Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Może juz ten mój maluszek przestanie się wkoncu wstydzić i mi się pokaże na tym usg :) tak beta fajna jakoś poprawiła mi humor. a co do samopoczucia rano jak się tylko obudziłam mdlosci a później ok. ale znalazłam swój sposób na to woda gazowana przynosi mi mega wielka ulgę. co do apetytu hmmm 3 cheesburgery z maca, nie potrafilam sobie odmówić wiem wiem nie zdrowe ale naprawdę musiałam:D ogólnie jeżeli chodzi o senność nie potrzebuje spać w dzień może w późniejszych miesiącach??? zachcianki są ale słodkiego zero.
miło Paula zw gdzieś czytalas i tej becie:* może te kilka dni od poniedziałku faktycznie coś zmieniły i kruszynka jest. jeżeli tak będzie to będę was naprawdę prosić żebyście nie szły na usg w 6 tc tylko troszkę później. strach i nerwy są okropne. gdzie bym nie weszła w necie co to oznacza pisze puste jajo. ach a ja zaraz sobie do główki nabijam. są oczywiście pozytywne wpisy zw w 6 nie było a w 7 juz tak ale to jakoś mniej mi wchodzi do główki niż to co złe juz taka jestem:/


Nasze szczęście przyszło na świat 20.04.2015 O godz 23.30

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Paula ja miałam też mokro i za każdym razem z szybko bijącym sercem bieglam do łazienki żeby sprawdzić czy to krew czy śluz. mnie nawet 2 dni temu bolał brzuch jak na okres. jeżeli ktoś pragnie dziecka myślę że tak się właśnie zachowuje.

ból piersi trzyma się mnie cały czas i tez siw przyznaje ze jednego dnia jest lżejszy i juz wtedy sama je dotykam i sprawdzam czy czuje ból a drugiego jest bardziej intensywniejszy i wtedy jestem spokojniejsza.
hmmm co by tu jeszcze napisać ach tak mam coraz więcej żyłek na piersiach i one pojawiły się tak po ok 2 tyg po dacie @ Teraz jest ich więcej.
moja kuzynka poszła na pierwszą wizytę w 12 tc i widziałajuz małego człowieczka. ja nie wiem jak dala rade tak spokojnie podchodzić do tematu. zobaczyła 2 krechy i pojechała do Anglii dopiero po powrocie poszła do lekarza a Teraz ma półtora roczna core której jestem matką chrzestną:)


Nasze szczęście przyszło na świat 20.04.2015 O godz 23.30

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość paula.1228

Myszeczka super masz podejście tak trzymaj :-) ja w pierwszej ciąży tez byłam taka cierpliwa poszłam tylko na Usg w 4 tc żeby zobaczyć czy ciąża jest w macicy jak usłyszałam ze tak zapisałam się do lekarza i następnym razem widziałam swojego Marcinka w 12 tc jak fikal w brzuszku jak że slizgawki :-D teraz Naczytalam się (chyba każda z nas tak ma) i powoli siwieje ze stresu :-( gdybym nie poronila juz dwa razy pewnie dalej bym podeszła bezstresowo..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość paula.1228

Myszeczko tez masz tak, że nie dość że Cię bolą piersi i kluja setki to jeszcze ból rozchodzi się pod pachami a nawet po bokach? Bo juz się stresuje, że to może węzły chlonnne

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

super podejście?? przecież panikuje jak nie wiem : D
gdyby człowiek nie stracił już raz tego szczęścia inaczej byśmy myslaly. ja w życiu bym niczego nie szukała w necie a teraz non stop siedzę i klikam.


Nasze szczęście przyszło na świat 20.04.2015 O godz 23.30

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość paula.1228

Swędzi, kluje, boli oczywiście piersi a szczególnie sutki... Przeszkadza mi to trochę.. Czuje się baaardzo na ciążę:-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość paula.1228

Juz bym chciała mieć ten suwaczek ciążowy a najlepiej na 39 tc :-D jejuu dziewczyny musi być dobrze musi!!!!! :-*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

właśnie kuzynka powiedziała mi o swedzeniu piersi i faktycznie to prawda nie jest to jakoś tragiczne da się przeżyć. termin mam na 04.05. ale ja myślę że bliżej 10.05. sutki jeszcze przed okresem tak mnie mrowily co pierwszy raz się pojawiło u mnie. nawet nie myślałam że to może jest jakiś znak śmiałam się wtedy ze się upominają o mojego P : D i najbardziej odczulam to uczucie przeziębienia przed okresem byłam całą gorąca a temp pod pachą to 37.6 byłam pewna gorączka jak nic. ten mój miesiąc był inny wcześniej wszystko brałam jako objaw A teraz nic. a tu proszę ;) teraz temp po przebudzeniu w pochwie mam 37.1 a pod pachą 36.9 albo 37. na początku nie rozstawalam się z termometrem i śmiałam się ze w domu narzeczony może mówić do mnie Melman jak ta żyrafa z Madagaskaru wiecznie chora :D


Nasze szczęście przyszło na świat 20.04.2015 O godz 23.30

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość paula.1228

Myszeczko ja miałam termin na 17 listopada a urodziłam 11 listopada 11.11.11 11;40 :-D na szczęście był mój prowadzący na dyżurze :-) miał być Filip ale ze na Marcina urodzony to jest Marcin :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fajnie, że się rozruszało tutaj trochę, bo ostatnio rzadko pisujemy :/
Paula, Myszeczka - podobają mi się Wasze objawy :D
Ja właśnie wróciłam od ginekologa - zgodził się mnie poprowadzić (jak to powiedział "za rękę przez ulicę";)).
Mnóstwo badań do zrobienia, bo ja niestety zmagam się z kilkoma chorobami przewlekłymi jak: kamica nerkowa, endometrioza, RZS, problemy z przewodem pokarmowym - trochę tego jest, ale jestem spokojna bo z całą listą badań popędzę w poniedziałek lub środę do punktu pobrań, wreszcie rozwieją się niektóre moje wątpliwości! Dodatkowo USG tarczycy i USG jamy brzusznej (jelita i nerki), wydam pewnie majątek, ale będę spokojniejsza przynajmniej. No a poza tym nastawiam się już na odwiedzanie lekarzy specjalistów :/ Kurcze, jednak ciąża to motywacja do sprawdzenia, czy wszystko ok, do tej pory traktowałam to z przymrużeniem oka, teraz się przejęłam ;)
Ginekolog stwierdził, że USG nie opłaca się jeszcze robić, więc mu zaufałam, tak jak pisałaś Paula: po co się martwić za wcześnie ;)
Jeszcze wspomnę dzisiejsze objawy: okropna senność, ale nie mogłam zasnąć, czułam jakiś taki niepokój; w podróży autobusem zawroty głowy, po południu pojawiły się nudności, ale na razie pomaga mi kilka głębokich oddechów i mijają; cały dzień piję kwaśny sok pomarańczowy, strasznie mnie do niego ciągnie, apetytu na cokolwiek innego nie mam :/
Ale się rozpisałam, aż mi głupio, ale mam dziś jakiś taki świrusowaty nastrój ;)


https://www.suwaczki.com/tickers/l22n9vvjkwvojafh.png
http://www.suwaczki.com/tickers/dqpr20mmpxurxf9n.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej Mamusie :)

Przepraszam że dopiero się odzywam ale wczoraj to badanie miałam 100 km od domu i wróciłam bardzo późno. Padłam od razu :)
No to tak. Zarodek jest, ma 2,8 mm, idealnie wpasowany w mój tydzień ciąży, serduszko bije pięknie, termin 10 maj bez wątpienia :) Jestem przeszczęśliwa i na pewno pójdę do tego lekarza na usg 4D bo robi w 24 tyg ciąży :)
Mój P był ze mną w gabinecie i jaki dumny był jak mu lekarz tłumaczył że tu jest serduszko a tu zarodek :)

Przepraszam że tylko tyle piszę ale przysłali nam dużą szafę i będziemy teraz ją składać. Odezwę się po południu.

Miłego dnia dziewczyny :*


http://www.suwaczki.com/tickers/klz9cwa1f4tcozfc.png
http://oliwia10-02.aguagu.pl/suwaczek/suwak4/a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość paula.1228

Joasiu gratulacje :-* jejuu tak się ciesze, ze kolejne dobre wieści na naszym wątku :-* superasnie :-* dbaj o siebie i o swojego maluszka :-) tez bym chciała dla was mieć już dobre wieści.

Zielizka wiem jak się czujesz, wiem jaki to strach dopóki nie zobaczysz zarodka i nie usłyszysz serduszka.. Może powtórz sobie betę po 48 h albo po 72 dla pewności może będziesz spokojniejsza. Ja tez teraz przeżywam, że może sobie uroilam coś, boje się, że się nie udało:-/ ehh my to się mamy :-( kochana głowa do góry jesteś w ciąży nie zmartwiaj się tak.. dzisiaj zaczęłas 4tc ciesz się każdym dniem w tym tyg juz powinno być widać pęcherzyk gdzieś pod koniec :-) zobaczysz wszystko będzie dobrze :-) udało się masz fasoleczke tego się trzymaj :-) jeżeli mierzenie temp przysparza Ci niepotrzebnego stresu... Wyrzuć termometr!!!! :-) musisz być dzielna dla swojego dzidziusia :-) kochana jak się czujesz???

Myszeczka??? Jak poranek? :-*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zielizka ja swoje opowieści o mierzenia juz tez zamiescilam. i pamiętam jak codziennie miałam 37 a raz 36.9 no i zalamka i po co jak następnego dnia było już wszystko dobrze:) jaka temp u ciebie ?
Paula wkoncu troszkę pospalam chyba z 12 godz. pierwszy raz odkąd jestem w ciąży. do tej pory nie byłam senna. lekki mdlosci tylko mam cały czas poje się woda gazowana i mam naprawdę spokój z wymiotami:)


Nasze szczęście przyszło na świat 20.04.2015 O godz 23.30

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość paula.1228

Oo to się troszkę wyspałaś :-) ja rano pobudka znowu do dzieciaków :-) chociaż sobie odpoczniesz troszkę od wymiotow:-) ale nie mów hop.. Wieczorem mogą znowu wrócić :-P czekam niecierpliwie na Twoją wizyte :-) jak napiszesz, że widziałaś i słyszałaś swojego maluszka :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość paula.1228

Myszeczko, ale żadne opóźnienie! Już nie wkręcaj sobie opóźnienia wszystko jest dobrze a skąd wiesz, że serduszko nie pojawiło się dzień po wizycie u lekarza? Beta wskazuje na bijące serduszko wiec żadnego opóźnienia nie ma!! Masz to czarno na białym na papierku:-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć Dziewczyny! :)

Mam 26 lat i 1,5 tyg. temu 2 razy pokazała mi się wyraźnie druga kreseczka :) Jestem w ogrooomnym szoku i przerażeniu ;) gdyż... w zeszłym roku należałam do forum marcowe cudeńka. Mój Radzio skończył dziś 6 miesięcy a ja jestem po cc. Stąd mój strach i obawy bo troszkę za szybko nam się ta ciąża zdarzyła. Czy któraś z Was słyszała o podobnym przypadku?
Byłam u gina, na usg widać już ślicznie ciąże i serduszko bije :) więc wszystko ok. Boje się tylko jak sobie poradzę z dwójką maluszków i kolejnej cc bo prawie na 100% mnie czeka (a nie było to miłe doświadczenie).
Podczytałam Was troszke od poczatku :) śmiesznie tak jedno po drugim. Jeszcze to do mnie nie dociera. Z objawów niestety mam już wymioty ( w ostatniej ciąży chyba z 4 miesiące mnie męczyły) ale to dobry objaw... trzeba się tym pocieszać ;) pozdrawiam Was serdecznie. moze naskrobie coś od czasu do czasu jak młody zaśnie bo na odpoczynek teraz czasu niestety przy nim nie ma i z wieeeelką zazdrością czytałam o Waszych drzemkach. Nam teraz idą ząbki i Radzio budzi się co godzine w nocy. takie uroki macierzyństwa :D :)


http://www.suwaczki.com/tickers/211xe6ydgbjiep0h.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość paula.1228

Myszeczko testuje w czwartek albo piątek boje się jak nie wiem co ostatnio jak robiłam test mało nie zwymiotowalam Rogala z czekolada... Martwię się bo moja szyjka jest twarda zamknięta i nisko nie wiem różne są opinie ehhh po co ja tam pcham Paluchy żeby się tylko stresowac:-/

Małgosiu niczym się nie martw nie Ty pierwsza i nie ostatnia masz jedno po drugim :-) poza tym to nie jest i tak jakoś bardzo wcześnie :-) dzieciaki będą lepiej się chować i rozumiec:-) a Ty dasz rade na pewno jesteś kobietą hehe facet by może i nie dał rady :-D ciesz się kochana:-) i gratuluję :-D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myszeczko głowa do góry! Ja też się martwiłam a jednak wszystko jest ok. W załączniku jest moje zdjęcie, mój zarodeczek ledwo widać bo ma ledwo 3 mm więc może ten lekarz nie był w stanie go zauważyć. Kiedy masz następną wizytę? Betę masz wysoką a z moich obliczeń wynika że moja pewnie byłaby na tym samym poziomie patrząc jak podrosła w ciągu 2 dni. Trzymam za Ciebie kciuki &&&&

Paula teraz już przestań mierzyć sobie temp bo tylko będziesz się nie potrzebnie zamartwiać! Ja jak ostatnio o tym pisałyście to zmierzyłam sobie pod pachą i miałam 36,3 i na serio się przestraszyłam :P No ale jak widać wszystko jest ok :)

Zielizka współczuję chorób, no ale takie nasze nieszczęsne życie. Ja mam wielotorbielowatość jajników i 2 lata temu straszono mnie że mam się spieszyć z kolejnym potomkiem bo nie będzie mi niedługo dane go mieć a jednak po 4 starankach się udało :) Dbaj o siebie by fasolka była zdrowa :)

Maugosia witaj :) Na kiedy masz termin? Między Twoimi dzieciaczkami będzie mała różnica wieku ale to nawet dobrze bo dobrze się zrozumieją :) Na początku na pewno będzie Ci ciężko ale my kobietki jesteśmy silne i na pewno dasz radę :) Ale za pewne będziesz musiała się wyposażyć w wózek "rok po roku" :D super są :D

A ja pichce serniczek :) Ochota mnie naszła na słodkie. Pewnie jak się upiecze to mi się odechce ale co tam :P

monthly_2014_09/majoweczki-2015_16343.jpg


http://www.suwaczki.com/tickers/klz9cwa1f4tcozfc.png
http://oliwia10-02.aguagu.pl/suwaczek/suwak4/a.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...