Skocz do zawartości
Forum

Lutówki 2015 :)


Rekomendowane odpowiedzi

Jeszcze odnośnie szyjki pewnie dzięki mnie miedzy innymi macie takie schizy,ale nie ma co panikować.Skracania nie czuć to prawda i to jest słabe,ale warto na każdej wizycie prosić o usg dopochwowe i kontrolować szyjkę szczególnie jeśli czujecie napinania brzucha,chociaz przy niewydolnosci ciesniowo-szyjkowej nawet skurczy nie ma,ale to baaardzo rzadkie schorzenie.Moja szyjka mnie bardzo zaskoczyła,bo z 6,4 nagle do 2,potem 1,7 przed szyciem juz tylko 1cm,teraz mnie zszyli na 1,5.Lekarka sprawdziła szyjkę na moja wyraźną prośbę i uważam,że nie zaszkodzi o to prosić.Ale bez paniki:) Pozdrowienia

http://www.suwaczki.com/tickers/3jvzhdgeislz6ak1.png

Odnośnik do komentarza

Cześć dziewczyny. Nie nadążam za Wami. Mój sposób na przeziębienie to pół szklanki wody, cała cytryna, wyciśnięte dwa ząbki czosnku i dwie łyżki miodu. Pozostawić na dwie godziny żeby się "przegryzło". Wypić wszystko na raz i do wyrka. Rano po wszystkim. Dla utrwalenia efektu można taka miksturę popijać w ciągu dnia kilka razy po łyżeczce. Sprawdzone!

Narzekacie na przewlekły kaszel. Przerabiałem to jakiś czas temu z córką. W końcu ktoś mnie wysłał na badania w kierunku: ksztusiec, myloplazma i jeszcze jedna bakteria ktorej nazwy zapomnialam i okazało się ze dwa pierwsze sa dodatnie. Niestety ale krztusić leczy sie dość długo ale chyba mamy na razie sytuacje opanowaną.

http://s7.suwaczek.com/201502084580.png

Odnośnik do komentarza

Matki kochane tak czytam Was dzisiaj no i jak by nie patrzeć trzeba sobie coś wkręcić :D Wszystkie tutaj na bezsenność narzekają, że spać nie mogą w nocy, a matka Andzia co? śpi, śpi i spać by jeszcze mogła :D Do toalety w porze nocnej tylko raz wstaje ostatnio, aż się to mojej dzidzi nie podoba, że tak długo śpię, bo jak po nocnej toaletce kładę się spać z powrotem to Lenka tak kopie, żeby matka już nie zasypiała :D No ale co matka z dziecka kopniaków sobie robi? no nic śpi dalej i to jak głęboko, a sny jakie piękne np. że dziecię w ramionach karmię cycem :D haha

Matko Pasiokowa jakich Ty podkładów szukasz bo nie jestem w temacie, a może coś pomogę jak tylko będę umiała :D
Chudzinko kochana tych konowałów to tam trzeba postawić do pionu, skoro nikt nic nie wie, a Hanson z matulą tylko cierpią :( Zadaj im tam jakiś wstrząs szokowy jak to Chudzinki potrafią to może się ogarną i zaczną rozsądnie działać :)

http://www.suwaczki.com/tickers/zem3cwa1cniiyzbo.png

Odnośnik do komentarza

Co tu tak cicho znowu??
Moja teściowa wczoraj oznajmiła, że jeśli dziecko na sonogramie leży na plecach to znaczy że chłopiec a jak na brzuchu to dziewczynka ;) No jasne...
Mój małż na to że "na pewno, i do tego dziewczynka z nóżkami grzecznie razem i spódniczką naciągniętą na kolanka" ;)
Skąd się biorą te teorie??

http://fajnamama.pl/suwaczki/flpybsy.png

Odnośnik do komentarza

MadreA - puściłam Ci wiadomość :) wczoraj z telefonu nie udało mi się wyslać ;/
Mysza - hahaha. Z kosmosu chyba te teorie :) też mnie to niesamowicie bawi :D ile ludzi, tyle bredni :)
Chudzina - trzymaj się tam! Dobrze, że Ty w szpitalu jesteś jak masz te wszystkie sensacje zdrowotne. Oby tylko coś zaradzili.
Majka - czapki z głów, kłaniam się nisko matce-ratowniczce :)

A dla Mam warszawianek, i nie tylko - 19.11 warsztaty Świadoma Mama: http://www.swiadomamama.pl/events Ja się wybieram, tylko jeszcze nie dali znać jaka dokładnie lokalizacja :)

http://www.suwaczki.com/tickers/dxomio4pax2101z1.png

Odnośnik do komentarza

Mamuśki teorie były są i będą niestety takie jest życie, moja mama też jakieś różne śmieszne rzeczy mi mówiła, ale co tam jednym uchem trzeba wpuścić a drugim wypuścić :D
A ja się teraz relaksuję z młodą puściłam nam muzyczkę relaksacyjną, młoda się chyba uśpiła bo kopała na początku jak najęta, a teraz cisza, chociaż nie dziwię się wcale bo mi przy tej muzyce też powieki same opadają :D

http://www.suwaczki.com/tickers/zem3cwa1cniiyzbo.png

Odnośnik do komentarza

Arwenas- z tym terminem porodu to u mnie jaja jak berety przez lekarza. Okres mialam 1 maja, wiec jesli wszyscy mowia ze ciaza trwa 40 tyg to powinnam 4 lutego miec w ksiazeczke wpisane date porodu. A moj lekarz wpisal 8 luty, wiec wg niego ciaza trwa 40 tyg i 4 dni.....
Wiec tygodnie licze od ost miesiaczki, a data porodu to wpisalam tak o, bo to i tak roznie bywa

http://www.suwaczki.com/tickers/oar8dqk3eq7w2be6.png

Odnośnik do komentarza

Andzia - chodzi mi o wklady kokosowe do rozka, zeby go usztywnic, bo mam miejsce a wkladu nie ma i nie znalazlam :(

mommy - Ty sie smiej :D a ja od lipca nic na szyi nie nosze, tak mnie mama nastraszyl :D. Ja sie owinelam wokol pepowiny i prawie udusilam, podobno (nie no, raczej nie klamie w takiej sprawie!). A mama nosila wlasnie wtedy wisiorki itd. bo tez nigdy nie wierzyla w takie pierdoly.

A tu raz sie zdarzy i zabobon gotowy ;)

Moj Olaf lezy na pleckach, ten zabobon u mnie dziala! :D

zizu - a spac by spalo na fotelu chyba, ze szpitala na nogach i w rekach, bo bez fotelika do samochodu to troche niebezpieczne!

http://www.suwaczki.com/tickers/dxom3e5e9146gook.png

Odnośnik do komentarza

Witam was kochane ;) dzieki za slowa wsparcia mam nadzieje ze jakos to wszystko bedzie i dotrwamy szczesliwie do lutego :) dzis samopoczucie okropne, pogoda paskudna. Siedze na uczelni ale zaraz sie urywam i jade do domku :) wczoraj kuzyn mi cisnienie podniosl. Dzwoni do mojej mamy i pyta o nasza date slubu. Okazalo sie ze tez sobie wybrali 25 lipca ale mama interweniowała i biors slub tydzien przed nami. Mama jest jego chrzestna i dlatego taka akcja ;) dla mnie to rybka bo ja z nimi kontaktu nie utrzynuje i mam gdzies czy przyhda na wesele czy nie :)

http://fajnamama.pl/suwaczki/8hbwd1f.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/lfdnksi.png

Odnośnik do komentarza

Dokładnie tak mommy, ja mam dopiero część rzeczy ale te najważniejsze już w większości tak (przynajmniej dla małej, bo dla siebie to jakoś nie bardzo ;)) i jestem w miarę spokojna, że jakoś się ogarniemy jakby co.. a tak to się stresowałam że nic nie ma i co będzie jak się okaże, że muszę leżeć do końca ciąży albo młoda się pospieszy na świat. Nie chcę liczyć na to że ktoś mi coś kupi w ostatniej chwili, trudno też żeby chłop latał sam i szukał, wolę go mieć przy sobie.. Prezenty przyjmę chętnie, ale najlepiej już teraz, żeby poprać, przygotować a nie jak się mała urodzi.. Już widze jak po dzień po cc wracam do domu żeby prać i prasować ;)

http://fajnamama.pl/suwaczki/flpybsy.png

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...