rękę, bo chyba nasze dni wygladaja podobnie :D moze chór chlopiecy zalozymy, co? :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

martessa po lekach to normalne. Dziecko ma niewykształocony układ pokarmowy i może różnie reagować na takie nowości. Antybiotyk + probiotyk to w ogóle bardzo dużo na te małe jelitka więc się nie martw. Ale odparzenia to poważniejsza sprawa. Może faktycznie spóbuj jak Agusia pisze. Mój Kornel długo prykał z zawartością i niestety mieliśmy czerwoną okolicę odbytu z wybroczynami krwistymi. Tu moim zdaniem maść cynkowa jako odkażenie w tym momencie potrzebna, żeby nie wdało się jakieś zakażenie. Ale do rzeczy co nam pomogło: myłam wacikiem z ciepłą wodą + octenisept + maść cynkowa (Balnemu i nivea) na zmianę z linomagiem. Kilka razy tormentiol użyłam.

malutka, wiem co to za typ ten Twój mąż - może nieszkodliwy, ale wkur....ący. Zapowiedz mu, że nie życzysz sobie więcej takich akcji i takie zachowanie z jego strony prowadzi do jednego rozwiązania, a wtedy to On najwięcej na tym straci, bo dziecko zawsze zostanie z matką. Może to mu coś uzmysłowi, że jak palant się zachował. I nie mów mu, że był cienias, bo zachęcisz go do zabrania małej na dłużej. (a wtedy to chyba na policje bym zadzwoniła - moja koleżanka tak zrobiła i od razu się mężuś ustawił).


http://www.suwaczki.com/tickers/tb73i09k760n1xx3.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kurde u nas chyba skok bo z aniołka dzisiaj wyszedł diabełek. Spacery uwielbiała a dzisiaj taki ryk, że większość spaceru na rekach bo nic nie pomagało. W domu podobnie tylko ręce i ręce czego do tej pory nie było. No i częściej woła cycka przy którym się uspokaja ale i przyjada bo bardzo ulewa. Mam nadzieję, że nie potrwa ta zmiana zbyt długo...


http://www.suwaczki.com/tickers/klz92n0akkcrj6l2.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

La mariposa moja mała cały czas placze w sumie tylko w nocy spi a tak to caly czas placz :( spacery to masakra w wózku tak sie drze jakby ja ktos ze skóry obdzieral ludzie na mieście zwracają mi uwagę co za matka, ze nie potrafi dziecka uspokoic :(( w samochodzie tak samo płacze jeszcze bardziej :(( w domu sama nie polezy bo płacze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też się balam jak to będzie w kościele na chrzcinach ale całe szczęście byla zainteresowana wszystkim co się dzieje i jakos poszło na koniec ksiądz pochwalil mala ze byla grzeczna. Przez cala msze patrzyla na swiece ktora sie palila.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tetide uspokoiłaś mnie jeśli chodzi o te kupki bo strasznie się tym martwiłam :) Co do odparzeń to zastosuje się do wszystkich rad bo pupa wygląda tragicznie tylko zastanawiam się czy jak popsikam octeniseptem to nie będzie jej to szczypać?
SylwiaAmelka myślę, że to skok bo moja mała też tylko ręce i ręce i ogólnie jakaś niespokojna, a że Twoja córeczka z tego samego dnia to śmiało możemy podejrzewać skok i mieć nadzieję, że jak najszybciej minie :)


http://www.suwaczki.com/tickers/km5szbmhbod5u2a2.png
http://www.suwaczki.com/tickers/f2w33e3k582s1wfo.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Malutka, jak znam życie to żadna z nas nie ma cały czas idealnych relacji z partnerem. Wiem, ze gdybym nerwowo reagowała na fochy mojego męża to nasze małżeństwo dawno by się rozpadło. Bardzo kocham męża i wiem, ze z wzajemnością, ale podczas konfliktów podobnie jak Ty unikam przytyków do rodziny i stwierdzeń "bo ty zawsze" lub "bo ty nigdy", a i tak nie zawsze u nas hula tak jak powinno nasze małżeństwo. Mąż co prawda przeprasza i to szczerze, ale blizna po takiej ranie zostaje.
Zazdroszczę niektórym z Was asertywności, bo ja jej nie mam.
Mój mąż nie lubi mieć w domu gości. Jeśli wpadną na parę godzin to jest szczęśliwy. Niestety moja rodzina i znajomi mieszkają 500 km od nas, więc przyjeżdżają na dlużej niż jeden dzień, a mój mąż potrafi nawet na kilka miesięcy wcześniej denerwować się tym i nie spać po nocach, a przy okazji wyrywać mnie ze snu. Godziny rozmów na ten temat nie dają rezultatu, więc już ich zaprzestałam. Za kilka dni przyjeżdża moja mama, a za miesiąc chrzciny (chcę z moich oszczędności wynająć dla gości nocleg w hotelu). Już widzę, że mój mąż się zmienia, a mi chyba znów odnowią się wrzody na dwunastnicy. Wcześniej mieliśmy gości (z mojej strony) średnio 2 razy na rok, a teraz po urodzeniu dziecka są częściej, bo ja nie mogę do nich pojechać.
Chrzciny to mialo być tak radosne dla mnie wydarzenie, a już mi się chce płakać na samą myśl, że oprócz przygotowań będę musiała znosić fochy męża i w międzyczasie opiekować się małą no i nikt mi przy tym nie pomoże. On jest osobą niewierzącą, więc nie rozumie jak dla mnie jest to ważne.
Nie mam komu się wyżalić. Dzięki, że jesteście...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny u nas od miesiaca rączki w buzi i litry sliny. Poza tym na dziaselkach wyszly biale ślady. Co kilka dni robiły się bielsze. W ubiegłą niedzielę ryk bez powodu posmarowalam dziaselka po 5minutach dziecko aniołek. Więc wiedzialam ze zęby. Po tygodniu przebił się jeden. Drugi jeszcze troszkę i też powinnien wyjść.
Ps czasem dzieci zaczynają od górnych jedynek.
U nas obylo się bez gorączki. Za to kupki były rzadsze.


http://www.suwaczki.com/tickers/km5stv73x9nohql5.png

Nie bylo mi dane przytulic Cie do siebie 02.04.2014 *

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość ewcikk

La mariposa masz racje. U nas tak samo smiech zabawa a za chwile placz. Nie wiem czy ot tak czy brzuch czy jeszcze cos innego. Czekam ze moze bedzie lepiej ale raczej nie mam na co liczyc. Dzis juz wiem ze mam przekichane bo od rana placz i taki bedzi caly dzien.
Ide sie ogarnac bo maly terrorysta zasnal. Pozniej dopisze reszte.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...