Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

anilewe1
Joasia, trzymamy za Was kciuki :) bedzie dobrze :) dawno się nie odzywałam, ale jakos tak czasem nie wiem co napisac :P ja juz wyprawke mam chyba cala :) kupilam ostatnio nawet na olx kosz Mojżesza ze stelazem na plozach z posciela za 50 zl :) wczoraj wieczorem popralam juz ubranka dla Malej i teraz czekam aż wyschną zeby moc prasować :) jeszcze niby troche czasu jest ale przynajmniej będę miala juz wszystko gotowe :P

Ja tez zaczynam prac, z młodymi to w 8 miesiącu wszystkiego było gotowe popracować, poukładane tez Lubie mieć wcześniej ale teraz czekam aż będzie gotowy dom żeby tam już wszystko urządzić


http://s1.suwaczek.com/201505154965.png
http://s4.suwaczek.com/200805014670.png
http://s7.suwaczek.com/200510284670.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziewczyny ja od rana aktywnie - uprzątnięty duży pokój, teraz chwilka odpoczynku, zaraz kuchnia, łazienka, ponieważ mieszkam w bloku to jeszcze schody w tym tygodniu no i na koniec na poprawę humoru - prasowanie pierwszych ubranek :D a ponieważ mój A w ten weekend w pracy po 16 godzin to mam spokój święty i nikt mi się nie będzie pod nogami pałętał - oby tylko przyszły teść się nie pojawił ( jakoś się nie dogadujemy za bardzo ...)
Weekendowe pozdrowienia ode mnie i naszej Kinder niespodzianki ;)


Kochamy Cię, Kacperku :*
http://s10.suwaczek.com/201505281662.png
http://www.suwaczki.com/tickers/74dij44jxz6vzefb.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Karola tu w szpitalu jest dziwnie bo śniadanie jest dopiero po obchodzie koło 9. o 13 jeśt już obiad a kolacja o 17. W ciągu dnia nie zdążysz dobrze zglodniec a już masz następny posiłek ale za to z nocy żołądek masz przyczepiony do pleców :P

Po wcześniejszych wizytach wiem ze tu tak jest i zawsze mam coś do schrupania.
Zjadłam banana i było ok :D

Anilewe ja też już mam wszystko przygotowane, poporane, poprasowane. normalnie jakbym czuła ze potem nie da rady.

Dziękuję za kike słowa :*

Odlaczyli mi magnez i teraz jadę na samej luteinie. nawet mnie nie zbadali :/ czuje ze macica dalej mi się od czasu do czasu stawia a młoda napiera główka na szyjke. lekarz nic mi ciekawego nie powiedział i teraz siedzę w niepewności.
Może wieczorem czegoś ciekawszego się dowiem :)


http://www.suwaczki.com/tickers/klz9cwa1f4tcozfc.png
http://oliwia10-02.aguagu.pl/suwaczek/suwak4/a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość zielooona

Joasia, dobre myśli najważniejsze! Odpoczywajcie, ja czuje ze będzie wszystko dobrze :)
my po wczorajszej wizycie niezbyt pochwaleni ale zakupy małe były, tylko ze doszłam do dziecięcego i musiałam usiąść na 30min... Plecy mnie do teraz po tej wyprawie bola :P Tygrys 1300 gr i posladkowo ułożony, ale ma jeszcze czas się przekręcić :)
Dużo dużo zdrowia wam życzę!! I miłego dnia! :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Joasiu nie ma to jak natłok informacji. Ty czekasz a lekarzom się nie spieszy po co powiedzieć coś pacjentce o jej stanie? Nie mają wyczucia jakby niewiedzieli co kobieta w takiej sytuacji przeżywa.


http://fajnamama.pl/suwaczki/f85c3ik.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Joasia czasem dobrze jest mieć wcześniej gotowe
Daj nam znać na bieżąco ale dobrze ze mała ma wagę to dużo daje ale niech siedzi sobie w brzuszku jak najdłużej


http://s1.suwaczek.com/201505154965.png
http://s4.suwaczek.com/200805014670.png
http://s7.suwaczek.com/200510284670.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość zielooona

Joasiu, myślę ze jak potrzebujesz się dowiedzieć co teraz z wami to smigaj do lekarskiego pokoju juz teraz, póki są lekarze, bo wiem jak te obchody wyglądają i wieczorem też się możesz nie dowiedzieć :P
A i taki news, ostatnio jak pisałyśmy o pępkach to u mnie szalu niebylo, ale wczoraj tak mi go wywaliło, ze gin poprosił żebym kolczyk z pepka wyjęła bo mu w usg przeszkadza :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

marti87
Miodkowa - współczuję :( w ogóle ten spray do nosa coś Ci daje? Ja mam o jestem zawiedziona. Może ten pierwszy dzień była jakaś ulga, ale teraz nic :( a ja bym chociaż na noc sobie czymś porządnym prysnęła, żeby spać :( może możemy sobie jakieś plastry nakleić na poduszkę? Mówił coś lekarz? Całuski :*

ten spray trochę odtyka nos,ale potem mam wrażenie,że zawalone mam zatoki:(
w aptece kupiłam też olejek do inhalacji.nie mam inhalatora,ale wlewam gorącą(nie wrzącą)wodę do szklanej miski do tego ze cztery krople olejku ,nakrywam się ręcznikiem i wdycham około 10-15 min.ulga jest na krótko,ale dobre i to.olejek jest mieszanką różnych olejków:eukaliptusowy,goździkowy,jałowcowy,miętowy i kajeputowy(cokolwiek to znaczy).

monthly_2015_02/majoweczki-2015_25354.jpg


:D
http://www.suwaczki.com/tickers/0d1y43r8zwh91a00.png]http://www.suwaczki.com/tickers/k0kdj44jl219oi5a.png[/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miodkowa - właśnie ten olejek pamiętam jeszcze z czasów dzieciństwa :)

Dziś byłam na pogrzebie profesora, trochę postałam na zimnie, ale nawet nie marudzę, bo to był cudny i mądry człowiek :)

Wiecie co, nie dość, że nikt miejsca nie ustępuje, to jeszcze dziś rano oberwałam w głowę gitara czy czymś takim, kiedy wchodziłam do autobusu, bo jakiś kulturalny młody człowiek musiał wejść pierwszy przed wszystkimi. To chyba znak, że już powinnam zrezygnować z bycia między ludźmi :D dobrze, że jeszcze kilka dni i koniec z prawkiem i codziennym jeżdżeniem autobusami.

Zielona - obróci się jeszcze w odpowiednią pozycję :)

Emilka - obys wszystko zrealizowała :)

Asia - ja też już coraz bardziej zmęczona i coraz częściej mam odczucie, że po prostu padam na ryjek :/


http://www.suwaczki.com/tickers/relgdf9h47l07utr.png

https://www.suwaczki.com/tickers/oar8yx8d7t5juzb4.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Marti dzięki- jakoś idzie, ale musiałam troche odpocząć, bo poczułam lekki ból podbrzusza i się przestraszyłam. Łazienka zrobiona, w kuchni juz prawie też gotowe, 3 prania wstawione i wywieszone, sypialnie jednak zostawie na jutro, bo nie chcę się przeforsować... No i zaraz to, czego się nie mogłam doczekać - prasowanie ubranek dla Dzidzi :D tak w ramach odpoczynku ;)
Joasiu daj znać jak po wieczornym obchodzie - co Ci lekarz powiedział (i czy w ogóle coś konkretnego..)?


Kochamy Cię, Kacperku :*
http://s10.suwaczek.com/201505281662.png
http://www.suwaczki.com/tickers/74dij44jxz6vzefb.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Świadoma Mama już w marcu odwiedzi województwo kujawsko-pomorskie. 4 marca pojawimy się w Bydgoszczy w hotelu BRDA przy ul. Dworcowej 94, natomiast dzień później czyli 5 marca spotkamy się w Toruniu w Wyższej Szkole Bankowej przy ul. Dekerta 26.

Zapraszamy wszystkich przyszłych i obecnych Rodziców do uczestnictwa w bezpłatnych konferencjach ze specjalistami oraz warsztatach praktycznych.

W programie spotkań: prelekcje specjalistów, bezpłatne konsultacje indywidualne z ekspertami lokalnymi, warsztaty praktyczne, sesja zdjęciowa oraz losowanie nagród!

Wszystkie szczegółowe informacje na www.SwiadomaMama.pl

Zarejestruj się już dziś:
- www.SwiadomaMama.pl
- rejestracja@swiadomamama.pl

monthly_2015_02/majoweczki-2015_25373.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam dziewczyny!!!
Tak na początku zaznaczę, że byłam czerwcową fasolką (2.06)
jednak teraz okazało się ze mam termin na( 26.05) i ta data jest bardziej realna według mojego lekarza. Jak będzie to się okaże, jestem trochę tu, a trochę tam. Zobaczymy kiedy wyjdzie na świat moja córeczka ;)


http://www.suwaczki.com/tickers/eikte6hho2c7jerh.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba wszystkie zaczynamy odczuwac fizyczne efekty ciazy...:-/mnie coraz czesciej bola plecy,nie dam rady dlugo siedziec bo potem sie ruszyc nie moge,max pol godziny...juz nie mowiac o tym co Wy-ciagle zmeczenie... niewiem dlaczego,ale zaczyna mnie dopadac jakas handra ciazowa...chyba wchodze w ten etap,gdzie bym juz chciala miec Mlodego przy sobie a nie w sobie...


http://suwaczki.maluchy.pl/li-70938.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I nie odstepuje mnie mysl czy dam sobie rade...na okraglo mi sie to tlucze po glowie. Przepraszam ze musicie to czytac,ale musze sie komus wyzalic...Moj jak mu mowie komentuje to tylko:bedzie dobrze.Jakos nie czuje zebym miala w nim oparcie...musze sie jakos odhamic,non stop w domu i to u tesciowej nie wplywa na mnie dobrze:-/


http://suwaczki.maluchy.pl/li-70938.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ewek ja też mam jakiegoś dola. Patrzę zazdrosne na zgrabne opalone dziewczyny... tez bym już chciała mieć mała przy sobie i zacząć dbać o sibie. Nie mogę patrzeć na cellulit na tyłku. Moja teściowa ostatnio ale się nasz Kasia pulchniutka zrobiła a mi się przykro zrobiło.
wczoraj się naczytalam ze w czasie karmienia można korzystać z solarium ale bym nie przesadzając wiecie coś o tym?


Nasze szczęście przyszło na świat 20.04.2015 O godz 23.30

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej. Ja tez mam dola i to jakiego. Niedosc ze chora to jeszcze gruba, opuchnieta, czuje sie brzydka, malo kobieca. Mala ciagle sie rusza, ciagle kopie w bardzo bolace miejsca. Do tego bola mnie pachwiny, spojenie lonowe, plecy. Nie moge siedziec ani lezec. Mam juz dosyc. Nie moge sie doczekac maja.
No to sobie pomarudzilam ;-)


http://www.suwaczki.com/tickers/iv09ej2826uq9y3f.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Malpa tez siw czuje mało kobieca i cały czas chodzę i marudze ;) moja wczoraj biła mnie po nerce było to bolesne. Juz myślę jak to będzie pieknie w maju


Nasze szczęście przyszło na świat 20.04.2015 O godz 23.30

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To jak juz wszystkie, to ja dołączę. Nie dość, ze rodzice A są niezbyt pozytywnie nastawieni do tego, ze zostaną dziadkami - nie to co moja mama, która lata i wszystko załatwia, kupuje i codziennie dzwoni i pyta jak się czuje (nawet z Holandii) to jeszcze on sam (mój A) zwraca się do mnie "mój grubasie" ok na poczatku było śmiesznie, ale teraz się tak czuje (grubo i nieatrakcyjnie) wiec jak jeszcze on cos takiego mi mówi to potrafię pól nocy płakać. Wiem, ze nie powinnam, bo Maleństwo czuje to, co ja, ale jakos nie potrafię inaczej. Zawsze mi się wydawało, że dla swojego mężczyzny szczególnie w ciąży będę piękna - w końcu nosze tez jego dziecko... Ech idę sobie popłakać dopóki nie ma go w domu..


Kochamy Cię, Kacperku :*
http://s10.suwaczek.com/201505281662.png
http://www.suwaczki.com/tickers/74dij44jxz6vzefb.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołączam do grona "marudzących majóweczek".
Przecholowałam troche i czuje się fatalnie :( Słabo i niedobrze i puls mi wariował..
Chciałabym sie odstresować i poszaleć na internetowych zakupach ale mama mnie zniechęca, bo "za wcześnie.. bo jeszcze zdążysz.. bo lepiej poczekac.., to co niebędne się kupi jak urodzisz."
I tak sie położyłam, niedobrze mi i slabo.. Dzidzia się mniej rusza.. i mam czarne filmy ;(
Do męża daleko, nie ma sie nawet do kogo przytulić ;(
I jeszcze 2 dni pracy przede mną.. pracy z ludźmi, doradzania i wspierania.. a ja sama tego potrzebuje !
eh


http://www.suwaczki.com/tickers/relgdf9h8lyk7xt9.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

House-Manager - wiesz, kiedyś nie było niczego, to nie było co kupować przed porodem. Myśle, że lepiej zrobisz jak juz teraz kupisz te najważniejsze rzeczy, aby właśnie być spokojną. Po co dokładać sobie nerwów, że czegos nie masz. Nie lepiej wypoczywać po porodzie?

Ja też jestem gruba, ledwo chodzę, ledwo oddycham, mam wrażenie, że mój mąż ma już dość słuchania o ciąży :( przez te kilkanaście minut dziennie rozmowy ciężko jest wuczuć, wiem, ale dziś się strasznie poryczałam i powiedziałam, że nie chce jego łaski. Ale po prostu czuje samotna, nie chcę żeby on był tam a ja tu, boję się, że z czymś nie zdążę :( wiem przecież, że gdyby mu nie zależało, to by nigdzie nie leciał na tak długo. Jak łatwo o nieporozumienie :( i jeszcze czuje się taka bezużyteczna... niby mam ten zus, ale jego pensja za miesiąc tam to mój rok pracy. Wiem, że ciężko pracuje, bo 12/14 h dziennie i to codziennie. Czuję się winna z jednej strony, a z drugiej ciesze się, że jest taka możliwość. Ze chociaż on może. Poplątane to wszystko. Więc samotność i stres to powody mojego załamania :( a cellulit??? Nie myślałam, że można mieć tak twarde pośladki właśnie dzięki niemu!


http://www.suwaczki.com/tickers/relgdf9h47l07utr.png

https://www.suwaczki.com/tickers/oar8yx8d7t5juzb4.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myszeczka - ja choc na solarium chodzę bardzo rzadko, to się ostatnio zastanawiałam nad chodzeniem właśnie podczas karmienia. Wiesz do jakiego doszłam wniosku? Ze nie można, bo w sumie od ciepła to mi się mleko w cyckach zważy :D ot takie dumania mądrej matki :D jednak myślę, że raczej to chyba niewskazane.


http://www.suwaczki.com/tickers/relgdf9h47l07utr.png

https://www.suwaczki.com/tickers/oar8yx8d7t5juzb4.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tez ledwo oddycham. Mała dzisiaj ma jakiś zastój jakie 10 ruchów w godz ???? Napewno nie dzisiaj...


Nasze szczęście przyszło na świat 20.04.2015 O godz 23.30

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja właśnie czytam na parenting ze nie jest to szkodliwe tylko trzeba zachować umiar a jak ktoś się bardzo boji może przykryć piersi. Wiec chyba się skuszę w czerwcu żeby chociaż odrobinkę poczuć się tak jak kiedyś. Przed ciążą chodziłam co tydzień piękny korek skóry miałam a teraz ehhh szkoda słów.


Nasze szczęście przyszło na świat 20.04.2015 O godz 23.30

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

marti87
Myszeczka - ja choc na solarium chodzę bardzo rzadko, to się ostatnio zastanawiałam nad chodzeniem właśnie podczas karmienia. Wiesz do jakiego doszłam wniosku? Ze nie można, bo w sumie od ciepła to mi się mleko w cyckach zważy :D ot takie dumania mądrej matki :D jednak myślę, że raczej to chyba niewskazane.

Wizja zważonego mleka w cycku okazała się być lekarstwem na wszelkie smutki! :) :*


http://www.suwaczki.com/tickers/relgdf9h8lyk7xt9.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Marti dzieki Tobie i Twojej wizji zważonego mleka choć raz się porządnie uśmiechnęłam :) dziękujemy :* :D
Myszeczka ja może przez cały dzień dzisiaj 10 bum naliczyła... Na szczęście gin mi jeszcze nie kazała tego robić, bo w przeciwnym razie chyba od razu do szpitala by mnie wysłała...
Wiecie co, dzisiaj chyba taki dzień negatywnych myśli. Może jutro będzie lepiej??


Kochamy Cię, Kacperku :*
http://s10.suwaczek.com/201505281662.png
http://www.suwaczki.com/tickers/74dij44jxz6vzefb.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...