Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Margeritka

Zakupowe niewypały

Rekomendowane odpowiedzi

Na pewno każda z Was miała kiedyś w życiu nieudany zakup dla siebie lub kogoś z rodziny. Ja, choć staram się rozsądnie kupować rzeczy, to nie raz zaliczyłam zakupową wpadkę, np. z chustą pod szyję, w sklepie wydaje mi się, że jest super, a w domu do niczego nie pasuje. Pochwalcie się swoimi zakupowymi niewypałami:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pamiętam spodnie które kupiłam bez przymierzenia byłam pewna że się w nie zmieszczę ale w domu okazało się że dociągnęłam do ud na biodra już nie wcisnęłam :///
A tak już nie przypominam sobie innych wpadek


http://www.suwaczki.com/tickers/km5sdf9hqymi36e7.png
http://www.suwaczki.com/tickers/82do3e5ekt2ocja7.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakiem 2 lata temu kupiłam sobie skórzane bordowe buty, sandały z firmy Wojas. Piękne, ale drogie, jak to buty z Wojasa. No cóż, za to wyglądały jak marzenie. Przymierzyłam, chwilę pochodziłam w nich po sklepie i kupiłam. Byłam zachwycona (nie często człowiek sobie pozwala na tak drogie buty)- do czasu pierwszego spaceru. Buty okazały się tak niewygodne, tak mi stopy obtarły, że myślałam że krew mi się strumieniami leje. Gdy już wyleczyłam nogi spróbowałam jeszcze raz w nich chodzić, nawet w tym roku, na początku wakacji zrobiłam jeszcze jedną przymiarkę, ale w nich się po prostu nie da chodzić. Mam wrażenie że są tak twarde jak drewno. Do dzisiaj gdy otwieram szafkę z obuwiem i je widzę skacze mi ciśnienie. Za cenę którą wydałam na te przeklęte buty miałabym co najmniej 2 pary innych skórzanych butów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

szkoda, ze ich nie oddałaś, tam rzeczywiście są drigie buty, ja staram się kupowac z miękkiej skóry, mam z caprisa botki 3 lata i w tym roku chciałam też jakieś kozaki albo jeszcze jedne botki, tylko wyższe, zobaczymy:) ten rok mam pod znakiem butów, jak mnie mąz zobaczy z kolejnymi, to moze się to kiepsko skończyć

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakiś czas temu byłam w ciucholandzie (miałam chwilę więc brałam co mi się rzuciło w oczy)
2 podkoszulki dla męża - w jednej pod spodem były kabelki !! Śmiałam się że to te z podsłuchów ale koszulka nie była taka że miała jakieś elementy migające czy coś takiego Zobaczyłam to dopiero w domu
i koszulę piękną szary kolor z różowym akcentem ale okazała się dużo za mała
I takie to moje zakupy jak robię z dzieckiem :/


http://www.suwaczki.com/tickers/km5sdf9hqymi36e7.png
http://www.suwaczki.com/tickers/82do3e5ekt2ocja7.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ostatnio kupiłam sobie (po przecenie) spodnie jeansy, jakie było moje zdziwienie (mimo iż je przymierzałam) że są na mnie w pasie za szerokie, wszystko ok ale w pasie spadają
aa i drugi niewypał zakup przez internet w smyku szaliczek dla Julci, na fotkach wyglądał na taki fajny, milutki a w rzeczywistości to kawałek szmatki obrębiony maszyną tragedia (zrobię fotkę później jak wygląda naprawdę)

monthly_2014_11/zakupowe-niewypaly_19442.jpg


http://www.suwaczki.com/tickers/kjmn20mmu0okh9gs.png
http://www.suwaczki.com/tickers/9o2zvhpgkhvwrq18.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Domi to rzeczywiście słabo, ja też kiedyś kupiłam szalik przez internet i w sumie teraz mają go dzieci, ale ja nie byłam z niego zadowolona, bo na zdjęciu duży, a w rzeczywistości taka tam chustka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

holia
Kupiłam kiedyś masażer do głowy-użyłam aż raz więc zupełnie niepotrzebny koszt-sprzedałam komus:)

to dobrze, że udało ci się to sprzedać bo jednak najwięcej tych zakupowych niewypałów zostaje z nami:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powiem Wam Kobietki, że ja ostatnio zrobiłam porządek w swoim składziku rzeczy niepotrzebnych i poświęciłam trochę czasu, żeby porobić zdjęcia i wystawić je na aukcjach i muszę powiedzieć, że sporo z tych rzeczy mi się sprzedało. Niektóre nawet ku mojemu zaskoczeniu, np. szuflady do lodówko-zamrażarki, którą mam od 12 lat. Niektóre były nowe, inne używane, niektóre dłuższy czas na tych aukcjach musiały poczekać, ale mimo wszystko polecam, zrobić przegląd i wygospodarować trochę czasu na wystawienie ich na sprzedaż. Może się uda, a do tego będziecie miały więcej miejsca i kilka złotych przy okazji wpadnie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...