Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Urszula Rogalska

Udział młodzieży w projektach unijnych - korzystają?

Rekomendowane odpowiedzi

moim zdaniem to jest bardzo potrzebne, w starym systemie były zawodówki, które uczyły zawodu i technika, teraz są licea profilowane i ogólne, czasem profile sa jakieś dziwne, więc przed wyborem studiów lepiej się orientować, jaki zawód chce sie uprawiać lub jaka grupa zawodów jest nam bliska, trzeba to sobie w tym wieku przybliżać, chociaż zdaję sobie sprawe z tego, że mając te 18 lat nie jest się pewnym, jaki chce mieć się zawód, ale orientację trzeba mieć, a nie skończyć politologię czy coś podobnego i być bez pracy...chodzi mi o to, żeby się ktoś nie obudził po ukończeniu studiów, że trudno z pracą po danym kierunku

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Adela15

ja także uważam że warto brać udział w różnych szkoleniach lub wymianach uczniów pomiędzy szkołami z różnych państw

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kiedy chodziłam do liceum nasza szkoła brała udział w projekcie unijnym - było doradztwo zawodowe, zajęcia wyrównawcze, darmowe wycieczki tematyczne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fajnie, że jest możliwość korzystania przez dzieci z różnych darmowych zajęć organizowanych w ramach projektów unijnych, ale z tą chęcią uczestnictwa dzieci w tych projektach bywa różnie. Sama kilkakrotnie brałam udział (jako prowadząca różne zajęcia) w takich projektach i czasami zauważałam, że o ile w ramach projektu była przewidziana wycieczka, tańce, zajęcia artystyczne, coś, co wiązało się raczej z rozrywką, to dzieci/młodzież chętniej z tego korzystały. Jak projekt przewidywał zajęcia wyrównawcze, dodatkowe lekcje języka angielskiego czy coś, co bardziej "przypominało" lekcje, to dzieci już niekoniecznie były chętne, by brać w tym udział, bo już kojarzyły to z wysiłkiem, koniecznością dłuższego zostania w szkole po zajęciach lekcyjnych itp. Nawet rodzice nie byli do końca przekonani do tego, że te zajęcia naprawdę mogą się przydać ich dzieciom i zaprocentować w przyszłości. A jak już Pani dyrektor wspomniała o pomocy psychologicznej oferowanej w ramach projektu, to na niektórych rodziców działało to wręcz jak płachta na byka :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zgadzam się z panią psycholog, poza tym znam tez nauczycieli, których szkoły ogranizują takie proekty unijne i sami nauczyciele za tym nie przepadają, bo jest masa dodatkowej pracy, papierologii, a pomysły na te projekty czasem nie trafione

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli zajęcia edukacyjne w ramach projektu prowadzone są w nowatorskiej formie - np. wypady plenerowe, wizyta w laboratorium politechniki, spotkanie z młodym przedsiębiorca, który założył własny biznes, warsztaty teatralne - czyli wszystko to, czego szkoła normalnie nie oferuje - to młodzież z miast chętnie bierze w tym udział. Gorzej zmotywować uczniów z gimnazjów wiejskich.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...