Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
cora

Kolka niemowlęca

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Bikejka

Probiotyki trzeba dawać dziecku codziennie, niezależnie czy ma kolki czy też ich w danym dniu nie ma. Doraźnie eskumisan i viburcol.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Z tego co słyszałam, to ponoć dobre są krople esputicon, bo nie zawierają konserwantów ani barwników i całkiem szybko działają. Mojej kuzynce bardzo pomogły, a raczej jej maluszkowi. Te krople są nawet tanie i można bez problemu dostać je w aptece.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Marcelinka333

Że się odezwę - jakie ćwiczenia i kąpiele u noworodka lub niemowlaka? W sumie te kąpiele jestem w stanie zrozumieć, bo ciepła woda może łagodzić dolegliwości brzuszkowe, ale ćwiczenia? U tak małego dziecka???

Czy ktoś wie, kiedy i gdzie będą ogłoszone wyniki tego konkursu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Sybilla3

Włożenie dziecka do wanienki w ciepłą wodą odpręża i relaksuje. Jest to jakiś sposób, aby ulżyć dziecku w cierpieniu. Natomiast z własnego doświadczenia, a mam 3 dzieci, powiem, że najlepiej sprawdzały się niemieckie krople sab simplex i Viburcol w czopkach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość aneczkamama

Chyba nie ma mam, które nie przechodziły by problemu z kolkami. U nas zawsze były nocą i dość długo. Znajoma poleciła mi krople esputicon i chwała jej za to. Maluszek przestał się męczyć a i my w końcu mogliśmy się wyspać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Macedonka

Myślę, że czopki lepiej sprawdzą się u niemowląt. Natomiast krople u starszych dzieci, które niekoniecznie pozwolą sobie na aplikacje czopka :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Gdy przypominam sobie czas, gdy moje bliźniaki miały kolki to od razu mam gęsią skórkę na rękach. To było straszne. Dwoje dzieci, które płaczą a a mało co mogę zrobić. Żadne krople nie pomagały. Jedynym ukojeniem było dla chłopców ułożenie ich na brzuszkach. Na mnie oczywiście, a nie w łóżeczkach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość beataal

Pomogl czas kolki skonczyly sie ok 12 tyg i mam nadzieje ze nie wroca. Objawy lagodzil bobotic i debridat stosowany regularnie 2x dziennie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Żona rolnika

Tylko, że debridat jest na receptę, a Viburcol czy espumisan nie. Debridat jest dobry wtedy, kiedy leki bez recepty nie działają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Kropelki Bio Gaia, po sześciu tygodniach samo przeszło. Koniec nastąpił w dniu kiedy trafił mnie szlag, zarzuciłam moją hiper rygorystyczną dietę karmiącej piersią i zamówiłam pizzę z pomidorami, cebulą, czosnkiem i tuńczykiem ;P kolki nigdy więcej nie wróciły mimo jedzenia przeze mnie pizzy, czekolady i innych cudów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Gośka335

Powiem wam, że tez miałam problemy z kolką u mojego synka. Zupełnie nie wiedziałam jak sobie z tym poradzić, doki w szpitalu nie polecono mi zacząć karmić go mlekiem Humana Anticolic . Okazało się, że własnie mleko było przyczyną kolek, a to od Humany skutecznie sobie z tym problemem poradziło. Wam też polecam się tym mlekiem zainteresować ponieważ jest naprawdę świetne!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Kejtt

Hej, trafiłam tu przypadkiem ale jeśli komuś moge podpowiedzieć co nam pomogło i co to jest.. moje dziecko dostało kolki już 2tyg życia (tak jest to możliwe) ,darło się w nieboglosy to co z nim przeszliśmy to standardowa istna masakra piłą mechaniczną (jak to przy "koli") ,co nam pomogło?(pamiętajcie każde dziecko jest inne i to jest święta prswda, moje dziecko reaguje tylko na szum samolotu i to dopiero w 6tyg zaczęło reagować i to nie zawsze i tylko na czas szumu,także funduje dziecku 10h lot ;d),my podawaliśmy kropelki sab simplex,masaż brzucha(na początku bez efektu,dajcie sobie czas na naukę bo to nie jest takie hop siup i ja go stosowałam po to żeby dziecko wkoncu zaczęło puszczać gazy ) do tego wjechało windi (i to dopiero zaczęło pomagać,ja robiłam 2x dziennie ponieważ średnio 2x moje dziecko miało kolkę rano i wieczorem,i w dupie miałam opinie że skrzywdzę tym dziecko,niech ktoś sam sobie trzyma bolesne śmierdzące gazy),i dużo tulenia, kręgosłup czuję po dziś dzień. Karmilam piersią i był dramat,przeszlam na mm((Bebiko i
Bebilon i Nan był dramat. i okej kolka kolką,ale okazało się że moje dziecko nietoleruje laktozy/bialka.. Nie zwalajcie bólu odrazu na nietolerancje ale weźcie to pod uwagę, ja bym zaoszczędziła dziecku o połowę mniej stresu i sobie . Aha i słuchajcie tylko siebie,serio, naprawdę my jako mamy wiemy najlepiej, może nie zawsze trafnie,ale instynktownie wiemy jak pomóc dziecku,ja się przekonałam o tym właśnie w tym 6tyg kiedy wyłączyłam emocje i zaczęłam racjonalnie myśleć,a miotałam się między lekarzem,położna i poradnia od laktacji ,wszyscy mieli złote rady a koniec końców to ja sama doszłam do tego co jest mojemu synowi . Podobno w 3mies mija,czekam na ten dzień!! Trzymajcie się

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość babyblues

A ja mam takie pytanie, kp i czy moja dieta ma wpływ na powstawanie kolek u dziecka? Zauważyłyście, że po zjedzeniu jakieś potrawy pojawiały się kolki?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość jestemjakotako

U mojego kolki pojawiały się po zjedzeniu słodyczy i tłustych potraw. Podobno to mit, ale wolę chuchać na zimne i zwracam już uwagę na moją dietę. I warto także zadbać o przyjmowaniu witamin z grupy B12...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Ala81

Z mojego doświadczenia wynika, że jednak preparaty na kolkę niemowlęcą z Niemiec działają zdecydowanie lepiej. U swojego maluszka stosowałam Espumisan i Esputicon i przyniosły marne efekty. Dopiero Lefax Pump-Liquid z Bayeru przywieziony z Niemiec naprawdę się spisał, więc mogę go polecić. Dodajcie do tego biału szum (tylko w miarę głośny z dobrych głosników) oraz otulanie i powinno być zdecydowanie lepiej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość babyblues

Mój mały miały kolki przez mój styl żywienia:/ zmieniłam dietę, zaczęłam się lepiej odżywiać i przyjmować suplementy dla karmiących mam (mają wiele składników odżywczych) i w krótkim czasie kolki przeszły.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Ja bym zaproponowała wizytę z dzieckiem u osteopaty. Poprzez specjalne techniki masażu specjalista prowadzi do zmniejszenia lub całkowitego pozbycia różnych dolegliwości u malucha - nie tylko kolek ale też np. zaburzeń ssania i przełykania, zaparć, wzmożonych napięć etc. To bardzo pomaga!
[reklama usunięta]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Gryzona

Ale nasz polski espumisan ma dokladnie ten sam skladnik aktywny co te wszystkie cuda z niemiec. Połącznie z probiotykami i Viburcolem, a problem kolek minie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Zofijka

Zamiast nosić dziecko non stop na rękach trzeba mu dać viburcol i espumisan i kolka minie. Kołysanie na rękach niewiele da jak dziecko boli brzuch!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość mama1

U nas kolki skończyły się po mleku anty kolki Humany. Nie miałam dylematu, ponieważ nie miałam pokarmu. Szczerze polecam na problemy przy kolkach. U nas to mleko zadziałało cuda.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...