Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Redakcja

Konkurs "Wzmocnij odporność swojego dziecka"

Rekomendowane odpowiedzi

Najprostszym sposobem na wzmocnienie odporności u Malucha to częste spacery. Bez względu na pogodę, ja i mój synek chodzimy na przechadzki. Co prawda Maluch leży bezpiecznie w wózku, a mama np. moknie, ale radość jaką czerpie mój Malec z tych codziennych spacerów i jego zdrowy sen w czasie nich lub tuż po utwierdzają mnie w tym, że to słuszne postępowanie. Oczywiście do tego codzienna porcja witamin w postaci owocowego podwieczorku:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

W domu mam dwójkę dzieci i muszę dbać o ich odporność - głównie młodszego który ma wadę serca. Staram się dawać dzieciakom same naturalne składniki ale najważniejsze - codziennie dostają po 5 ml syropu własnej roboty - miód, woda, sok z połowy cytryny oraz dwa wyciśnięte ząbki czosnku! Gorąco polecam :)


http://www.suwaczek.pl/cache/5f0209cb41.png

http://www.suwaczek.pl/cache/401f2ca0fd.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Mam roczną córeczkę odporność jej wzmacniam podając codziennie witaminy osobno dodaje do picia witaminę C i karmię ja piersią zamykając domowymi obiadkami

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Od najmłodszego brzdąca najważniejsza jest profilaktyka, przede wszystkim dziecka nie przegrzewać i powoli hartować. Często wychodzić na dwór. Spacerować i zażywać świeżego powietrza i dużo się ruszać z dzieckiem: gimnastyka, gry z piłką, skakanka. Po prostu być aktywnym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Domika

Moj sposob na odpornosc to nastepujacy zestaw podawany od polowy wrzesnia do kwietnia: tran, naturalny sok z dzikiej rozy, zmiksowana zurawina z odrobina czosnku i miodem. Poza tym chodzimy na basen, na spacery i stosujemy zdrowy tryb zycia. Polecam!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Moje córeczki same doskonale sobie wyrabiają odporność :) Obie były wierne mojemu mleczku i zarówno starsza jak i młodsza to małe ssaczki :) Ponadto obie hartują się ściągając sobie z upodobaniem skarpety , nawet zimą preferują styl na bosaka , oczywiście w domowych pieleszach :) Spacery nawet w śniegu czy deszczu pomagały starszej córce , w co święcie wierzę :) I najważniejsze zawsze ubieramy się z głową , tzn nie przegrzewamy się .Lepiej się rozgrzać zabawą i wygłupami :)
Dodatkowo teraz jesienią wspomagamy się preparatami wzmacniającymi :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Wiosna, lato, jesień, zima,
a u nas brzydkich wirusów nie ma,
zawsze spacer, zdrowa dieta,
nic na z życia nie ucieka,
bo witamin moc nas wspiera,
gdy w odporność nas ubiera,
nasza buzia jest radosna,
całe lato, jesień, zima, wiosna.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Karmię swoją córcie piersią, podaję jej kwasy omega-3 oraz owoce i warzywa z domowego ogródka i nie tylko w formie soku, deserku, przekąski czy zmiksowanej surówki. Podaję także herbatki z dziką różą, maliną, truskawką. Nie mamy wielkiego pola w stronę odporności, ponieważ córcia ma dopiero pół roczku, ale staramy się dbać o odporność jak tylko się da.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość iwona k

Moim dzieciom podaje owoce jedzą ich dużo ,każdego dnia wychodzimy na spacery.dodatkowo podaje im witaminę C ,a czasem wibowit .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Andzia T

Dbam o to, by w jadłospisie malucha nie zabrakło warzyw, owoców, chudego mięsa, nabiału, kaszy, ciemnego ryżu, tłustych ryb, tłuszczów roślinnych oraz pieczywa pełnoziarnistego.
Istotne jest nawadnianie organizmu dziecka – odpowiednia ilość płynów nawilża błony śluzowe dróg oddechowych, dzięki czemu nie przyczepiają się do nich bakterie i wirusy.
Odporność skutecznie zwiększamy poprzez przebywanie na świeżym powietrzu, wychodzimy z dzieckiem na spacer każdego dnia. Nawet jeśli pogoda nie zachęca do opuszczenia domu :))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

By wzmocnić odporność dziecka staram się co dzień wychodzić na spacer, do przedszkola zamiast samochodem, odprowadzam pieszo. W diecie dziecka znajdują się owoce (również mrożone) i warzywa ( z tym jest troszkę gorzej :) ) Mile widziany jest również jogurt z owocami. A do picia soki ze świeżo wyciśniętych owoców oraz woda z miodem i cytryną.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Codziennie rano nasza mała pysia wypija soczek ze świeżych owocków, jest to mieszanka marchewki buraczka i jabłuszka :) Oczywiście odpowiednia dieta oraz codzienne spacerki na świeżym powietrzu:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Razem z moimi córeczkami zbieramy malinki po które jedziemy do babci na wieś, pozniej robie z nich pyszny sok ktory naturalnei wzmcnia odpornosc, dodatkowo stara msie by kazdy posilek dzieci byl bogay w witaminy ktore takze pomagaja ustrzec nas od zarazków. Pijemy zdrowo swieze wycisnake soki, jemy owoce i pamietamy by codziennie wychodzic na spacerek i wietrzyc sypialnie dzieci

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Odporność mojego dziecka wzmacniam od wewnątrz.A mianowicie odpowiednią dietą. Bogatą w witaminy minerały kwasy omega. Moje dziecko od małego nie stroni także od naturalnych antybiotyków występujących w przyrodzie- czyli popularnego czosnku i cebuli. Odporność wzmacniają także codzienne spacery. ?Nie zaleznie od pogody. Dodatkowo mała suplematacja witaminowa nikomu nie zaszkodziła.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Witam serdecznie. Razem z Weroniczką wzmacniamy swoją odporność poprzez codzienne 2-u godzinne spacery na świeżym powietrzu oraz aktywne zabawy.. Weroniczka pije także dużo soczku malinowego oraz lubi herbatkę z miodem i cytrynką. staramy się też aby w jej codziennym jadłospisie było dużo warzyw i owoców oraz jogurciki. Weroniczka uwielbia szczególnie marchewkę, buraki, banany, jabłuszka.. Mamusia narobiła także mnóstwo perzecierów, dżemów i soczków ze świeżych warzyw i owoców i teraz jest najlepszy okres na ich codzienne spożywanie :) Dziękuję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Wszyscy piszą o miodzie, tranie, warzywach, owocach, cytrusach. Tak, to prawda. Ale napiszę co ja zastosowałam dla mojej córeczki. Już we wrześniu, przed rozpoczęciem sezonu jesienno-zimowego, zapisałam moją wówczas ośmimiesięczną córkę na specjalne zajęcia dla niemowląt na basenie. Wszyscy wokół dziwili się, dlaczego to zrobiłam. "Przecież mała, będzie ci chorować" itd. Ile osób, tyle opinii. A ja wiedziałam, że jeśli córeczka przetrwa cały kurs (3 miesięczny) bez żadnej choroby, to takie zajęcia wzmocnią jej odporność i zima już nie będzie taka straszna. Oczywiście trzeba przestrzegać podstawowych zasad, po kąpieli dobrze wytrzeć maluszka, szczególną uwagę zwracając na uszy. Ciepło go ubrać, nie zapominając o czapce i szaliku. Naprawdę polecam, zwłaszcza, że prócz odporności, dziecko zyska o wiele więcej. Pływanie to doskonała forma rehabilitacji i zabawy, wspiera rozwój maluszka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Zdecydowanie stawiamy na ruch, na świeżym powietrzu, pod każdą postacią. Uwielbiamy spacery po lesie, czasami nawet mała mi we wózku towarzyszy kiedy biegam (mama wózek pcha a Lenka (16m) podziwia uroki jesieni, zresztą na ruch każda pora jest dobra). No i podstawa nie przegrzewać...lepiej ciuszek mniej niż zalane potem i płaczem dziecko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Naturalnym sposobem wzmocnienia odporności są spacery,nawet w te chłodne dni nie należy zostawiać dziecka w domu,bo powietrze w domu jest suche,co może powodować kaszelek u dzieci,wietrzenie pomieszczeń w których będzie przebywało dziecko tez wpływa na odporność.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Jeśli chodzi o poprawianie odporności to zdecydowane TAK mówię naturalnym metodom: codzienne spacery, wietrzenie mieszkania, odpowiednia temperatura w domu (u mnie w ciągu dnia 18-20 stopni), lekkie ubieranie, zdrowe żywienie np. zamiast słodkich serków, jogurcik naturalny z owocami, sok z kiszonych ogórków czy kapusty, cytrusy itp. Ale najważniejsze jest dobre samopoczucie czyli dużo zabawy i uśmiechu=)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Mój synek ma autyzm co wymaga od nas więcej wyzwań nawet jeśli chodzi o naturalne wzmacnianie odporności bo synek niestety nie je ani warzyw ani owoców nad czym cały czas pracujemy i staramy się je sprytnie przemycać z różnym skutkiem ale za to uwielbia sos czosnkowy robię go sama.
Ale staramy się codziennie wychodzić na świeże powietrze nawet gdy mamy brzydką pogodę w deszczowe dni wkładamy kalosze i skaczemy po kałużach po powrocie pijemy ciepłą herbatkę z miodem.Nawet w zapracowanym dniu staramy się odbyć spacer często wracamy na pieszo z przedszkola do domu.Wietrze też mieszkanie i staram się ubierać dziecko odpowiednio do pogody.Myślę że każda mama ma podobne sposoby bo są skuteczne i ponad czasowe :)

monthly_2013_11/konkurs-wzmocnij-odpornosc-swojego-dziecka_6295.jpg


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość Mariana Pawłowska

Przede wszystkim chodzę codziennie z dziećmi na godzinne spacery. I oczywiscie ubieram odpowiednio do pogody, więc bieganie w kaloszach po kałuzach też jest radosne:). W period jesienno-zimowym często serwuje posiłki z dodatkiem kaszy jaglanej, kiszonego ogórka, jemy surówki z kiszonej kapusty. Nie zapominamy o herbatkach z dodatkim soku malinowego. Dzieci codziennie zjadają po jabłuszku a także jedzą mandarynki, pomarańcze i kiwi!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Moja czteroletnia córka codziennie dostaje tran. Jemy dużo potraw z czosnkiem i cebulą. Ale najważniejszy myślę ze jest ruch na świeżym powietrzu. W kazda pogodę jesteśmy na spacerze z córka i młodszym synem a co weekend chodzimy na basen. Uważamy też żeby za grubo nie ubierać dzieci żeby się nie przegrzaly.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Aby wzmocnić odporność mojej 9 miesięcznej córki
* wychodzimy na spacery
* Justynka pije mleczko z piersi mamusi
* raz dziennie daję jej łyżkę soku z kiszonej kapusty
* daję jej kropelkę probiotyku raz dziennie
* je owoce i warzywa codziennie
* raz w tygodniu je rybkę
* nie wychowuję dziecka w warunkach "laboratoryjnych" . Pozwalam na to by miała styczność z kurzem itd, nie wyparzam wszystkiego co jest wokół niej .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi

Naturalnie wspierana odporność to kochani rodzice :
-codzienne spacery i ruch na świeżym powietrzu
-nie przegrzewanie skarba
-nie ubieranie jak bałwanka a warstwę więcej od tego co my mamy
i przede wszystkim nie izolowanie od bakterii.Dziecko powinno zdobywać odporność samoczynnie np.jeśli rodzeństwo jest chore nie izolować aż natto maluchów.No ale najskuteczniejszym zdobyciem odporności naturalnej jest cycuszek mamusi.Karmcie maluszków jeśli macie taką możliwość gwarantowane macie w zamian mamusie brak kolejek do lekarzy.Dzieciaczki mają naprawdę ogromną odporność a jak już zachorują to szybciutko i bardzo łagodnie przechodzą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...