Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
tatko

Dylemat ze szczepieniami - szczepić czy nie?

Rekomendowane odpowiedzi

Gość mama Alana12

Ja szczepię i nie wyobrażam sobie postępować inaczej. Przede mną teraz szczepienie córki i syna na DTP - córka 6 w 1, syn darmowymi był szczepiony ale też wybiorę tą płatną dla niego. Chronię dzieci jak mogę. Uważam, że problem to jest z tym, iż pozwalamy naszym dzieciom dawać na zwykłe przeziębienie antybiotyki... które ciągle dostają, a nie w szczepionkach, które są od wieków.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość mama wiktorii

witam! moja corka obecnie 24 miesiace nie dostala ani jednej szczepionki, i nie zaluje swojej decyzji jest zdrowym , bardzo ruchliwym dzieckiem.Jak widze inne przymulone szczepionkami dzieci to widze roznice niesamowita.Nasz lekarz zapytal dwa razy podczas wizyty kontrolnej czy chce szczepic powirdzialam ,,nie,, i nigdy wiecej nie bylo tematu.Kolezanka zaszczepila na krztusiec po dwuch tygodniach dziecko wylondowalo w szpitalu ze krztuscem inna na pneumokoki ta sama historia -szpital i antybiotyki.Gdzie jest sens ?Lekarze sami nie szczepia dzieci .Ludzie obudzcie sie wkoncu i przestancie wierzyc ze szczepionki to cos dobrego!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam! mój syn ma obecnie 24 miesiace i dostał wszystkie możliwe szczepionki obowiązkowe i dodatkowe. Nie żałuje swojej decyzji, jest zdrowym, bardzo ruchliwym dzieckiem. Jak widzę inne dzieciaki wracające osłabione ze szpitala bo dziecko rotawirusa lub pneumokoka złapało i prawie zeszło z odwodnienia czy tez zapalenia płuc, to widzę różnice niesamowita. Wszyscy znani mi lekarze szczepią swoje dzieci. Ludzie obudźcie się w końcu, bo polio i odra nadciąga ze wschodu i szczepcie dzieci. Przestańcie wierzyć że brak szczepień to coś dobrego.

:DDDD

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nasze dziecko ma.8 miesięcy i również nie szczepione niczym. Nie miała jeszcze nawet kataru kiedy inne dzieci urodzone w tym samym czasie co ona - leżały w szpitalach na zapalenie płuc lub oskrzeli. Ja podobnie jak osoba która wcześniej pisałam widzę dużą różnicę w moim dziecku patrząc na zaszczepione dzieci. One są bardzo "otępiałe" , często chorują. Nie mówię, że na wszystkie dzieci może tak to działać,.ale na te mniej odporne napewno. Każdy ma swój rozum, my tak zdecydowaliśmy i nie żałujemy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Takie historie nie wnoszą do dyskusji nic mądrego. U mnie koleżanka także nie szczepiła i dziecko już przechodziło zapalenie płuc w szpitalu i zapalenie oskrzeli oraz paskudnego rotawirusa. Czy coś mądrego z tego faktu wynika? Nie wiele. Ale zgodzę się, że każdy ma swój rozum i robi to co uważa za dobre dla dziecka. Pewnie jak jest okaże się kiedy "stare" choroby naprawdę wrócą. Tyle z tego, że wrócimy do pięknych czasów kiedy słabsze, mniej odporne i chore dzieci po prostu umierały, przeżywały tylko silne. Może tak właśnie powinno być...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ruszcie-glowa

~Matka małego dziecki
Jeśli dziecko nie dostanie autyzmu to pózniej będą gnębić inne choroby i szpitale. W wieku nastoletnim inne choroby jak starych ludzi. Lekarze nie powiedzą z czego się wzięły bo nie wiedzą że to szczepionki dawno temu podane.

Wg. Badań taka sama ilość dzieci nieszczepionych choruje na autyzm, co szczepionych. Nie ma zależności. Autyzm ujawnia się w takim wieku, gdy przypada kolejne szczepienie, stąd czesto wrażenie, że to przez szczepienia! A powikłania po szczepieniu mogą się przytrafić tak, jak powikłania po operacji. Niestety.
A tekst o chorowaniu w nastoletnim wieku... Błagam! Żyjemy w tak zanieczyszczonym środowisku, jemy żywność tak nafaszerowana chemią i prowadzimy tak niezdrowy tryb życia, że później macie- młodych przed 30.z zawałami, nastolatki z poważnymi zaburzeniami hormonalnymi, alergie na wszystko, itp. Stan zdrowia kazdego z nas jest wypadkową tyłu czynników, że niepowaznym jest zrzucenie winy na szczepionki. Mam w rodzinie dziecko z autyzmem i kilkoro maluchów, które prawie straciły życie przez rotawirusy-ich rodzice przeszli gehenne i bardzo żałowali, że nie szczepili przeciwko nim.

A! I pytanie za milion- dlaczego przez lata nie było problemu z odrą w Polsce, a teraz choroba wróciła? Serio, nic wam to nie mówi?

W internecie można wyczytać wszystko. Stąd poronione pomysły typu ospa, czy różyczka party. Pamiętajcie, że matka natura nadal działa, dobór naturalny również-najsłabsze osobniki wyeliminuje.
Wierzę, że każdy normalny rodzic chce chronić dziecko, ale to jak zabrać na rowerową wycieczkę dziecko dopiero uczące się jazdy na rowerze bez kasku i ochraniaczy. Może nic mu się nie stanie, a może rozbije poważnie głowę lub gorzej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja znam przypadek takich mądrych rodziców co nie szczepili swojego dziecka, do momentu kiedy ta dziewczynka nie umierała im na rękach. Dziewczynka przeżyła ale była bardzo długo rehabilitowana. Wtedy rodzice się opamietali. Wiedz zastanówcie się jeszcze raz. Szczepcie swoje dzieci

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bzyk, to działa w dwie strony. Niestety są też takie przypadki, że rodzice zaszczepili dziecko i potem umierało im na rękach...


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uważam że są choroby na które koniecznie należy dzieci szczepic, inaczej wrócą epidemie panujące w średniowieczu gdzie co drugie dziecko umierało.
Ja byłam szczepiona, cała moja klasa też jak i moje rodzenstwo rodzice kuzynki i ja moje dzieci też szczepie, dla mnie nie ma tu żadnego dylematu. Dziecko musi być zdrowe i jeżeli nie ma przeciwwskazania medycznego to należy je zaszczepić.


https://www.suwaczek.pl/cache/b5f3309fd5.pnghttps://www.suwaczek.pl/cache/c3c879ebfe.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Luki87km

Przymusowo to się szczepi bydło dla zysku, widać za co nas mają lekarze i farmaceuci za bydło do dojenia bez prawa do głosu, a co najgorsze społeczeństwo stało się sobie nawzajem policją, oglupieni do granic absurdu jedni drugich przymuszaja do trucia się swoich dzieci a nawet sami siebie trują z uśmiechem na ustach bo tak im kazał lekaż który zbija na nich majątek, zgroza do potęgi. ..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...