Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Małpa, trzymaj się cieplutko. Mam nadzieję, że lek podziała i do końca już będziecie oboje z synkiem zdrowi.
Karola, daj znać jak po wizycie i ile ta twoja kruszynka urosła :-)


http://fajnamama.pl/suwaczki/a9vtqke.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Marti87 i Majoweczka, Wam również dziękuję! :D

Waga się nie przejmuj! Po porodzie założymy forum: "Majóweczki 2015- motywacyjny grupa wsparcia przy odchudzaniu! " ;) ja od dziś ograniczamy słodycze i sklepowe soki... Biorę się za wodE ;) któraś przyszła mama chce się dołączyć? :-D


http://www.suwaczek.pl/cache/c5e2cdb929.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja w ogole nie pije sokow sklepowych, napoi slodzonych ani zadnych gazowanych.

Relacje po wizycie zdam, ale to dopiero popoludniu ;)


http://www.suwaczki.com/tickers/relg9vvjqldrmcme.png
Aniołek 30.05.2014
Raduś Aniołek 08.07.2016

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny ja od rana musiałam wskoczyć na obroty. Męża nie było i musiałam porozwozić chłopaków do szkoły. Jeden na 8 drugi na 9 tą więc kursowałam i jeszcze po drodze zakupy. Trochę już mi ciężko tak brykać.
Karola fajnie ci zobaczysz dzidzię ja jeszcze muszę wytrzymać do drugiego marca
Ja też nie piję soków sklepowych wszystkie są dla mnie za słodkie ale za to nadrabiam herbatą. Też nie za dobrze ale cóż. Ze słodyczy to raczej nie dam rady zrezygnować ale wam życzę powodzenia.


http://fajnamama.pl/suwaczki/f85c3ik.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Maratonka - rozwalił mnie Twój wpis z włamywaczem, wyobrażam sobie jego minę gdyby mu się udało a tu za drzwiami uśmiechnięta kobietka w ciąży :D
Joasiu - dobrze Cię czytać, fajnie, że się odezwałaś i lepiej już u Ciebie ze zdrówkiem.
Karola - ja czekam piątku, dopiero wtedy zobaczę Synka, ostatni raz widziałam go miesiąc temu :( Koniecznie daj znać jak tam sytuacja i wymiary Dzidzi, chętnie porównam z moimi, bo my przecież w zbliżonym terminie porodu :)


https://www.suwaczki.com/tickers/l22n9vvjkwvojafh.png
http://www.suwaczki.com/tickers/dqpr20mmpxurxf9n.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tez nadrabiam herbata- ale dodatkowo dolewam sobie mleka..
Ze slodyczy tez mi bedzie ciezko zrezygnowac chyba ze lekarz kategorycznie zabroni to wtedy jakos sie bede starac...


http://www.suwaczki.com/tickers/relg9vvjqldrmcme.png
Aniołek 30.05.2014
Raduś Aniołek 08.07.2016

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej:)

Ja sklepowych soków nie piję, bo w grudniu na urodziny dostałam sokowirówkę...więc rozumiecie:) ale też hmmm...na początku był szał a teraz...może raz, dwa w tyg.Ja jestem uzależniona(niestety) od herbaty...ale wspieram się sokami swojskimi i cytryną.

Ja z ograniczaniem się czekam do jutra...zobaczę co mi powie na wizycie. Bo jeśli Mój Synek dalej rośnie jak na drożdżach, to niestety będę musiała przystopować ze wszystkim...w pn byłam u dr rodzinnej, to mi powiedziała, że jak On jest taki duży, a to moja pierwsza ciąża, to na pewno będzie cesarka...no zobaczymy.

A Mój Maż jakie ma sny...w poniedziałek mi powiedział że się obudził, to pierwsze co to brzuch pomacał:) bo się mu śniło że On też jest w ciąży...:)w tym samym momencie co ja:) poprostu SZOK:)

Pozdrawiam Wszystkie Mamusie i życzę udanego dzionka:)


http://suwaczki.maluchy.pl/li-70938.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O matko!!! jak u nas dziś brzydko i zimno i mżawka :( i jak mi się nic nie chcę!!! i jak nie znoszę dni w których budzę się zmęczona mimo że przespałam całą noc.....brrrr:( i jeszcze w ciągu 5 dni przytyłam 2 kg a tak się już cieszyłam że mi waga nie szaleje .....i jeszcze zaraz po obudzeniu nagrywałam telefonem brzucha bo Mały skakał i telefon mi się wyłączył i nic się nie zapisało.....wrrrrrr.....co za dzień!


http://www.suwaczki.com/tickers/atdcj44jg4siydgu.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wróciłam z zakupów i jestem zadowolona, bo u mnie w kerfie promocja na produkty Canpol i kupiłam majtki, podkłady i wkładki laktacyjne :) do tego promocja, że oddają wartość 5 zakupów, więc skorzystam i kupię jeszcze elektroniczny termometr, chusteczki i pampersy :)
laktator dostanę od kuzynki, która dostała go od koleżanki :) zaoszczędzone trochę grosza :)

Tytka - ja jedynie soki jednodniowe kupuję, pomidorowy i litry wody :) ze slodyczami gorzej :(


http://www.suwaczki.com/tickers/relgdf9h47l07utr.png

https://www.suwaczki.com/tickers/oar8yx8d7t5juzb4.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ewek zalezy na jakiego lekarza trafisz. Kuzynka urodzila syna 3950 a spodnie cala ciaze nosila 34. Nic jej w biodra nie poszlo.
A druga dziewczyna od nas ze wsi rodzila dziecko sn 4.2kg tez pierwssy porod


http://www.suwaczki.com/tickers/relg9vvjqldrmcme.png
Aniołek 30.05.2014
Raduś Aniołek 08.07.2016

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej Mamusie.

Ja chodzę całkowicie na NFZ. lekarza mam bardzo fajnego i śmiesznego a wizyty co 3 tyg. Jestem bardzo zadowolona. W zeszłej ciąży chodziłam prywatnie i w zasadzie nic to przy porodzie nie zmieniło bo mimo że moja lekarka była przy moim porodzie to miała na mnie nalane. Szkoda było tylko całej kasy wydanej na tą lekarke i badania. Teraz wszystko mam za darmo :)

Karola trzymam kciuki za wizytę :)

Małpa zdrówka :*

Marti mnie ostatnio znowu śnią się erotyki...

Majoweczka nie przejmuj się wagą bo zobaczysz ze po porodzie waga leci w dół jak szalona. po samym porodzie możesz zgubić od razu do 10 kg a potem też wszystko szybko znika. Mam koleżankę która przytyla prawie 30 kg, rodziła na koniec maja A w lipcu na moim ślubie miała to zgubione. A nic a nic nie ćwiczyla a do tego nawet piersią nie karmiła.

Co do soków to pić nawet jakbym chciała to nie mogę bo mam po nich straszna zgaga. Więcej piję herbaty, czasem coli no i właśnie wody.

A że słodyczami to różnie. Czasem są dni ze nie mogę na nie patrzeć a czasem tylko czekoladę bym wciągała :P

Ewek a jaką wagę ma Twój synek?

Troszkę tylko posprzatalam a czuje się jak po maratonie. Brzuch też się daje już we znaki, nawet jak się schylac to się modlę by pawia nie puścić :/

Pogoda brzydka i pewnie też to ma wpływ na moje samopoczucie. A wczoraj było tak fajnie wiosennie :)


http://www.suwaczki.com/tickers/klz9cwa1f4tcozfc.png
http://oliwia10-02.aguagu.pl/suwaczek/suwak4/a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Joasia, super że wróciłaś do pisania :-) Brzusio świetny, wygląda jakby tylko brzuch ci urósł.

Co do snów, to ja miałam dziś taki piękny sen. Byłam na jakimś przyjęciu i zajadałam się pysznymi tortami, plackami ciastami z kremem.. pyyycha. Uwielbiam te sny. Mogę sie bezkarnie najeść słodyczy :-)

A za chwilę wychodzę. Idę wbrew sobie do carrefour zobaczyć co to za foteliki maxi cosi mają w promocji.


http://fajnamama.pl/suwaczki/a9vtqke.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Joasia, Emilka - brzuszki jak się patrzy :)

mi wróciły bóle głowy :( dosłownie jak w zegarku skończyły się z pierwszym trymestrem i zaczęły z trzecim.


http://www.suwaczki.com/tickers/relgdf9h47l07utr.png

https://www.suwaczki.com/tickers/oar8yx8d7t5juzb4.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzieki dziewczyny - mi wszyscy mówią, że maly jakiś i drażni mnie to niesamowicie.
Marti87 mam dokładnie to samo. Zatkany nos i ból głowy codziennie, do tego jeszcze to gardło, kaszel... Ech mam nadzieję, ze to zaraz przejdzie...


Kochamy Cię, Kacperku :*
http://s10.suwaczek.com/201505281662.png
http://www.suwaczki.com/tickers/74dij44jxz6vzefb.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Emka urósł mi tyko Brzuch I piersi. Tyłek i uda stoją w miejscu i nadal mieszcze się w niskich spodniach 34. Nawet ciazowki z poprzedniej ciąży są mi nadal za duże.
Ja na słodkie ochoty nie mam dlatego bo wiem ze potem zje mnie zgaga. Z jednej strony to dobrze bo duzo nie przytyje ake chcialabym znów z ochotą wciągnąć oponke z bitą śmietaną i wiśniami... mmmm... ale sie przez Twoj sen rozmarzylam... :)

Emilka fajniutki mały brzusio :) ciesz się ze mały bo duży wcale nie jest fajny :/

Marti A będziesz mieć synka?


http://www.suwaczki.com/tickers/klz9cwa1f4tcozfc.png
http://oliwia10-02.aguagu.pl/suwaczek/suwak4/a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Joasia, doskonale Cię rozumiem z tą zgagą - nie mogę żadnych soków, ani domowych, ani jednodniowych sklepowych, ani nawet soku malinowego do herbaty :( po coli też straszna zgaga, ba zdarza się nawet, że po wodzie się trafia. Biegam z rennie przy sobie, ograniczam jego ilości, ale przynajmniej 1 tabl. dziennie muszę wziąć, bo pieczenie, cofanie się, a nawet ból są bardzo dotkliwe i nie dają normalnie żyć


https://www.suwaczki.com/tickers/l22n9vvjkwvojafh.png
http://www.suwaczki.com/tickers/dqpr20mmpxurxf9n.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja zgagi miewam tylko jak na chama się nażre czegoś na co miałam mega ochotę :D a poza tym to nie narzekam :)

Właśnie zauważyłam pierwsze rozstępy na boku brzucha... nasmarowałam grubo i czekam, nie wiem na co bo już pewnie nie zejdą :P Ale dam rękę, że rano go nie miałam, bo nagrywałam Tygrysa jak imprezuje i nic nie było... Czyżby to przez te obfite dwa śniadania? :(

Wodę piję codziennie przynajmniej butelkę, poza tym z dwie zielone herbaty czy mięty, parę szklanek soczku ze sklepu i czasami się skuszę na kakałko wieczorem jak druga kolacja jest skromna :P


http://www.suwaczki.com/tickers/relg73sbod19m7di.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Byłam u gin. wszystko jest ok. Kolejne USG już u normalnego lekarza mamy 20 marca a 24 wizytę u lekarza juz nie mogę się doczekać jak dostanę potwierdzenie plci dziecka. 21 marca mamy zjazd teściów i rodziców - będzie super!!! Pochwale się nowymi fotkami dzidzi.

A to nasz brzuszek


http://www.suwaczki.com/tickers/qb3c8u699f9zczgi.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...