Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość Nowa36

Prezent dla dziecka

Rekomendowane odpowiedzi

W tym roku dla córki kupię na pewno bluzę z kapturem z uszkami, dla synka torbę sportową. W poprzednich latach kupowaliśmy karaoke, teleskop, gry, dla fana piłki nożnej zestaw kart kolekcjonerskich z piłkarzami, strój piłkarski z nazwiskiem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość grażkam

I co dzieciaki cieszą się z takich prezentów? Ja przylaczam się do tego że świeta to czas spełniania marzeń dzieciaków. One cały rok czekają i już teraz piszą tony listów do mikołaja. Nie będę psuć im dzieciństwa i ten osteteczny do wysłania mam w torebce i będziemy dzielić się jak co roku z rodzinką. Dobrze, że jest na niej Furby, bo już zamówiłam fioletowego:-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moje dzieci są już "prawie" duże ale listy nadal piszą. Zasada jest taka: wypisują to co chcą, a obok stawiają gwiazdki na czym im najbardziej zależy. Zawsze staraliśmy się, aby gwiazdki znalazły się pod choinką. Tak więc cieszą się z prezentów i to co piszą i pisali do tej pory to przemyślane marzenia. Osobiście ferbiego ani brzydala bym nie kupiła

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Gaga82

To kwestia gustu, temperamentu i zainteresowań dziecka, moje akurat w liście do Mikołaja nie proszą o Furby'ego, ponieważ go mają i świetnie się nim bawią. Za to moja chrześniaczka w liście poprosiła o futrzaka, bo często bawi się naszym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość grażkam

Właśnie, każde dziecko jest inne i jednemu podoba się to a innemu co innego. Moje dzieciaki super bawią się furby`m i nawet przez chwilę nie żałowałam że go kupiłam. Jest przyjacielem dzieci i nie rozstaja się z nim praktycznie nigdzie. Syn nawet ostatnio po kryjomu zabrał go do szkoły.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiadomo ze fajnie by bylo gdyby dziecko mialo z prezentu ogromna niespodzianke. ale mysle rowniez ze zabranie dziecka do skelpu jakis czas przed dana okazja tak o prostu niby przypadkiem bez kupowania niczego to dobry pomysl. mozna orzejsc sie z dzieckiem po sklepie z zabawkami i zaobserwowac co naprawde go interesuje. potem gdy dziecko to dostanie z pewnoscia bedzie szczesliwe i mimo wszystko nie bedzie sie tego spodziewac :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście,że wszystko zależy od wieku dziecka,ale taki list do św. Mikołaja to ciekawa opcja,na pewno pobudza wyobraźnię każdego dziecka. Warto postawić także na gry i zabawki edukacyjne dla naszych pociech.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość agnies2ka

Razem ze szwagierką obkupiłyśmy wszystkie dzieci w rodzinie w maskotki NICI , młodsze dostały misie, a starsze akcesoria, jesteśmy teraz najlepsze ciocie. Wszystko zamówiłyśmy w inbook.pl, szwagierka ma tam rabat 5%, więc wyszło taniej niż w normalnym sklepie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kochani,
a ja jestem zwolennikiem wyjścia trochę po za schemat i zrobienia czegoś innego niż wszyscy. Biorąc pod uwagę, że dzisiaj dzieci mają dosłownie wszystko (zabawki, książki, komputery), na urodziny swojego chrześniaka zabrałam do planetarium. Jakim zaskoczeniem było dla mnie, że pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę, był zadowolony i co ważne zainteresowany. Ja jestem z Warszawy więc byłam w Koperniku: http://www.kopernik.org.pl/planetarium/html]http://www.kopernik.org.pl/planetarium/]http://www.kopernik.org.pl/planetarium/html
zerknijcie sobie bo jest wiele możliwości i jest naprawdę fajnie.P.S. A dziecko do dziś pamięta nazwy wszystkich planet:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kochani,
a ja jestem zwolennikiem wyjścia trochę po za schemat i zrobienia czegoś innego niż wszyscy. Biorąc pod uwagę, że dzisiaj dzieci mają dosłownie wszystko (zabawki, książki, komputery), na urodziny swojego chrześniaka zabrałam do planetarium. Jakim zaskoczeniem było dla mnie, że pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę, był zadowolony i co ważne zainteresowany. Ja jestem z Warszawy więc byłam w Koperniku:
http:/www.kopernik.org.pl/planetarium/html
zerknijcie sobie bo jest wiele możliwości i jest naprawdę fajnie. P.S. Przyznam, że byłam po raz pierwszy i też byłam mocno zainteresowana:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kochani,
a ja jestem zwolennikiem wyjścia trochę po za schemat i zrobienia czegoś innego niż wszyscy. Biorąc pod uwagę, że dzisiaj dzieci mają dosłownie wszystko (zabawki, książki, komputery), na urodziny swojego chrześniaka zabrałam do planetarium. Jakim zaskoczeniem było dla mnie, że pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę, był zadowolony i co ważne zainteresowany. Ja jestem z Warszawy więc byłam w Koperniku:
http:/www.kopernik.org.pl/planetarium/html
zerknijcie sobie bo jest wiele możliwości i jest naprawdę fajnie. P.S. Przyznam, że byłam po raz pierwszy i też byłam mocno zainteresowana:)[/quote]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ktoś23

Widzę, że poprzedniczka przede mną, ma bardzo podobny tok myślenia co ja ;)

Ja z kolei swojemu chrześniaków, zafundowałem 15 godzin lekcyjnych jak zbudować robota :) Był aż tak zadowolony, że na następne urodziny, powiedział, że chciałby takie robota dostać :)

Gorąco polecam takie atrakcje dla dzieci ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jako 29 letni mężczyzna, który w najbliższym czasie zamierza założyć rodzinę, bardzo zainteresował mnie dany temat, a szczególne komentarz dodany przez annama. W dzisiejszych czasach, gdzie dziecko niestety już od najmłodszych lat otoczone jest różnymi sprzętami elektrycznymi mającymi zastąpić tradycyjne zabawki, trudno jest sprawić przyjemność na urodziny. Myślę jednak, że pomysł z wyjściem do planetarium lub np. wesołego miasteczka i spędzenie z pociechą całego dnia razem jest wspaniałym wyjściem zarówno dla niego jak i dla nas. Pochłonięci pracą i obowiązkami często zapominamy jak to jest spędzać czas z rodziną, a gwarantuję, że żadna zabawka lub nowy elektroniczny gadżet nie zdoła zastąpić rodzica.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Tom_Dan_1

W dzisiejszych czasach strasznie ciężko jest oderwać dzieciaki od komputera. Mieszkam z rodziną w bloku, za oknem mamy mini plac zabaw. Pamiętam, że gdy moje dzieci miały po te 5 - 7 lat, to nie można ich było odgonić od zjeżdzalni, a teraz... Wieje tam pustką. Jeżeli chodzi o prezenty dla maluchów to świetnym rozwiązaniem było by wyjście do teatru lalek, operetki, muzeum zabawek, parki rozrywki (parki jurajskie, parki linowe), wycieczki krajoznawcze (Biskupin, termy w Cieplicach) itp

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ania_N_85

ja też jestem za wyjściami. Najlepiej na świeżym powietrzu i jak się da to w większej liczbie, w grupie się najlepiej bawią. Muszę coś wymyślić dla mojej klasy, na miano ulubionej wychowawczyni trzeba pracować:) Macie jakieś pomysły? (Uczę w woj. dolnośląskim)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Tom_Dan_1

A no tak, zgadza się! Na renomę trzeba sobie zapracować ;) W jakim wieku są Twoi uczniowie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ania_N_85

uczę klasy 4-6 j. polskiego oraz gimnazjum, tam mam swoich wychowanków - czasami ledwo daję sobie z nimi radę!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Tom_Dan_1

Pewnie czasem musi być Ci mega ciężko. Aż nie dziwota, że huczy o wypaleniu zawodowym nauczycieli. Z drugiej strony dzieci tez muszą się gdzieś wyszaleć i wybiegać ;) Może Aquapark?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ania_N_85

Do Aqaparku zabrałam ich w zeszłym roku, nie obyło się bez zapomnianych ręczników i rzeczy na zmiane, ale ogarnęłam gromadę, aż miło było popatrzeć jak wracają po 2 godzinach pełnych frajdy. Na ten rok muszę wymyśleć coś nowego, bodzieciaki już składają drobne na wyjazd!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Tom_Dan_1

W takim razie sprawdź może parki rozrywki w okolicy :) Gdzieś widziałem reklamę parku dinozaurów. Może gdzieś niedaleko macie coś podobnego? Dyrekcja będzie zadowolona, że organizujesz wycieczki edukacyjne, a i może jakiś mały archeolog albo paleontolog wyrośnie pod Twoimi skrzydłami :) Fajnie by było dzieci zainspirować :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ania_N_85

Park dinozaurów - jak w filmie jurrasic park? Muszę poszukać, bo któryś rodzic kiedyś kiedyś o tym wspominał. A póki co puszczę im ten film na lekcji wychowawczej. Super pomysł!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...