Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
domi81

Buraczki czerwone do obiadu

Rekomendowane odpowiedzi

W gotowaniu moją piętą Achillesową są właśnie buraczki do obiadu. Próbowałam kilku przepisów z neta jednak czegoś brak. Może macie sprawdzone babcine sposoby na pyszne buraczki do obiadu. Taki dzieciństwa smak


http://www.suwaczki.com/tickers/kjmn20mmu0okh9gs.png
http://www.suwaczki.com/tickers/9o2zvhpgkhvwrq18.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja chodzę do teściowej na obiady i tam są zawsze buraczki parowane w mundurkach, potem obierane i tarte na drobnych oczkach, potem na patelnię, sół, piperz i chyba słodka śmietanka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U nas tak jak Marg napisała Gotowane w mundurkach ,potem obierane ale tarte na dużych oczkach i przyprawić. czasem podsmażałam na oliwie ale bez śmietanki .Takie proste ale zawsze smaczne.Ja uwielbiam takie buraczki na ciepło .


http://www.suwaczki.com/tickers/km5sdf9hqymi36e7.png
http://www.suwaczki.com/tickers/82do3e5ekt2ocja7.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

moja teściowa nie umie gotować ;) heheheheheheheh
ja kiedyś (raz) zrobiłam i byly w miarę dobre ale ja nie gotowałam tylko piekłam w mundurkach i zapakowane w folii spożywczej
może sekretem jest właśnie ta słodka śmietanka ja dodaje zazwyczaj normalnej nic spróbuje
dzięki Betty i Margeritka


http://www.suwaczki.com/tickers/kjmn20mmu0okh9gs.png
http://www.suwaczki.com/tickers/9o2zvhpgkhvwrq18.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja się nauczyłam od teściowej robić buraczki na ciepło, czyli coś takeigo, jak Dziewczyny opisały. A ją nauczyłam robić buraczki na zimno, jak robi moja mama.
Oczywiście buraczki gotuję w mundurkach. Stygną. Obieram. Trę na duże wióry. Dodaję cebulę drobno pokrojoną. Solę, czasem słodzę ( wszystko do smaku). Dodaję sok z cytryny (na oko;)) lub kwasek cytrynowy, jak nie mam cytryny. Dodaję olej i gotowe.
Dobrze smakuje z ziemniakami i z kotletami z panierką.
A na ciepło, to ugotowane buraczki trę na małe wiórki, wrzucam na patelnię z masłem, cukier/ sól i gotowe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nikawa
A ja się nauczyłam od teściowej robić buraczki na ciepło, czyli coś takeigo, jak Dziewczyny opisały. A ją nauczyłam robić buraczki na zimno, jak robi moja mama.
Oczywiście buraczki gotuję w mundurkach. Stygną. Obieram. Trę na duże wióry. Dodaję cebulę drobno pokrojoną. Solę, czasem słodzę ( wszystko do smaku). Dodaję sok z cytryny (na oko;)) lub kwasek cytrynowy, jak nie mam cytryny. Dodaję olej i gotowe.
Dobrze smakuje z ziemniakami i z kotletami z panierką.
A na ciepło, to ugotowane buraczki trę na małe wiórki, wrzucam na patelnię z masłem, cukier/ sól i gotowe.

ALE fajny przepis dzięki


http://www.suwaczki.com/tickers/kjmn20mmu0okh9gs.png
http://www.suwaczki.com/tickers/9o2zvhpgkhvwrq18.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...