Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość antibia86

2-miesięczne niemowlę mało je

Rekomendowane odpowiedzi

Moja mała też mało jadła i dalej mało je. 22 stycznia skończyła 5 miesięcy, obecnie zjada około 700 ml na dobę. Próbuje jej dawać zupkę po troszkę między kamieniami żeby nauczyć ja jeść z łyżeczki ale kończy się to płaczem. W lutym jedziemy do szpitala do CZD, na badania. Na trzeźwo nie chce zjeść tylko jak idzie w drzemke, w nocy karmie raz jak się kręcić i nad ranem zanim wstanie bo inaczej nie zje. Potrafi kilka godzin nie jeść i nie zawoła o jedzenie. Obecnie waży 6200.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Monika i Laurka

Tak czytam i widzę praktycznie to co u mnie. Mała jak miała 2 tygodnie to zjadła do 50ml, tak do 3 tygodnia było. Jak skończyła miesiąc to stanęło na 60ml. Zapisuję każde karmienie i godzinę. Obecnie 7 tydzień i w ciągu doby zjada tylko 450ml do 480ml. Ogólnie na tydzień przybiera ok 200g. Urodziła się miesiąc wcześniej w 36tyg z waga 3740, teraz waży 4800. Od tygodnia jest na mleku Humana SL, w 6 tygodniu okazało się, że ma skazę bialkową. Nie chciała jeść, kupy to była piana, na policzkach ostre czerwone krostki i wysuszona skóra. Lekarz mówi, że potzeba czasu zanim zacznie przyswajac mleko sojowe. Tylko że czasem jest tak, że po 30ml ma dość i zaczyna wypluwac. Kontrole mamy we wtorek więc sama jestem ciekawa co usłyszę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ania35xxxxxx

Witam. Czy ktoras z mam rozwiązała problem niejedzenia u swoich pociech?
Ja tez jestem kompletnie bezradna. Moze po krótko opisze swoją historię, może którejs mamie to pomoże. Moja córka przyszła na świat 13.11.2018 przez cesarskie ciecie z waga 3840 oraz wzrostem 56cm. Oczywiscie jak to bywa kilka godzin po urodzeniu położne "kazały" przykładać dziecko do cycka. Moja mała w ogóle nie chciała ssać albo ssała nie tak jak powinna. Oczywiscie moja rozpacz była ogromna kiedy dziecko po kilkudziesięciu próbach z "cyckiem" wciąż miało problem z ssaniem. Choć było widać że chce. W pierwszym tygodniu powrotu do domu wezwałam konsultantke laktacyjna, która bardzo mi pomogła bo zauważyła odrazu problem. Moja córka miała powiększone wedzidelko pod językiem co spowodowało za język w ogóle jej sie nie chce cofać przy ssaniu. W drugim tyg hirurg dentysta podcial Nam wedzidelko, miało być już ok. Niestety każdy dzień był walka o to żeby Mala zjadła co kolwiek. Od początku Nie domaga się jedzenia. Sama musze jej o tym przypominac. Przysypia całe noce. Jedyna godzina w ciągu dnia kiedy sama chce jeść to godzina 6 rano. Resztę dnia potrafi przespać. Jeździmy co dwa tyg do neurologopedy. Robimy masaże języka, dziasel, twarzy.... Dziecko nadal nie chce jeść. Neurologopeda wykluczyła problemy z napięciem miesniowym. Mówi że wszystko ok pod tym względem. Dziś Ma ponad 10 tyg i max jaki zjada sztucznego pokarmu tp 450ml na dobę. Obecnie waży 6kg. Przytyła tylko 2.5 kg od wyjścia ze szpitala, czyli w 2.5 miesiąca. Najgorsze w tym wszystkim jest, ze ona w ogóle nawet nie płacze.
Jutro pobieram jej mocz i jedziemy do poleconej pediatry żeby poradziła co dalej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie dalej jest problem z karmieniem. Mała teraz zjada około 700 ml na dobę o obiadkach nie ma mowy nie chce nawet otworzyć buzi a jak ja próbuję nakarmić to zaczyna płakać. Mleko też zjada tylko jak jest spiacau nas najgorzej z jedzeniem jest rano jak się obudzi bo nie chce wtedy jeść. Teraz była przeziębiona chociaż o dziwo i tak jadła. Od wczoraj ma jakiś kryzys bo zwróciła rano całe mleko, później nie chciała zbytnio jeść a wieczorem to już wogole płakała nie było mowy o jedzeniu dopiero jak przysnęła to zjadła 50ml. w nocy to samo zjadła tylko 50 a teraz 60. Do tego co chwilę coś ulewala zrobiła w ciągu dnia 4 kupy pełno grudek i śluzu. Ja to żyje od karmienia do karmienia. Idziemy dzisiaj do lekarza. A w lutym mamy iść do szpitala z tym jedzeniem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ania35xxxxxx

A ile córeczka ma już tyg? Sprawdzałaś ja pod kątem tego wedzidelka? Zmieniałaś smoczki w butelkach? Ponoć najlepsze to te kauczukowe (dziś zamierzam taki kupić) a nie te silikonowe. U mnie w szpitalu jak mała się Urodzila nikt nie zauważył problemu wedzidelka, moja pediatra również. Choć córka miała ciągle język na zewnątrz. Często się zdarza u dzieci problem wlasnie z tym wedzidlem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja ma 23 tyg. widziało ja już kilku pediatrów i logopeda, który stwierdził bardzo słabe ssanie. Ja miała 7 tyg to pierwszy raz wylądowała w szpitalu bo odmawiała jedzenia to leczeli ja zakażenie układu moczowego, którego nie miała a na moje pytanie dlaczego ona tak mało je to jej lekarz w szpitalu odpowiedział że to niejadek dbający o linię. Smoczki i butelki zmieniane tylko chce pić z Canpol taka zwykła tylko z szeroka szyjka . Było podejrzenie alergii piła Bebilon pepti przez 3 miesiące a teraz pije nam opti pro jest trochę lepiej ale nie wiem czy to powód zmiany mleka czy tego że od prawie miesiąca bierze też Helicid10 na refluks. Wcześniej piła w granicach 500-600 ml

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ania35xxx Twoja mała i tak dobrze waży. 2,5 kg przybrać przez 2,5 miesiąca to duzo nie masz co się martwić o wage. Moja przez 2,5 miesiąca przybrała 1,8 i pediatra stwierdziła że to dobrze z czego ponad 1 kg przybrała przez pierwszy miesiąc. Obecnie waży 6200 a urodziła sie 3400. Tylko u Was też problem z jedzeniem a jak często ja karmisz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ania35xxxx

Prawidłowo powinno się karmic co 3-4h. Moja mała je 4 razy na dobę. Z czego ostatni wmuszony w nią posiłek jest o 22, następnie przesypia całą noc (śpi cale noce odkąd się Urodziła), budzac się o 6 - 7 rano. I nie budzi się z płaczem (jak by niczego sie nie domagała). Poprostu sama idę zrobic jej butle bo wiem, ze sama się nie upomni. Pierwsza butle zjada z chęcią. Każda kolejna w ciągu Dnia to utrapienie i wpychanie "na chama". Na początku widzialam u niej ewidentnie problem z tym językiem. Przez to wedzidelko miała problem z jego manewrowaniem. Co powodowało problem z ssaniem.
Oczywiscie dziecko po podcieciu Nie bedzie ssalo odrazu dobrze. Na to potrzeba pracy (masaże itd) oraz czasu.
Dziś zrobiłam badanie moczu, wyniki po 16.00. Chce sie upewnić czy nie ma żadnej infekcji.
Izula lekarz lekarzowi Nie równy. Może dobrze skonsultować się z innym logopeda. Wyobraź sobie ,ze u mnie jak wspominałam wczesniej ani szpital ani pediatra Nie zauważył problemu. Dopiero konsultantka laktacyjna która wysłała mnie do neurologopedy. Nawet nie miałam pojęcia, ze ktoś taki istnieje. Trafiłam na super babke, która zna się ewidentnie na swojej pracy. Byliśmy już u niej kilka razy. Świetnie uczy masaży (jeśli chodzi o odruch ssania), które trzeba ćwiczyć codziennie w domu.
To są Moje sugestie. Może skonsultuj córkę wlasnie z takim kimś.
Mam nadzieje ze w moim przypadku wlasnie problem leży w tym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to zbyt rzadko je. Ja swoją raz w nocy karmie przez sen i wtedy najlepiej je. Może i masz rację lekarz lekarzowi nierówny. W poniedziałek jedziemy do szpitala do Centrum Zdrowia Dziecka na oddział gastrologicznych może tam lekarze coś zaradzą tym bardziej że ona ma już się uczyć jeść z łyżeczki a nie chce.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja je o 19.30-20.00 i idzie spac. W nocy je tak około 3 jak się obudzi a jak nie to daje jej przez sen. Później budzi się już około 6.30 i tu jest problem bo jeść nie chce staram się jej wcisnąć chociaż 80-90 ml. A później je jak chodzi na drzemki sama zjada 90-100 a resztę jej wciskam bo inaczej nie zjadłaby nawet 600 na dobę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ania35xxx

A karmiłas kiedy kolwiek piersia? Jeśli nie to dlaczego?
Kto skierował ja do Szpitala?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W szpitalu jak ja urodziłam, bardzo spadała na wadze do 3090 więc była dokarmiana. W domu po wyjściu próbowałam ja karmić ale cały czas wisiała przy piersi puszczała płakała i znów łapała, dopiero po podaniu butelki szła spać. Zaczęłam ściągać mleko ale było tylko 10-15 ml w 7 dobie więc przeszłam na butelkę. Z niej też długo piła bo wypicie 50-60 ml zajmowało jej to ponad 30 min. już wtedy piła słabo. Tak mi się wydaje teraz że przez to nie karmie piersią ona nie umie ssać a butelkę jak się nagrywa to leci a z cycka nie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ania35xxx

W tym tyg który jest Twoja córka z tego co pamietam wychodzą pierwsze ząbki? Nie bolą ja dziaselka? To też może być przyczyną.
Choć będę nadal upierała się tego wedzidla. Jest szansa żeby je zobaczyć? Zrobiłabys zdjęcie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak wstanie to spróbuję zrobić o ile mi się uda. Tylko tyle że wędzidełko miała sprawdzane i przez pediatrę i przez logopedę. Powiedzieli też że język prawidłowo układa. Robiłam jej masaże ale nic to ni nie dało nawet miała odruch wymiotny. Zaczynam od masażu twarzy kończąc na masażu języka i podniebienia. Myślałam że będzie lepiej jak zacznie jeść obiadki ale tego to wogole nie chce nawet buzi nie otworzy albo płacze jak próbuje je dać. Ale jak ja coś jem to oczami razem ze mną je. Zębów nie widac. A jakby to miałby być zęby to by to wszystko teraz się zaczęło a nie od prawie urodzenia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ania35xxx

Masaże które Poleciła mi neurologopeda polegają na tym, ze masuje jej język AZ DO ODRUCHU WYMIOTNEGO, podniebienie również do odruchu WYMIOTNEGO - wówczas masaż jest prawidłowy. Masuje również Dziaselka, usta, wokół ust, twarz. Jest to Ciezka praca. Ale mam nadzieje ze przyniesie efekty. Zobaczymy co mi wyjdzie w wynikach. Zaraz idę odebrać wynik moczu. Jutro zrobimy krew. Musimy wykluczyć wszystko. Rozumiem, ze Ty już jakieś wyniki robiłaś?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Karolina99777

Cześć czy forum jeszcze aktualne? Moje dziecko 7tygidni nie chce jeść :( przeszłam na kpi i wmuszam wmuszam;(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ewa

Witam, czy ktoś moze cos poradzić ,może problem się jakoś u Was rozwiązał i coś pdopowiecie? Moja córka 5.06 skończyla miesiąc , od 08.06 odmawiała jedzenia , po prostu nic nie chciała zjeść , a kiedy próbowałam dać butle to jakbym cierpienie jej zadawała . Karmiłam piersią, ale mała nie przybierała w dodatku jakby nie umiała ssać porządnie , miałam konsultacje laktacyjna i pani pokazała jak przystawiać , potem jeszcze konsultację lekarską i też pediatra pokazała jak karmić i nic, nie przybierała . Ostatecznie wylądowaliśmy w szpitalu ,gdzie mała byla dokarmiana sonda .Od srody zeszłego tygodnia zaczęła jeść znów butle nawet ładnie wypijala po 70-90 ml ,ale znów widzę że zaczyna odmawiać . Miała badania USG głowy, brzucha, badania na amoniak ,próby wątrobowe, moczu,biochemie krwi,morfologię i nic.Jutro jeszcze nuerolog i czekamy na wyniki badań na choroby metaboliczne .Jestem załamana, czy ktoś znalazł przyczynę niejedzenia u swojego dziecka ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Współczuję stresu, bo serce boli, gdy dziecko nie chce jeść i nie wiemy jaka jest przyczyna.
Trzeba szukać metodą prób i błędów.

Karmisz o stałych porach (te same odstępy)?

Może jej mleko nie smakuje. Próbowałaś inne dać?

Może też być kwestia smoczka. Warto spróbować z innej firmy albo z większą dziurką.

W jakiej pozycji karmisz? Może warto spróbować np. w pozycji półleżącej.

 


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...