Skocz do zawartości
Forum

Majóweczki 2015


Joasia21

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Elżbiettaa

Dzięki Nowa:-) może najprostsze sposoby są najlepsze. Choć nie wiem czy jest na dzień dzisiejszy w stanie zaakceptować brak cycka ale będę próbowała negocjować.
Agnes jaki wiek ??? Ja jestem 75 i jakoś dałam radę. Mam koleżankę rocznik 70 i też ma 3 letniego synka więc jeszcze wszystko przed Tobą.

Odnośnik do komentarza

Ela każde dziecko inne, Ty pracujesz to też pewnie to bardziej w ramach Mamy na wyłączność tak robi, bo wtedy jesteś tylko jego, a jakby nie było to małe te dzieci nasze jeszcze, potrzebują czułości non stop. Z moim byłam pewna, że w życiu tak delikatnie nie pójdzie, bo wisiał na mnie cały dzień, a tu takie zaskoczenie. Po prostu muszą skumać, że mama na wyłączność jest też poza cycem ;-)
Kopytka też kiedyś były na topie, już nie :-)
Miłej niedzieli ;-)

Odnośnik do komentarza

Hej:)
U nas koniec eldorado - moja Mama już pojechała:( dobrze ze juz niedługo święta!! :):)
Agnes!! Ze niby co nie tak z Twoim wiekiem?!? Proszę mi tu nie wymyślać!! :) Starsza Córka może by Cie zaskoczyła i bardzo się ucieszyła? :) także wszystko przed Tobą :)
Ja zaczęłam powoli prezenty kupować - z Siostrą wczoraj pół Rossamana wykupilysmy na tej promocji 1plus1;) w tym roku dużo zestawów będzie pod choinkę:D
Dobrej nocki :)

http://www.suwaczki.com/tickers/km5sej2897inpbov.png

Odnośnik do komentarza

Hej ;) mam sentyment, zajrzałam i Elżbietta, mialam ten sam problem cyckowy do niedawna. Myślałam, że Maja będzie mnie zjadać już zawsze,a do tego jestem w ciąży i cholera bolą te cycki. A mianowicie wyszło tak, że mąż wrócił po miesiącu i córka miala zajęcie, bo wszędzie i wszystko z tatą w zasadzie. O cycu jakby zapomniała, jedynie w nocy wisiała, i wisi nadal, ale tak to się czułam jakoś dziwnie. Postanowiłam spróbować znów i słuchaj pierwszy dzień, jak mąz znów poleciał, miała kryzys popołudniu, ale mówię, że cycuś w łózku po kąpaniu, ze taka umowa itd. Kolejne dni super, tersz już 3tydzien tak ciągniemy. Oczywiście, pyta za dnia, ale jej odmawiam z uśmiechem, czasem muszę szybko czymś zająć. Wiadomo, ma kryzysy w ciągu dnia, zwłaszcza że teraz coraz rzadziej drzemki, ale dajemy radę - rano, w godz poludniowych i wieczorem. Naprawde Majka byla mega cycochen i teraz to nawet chodzi i mowi - maja kocha cycusia, albo się do niego przytula tak po prostu i już. Minął mi pierwszy trymestr to i sił mam więcej, żeby się nią zajàć. Także próbuj, próbuj. Ale fakt, po prostu synek teraz musi tego potrzebować najbardziej. Ponoć właśnie przed samoodstawieniem następuje takie wzmożone ssanie. Trzymam kciuki, bo rozumiem Cię. Ja to już nawet płakalam podczas karmienia.

Odnośnik do komentarza

U mnie jak u Marti, umowa to umowa i uśmiech i od razu zagadywać i zabawiać, tylko na noc do woli, potem wogole :-) coś w tym było, że im bliżej końca tym bardziej chciał, ale bez histerii przy moim odmawianiu.
A jednak i nowe i stare majóweczki czytają na okrągło hehe a tu taki mały ruch :-P
Gratulacje Marti, zdrówka dla wszystkich i końca cycowania przed drugim, żeby cyce odżyły hehe chyba że planujesz tandem to powodzenia i w takim układzie ;-) oby dzieciątka były szczęśliwe ;-)
Pola podciągnij trochę forum :-D albo nawołuj, bo dobrze Ci idzie, a ja Nowa to i nie chce tu całego forum opanować, bo i nudne to będzie ;-)

Odnośnik do komentarza

Mnie tylko i wyłącznie ból przy karmieniu zmusił do takich "umów" z Mikołajem, bo wogole mi karmienie nie przeszkadzało (tej bliskości nie zapomnę do końca życia), ale przegryzione brodawki to jest ból :-) choć parę miesięcy tak ciągnęłam.. :-) na szczęście syn rozumny :-) gdyby nie to pewnie dalej bym czytała forum czy Ela karmi dalej i że wtedy ja też mogę hehe :-)

Odnośnik do komentarza

Hej:)
Marti, wow, super!!!! Gratuluję!! Dużo zdrówka dla Was:):) Nasza Majówkowa Forumowa Rodzinka cały czas sie rozrasta, bajecznie!! :) A jak sie ogólnie Czujesz, oprócz bolacych cyców?;) Fajnie, że odcycowanie idzie Wam dobrze!:) Ja jakby mnie bolało tak bardzo, to juz dawno bym sie poddała, także brawo Ty!:)
Nowa cos to moje nawoływanie ostanio mało skutkuje...;/ chyba ma m chrypkę:P zaraz jakaś rozgrzewka i troche pokrzycze:D
A u nas takie umowy to ja sama ze soba zawiązuje:P Izie mówie rano po karmieniu, ze wieczorem cyce bedą spały, ona ze tak tak.. a wieczorem i tak sie drze:: P U nas podryzionych brodwaek juz dawno nie było- Iza sprytna Bestia, wie ze matka mało odporna na ból i by jej sie ukróciło;)
Teraz nawołuje głosno i wyraźnie:Jetta, Juli, Emmagdallenka, Emka , Tanna Gdzieście????
Miłego dnia:)
ps. u nas pada śnieg!

http://www.suwaczki.com/tickers/km5sej2897inpbov.png

Odnośnik do komentarza

Hej:)
Dobra Wróżko, dzięki za buziaki :* i vice versa Twoim Dziewczynkom :* jak już Twój telefon postanowi się odfochac i posty dodawać,PISZ koniecznie co u Naszych Kochanych Sióstrzyczek:):)
A my wczoraj wybietalismy się na andrzejki do sali zabaw i jak zawsze nam nie wyszło :/skończyło się na dzikich tańcach w pokoju ;)może na Mikołajki się uda....A jak u Was Andrzejki? Może jakieś " dorosłe " były? :D
Miłego wieczoru ;)

http://www.suwaczki.com/tickers/km5sej2897inpbov.png

Odnośnik do komentarza
Gość Elżbiettaa

Dziewczyny dzięki za wsparcie duchowe i nadzieję że skoro innym się udało to i ja mam szansę:-) choć i tak pewnie zostanę najdłużej cycujåca mama na tym forum bo mój negocjator jest bardzo oporny.
Ale super że sprowokowalam Marti żeby się odezwała do nas. Gratulacje !!! I pisz częściej co u was.
Dobra wróżko a co u was ? Jak postępy w rehabilitacji? Mam nadzieję że już wszystko super.
A u nas Andrzejki rozpoczęliśmy wieczornym lepieniem bałwana. A później pizza i fryty. Wiem że nie zdrowe ale co tam . Fajnie było:-)

Odnośnik do komentarza

E tam niezdrowe :-P na każde z tych dań Mikołaj rzuca się od razu i nie marudzi :-) ciekawe czemu hehe
Najkrócej tu piszę, ale ciekawi mnie co u dziewczyn, które pisały na początku.. imion oczywiście zapomniałam.. jedna z córeczką co nóżkę złamała i co się tak szybko rozwijała :-) z W-wy bodajże :-) inne też w większości z córeczkami, ale nie będę przytaczać historii, bo ciężko pewnie będzie zrozumieć :-)
Mi teraz Pola uświadomiłaś, że Andrzejki były hehe także wiesz ten tego impreza była że hoho ;-)))

Odnośnik do komentarza

Pola ja to się Ciebie jednak słucham:)jak się Izula miewa?

Nowa/stara:)cześć:) fajnie, ze piszesz!!!chyba piszesz o Dominice i Lence z Warszawy!

Marti i przyjmij od nas gratulacje!jak sobie dajecie radę?

Ela, a poza cycowaniem jak Wiktorek się miewa?

Dobra Wrozko, a jak nasze slodkie siostry?

Jetta, nie wiem jak my się w końcu umówimy!Może jak będzie jakiś pogodny dzień...a czy bywasz w Łęgowie czy mieszkasz z drugiej strony?;)

U nas jest bardzo dobrze. Ufff w końcu...wyobraźcie sobie, że szczepionka na odporność nam bardzo pomogła i Oskarek od sierpnia nie był poważnie chory. Nigdy tak dlugo nie wytrzymal;) jest fajny chlopak, czasem sie buntuje,ale dajemy rade. Za to nie jest zbyt chetny do jedzenia nowych rzeczy. Gardzi tez owocami,ale staram sie mu je jakos przemycac. Uwielbia za to wode mineralna:). Gada troche po chinsku,ale coraz wiecej po naszemu:). No i jest bardzo dobry dla Igusi;). Iga rosnie jak szalona i skonczyla juz 4 miesiace..

Odnośnik do komentarza

Hej:)
Ela, Ela frytki i pizza??? No.nie!!! Czemu mnie u Was nie było!!?!?! Andrzejki najlepsze forever!!! Zazdroszczę Twoim Chłopakom :D mniam!
Nowa, żeby nie było- zaraz Mikołajki ;) :D
Tanna!!! Ach jak dobrze ze moje nawolywania nad morze docierają :):)można na Ciebie liczyć :* A właśnie miałam pytać czy już z Jetta się Spotkalyscie:)
A Iza jak to Iza- jak prawdziwy Byk pokazuje coraz częściej rożki :D nieee, oprócz chińskich " badzidzia "itp to jedno z ulubionych słów. Oprócz mama oczywiście ;) i jak narazie, odpukac, nie choruje i nie mamy katarow :) obym nie zapeszyka, hehe;) a Oskarek słucha Ciotki i Wie że limit chorobowy już dawno wyczerpal i teraz aż do 18 nie będzie się katarzyl :D ale super ze sxczepionka działa tak dobrze, oby tak dalej!:) owoce bleee? myślałam że to warzywa są tylko na złej liście ;) U nas z nowymi rzeczami to Iza próbuje ale czasem nawet jeszcze nie spróbuję tak naprawdę a już pluje :D
Igusia ma już 4msce?! Ja się pytam kiedy tak szybko to zlecialo?! A jak noce? Ładnie śpi? Da się Mamusi wyspać ;)?
Nowa my nie mamy jeszcze kombinezonu ale jak.moja Siostra dorwie gdzieś na ciuchu to będzie ;) jak nie to będziemy się bawić w kreatora mody i tworzyc jakieś zestawy na śnieg, czyli po " normalnemu " kurtka plus rajstopy i ciepłe spodnie. Na sanki wolałabym kombinezon jednak zdecydowanie:) i do odśnieżania - dziś Iza już 3razy leżała z lopata:D
Dobrej nocki :)

http://www.suwaczki.com/tickers/km5sej2897inpbov.png

Odnośnik do komentarza

Hehe dzięki Pola, choć Mikołaja ciężko by było u nas przeoczyć, ale przezorny zawsze ubezpieczony ;-) dobrze, że czuwasz :-D
Jak sobie pomyśle ile ciuchów zimowych trza znowu nabyć brr a Miki jak prawdziwy facet nie znosi chodzenia po sklepach i przymierzania :-)
Fajnie się czyta o małych miesięczniakach, aż chciałoby się znowu swoje... do momentu przypomnienia sobie o nieprzespanych nocach :-D Miki koło 1,5 roku dopiero miał jedną pobudkę w nocy, bo wcześniej to horror, no a po zakończeniu cycowania wreszcie noce przespane (wiadomo z wyłączeniem chorób czy jakiś przeżyć dziennych).
Mamy dzieci "domowych" jeszcze, nie żłobkowych, szczepicie na ospę?

Odnośnik do komentarza

Witajcie, ale ruch na forum Lubię to!
Pola my też jeszcze bez kombinezonu ale na olx jest w czym wybierać hihi
Marti gratuluję, napisz jak się miewacie i kiedy rodzisz?
Nowa a ze smoczka korzysta maly?
Ela frytki to my tez uwielbiamy hehe
Tanna nie wierze...mamy do siebie 3 minuty jazdy hehe w Łęgowie mam rodzinę , możemy po weekendzie sie spotkać na spacerek, co myślisz?
Dobra Wróżko czy jeszcze Agatka się rehabilituje?
Miłego weekendu .

Odnośnik do komentarza

Hej:)
Nowa o to to!! Jeszcze do mikołajek napisze z 3razy pewnie ze to tuz tuz:D
A u nas Iza jak to prawdziwa kobietka ubrania przymierza ile wlezie:D w sklepach wieszaki na niższych polkach tak przesuwa ze a ubrania spadają :D ze nie wspomnę o chodzeniu na obcasach czy o obowiązkowej torebce - damulka;-) szkoda tylko ze nos rękawem wyciera :D
Na ospę nie szczepimy narazie. Ja na tych szczepieniach to Malo sie znam- później tzn w razie ewentualnego przedszkola, tez można szczepić ?
Hehe..wlasnie te nieprzespane noce to dopiero odstarszacz :P
Jetta ja tez taki ruch lubię :D:D Olx dobra sprawa!
Dobrej nocki :)

Odnośnik do komentarza

Dziękuję Wam ♡
Jakoś leci, choć od czw mamy przeziębienie i dwie noce mam z głowy, bo cyc i cyc. Ale w chorobie się dziecku nie odmawia, więc byle dziadostwo sobie poszło.
Mam termin na 30.05 :D także z pewnością załapię się znów na maj.
U nas w Gdańsku i okolicach przepełnione porodówki, myślę o prywatnej,bo mają znów otworzyć. Ale zobaczymy, czy w ogóle będzie opcja do rozważenia.
Nowa2015 - nie wiem, czy planuję tandem, wyjdzie co wyjdzie. Ale watpie, ze Maja sie odstawi.
Ogolnie u nas ok. Maja z dnia na dzien coraz lepiej mowi,a buzi sie jej nie zamyka, wiec z tym mam wesolo.

Na zime mamy juz pelen zestaw, wiec czekamy na śniegi.

Najbardziej czekam na Święta!!!

U nas w prezencie kuchnia. A u Was jakie plany?

14.12 mam usg, to moze się dowiemy, jaka plec. Bartek chce druga corke, mnie obojetnie, choc wiadomo,z druga dziewczyna latwiej i taniej bedzie troche.

Podczytam, co tam wiecej u Was i sie ustosunkuję ;)

Pozdrawiam cieplo :* to Majeczka ze swoim nowym nabytkiem

monthly_2017_12/majoweczki-2015_63254.jpg

http://www.suwaczki.com/tickers/relgdf9h47l07utr.png

https://www.suwaczki.com/tickers/oar8yx8d7t5juzb4.png

Odnośnik do komentarza

Jejku ale te nasze dzieci już duże!
Elżbieta chyba o Julku zapomniałaś!i ile w dzień czasami uda mi się go jakoś zająć o tyle w nocy nie ma opcji nie dać mu cyca.jest jedno wyjście.musialabym się wynieść z domu.i mąż by musiał się nim zająć.i szczerze mówiąc biorę to pod uwagę.maksymalnie daje mu czas do lutego marca.a potem wchodzą w grę rozwiązania siłowe.albo on albo ja.juz dłużej nie dam rady.juz mnie to męczy i przestaje wierzyć że nadejdzie taka noc że prześpię ja całą.nie mam już siły.

Odnośnik do komentarza

Juli, współczuję Ci tych nocy, wiem o czym piszesz. Dalej jestem przeszczęśliwa, że u nas tak gładko poszło, bo wreszcie noce zaczął przesypiać. Mam koleżankę hardcora, która na siłę oduczyła, ale synek darł się przez tydzień nocami, aż się oduczył.. ale kto to by wytrzymał.. że o szkodzie dla dziecka nie wspomnę.. choć po tym wszystkim chłopczyk zrobił się mega samodzielny i nie wygląda jakby miał rysy na psychice ;-) ale ja bym tak nie dała rady zrobić.
Marti córa cała Ty z tego co kiedyś foto dawałaś na stronce ;-) śliczna dziewczynka. Chłopaki fajne są, choć pewnie z drugą córą teoretycznie prościej.
Panifiona ale już fajny chłopczyk ;-) nic tylko trzecie robić heheh

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...