Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
cora

Kolka niemowlęca

Rekomendowane odpowiedzi

Gość hellena9

NA szczęscie w dzisiejszych czasach kolka niemowlęca przestaje byc takim problemem, ponieważ sa środki, które pomagają nam się z nią uporać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość marta

Możesz zerknąć sobie do oferty firmy Frida, mają w sprzedaży różnorakie akcesoria właśnie dla noworodków i to świetne produkty dzięki którym można ułatwić dziecku funkcjonowanie. My z synkiem 4 miesiące korzystamy z katatera Windi, dzięki któremu udało się pokonać problem kolek. Ciekawie pomyślany produkt i bez dodatku żadnych farmaceutyków.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość inka

Ja już wolę podać sprawdzone kropelki niż wkładać dziecku rurki, bałabym się, że zrobię takiemu maleństwu krzywdę. Mój syn miał kolki prawie od początku, myślę, że wynikały one z nietolerancji laktozy, dopóki karmiłam podawałam mu delicol, poprawa była praktycznie od razu. A później po prostu zmieniliśmy mleko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Aina

Moja córka spała bardzo ladnie, do czasu, kiedy pojawiła sie u niej kolka. Dopiero rozpoczeły sie u nas nieprzespane noce. Na kolke polecam masaż brzuszka - możesz robić również ciepłe okłady z pieluszek.  Zauważyłam, że dziecko uspokaja również suszarka, ewentualnie miś szumiś, jeśli chcesz zainwestować. Jesli kolka nie ustępuje, to prawdopodobnie nie jest to kolka fizjologiczna, spowodowana układem pokarmowym, ale kolka spowodowana nietolerancją laktozy.A w takim przypadku same masaże nie pomogą, dobrze jest wprowadzić krople na kolkę, które zawierają enzym laktazę i pomagaja trawić mleko. Moja córka ma nietolerancję laktazy i w chwili obecnej najbardziej pomagaja krople Delicol, które zaleciła mi pediatra ( nie są na recepte, można je kupić w każdej aptece).  Trzeba po prostu dodać kilka kropelek do mleka przy każdym karmieniu i obserwować dziecko, jak na nie reaguje. U nas poprawa duża, wczesniej był płacz oraz prężenie się praktycznei na okrągło, teraz córka coraz ładniej śpi i jest spokojniejsza. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Asiaa

U nas na kolki super sprawdza się poduszka Kangu. Gdy tylko widzę, że córka zaczyna podkurczać nóżki i płakać od razu siadamy i skaczemy. Takie ruchy i bliskość rodzica zdecydowanie uspokajają malucha dzięki czemu też znacznie szybciej zasypia:) A i mó kręgosłup jest wdzięczny za takie właśnie rozwiązanie bo noszenie na rękach u nas już nie pomagało. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość miki

Możesz zerknąć sobie do oferty firmy Frida, mają w sprzedaży różnorakie akcesoria właśnie dla noworodków i to świetne produkty dzięki którym można ułatwić dziecku funkcjonowanie. My z synkiem 4 miesiące korzystamy z katatera Windi, dzięki któremu udało się pokonać problem kolek. Ciekawie pomyślany produkt i bez dodatku żadnych farmaceutyków.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Selfie

U nas była podobna sytuacja Na początku próbowałam kombinować ze zmianą mleka. Ja jak zmienialam to stopniowo do butelki mleka które dziecko jadlo, zamienialam jedna miarke mniej starego i jedna nowego mleka i co kilka butelek dwie miarki i tak dalej zeby dziecko powoli przyzwyczailo sie do nowego mleka - u niektórych to pomaga. U nas niestety nie za bardzo.

U mojego syna kolka spowodowana była nietolerancją laktozy, o czym przekonałam się, jak podałam zalecone mu przez lekarza krople Delicol. Krople mają w sobie enzym, który pomaga dziecku trawić laktozę w mleku. Dodajesz je do każdego karmienia. Pomogły, brzuszek przestał go boleć. Zaczął normalnie się wysypiać, my podobnie. No po prostu inne dziecko. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kamila

Nam z kolką bardzo pomogła się uporać poduszka Kangu. Córka dzięki takim skokom szybciej się uspokajała i zasypiała. Poduszka zapewnia bliskość rodzica co również jest wskazane:) No i co fajne nie obciąża kręgosłupa więc razem z mężem mogliśmy się wymieniać w opiece:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Majka

My kolki opanowaliśmy tylko dzięki poduszce Kangu- nic innego nie dawało tak szybkiego i skutecznego rezultaty. Takie skokoruchy działają na maluszka uspokajająco, dzięki czemu szybciej się wycisza i chętniej zasypia:) No i co fajne, to polski produkt;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość weplera

Tak, o ile ta kolka nie jest spowodowana nietolerancją laktozy. W tej sytuacji pomoże jedynie wprowadzenie czegos co uzupełni enzym laktaze, która w brzuszku pomaga trawić to mleko. W pierwszej kolejności dobrze jest zastanowić sie nad swoją dietą, szczeglnie jesli karmi się piersią. Dobrze jest spróbować odstawić produkty, które potencjalnie moga szkodzić maluszkowi. Na przykład nabiał i ciężkostrawne produkty. Obserwować czy pomaga dziecku. Jeśli to nie pomoże, to wprowadźcie Delicol, tak jak tutaj dziewczyny radzą (moja córka miała kolke i jedynie Delicol pomagał - ważne! Trzeba podawać do każdego karmienia bez znaczenia czy karmicie mlekiem modyfikowanym czy piersią). 

Pomagają również dźwięki, dziecko szybciej się uspokaja słysząc dźwiek szumu. NIe twierdze tutaj aby od razu kupować misia szumisia, czasami pomaga odkurzacz czy suszarka. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Verdiinanana
W dniu 8/8/2020 o 11:08 PM, Gość Majka napisał:

My kolki opanowaliśmy tylko dzięki poduszce Kangu- nic innego nie dawało tak szybkiego i skutecznego rezultaty. Takie skokoruchy działają na maluszka uspokajająco, dzięki czemu szybciej się wycisza i chętniej zasypia:) No i co fajne, to polski produkt;)

Poduszka jest super. Ja dostałam taka od koleżanki i przyznam że to był jeden z lepszych prezentów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Marritta

A słyszałaś o butelce antykolkowej? Mało osób wie o tym, że mogą pomoc swojemu dziecku poprzez wybór właściwych akcesoriów do karmienia. Sama zakupiłam takie gadżety na stronie https://ancymon.com.pl/pl/c/Karmienie/43 i nie mogłam uwierzyć, że tak prosty sposób pomógł nam w rozwiązaniu problemu nieprzespanych nocy i częstego płaczu malucha. Polecam spróbować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość newmi

U nas zaczęło się po trzech tygodniach od wyjścia ze szpitala. Szczęśliwi rodzice, którzy nie wiedzą, czym sa u dzieci kolki.....  Też na kolke dawałam synowi Delicol plus dodatkowo probiotyki.  Teraz syn ma 7 tygodni i jest dużo lepiej, dalej podaje Delicol aczkolwiek w mniejszej dawce niż wcześniej (chcę stopniowo zmniejszać dawke srodka).  Moim zdaniem dziecko musi się nauczyć wydalac gazy z brzuszka . Dostałam też czapki żeby go troszkę wyciszyć, aczkolwiek użyłam ich dwa czy trzy razy bo nie widzialam po nich sporej róznicy. Mały wcześniej był przy kolkach marudny i niespokojny jak nie spal to cały czas na rękach. Teraz zupelnie inne dziecko. Ale jak to powiedziała moja pediatria do 18 dzieci nie będziemy nosić  więc noszę. A i jak noszę to daje mu pieluszke koło buzi i to co uspokaja.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Mirka

U nas kolki ustały po zmianie mleka, po Bebilonie nic złego się nie dzieje. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Anita

My mieliśmy kropelki, espumisan i do tego skakaliśmy na poduszce Kangu, która pomagała córce się wyciszyć i zrelaksować. A przy tym odciążyła mój kręgosłup, który przy bujaniu na rękach już dawno by poległ. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Trojenka

Zmień mleko na takie od kolek i proponowałabym wypróbować ten delicol, o którym pisze wiele dziewczyn powyżej, poprawa nie jest od razu ale po pewnym czasie, tygodniu czasem dwóch. U niektórych dzieci może i Delicol działa od pierwszego czy drugiego dnia, my musieliśmy czekać trochę dłużej (aczkolwiek i tak jestem bardzo zadowolona, ze podziałał bo ulga była znaczna i widziałam z dnia na dzień że jest lepiej).  W sklepach są podobno jeszcze butelki antykolkowe, ktore ograniczają tworzenie się pęcherzyków powietrza w smoczku, sama jednak takich nie testowałam. Niestety brzuszek musi dojrzeć i tak naprawdę minie to wszystko dopiero jak dziecko zaczyna jeść inne rzeczy nie tylko mleko. U niektórych dzieci są mniejsze problemy tego typu, u niektórych większe i trzeba się z tym po prostu zmierzyć. W końcu minie, życzę Wam, żeby minęło jak najszybciej bo przeżyłam kolkę i wiem jaki jest to ogromny problem, szczególnie jak chce się maluszkowi ulżyć.  Staraj się robić masaże, ciepłe okłady. Niektóre rzeczy trzeba przejść.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...