Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Redakcja

Konkurs "Bąbelkowe szaleństwo"

Rekomendowane odpowiedzi

Moim wypracowanym sposobem na przyjemną kąpiel mojego dziecka oprócz odpowiedniej-spokojnej atmosfery,dostosowanych do potrzeb mojego dziecka kosmetyków,pojemnika pełnego kolorowych,miękkich i ulubionych zabawek,oczu dookoła głowy i uśmiechu na ustach jest PROSTA INFORMACJA-Maluszek to nie jest jakaś tam głupiutka istota-ja swoje dziecko od początku traktowałam jak równego sobie!I uważam,że podanie dziecku informacji np:a teraz mama umyje Ci rączkę,mama umyje Ci teraz włoski itd.,itd.sprawia,że maluszek z czasem potrafi rozróżnić pewne czynności i nie są one dla niego zaskoczeniem!A z reguły dzieci stresują się właśnie kąpielą bo nie wiedzą co ich czeka.PROSTA INFORMACJA i każda kąpiel staje się "Bąbelkowym szaleństwem"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Każda mama razem z dzieckiem musi odnaleźć swój własny przepis na udaną kąpiel.
Nasz przepis na przyjemną kąpiel bez łez to:

1. Najpierw witamy się z wanienką – sadzamy tam synka i lekko bujamy. Cieszy go to bardzo i sprawia, czuje się bezpiecznie, dzięki czemu nie próbuje uciekać z wanienki (choć prędzej nam się to zdarzało).

2. Odkręcamy strumień wody bardzo delikatnie. Nasz mały smyk próbuje go złapać rączkami i buźką, ma przy tym ogromną frajdę.

3. Kiedy woda jest napuszczona, rączka myje rączkę – witają się, rączki witają się ze stópkami, buźką, brzuszkiem, uszkami itp. Synek uczy się samodzielnego mycia i poznaje części ciała.

4. Nalewamy na rączkę żel do mycia (synek mówi kap-kap-kap, a mama lub tata leje mu na rączkę tyle kropelek, ile razy powiedział „kap").

5. Myjąc głowę opowiadam synkowi jak na dworze hula jesienny wiatr, rozrzucając liście w prawo i w lewo. Do tej opowieści w odpowiednim rytmie myję włoski i główkę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nastusia mieszkała sobie w moim - czyli swojej Mamusi - brzuszku przez pełnych dziewięć miesięcy. Tam bez ustanku była pora kąpieli. Aby po przyjściu na świat mycie kojarzyło się z najprzyjemniejszymi chwilami pod serduszkiem Mamusi zastosowaliśmy metody, które podpowiedziała mi przede wszystkim Intuicja. Lekko przyciemnione światło, woda o temperaturze 37 stopni i przede wszystkim SPOKÓJ wszystkich "obserwatorów" wydarzenia. Nasza dziewczynka wkładana była do wanienki delikatnie, ale zdecydowanie, aby nie wyczuła absolutnie żadnego niepokoju. Do tego uśmiech i łagodny głos Mamy. Zadbałam o to, żeby mydełko nie pieniło się zbytnio i nie wydzielało mocnego zapachu. Może z racji tego, że Nastusia jest zodiakalnym Wodnikiem, a może ze względu na te wszystkie "chwyty", już po pierwszym kąpaniu moja córeczka pokochała wodę. Stopniowo zwiększaliśmy ilość bodźców - muzyka, więcej światła, delikatne ochlapywanie...Moja Dzidzia każdego dnia była w kąpieli bardziej aktywna, a zarazem spokojniejsza...Codzienny rytuał wodny dawał jej również sygnał, że zbliża się pora snu. Już w czwartym miesiącu życia przenieśliśmy kąpanie do dużej wanny. Przestrzeń i nowe otoczenie dało możliwość swobodnego machania nóżkami, ku uciesze głównej zainteresowanej i wszystkich domowników. Zaczęły się również wyjścia na basen. Dziś Nastazja ma 8 miesięcy i gdy tylko usłyszy odgłos nalewania wody, cieszy się całą sobą. Pora kąpieli to jej ulubiona pora. Nie boi się ochlapywania buźki, mycia główki, można nawet ją opłukać prysznicem. Protestuje tylko w jednym momencie - gdy kąpiel dobiega końca i trzeba wyjść z ukochanej wanny...Ale pracujemy również nad tym :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość AgaJa

Dla mnie i mojego synka 22 miesięcznego Mateuszka kąpiel jest czymś wspaniałym.
Mojemu synkowi umilają kąpiel wspaniałe kosmetyki już od pierwszych dni życia maluszka. Duuużo piany i bąbelków. Teraz już poznajemy nowe zapachy kosmetyków. Wielką frajdą jest nauka samodzielnego mycia, myje sobie brzuszek, nóżki, rączki, buziaczka. Podczas kąpieli malujemy również kredkami do tego przystosowanymi i jest wielka radość na buziaczku mojego Maleńkiego Skarba. Na koniec myjemy wspólnie ząbki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kąpiel to wspaniały czas, który spędzam razem z córeczką. Przepis jest prosty i oczywisty. Potrzebny jest jeden brudny bąbel (moja Ania), jeden kochający tata (czyli ja). Do tego dużo ciepłej wody, dużo pachnącej piany, która nie szczypie w oczy, mata antypoślizgowa, myjka w kolorowe misie, specjalny ręcznik z kapturkiem w motylki.

Kochający tata zanurza w białym obłoku piany brudnego bąbla i tak zaczyna się BĄBELKOWE SZALEŃSTWO. Czasem jest to łagodny ocean, innym razem burza na morzu. Pomysłów jest wiele i prawie wszystkie realizujemy. Nie ma tu miejsca na pośpiech i na nerwy. Czy mokra jest cała łazienka? No pewnie! Ale dzięki temu jest okazja do zmycia podłogi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość kasiaiwiktorek

przyjemna kąpiel mojego maluszka to taka w której zarówno on ja i ja mamy pole do popisu wyobraźni. często jest to "układanie" pianki w różne wzory, robimy również dmuchaną wojnę z pianki:) zdarza się również tak ze cała łazienka wypełnia się bąbelkami a to za sprawą malutkiej towarzyszki kąpieli zielonej kaczuszki:) mój synek ma 3 latka i przy takich zabawach od maleńkości chichocze tak słodko że aż łezka zakręci się w oczku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Każda wypowiedz jest cenna i każda mamusia wie doskonale jak sobie poradzić z maluszkiem w kąpieli.A najcenniejsze rady zawsze dostajemy od naszych doświadczonych matek.;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam;)My podczas kąpieli właczamy pozytywkę,zawsze pomaga;)Tak jak przy pierwszej córce tak i przy drugiej.Gdy już usiadłam to podstawa kaczuszki i inne plastikowe zabaweczki do wody;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla dziecka ważne jest żeby kąpiel była o stałych porach...:) czują się wtedy pewnie... Mój synek nie lubił długich kąpieli... chciał aby sprawa była załatwiona szybko:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnóstwo ciepłej wody, kolorowej piany, zabawek i towarzystwo starszej siostry. Moją 9 miesięczną córeczkę codziennie kapię razem z jej strasza 5-letnią siostrą. Nie wyobrażam sobie innego sposobu na uśmiech u obu córek podczas kąpieli. Wtedy nie straszna kąpiel, mycie głowy i płukanie prysznicem. Obie śmieją się w głos.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kąpiel to dla Nas jak rytuał który zaczął się z dniem przyjścia Weroniki na świat i ciągnie się do teraz.
Pierwsza kąpiel powinna być spokojna, delikatna, powinna dziecku się kojarzyć z czymś do czego nie powinno być zmuszane a bezpieczne i przyjemne.
Nasza kąpiel była w zaciszu naszego mieszkania, ja nuciłam spokojną melodię a Weronika się uspokajała.Kiedy włożyłam ją do wanienki nasze spojrzenia się spotkały wyczytała w nich ze może czuć się bezpieczna, że nic jej się nie stanie.Weroniczka nawet nie zapłakała tylko korzystała z tego daru jakim jest kąpiel.

monthly_2013_11/konkurs-babelkowe-szalenstwo_5390.jpg


Mój Blog http://57-402.blogspot.com/

http://cap41.caption.it/12209/captionit2154523123D32.jpg http://s2.pierwszezabki.pl/036/0360309612.png?6042
http://s2.suwaczek.com/201004191565.png
http://s5.suwaczek.com/20090725580117.png :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość madzia5891

Na pewno jest to spokoj i opanowanie! Dzidzius widzi kiedy mama sie denerwuje i sam odczuwa podobny stan! drugim czynnikiem na pewno jest zabawa! u nas sprawdzalo to sie znakomicie !

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój sposób to delikatny masaż przed kąpielą aby maluszek się wyciszył. Cichutka muzyka i niezbyt jasne światło. I swój własny wewnętrzny spokój który zawsze się udziela maluszkowi. Do kąpieli używam delikatnie myjących płynów aby nie podrażniać szkraba i też takich które robią odrobinę piany. Synek uwielbia kolorowe bańki i "bąbelkowe szaleństwo" I dzięki tym składnikom kąpiel zawsze jest udana i pozbawiona płaczu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pierwszych kąpieli naszego dzidziusia,
najbardziej obawiałam się ja -jego mamusia.
Pokonać własne lęki i obawy musiałam,
o zdrowie i bezpieczeństwo synka się bałam.
Pociłam się strasznie i panikowałam,
ale otuchę i pomocną dłoń od męża otrzymałam.
W zasięgu ręki potrzebne akcesoria rozłożyłam,
czy wszystko mam dokładnie sprawdziłam.
Do wanienki cieplusią wodę nalałam,
o właściwą temperaturę w łazience zadbałam.
Na dnie wanienki pieluszkę rozłożyłam,
syneczka delikatnie do wody włożyłam.
Nieporadnie ciałko płynem namydliłam ,
a potem woda cieplutką zmyłam.
Bałam się strasznie ,ale się udało,
robiłam tak jak serce mi podpowiadało.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Każdy na kąpiel ma swoje sposoby

Ale jedna z podstawowych mówi:pooowoooliiii.

Choć czas dla rodzica to rzecz święta

W kąpieli się nie śpiesz, pamiętaj:

Twój spokój Maluszkowi się udzieli

i będzie Mu dobrze w kąpieli.

Po drugie: delikatność i łagodność,

Czyli nie tylko rąk Twoich czułość

Ale też kosmetyki odpowiednio dobrane,

By maleńkie ciałko czuło się zadbane.

Po trzecie: dobra zabawa,

Bo to też istotna sprawa.

Trzeba mieć gąbki i zabawki,

By się nie nudziły maleńkie „łapki”.

Po takiej wesołej kąpieli

Łatwiej jest zasnąć w pościeli :)

monthly_2013_11/konkurs-babelkowe-szalenstwo_5463.jpg


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kochany głos mamy, czułe dłonie taty, spokojnie, powolutku, delikatnie, te same ruchy, te same gesty, woda z odrobiną płynu, miła atmosfera,a potem masaż i cycuś. Błogość i szczęście.


http://fajnamama.pl/suwaczki/7zx85kc.pnghttp://emotikona.pl/gify/pic/10zyrafa.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przyjemna dla niemowlaka i dziecka kąpiel powinna przede wszystkim spokojnie przebiegać.
Bez nerwów, pośpiechu, nie wolno się poddawać i z pokoju wybiegać ;)
Pewnych warunków odpowiednich oczywiście taka kąpiel wymaga,
najlepiej dwojga rodziców, nawet jeśli mama to nie łamaga ;)
W dwójkę bezpieczniej dla maluszka i łatwiej technikę opanować,
poza tym można się z tych chwil z maleństwem radować!
Pokoju do kąpieli nie wolno zbytnio ogrzewać,
tak samo jak dziecko po kąpieli - zbytnio nie przegrzewać.
Kącik do kąpieli powinniśmy mieć dobrze zorganizowany:
wanienkę, termometr, kosmetyki, szlafroczek, ręcznik mieć przygotowany.
Pamiętajmy o wodzie- optymalne to 37 stopni temperatura,
liczy się też technika: jedna, druga czy trzecia tura.
Kąpiel od buzi niemowlęcia zaczynamy,
odpowiednio je także pod główką trzymamy.
Także zabawa, pieszczoty i całuski są częścią kąpieli,
dużo śmiechu wskazane - ważne żeby rodzice o tym wiedzieli.
Podczas kąpieli noworodka ważna jest higiena i skóry pielęgnowanie-
ważny jest skład kosmetyków- nie można narażać skóry na podrażnienie czy
wysuszanie.
Po kąpieli dzieciątko żeby nie zmarzło osuszyć należy,
delikatnie, bez tarcia, ale jeszcze nie zakładamy odzieży.
Skórę odpowiednio po kąpieli nawilżyć należy,
przecież na jej zdrowiu najbardziej nam zależy.
Wszystko to służy pielęgnacji naszego skarbu, bo prawda jest taka,
że każdy rodzic chce by miało skórę jak przysłowiowa pupka niemowlaka!


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przy pierwszych kąpielach na pewno trzeba stosować delikatne kosmetyki. Przed włożeniem dziecka do wanienki należy sprawdzić, czy woda jest w niej wystarczająco ciepła, ale nie za gorąca. Jeśli dziecko się poparzy wodą, nie będzie zadowolone następnym razem, kiedy będziemy chcieli je kąpać, przez co znów perspektywa przyjemnych kąpieli dla niemowlęcia się oddali od nas.
Pamiętajmy, że nasz spokój i pewność siebie udziela się dziecku w czasie kąpieli. Jeśli rodzic wie, co robić i jak trzymać dziecko w trakcie kąpania, dziecko poczuje się bezpieczne i chętnie podda wszystkim zabiegom.

monthly_2013_11/konkurs-babelkowe-szalenstwo_5470.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najważniejsze to NAWYK jesli dziecko będzie od malutkiego przyzyczajane to bez problemu później będzie wykonywało wszystko czego go nauczymy od kąpieli po mycie zębów itp. Do dziś pamiętam pierwszy dzień kapieli naszego drugiego synka pomagał nam wtedy też starszy synek. Wspólnie ja,mąż i Aron kąpaliśmy Alanka. Woda sprawdzona termometrem dla dzieci,płyn od pierwszych dni narodzin, cieplutki reczniczek podgrzewany na kaloryferze w łaznience. Specjlana gąbeczka ułatwiająca pierwsze kąpiele i nasza miłość. Delikatne muskanie wodą i przyzwyczajanie że to nic złego to przyjemnośc móc się chlapać. Dziś to już nasz rytuał i z uśmiechem na twarzy czeka Alan na kąpiel a mycie głowy eeee... nic strasznego! Czasem kąpią się wspólnie z bratem wtedy pojawia się nawet płacz kiedy trzeba wychodzić bo jest taka świetna zabawa :) W sklepach są równiez dostęone zabawki do kąpieli które ułatwiją czas spędzony maluchom w wannie. Jeśli dziecko zrozumie że mycie się to przyjemnie spędzony czas i można się również fajnie bawić wtedy bez wątpienia samo będzie pędziło do wanny :)


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Żeby dziecku w kąpieli było milutko:
nie ograniczajmy się do szybko i krótko.
Bo kąpiel to relaks i życia osłoda,
Wystarczy wanienka, ręcznik i woda!
Potrzebna jest jeszcze spokojna mamusia
i silne ramię, wsparcie od tatusia.
A później już z górki - piana, zabawa
bo kapiel to przed snem wSPAniała sprawa!


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najważniejsze jest to, aby woda miała odpowiednią temperaturę. Poza tym kąpiel musi się odbywać o stałych godzinach, to daje dziecku poczucie bezpieczeństwa i wtedy się relaksuje a nie stresuje. Ważne jest też wygodne ułożenie, dla mniejszych bobasków polecam dodatkowy wkład do wanieneczki, starszym dzieciom polecam zabawki kąpielowe i obowiązkowo żółtą kaczuszkę, która jest symbolem radosnej kąpieli. Na końcu pragnę wspomnieć o najważniejszym, kosmetyki do kąpieli MUSZĄ być bezpieczne dla dziecka, nie mogą podrażniać skóry i oczu, nie mogą wywoływać alergii.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zanim odkryliśmy sposoby na miłą kąpiel akceptowane przez synka, przeszliśmy długą drogę.Teraz nasza kąpiel zawsze jest udana,a Szymek po niej zrelaksowany i uśmiechnięty. Na początku witamy się z wanienką, trochę na niej pogramy a czasem w niej huśtamy naszego małego brzdąca. Sadzam synka w wanience i robię mu masażyk ciepłą woda,delikatnym strumieniem-śmieje się na głos i chowa głowę w szyję-widać,że troszkę go to łaskocze.Razem z nim kąpie się zawsze jego ulubiona grzechotka, którą próbuje wyłowić w bąbelkowej wodzie, co również jest dla niego frajdą.Czasem śpiewam mu piosenkę "Kap, kap, kap.Przyszła pora na kąpanie, Szymka zaraz weźmie spanie"- modeluję głosem raz wysoko, raz nisko a on zaśmiewa się mocno.Nazywam części ciała, które myję, synek z zaciekawieniem słucha. I to jest nasza recepta na udaną kąpiel :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość AnnaMarlena

---Najważniejsze noworodka przyzwyczaić do stałych pór kąpania wtedy czuje się bezpiecznie.
---W zależności od pory roku: zimą ogrzewamy na grzejniku ręczniki i piżamkę dziecka żeby mu było cieplutko po wyjściu z wody.
--- Wcześniej -przed rytuałem wietrzymy sypialnie (latem dłużej zimą krócej acz intensywniej)
--- Maluszka delikatnie rozbieramy zabawiając go.
--- Delikatnie wkładamy dziecko do wanienki - na początek troszkę moczymy pupcię żeby dziecko oswoiło się z temp.wody później powoli wkładamy całe do wanienki.
--- Na początku troszkę zabawy później mycie połączone z masażem i wyciszaniem maluszka.
--- Po kąpieli otulenie cieplutkim nagrzanym ręczniczkiem i ubieranie piżamki. Te czynności przebiegają w spokojnej atmosferze tak żeby je wyciszyć przed snem.
--- Jeśli chodzi o kosmetyki to używamy delikatnego kosmetyku dla niemowląt - nie przesadzając z hipoalergicznymi gdyż nie każde dziecko jest alergikiem i powinno się do wszystkiego przyzwyczaić a jeśli już dostanie alergii wtedy kupimy hipoalergiczne i zaczniemy panikować. Wszystkie kosmetyki dla niemowląt są przebadane dermatologicznie więc bez obawy.
--- Ubranka pierzemy w dobrych markowych proszkach zasada jw. tylko spisujemy jakie proszki używamy do prania w razie czego wiemy jaki proszek uczula.
Nie panikujmy z tymi hipoalergicznymi dziecko musi się uodpornić na alergeny a sterylizacja środowiska tylko temu szkodzi - nie mówiąc już jaki jest koszt używania wszystkiego hipo..

Najważniejsze
*stałe pory kąpieli i usypiania.
* wcześniejsze wietrzenie sypialni
* wyciszanie dziecka podczas kąpieli -przygotowanie do snu.
* kochająca spokojna mama

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...