Skocz do zawartości
Forum

Majóweczki 2015


Joasia21

Rekomendowane odpowiedzi

Witamy się i my ze spaceru. Zimno jak diabli.
Miodkowa zdjęcie i ta poza luzaka po prostu wymiata !
Sylwunia zdrówka życzę.
Co do sondy @ to u mnie jeszcze brak.
Kamila ale ci fajnie ze mąż piecze ciasto.
Wogole wisienka narobila wczoraj smaka na sernik, a mój K kupił golonki i takie miałam ciasto :-)
Dobra wróżko ja tez miałam kiedys takie myśli ze po co mi to bylo. Dzieci odchowane, życie poukładane, stala praca i w ogóle. Ale teraz ten bezzębny uśmiech wynagradza mi wszystko i nie wiem jak bym zyla bez niego.

http://www.suwaczki.com/tickers/17u9i09k995ttuhf.png

Odnośnik do komentarza

My witamy sie po spacerze, niestety moja panna pospala tylko pół godziny ale zdążyłam wypić kawę i zjeść pączka.
Sonda- u mnie tez @ jeszcze brak.
Tanna zapraszam na sernik! Mam też jeszcze kawałek ciasta drożdżowego z kruszonką i jabłkami, które robiłam w czwartek, jeszcze dobre:)
Amellek to faktycznie niebardzo te okolice do spacerowania, u mnie może też nie ma samych terenow zielonych, ale nie moge narzekac, znajda sie i lasy i fajne spokojne ścieżki.
Miodkowa zdjęcia boskie, mały dżentelmen Ci rośnie.
Sylwiunia dużo zdrówka dla Kubusia, oby jak najszybciej was wypuścili do domku.
HM fajnie ze miałaś tak dobrą noc, zazdroszczę.
U nas noc średnia, z pobudkami, o 4 odłożyłam Hanie do łóżeczka, pospala w nim 1,5 godziny, za to ja sie wybudzilam i przez pol godz nie mogłam zasnac.. Dziś dzień na spokojnie, czekamy na ciocie chrzestna Hani, to trochę ją wytarmosi:)

Odnośnik do komentarza

dziękuję za komplementy:)

zapomniałam napisać o @,więc tak: ja dostałam @ 27 września i jest punktualnie co 30 dni(tak jak przed ciążą),ale jest bardziej obfity.jest raczej bezboleśnie.nie używam tamponów,bo mi nie wolno stosować.i póki co wypada mi na święta i inne ważne okazje i tak miałam też przed ciążą.nawet na własnym ślubie miałam @.
a i sprawdzam kiedy mam dni płodne i jakoś nie mogę ich znaleźć.możliwe,że mimo okresu nie mam owulacji.muszę się udać w tej sprawie do gin.

:D
http://www.suwaczki.com/tickers/0d1y43r8zwh91a00.png]http://www.suwaczki.com/tickers/k0kdj44jl219oi5a.png[/url]

Odnośnik do komentarza

Kamila z moim cyckiem duzo lepiej.pierwszy raz sie cieszyłam ze mały je w nocy.gdyby nie to to chyba by nie bylo dobrze.a laktatora nie mam.troche jeszcze boli ale jest miekki i juz go pilnuje.
Ja tez jeszcze bez@.
Sylwiunia zdrowia i zebyscie szybko do domu wrocili!!!
Ja dzis tez z mezem po sklepach latalam a Julka do babci zawiezlismy.bo my tez w trakcie zabkowania katar ma troche i boje sie z nim po sklepach chodzic.jest jeden plus urzadzania sie z malym dzieckiem.szybciej sie decyzje podejmuje co kupić;)
Tanna gratulacje madre dziecko.
Zieloona dobrze ze jestes!!!!

Odnośnik do komentarza

Hej dziewczyny. Co niektore wspominaja o FB. Czy jest jakas grupa stworzona?

Moja Maja od 4 dni spi niespokojnie w nocy. Budzi sie czesto no i karmie ja az 2 razy. Zwykle jadla tylko raz. Do tego w ciagu dnia z 3 drzemek zrobily sie 2 a raz nam sie zdazyla 1 drzemka w ciagu dnia. Te 4 ostatnie dni takie dziwne sa. Moze wlasnie ten skok przechodzi. Napewno to nie choroba bo bylam z nia u lekarza na badaniu. Hm...ciekawe.

http://www.suwaczki.com/tickers/iv09ej2826uq9y3f.png

Odnośnik do komentarza

Małpa parentingowy maj się grupa nazywa ale nic poza tym nie wiem bo FB nie mam ;p

Ja tez jeszcze nie miałam okresu od porodu - nie tesknie ;) w sumie to mi jedno... I tak żyjemy z D jak brat z siostra... Moje zbocze nie wychodzi mi bokiem ciągle o nim myślę a D ma to gdzieś ;/ ciągle w pracy albo śpi... I ani prośbą ani grozba bo przecież wg niego wszystko ok ;) a niech g o ges kopnie! ;p szkoda tylko mojego zdrowia na tabsy anty hah ;)

Co tu tak cichoooooooo!?!

Kamila, te dzieci to agenty ze hoho!"" ja się czasem tak z Tygrysa posmieje jak malo kiedy ;)

A! I że jak świnia!"" rano wciagam dwie duże buly , potem jakis jogurcik/ budyniek, mega micha obiadu! , ciasteczko, albo i 10..., i z 6-7 kromek lekko na kolację!!! Właśnie upchnelam 6 :/

Lecą Wam jeszcze włosy? Ja nie zauwarzylam różnicy, troszkę jeszcze i łysa będę...

http://www.suwaczki.com/tickers/relg73sbod19m7di.png

Odnośnik do komentarza

zielona pisz - brakuje nam takich kolorków :) Filip smieszek. U nas jak już ma moka to też ogląda ale rzadko rzadko go smok interesuje

Sylwunia duuużo zdrówka dla Kubunia :* czytałam co przeszliście Biedaki :/

Juli ja miałam zastój jakiś miesiąc temu na wyjeździe of kors :p a właściwie to zatkał mi się kanalik mlekowy ale objawy podobne ;)

Miodkowa Staś przystojny strasznie :) zdjęcie wymiata :D

Ja okresu nie mam ale kp i biorę tabsy :p i libida brak :/

tanna fajnie to już u Was z tym spaniem wygląda :) zazdraszczam że umie zasnąć :)

Ja dziś wyskoczyłam na miasto z przyjaciółką z którą bywałam na kawkach w ciąży :) dzieci z tatusiami w domach - dali radę ;) fajnie było :D

Z rana byliśmy też na zakupach - oglądaliśmy przy okazji spacerówki i chyba się zdecyduje na joie literax.

Jeszcze takie pytanie dotyczące menu. U nas to teraz wygląda tak -
rano po przebudzeniu cyc ale najczęściej nie chcę bo przecież całą noc je :P
ok 10 - kasza,
ok 13 - słoik 125g
i teraz nie wiem co dawać ok 15-16 - jak daje cyca to pociamka 2 minuty tyle żeby zaspokoić pierwszy głód a potem zaciesza i się bawi; kaszę zje ale nie wiem czy chcę dawać 2x kaszę, daje słoik owoców ale nie wiem czy to może być jako normalny posiłek czy raczej deser/przekąska. Zastanawiam się czy w tym miejscu nie wprowadzić mm? a owoc ok 17-18? Poradzicie coś? :p

http://www.suwaczki.com/tickers/atdcj44jg4siydgu.png

Odnośnik do komentarza

Hej dziewczyny :)
Ptrzeważnie czytam Was regularnie, ale ostatnio miałam przerwę i właśnie skończyłam ponad 100 str nadrabiania, zajęło mi to ponad tydzień, bo mogłam czytać tylko w trakcie karmienia :)
Nie jestem w stanie osnieść się do wszystkiego, ale też nie wszystkie tematy są nadal aktualne, więc odpiszę na kilka ostatnich postów.
Ja @ nadal nie mam i nie tęsknię ;) Co do umiejętności mojego Julka, to umie obracać się i na plecy i na brzuch, pozycję do raczkowania przyjmuje, ale na razie przemieszcza się w tył, albo w miejscu buja się w przód i w tył :) umie też pełzać do przodu. Ostatnio sam usiadł, ale trzyma się jeszcze podłogi jedną rączką i bardzo się chwieje, więc często upada. Ale tak jak dziewczyny piszą, nie ma co porównywać dzieciaków, bo zwariować można. Na wszystko przyjdzie pora :)
Któraś pisała o tym, że myśli o zmianie fotelika na kolejny. Odradzam- dopóki główka nie wystaje z fotelika, to maluch może w nim jeździć, jak wystają nóżki, nic się nie dzieje, dziecko je podkurczy i wcale nie będzie mu niewygodnie. No i lepiej nie zapinac dziecka w foteliku w kurtce czy kombinezonie- im mniej ma na sobie warstw tym bezpieczniej :)
Jeśli chodzi o przesypianie nocy, to niestety nie dzieje się to u nas :( A ostatnio to już jakieś apogeum- budził się co godzinę :/ Zaczęłam przeglądać internet w poszukiwaniu metod na przesypianie całej nocy. Na forum też się temat ostatnio pojawił. Po przeczytaniu tych wszystkich mądrości doszłam do wniosku, że przede wszystkim brak nam rytuałów jeśli chodzi o spanie. W ciągu dnia nie było stałych pór jedzenia (kp, więc jak wyszło), ani spania. Jak widziałam, że jest już marudny to po prostu wkładałam Julka do bujaczka, dawałam pieluchę, bujałam i po jakimś czasie usypiał, przekłądałam do łóżeczka i tam spał dalej- bardzo różnie- od 30 min do 3 godz. Ale ostatnio i ta metoda zawodziłą, mały strasznie się denerwował, rzucał w tym bujaczku, wypluwał smoka. Po części na pewno jest to spowodowane permanentnym katarem (łapie niestety wszystko co brat przyniesie z przedszkola). Zaczęłam więc usypiać nosząc, bujając, w kokonie, generalnie w cały świat, co mi akurat do głowy przyszło. Rączki wygrywały niestety. No więc coś trzeba było z tym zrobić i robie od 3 dni. Jak juest już śpiący idziemy do łóżeczka, daję smoczek, całuję w główkę i jeszcze chwilę stoję przy łóżeczku i przytulam, potem go powoli i delikatnie odkładami daję przytulankę i nakręcam karuzelę (zwykła pozytywka). Pierwszego dnia jeszcze zanim zdążyłam go dobrze odłożyć już płakał, ale odkładałam i czekałam chwilę czy się uspokoi. Czasami po chwili się uspokajał i patrzył w karuzelę, częściej jednak nie, więc brałam na ręce ponownie przytulałam i czekałam aż się uspokoi i odkładałam ponownie i tak za każdm płaczem. Kolejnego dnia było już lepiej. A dzisiaj trzeciego dnia szok! Przytulam, całuję odkładam, nakręcam karuzelę i zasypia! No jedno spanie dzisiaj było takie, że musiałam raz wyjąć z łóżeczka, ale to i tak sukces! :):):) Teraz jestem ciekawa jak minie noc...
Jeszcze jedna rzecz- zastój mleka! Miałam to samo co Juli. Julek całą noc nie mógł ściągnąć tej guli ani w ciągu dnia. Pomógł w końcu masaż pod gorącym strumieniem wody. Ale tak się masowałam myjką, że zdarłam skórę na piersi do krwi- nie czułam że to robię aż tak mocno. Po następnym karmieniu od masazu na szczęście gula zeszła, ale pierś obolała jest do dzisiaj- a to było ze 3 dni temu.
Dobra Wróżko dziękuję za przepisy na kaszki- dzisiaj Julek jadł kaszkę z mąki ryżowej na wodzie z jabłuszkiem- samokowało, będę próbować kolejne przepisy, jak będziesz miała coś fajnego to wklejaj :)
Na razie koniec bo i tak przydługiego posta naprodukowałam.
Pozdrawiam wszystkie mamusie i ich śliczne bobasy i życzę spokojnego wieczoru i przespanej nocy :)

Odnośnik do komentarza

Podpinam się pod pytanie Hanki05 apropos pór jedzenia i czego jedzenia. My niedawno zaczęliśmy jesć zupki i mimo, że to moje drugi e dziecko, to i tak mam z tym problem. Z piersi zwykle jadł co 3 godziny. Teraz jak daję zupkę- na razie jeszcze bez mięsa- to nie wytrzymuje 3 godzin do kolejnego karmienia, więc cyc jest po jakiejś godzinie 1,5 od zupki (objętośc słoika 125g). Dzisiaj pierwszy raz była kaszka, ale nie zjadł dużo, więc cyc za niecałą godzinę od kaszki. Ile te nasze dzieciaki objętościowo i jak często powinny zjadać?

Odnośnik do komentarza

Hej w końcu Was nadrobilam przepraszam że rzadko pisze ale ostatnio apogeum u mnie i z niczym się nie wyrabiam... Zmęczenie zaczyna dawać znać o sobie... Od trzech nocy Oli lepiej śpi oczywiście nie rewelacyjnie ale idzie w dobrym kierunku... Mniej śpi w dzień i wieczorem nie usypiam jej o tej samej porze co zawsze czyli 19 ta tylko jak już jest bardzo zmęczona po 20 tej to idziemy spać i trochę lepiej... Może to przez zyrtec bo po zapaleniu spojówek nadal tarla oczy i pani dr na próbę zamiast kolejnych kropli dała zyrtec i lepiej czyli alergia tylko na co? Oli je 8 kaszka albo warzywa 10 owocki 13 obiadek 15 owocki 17 troszkę warzywek uwaga sama!!! Robię jej warzywne trio z biedronki lub dynie pięke albo ziemniaki kładę jej na talerz i rękoma kawały sobie zgniata i wcina :) i ok 19 kaszka lub kleik.czasami parę chrupek dostanie. Ale te porcję to różne od trzech dni też ma mniejszy apetyt.
Elżbieta każde moje dziecko dluuugo ze mną spało łóżeczka do dziś nie uznaje i nie mam. Kocham spać z oli a w weekendy chłopcy na zmianę śpią ze mną i siostrą...

Sylwiunia życzę zdrówka dla Was

Ola pozdrów rodziców i ucałuj dzieciaczki

Dominika ja też kocham spacery zresztą Oli też.nawet jak leje to folia na wózek ja kaptur i heja...

Zielonna ja też nie jem tylko zre... Kocham jeść i nic na to nie poradzę...słodkie z kanapkami i ok :)

Oczywiście witam nowe i te (stare mamusie) pigulka kochana może uda Ci się w końcu posta wysmykac i dodać :)

Dziewczyny jeszcze raz bardzo bardzo dziękuję za waszą chęć pomocy kocham Was i cieszę się ze Was mam

monthly_2015_11/majoweczki-2015_40125.jpg

monthly_2015_11/majoweczki-2015_40126.jpg

monthly_2015_11/majoweczki-2015_40127.jpg

monthly_2015_11/majoweczki-2015_40128.jpg

Odnośnik do komentarza

Hej. Sporo tematów się jakoś przewinęło i nie wiem czy uda mi się na wszystko odpisać, ale spróbuję.
Daduśka ja okres mam bardziej obfity niż przed ciążą, ale krótszy. Używam tampony. Piersi mnie nigdy nie bolały i nie bolą. Libido różnie, ale i tak nie mam z czym szaleć bo jak już wcześniej pisałam jestem ułomna;-)
Zieloona Filip słodki z tym smoczkiem, nasza też tak śmiesznie różnymi rzeczami w rączce kręci i przegląda:-)
Sylwiunia ja chyba nie pisałam na fejsie, ale czytałam z przerażeniem i opowiadałam o tym mojemu M ze łzami w oczach, nie wyobrażam sobie co musiałaś czuć i co Kuba przeżył. A mąż Twój bardzo dzielny.
Miodkowa Staś elegant:-) fajniutki:-)
Ela dobra golonka nie jest zła:-)
Wisienka ja uwielbiam sernik:-) ale jestem gruba i nie powinnam jeść najlepiej nic.
U nas jedzenie od wczoraj wygląda tak: (zmieniliśmy rozkład dnia)
Rano ok 6-7 butla 180 ml
10-11 butla 180 ml i po drzemka 30 minut
13- pół słoiczka obiadku, potem od 13:30 spacer i sen od 30 minut do godziny
Po spacerze około 14:30-15 kolejne pół słoiczka
16- butla 180 ml, potem znowu około 16:30 spacer i sen do 17
20- butla 180 ml i sen dziś do 7:15.
Nooo ale jeszcze gdzieś planuję upchnąć kaszkę.
No ale że dziś sobota i stary w domu to plan nie wypalił i znowu był problem z zaśnięciem po kąpieli, odkładałam ją 21 razy do łóżeczka odkąd zaczęłam liczyć, wcześniej jeszcze z 4-5 razy i za każdym razem stawała na nogi! To trzeba być zawziętym.
Kupiliśmy dziś krzesełko do karmienia w Ikei i Lena taka zachwycona, że byliśmy w szoku:-) kupiliśmy też ekspres do kawy:-) jestem zachwycona, ale poszliśmy do sklepu po mikser, którego wkońcu nie kupiliśmy a ja już kilka lat się przymierzam do jego kupna:-) przed świętami koszmar zakupowy trwa, chodzenie po sklepach jest koszmarem, ludzie nie patrzą, włażą pod wózek, pchają się, Boshee paranoja.

http://s4.suwaczek.com/201505065565.png

Odnośnik do komentarza

Nareszcie mam chwile na forum!

Tanna, dziekuje ze pytasz, dzis noc tez okej :)
Mała zasypia ok.23 (tak, wiem ze pozno, ale co ja na to poradze?!) i sie budzi okolo 4 na wode i dalej spi

Tak wiec nasze menu:
3.00-4.00 - woda
6.00-7.00 - cyc lewy lub prawy
9.00-10.00 - cyc prawy lub lewy
12.00-13.00 - mm (150-180) (lub kaszka łyżeczką + mm na dobitkę)
15.00-16.00 - obiad (sama robię, dzis np.: dorsz, burak, ziemniak, pietruszka)
18.00-19.00 - owoc/ owoc z kleikiem bezmlecznym + cyce oba na dobitkę
21.00-21.30 - kąpiel i mm (150-180) + kleik kukurydziany/ryżowy

W międzyczasie woda/ sok z wodą / herabaty zaparzane bezcukrowe ziołowe lub owocowa

Widziałam śliczne dzieciątka powstawiałyście <3 :*<br />
sonda:
@ powróciło jakos teraz niedawno na poczatku listopada i byłam załamana! trwało bite 7 dni a leciało ze mnie jak w połogu prawie. Byłam osłabiona i obolała i nie cierpie okresu!
Tamponow nie uzywalam. Wolałam zeby wylatywało samo to poporodowe pierwsze okresowe ohydztwo. Poza tym nie wiem czy jakis by dał rade. mam taką piekną dziurę po porodzie i pięknych szwach ktore pusciły od razu. eh

Libido - a co to jest?!

http://www.suwaczki.com/tickers/relgdf9h8lyk7xt9.png

Odnośnik do komentarza

Aneczka przysiegam że dzis pomyślałam że dawno o drugim forumowym Julianie nie czytałam!
Jak ja czytam ile Wasze dzieci jedza to gdyby nie to że Julek duży to bym pomyślała że glodze dzieciaka;)u nas ok 8 cyc
Ok11 cyc
Ok13 obiadek
Ok 15 cyc
Ok 17-18 pół sloika owockow
Ok19 kaszka lub kleik ale z 60ml i dwoch miarek mm ale nigdy calosci nie zjada
Po kapieli po20 cyc no i w nocy 2 lub 3 razy cyc.
Ciagle jest problem z konsystencja.jak za geste lub grudkowate to az odruch wymiotny.chyba trzeba powoli probowac toc kiedys chyba zacznie jeść "normalnie".ja sie chrupkow boje dac bo ma 3 zeby i jakby odgryzl kawalek to sie boje że by się zachlysnął.
Aneczka moj Julek traktuje lozeczko jako miejsce zabawy bo w dzien czesto go zostawiam i on sobie fika.no nie umiem go uśpić w dzien inaczej niz w wózku lub bujaczku lub przy cycu.wieczorem zasypia w lozeczku i wlaczam mu kołysanki.pare razy musze go wziac na rece bo fika na brzuch glowa w górę i zabawa.ale nie nosze go długo.

Odnośnik do komentarza

Dziewczyny, nie pisalam o tym wcześniej ale muszę w końcu zapytać się o rady. Tak wiem znowu będzie o mnie...
Mam bardzo poważny problem związany ze snem. Otóż jak wiecie chodze spać po północy. Wcześniej nie zasne, ale rano nie pamiętam dosłownie nic co robilam nad ranem. Tzn , Justyna płacze w nieboglosy, ja jej nie słyszę , dopiero mnie podobno maz budzi do niej , ja się z nim kloce , spie dalej , znowu budzi, szturcha a ja nic , nieprzytomna . podobno sie budze daje cyca i odlatuje. Dopiero się budze ok 9 widzę ze Justyna zaplakana, a ja jej nie slyszalam ! Raz się zdarzyło ze tata przyszedł mnie budzić bo on ja słyszał a ja nie choć spala kolo mnie...to samo po porodzie było , położne mnie budziły bo dziecko płakali. Nie wiem co jest nie tak i nie wiem co robić. Jestem zła na siebie i jest mi cholernie glupio....

http://fajnamama.pl/suwaczki/98q2pw6.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/b5ltwan.png

Odnośnik do komentarza

Panifiona nie wiem dlaczego tak jest bo ja znowu teraz śpię bardzo czujnie ( jak mysz pod miotłą ) ale może to przez to ze idziesz zbyt późno spać i jestes po prostu przemęczona i organizm potrzebuje choc chwile mocnego snu.
Ola ale on super wygląda. Tez kupiłam takie body ale jeszcze go w nie nie wystroiłam :-)
U nas jemy tak :
Calą noc i rano cyc
Kolo 9 drzemka 30 min
Kolo 11 kaszka na 90 ml 3 miarki mm i 6 łyżeczek kaszki ( dość gęsto )
Kolo 12 spacer ( przed spacerem jak chce popić to cyc )
Kolo 14.30 zupka - 125 lub 150 ( jak swoja )
Kolo 17 znowu kolo 30 min snu ( przed snem zazwyczaj cyc )
Kolo 18 - kaszka na wodzie i pól deserku wychodź tez jakies 125-150
No i na noc po kąpaniu ( kolo 20 ) znowu cyc i tak do rana.
Co do usypiania to te dwie drzemki usypiam w bujaku i tam śpi. Na spacerze w wózku ( czasem pośpi 2 godz ale musi być cicho i wózek musi jechać ) a na noc usypia ze mną w łóżku przy cycu.
Łóżeczko jak na razie służy do zabawy i na razie tego raczej nie zmienię bo bym w nocy padla a tak to na śpiocha ciumkamy.
Szczesliwa mamusiu dzieciaczki przesłodkie. A Ola jak pięknie wsuwa :-) super !

http://www.suwaczki.com/tickers/17u9i09k995ttuhf.png

Odnośnik do komentarza

U nas noc masakra...wszyscy z glutem. Klaudia sobie nie radzi i budzi sie z wrzaskiem. Laura przychodzi co chwile zeby jej 'operacje' zrobic czytaj wyczyscic nos. Ja mam zawalone zatoki a tatus umiera bo jest przeziebiony. Miodzio!

Sonda @...u mnie brak i teraz pewnikiem sie nie pojawi bo zaczelam brac cerezette.

Pogoda barowa...leje wieje wiec dzis znow uziemieni w domu :-(

http://lb1f.lilypie.com/qZ8Ip2.png
http://www.suwaczki.com/tickers/iv09df9hgaar6rba.png

Odnośnik do komentarza

Dziewczyny... Noc masakra,bo chłoptaś budził co godzinę, a od 4;30 odechcialo mu się już zupełnie spać.czasem sam zasnął, czasem znów musiałam bujać. Co z nim nie tak?;)chyba zglosze się do trenerki snu,bo roczku nie dozyje...Dziś po pół roku drugą wizyta teściów u wnuka...echh...oby było po...

Co do sondy to u mnie okres już 6tygpo porodzie przy KP,bardziej obfity, ale nieregularny,bez bolacychpiersi i tamponow.libido super:) dużo lepiej niż przed.

Sylwiunia mam nadzieję, że szybko wyjdziecie ze szpitala cali i zdrowi.

Chłopcy ze zdjęć przesliczni!!!

Wisienka jade już na ciacho:):):). Jakoś poza moim zasięgiem jest pieczenie...;)

Aneczka super, że synko umie spać w lozeczku i oby to u Was przełożyło się na lepsze spanie w nocy.

Odnośnik do komentarza

Ale te dzieciaczki słodkie i takie ... hmmm. ... dorosłe :D :D

Dziękuję Wam- dziś juz lepszy humor mam. M zlitowal się nade mną i wczoraj CAŁY dzień był z nami w domu- nawet komórkę wyłączył! Szok!! Czuje że zupełnie inaczej funkcjonuje :-)

U mnie @ od dawna-a fe! Niby tak samo jak przed ciąża ale bardziej obficie. Tamponow boję się użyć :-\
Odsetka fika na/z brzucha, ale len okropny i woli płakać żeby służba zrobiła to za nią... i kręci się wokół własnej osi. Poza tym nic-nawet zębów nie ma :-) Tylko marudzi na potęgę. ....
Syf po przeprowadzce ogarniety, nawet trochę miejsca na zabawę wygospodarowalam.
Zakupiłam wreszcie puzzle i będzie młoda leżała na ziemi, bo łóżko jej chyba za miękkie.
Zielona- dobrze cie widzieć:-* i wiedzieć że nie tylko ja wariatka śmieje się z dziecka :-P
Panifiona-musisz po woli przesuwać sobie pory zasypiania. Wg mnie to typowy objaw przemeczenia! Btw- Kiedy masz biopsje?
Miodkowa-ja nie pomogę bo my od lat zaopatrujemy się w warzywa i owoce po rodzinie. A tu worek ziemniaków od wujka, a to babcia M da worek marchwi, to moi rodzice worek jabłek czy malin itd :D przez długi czas nawet zboże bralismy od wujka i mieliśmy swoją mąkę-boshe jakie pyszne ciasta z niej były!!! No i co się da to w sezonie mroze. A teraz przy domu założę swój ogródek- tylko M musi ziemię zbadać czy ok ;)
Kurde- jeszcze komuś miałam odpisać a nie pamiętam :-(

 

♥️Najpierw mieliśmy siebie 💚 2006💛Potem mieliśmy Was💙 2015♥️ 2017💜2020❤Teraz mamy wszystko💜

Odnośnik do komentarza

Skoro wy tak intymnie to też ogłosze - oficjalnie lykam kwas foliowy i zaczynamy starania o terroryste nr 2 :D

Wszystkim chorym-szybkiego powrotu do zdrowia :-*

Ps-na nieprzespane noce to już nie narzekam nawet-dam znać jak coś się zmieni ;-)

 

♥️Najpierw mieliśmy siebie 💚 2006💛Potem mieliśmy Was💙 2015♥️ 2017💜2020❤Teraz mamy wszystko💜

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...