Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Panda Weranda

Czerwcątka 2014

Rekomendowane odpowiedzi

Nicca: kurcze akurat Fifi chyba wszystko lubi, mial problem z lososiem ale sie przyzwyczail od drugiego razu. I zje ale tak troche wolniej czarne owoce - jagody, moze bardziej kwasne, nie wiem mi owocki wszystkie smakuja :)
Tak chcielismy wszystko kupic odrazu pozadne bo na pewno posluzy, ale jednak zrobimy to powoli, kupujac najpierw nawet uzywane, bo jednak troche tego jest do kupienia a fundusz mniejszy :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Werka - to sie nazywa post a la reportaż :D To Maksio Ci ładnie szaleje :)

Werka, Tusia - cieszcie się z braku @, jak przyjdzie taka jak do mnie ostatnio to lepiej nie mieć!

Tusia - to faktycznie z tym "smoczkowaniem" Haniula Cie męczy... Nie wszystkie dzieci jedzą bułę - jak swojemu dałam to memłał tylko chwilę i.... się rozpłakał i musiałam mu zabrać :D A nie chcesz mm podawać w ogóle? Co prawda cycem mozna tak długo jak się chce, a podobniez po kilku latach się skład zmienia i koło 3 roku wzrasta liczba p/ciał, że dziecko lepiej znosi zarazki przedszkolne;) A jedna @ była po to, zeby docenić ten czas jak ich nie ma ;)


https://www.suwaczki.com/tickers/j5rbiei3b7sf7w64.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ania - Krzyś na początku też jadł wszystko, ale po jakimś czasie zaczął "wybrzydzać". W ogóle w jakieś dzieciowej gazetce czytałam wywiad z pediatrą i mówiła, że dziecku trzeba dać do sprobowania jak najwiecej do 9 mż, bo potem z reguły dziecko przestaje być otwarte na nowości... Czyżby mój już się poczuł taki "dorosły"? A i co do skazy białkowej było, ze tylko 1 na 10 dzieci jest uczulone też na białko cielęce/wołowe, więc żeby "odgórnie" nie wykluczać tego mięsa z diety, zwłaszcza, że cielęcina ma dużo żelaza. Toteż zakupiłam słoiczek z cielęciną i przy najbliższej okazji mu zapodam :)

Późno się zrobiło, tatuś pochrapuje, dziecko pojękuje przez sen, a matka stuka w klawiaturę :P Trzeba wziac przykład z moich mężczyzn, choć z dwojga złego wolę sobie pojęczęć ;) Branoc:)


https://www.suwaczki.com/tickers/j5rbiei3b7sf7w64.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam wieczornie :)

Już późno, ale wpadłam na szybko, żeby przeczytać co tu dziś słychać :). Będzie mnie mało, bo teściowa jest u nas. Dziś do nas przyjechała specjalnie na występy u Średniego w szkole z okazji Dnia Babci (dziadkowie przedstawienia nie mają, szkoda, bo pani mogła od razu wszystkich dziadków zaprosić, a nie faworyzować tylko babć ;)). Teściowa będzie u nas do niedzieli, mam nadzieję, że wytrzymamy wszyscy razem w nadkomplecie ;). Korzystając, że będzie u nas, to wyskoczymy sobie do kina :)

Zauważyłam, że od kilku dni Jaś już mało się ślini, bo kilka śliniaków idzie na dzień a nie na godzinę, wreszcie :)

A jutro idę Jasia zapisać do żłobka :)


Buziaki dla 8 mies. Brunusia! :*



Beacia, chcę zareklamować szlafrok Starszaka, bo się „sypie” i już mam dość tego wszędobylskiego puszku. Szlafrok jest z frote, wyprany i wypłukany kilka razy i ciągle gubi „materiał”. Nie wiem dlaczego. Chcę go oddać, tylko nie wiem jak wybrnąć u synka, bo to szlafrok od Gwiazdki ;), ale coś wymyślę. No i najpierw muszę zadzwonić do sklepu internetowego C@A, czy w ogóle przyjmą taką reklamację.
A druga rzecz do reklamacji to mój stanik. Będę go reklamować drugi raz, bo pierwszą reklamację odrzucono, nie odwoływałam się, bo nie wiedziałam co napisać. A teraz już wiem dlaczego ta jedna miseczka odstaje w górnej jej części i szkoda, że tego nie widziałam za pierwszym razem. Poprzednio uzasadniałam to odstawanie po prostu krzywym zszyciem koronki z resztą materiału, ale odrzucono reklamację uzasadniając tym, że „nie mają wpływu na indywidualną budowę ciała”, ładnie brzmi, no nie :D. A wczoraj przyglądałam się temu stanikowi żałując, że tyle kasy się zmarnowało, bo stanika nie noszę i mnie olśniło! Miseczka odstaje, bo w górnej części wszyli za dużo koronki w porównaniu do drugiej miseczki, to co odstaje to jej nadmiar! Zatem jest to wada fabryczna i reklamację muszą przyjąć :)))
A w jaki sposób zmieniło się prawo konsumenckie na korzyść?
Iśka ma już dolne jedynki? Najpierw wychodzą dolne ząbki, potem górne. Odwrotnie zdarza się baaaardzo rzadko.

Polinka, mnie też Marinka rozczuliła, kochana z niej wnuczka, że tak pomyślała o Babusi :)

Madzix, biedny Alex, zdrówka!
A tatuś mimo okoliczności na pewno dumny z tatatatata :)

Blania, zdrowia w domu!

Ania, jak idą trójki to dzieci wyjątkowo źle je znoszą, bo te ząbki idą od strony oczu, dlatego "zęby oczne".
A ten dom macie wynajęty na określony czas, czy możecie go wynajmować dożywotnio?


beaciaW
W ogóle mam pytanie z cyklu "niedoświadczona mama" - myślicie, że na wiosnę będzie można już się pozbyć tych naszych czołgowych wózków i przesiąść się całkowicie na parasolkę?

Oczywiście :D. Dla mnie dziecko, które skończyło 6 m-cy spokojnie może już jeździć w spacerówce. Wy macie parasolkę?


Pati, mój Jaś jeszcze nie krzyczy na nasze jedzenie :D, ale patrzy z ciekawością co jemy. Jak jadłam rosół, w którym miałam warzywka, to dałam mu marchewkę, cieszył się jak nie wiem co :D
Brawo dla Robercika, że tak ładnie pije ze wszystkiego :)

Nicca, ja akurat czytałam o tej ciąży poza macicą. Przez ten przypadek (dotąd jedyny potwierdzony) musieli zmienić książki na medycynie, bo uczono się, że dziecko nie ma żadnych szans na rozwinięcie się poza macicą. I rzeczywiście szans nie ma, ale jakoś ten jeden jedyny raz się udał :)


Padam, więc szybki prysznic i lulu!
Dobrej nocki :)


2005 :), 2007 :), 2014 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry :-*
Się rozpisałyście wczoraj jak se poszłam :D

Nicca
Nam też ledwo udało się zrobić odcisk łapek, ale jakoś tak szybko plask zrobiłyśmy i poszło, zresztą średnio Izie się ta zabawa podobała, bo marudziła :D
A Krzyś nadal robi "kozie bobki"? Czy normalną qpę, ale rzadziej? Bo jeżeli jest normalna i jakoś specjalnie się przy tym nie męczy to nie masz się co martwić. W razie czego jeszcze chyba siemię Ci zostało do podania?
Izie po truskawce wyskoczyła maleńka pojedyncza krosteczka przy uchu, zobaczymy jak będzie następnym razem.
Z jedzeniem u nas jest różnie, mleko i obiadki zwykle ostatnio pochłania wszystkie jak leci, owoce średnio, zależy od dnia, podobnie kaszkę.
Historia o tej ciąży pozamacicznej o_O

Ania
Pytanie o wózek dotyczy całkowitego pozbycia się czołgu 3w1 (tj. sprzedania) i nabycia w jego miejsce lekkiej, poręcznej spacerówki-parasolki.
Trafiliście na super okazję z tą kanapą za 35 funtów! Nie mogę się doczekać zdjęć Waszego M :D
Chodakowska jak i inne ćwiczenia też mogą działać niekorzystnie na stawy, dlatego ważne jest to, że jak coś zacznie boleć (nie mówię oczywiście np. o zakwasach :D) to nie trenować na siłę, bo to do niczego nie prowadzi, tylko skonsultować się z lekarzem.

Werka
Cóż za reportaż :D
A też mieszkasz na parterze? Bo tam w tej części basenikowej jest odpływ do wody i nie trzeba się męczyć.

Tusia
Piękna waga Hanielki! Jeszcze jak na samego cycora to już w ogóle! Iśka waży tyle samo mniej więcej. Nie każde dziecko jest na butli, niektóre przechodzą od razu na niekapka zwykłego, niekapka 360 lub zwykły kubek.

Pati
Oj jak mi się ten kocyk podoba! Jakbym miała maszynę... I to wykorzystanie łóżeczka, super!

Dziubala
Super, że teściowa przyjechała specjalnie na Dzień Babci! Do kina we dwójkę się wybieracie? Prawie jak randka! :D
Prawa konsumenta zmieniają się na naszą korzyść, zmieniło się duużo, tutaj jest wszystko obszernie wyjaśnione:
http://www.prawakonsumenta.uokik.gov.pl/
Tu np. fragment:
Dochodzenie praw na podstawie rękojmi daje konsumentom:
– możliwość zgłaszania od razu każdego z 4 roszczeń reklamacyjnych: naprawy, wymiany, obniżenia ceny lub odstąpienia od umowy, gdy wada jest istotna (brak sekwencyjności);
– prawo odstąpienia od umowy (jeśli wada będzie istotna) lub żądania obniżenia ceny, przy jednoczesnym braku możliwości sprzedawcy przeciwstawienia się temu żądaniu między innymi w sytuacji, kiedy rzecz już wcześniej była wymieniana lub naprawiana (niezależnie od tego, czy wcześniejsza wymiana lub naprawa związana była z tą samą, czy zupełnie inną wadą, oraz czy ta wcześniejsza wada miała charakter istotny);
Nowe przepisy wydłużają:
– z 6 miesięcy do 1 roku, okres domniemania, że wada towaru istniała w chwili wydania towaru;
– termin trwania rękojmi do 5 lat od wydania towaru w przypadku nieruchomości.

Ze szlafrokiem to wina towaru, frotte nie powinno się sypać, więc od razu bym poszła złożyć reklamację z tytułu rękojmi, wtedy to sprzedawca musi udowodnić, że wada towaru nie istniała w momencie zakupu, co będzie ciężkie...
Ze stanikiem masz rację, ale ogólnie rzeczoznawcy którzy rozpatrują takie reklamacje mają za zadanie niestety znaleźć jakiś argument, który nam tą reklamację odrzuci, więc pewnie dlatego tak potraktowali Cię za pierwszym razem.
Z ząbkami właśnie wiem, że najpierw jedynki dolne, później górne, ale u Iśki te górne są już tak blisko... że nie wiem czy przed tym wyjdą dolne...
Parasolki nie mamy, ale z moim pytaniem właśnie chodziło o to czy wózek 3w1 mogę spokojnie sprzedać i kupić w to miejsce spacerówkę-parasolkę? Wiadomo, że najpierw kupię spacerówkę, później sprzedam czołg. Ogólnie Iśka jeździ już jakiś czas w spacerówce, ale tej czołgowej :D

Słuchajcie, mam pytanie, może pomożecie. Chciałam się wybrać z Myszą w odwiedzinki do mojego brata, ale miał on kontakt z dzieckiem, które za chwilę zachorowało na ospę, więc teoretycznie może Izie przenieść wirusa. Ile czasu musi trwać "kwarantanna"? :D Kiedy możemy go odwiedzić?


http://www.suwaczki.com/tickers/uch5e6yd0cq7vxma.png

http://www.suwaczki.com/tickers/y5iaxzdv6sr7mh7j.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W ogóle u nas jednak też "S" pełną parą, widać Iśkową determinację do przemieszczania się, chce chociaż jeszcze nie za bardzo kuma jak to zrobić, ale tyłek do góry, nóżki ugina i na razie leci okrąg na brzuchu, namiętnie z pleców robi "brzuszki" do siadu i już jest tak w połowie drogi...

Kurde, coś się jeszcze miałam pytać, ale wyleciało mi z głowy... widocznie nic ważnego :D


http://www.suwaczki.com/tickers/uch5e6yd0cq7vxma.png

http://www.suwaczki.com/tickers/y5iaxzdv6sr7mh7j.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czeeeść!
Jestem i fajnie nie zaglądać dłużej, bo jak otworzyłam fo i zobaczyłam ile stronek, to się ucieszyłam z przyjemnej lektury do kawki. Ale odpisać i zapamietać co się chciało i komu, to juz nie lada sztuka :)

Wczoraj był dzień świętowania- Dzień Babci i Dzień Dziadka. Pomimo,że ferie, to pani urządziła w szkole przyjęcie dzieci w domu same uczyły sie roli, próba generalna o 10.00 a o 11,30 przedstawienie. Adaś najpierw się złościł, bo kto to słyszał, żeby w ferie rano wstawać, ale potem oczywiście był bardzo zadowolony. Nie miał też trochę zapału, bo jedna babcia po kolejnym wlewie chemii, miała nie przyjść, a druga babcie na feriach u innego wnuczka. Ale miłość babć (i tu "babcia" Marinki staje mi przed oczami) zwyciężyła, chora babcia zebrała siły i dzwoni,żeby po n ią przyjechać, a druga wstała rano przed 5.00 i przyjechała do nas. Ale radość, ale nie mógł uwierzyć w szczęście, ale wycałował babcie:). Na świętowanie zabrałam Małgosię, oswajała się ze szkołą, spisała się na medal. Żadnego krzyku ani płaczu, a kiedy dzieci śpiewały przebierała sprintowo nóżkami i cała się trzęsła. Na koniec poskrzybała zębolami troszkę ciasteczka, no i Adaś jaki czuł się ważny brat, bo po przedstawieniu podszedł do nas a Małgo główkę na jego ramię i wtuliła się tak na kilka sekund. Cudny obrazek. Zabawy fajne były dla dziadków i babć np. rozpoznawanie wnuczków przy zawiązanych oczach, śmiechu co niemiara. Wieczorkiem babcia-teściowa wyjęła wisnióweczkę i tak zakończyliśmy ten dzień.
Dzień wczorajszy miał też niestety i smutny akcent, rozchorował nam się na dobre pies :(( Jak wczoraj ją rano zobaczyłam......nawet nie podniosła się do mnie, merdała tylko ogonem w oczach smutek.....lekarz stwierdził niewydolność krążeniową, bardzo cięzki już stan.....trochę niedowierzam temu naszemu weterynarzowi, bo nawet nie posłuchał jej serca, popatrzył na nią, zajrzał do oka, zbadała tak jakby puls i taki wyrok :( no i anemia:( Dziś idę po tabletki dla niej. Ważne,że wczoraj wieczorem zjadła.

Małgosia już łypie okiem na mnie:) wstała, więc na chwilę przerwa- zaraz wracam:D


http://www.suwaczki.com/tickers/wff2io4plymhszxi.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Anka
Ale mi się smutno zrobiło jak o psince przeczytałam :-( Jeszcze jak mam przed oczami tą ostatnią fotkę jak taka pogodna... Trochę dziwne, że bez żadnego badania lekarz postawił taką diagnozę, a macie możliwość skonsultowania u innego? Często pierwszym objawem niewydolności krążenia u psów jest na przykład kaszel, szybkie męczenie przy niewielkim wysiłku. A ile psinka ma lat?
I co ciekawego w tv mówią o spaniu razem i osobno?
Fajnie zorganizowany w szkole u Adasia Dzień Babci i Dziadka, no i ta niespodzianka, bezcenna :-)

Dziewczyny, dajcie mi worek cierpliwości, bo dzisiaj chyba zwątpię przez ten trzeci dzień marudzenia... Mysza usypia już godzinę, jest padnięta jak nie wiem, a co chwila wypluwa smoczka i oczywiście się wkurza, bo chce go z powrotem i nie może znaleźć, wierzga nogami jak szalona... normalnie ktoś mi podmienił dziecko...


http://www.suwaczki.com/tickers/uch5e6yd0cq7vxma.png

http://www.suwaczki.com/tickers/y5iaxzdv6sr7mh7j.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Beacia: Filip tez od wtorku popoludnia jest nieswoj. Szkoda mi ze sie meczy. Usnal szybciej ale ja to zrobilam na rekach moich chociaz mialo tak nie byc. Ale tez wszystko nie pasuje. A pod koniec usypiania zaczal sie smiac z zamknietymi juz oczami. Az sie rozchmurzylam :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i z przedpołudniowego spania nici, po 2. śniadaniu wezmę Myszę na dwór, może w wózku uśnie...
Moja mama do mnie oczywiście dzwoniła jak mam dawać Iśce zupki, bo w ddtvn mówili, że zabielać mm, bo lepsze wtedy, a ona jest maniaczką tvn i tvn24... Powiedziałam że wiem o tym, że można dodawać mm do domowych dań, ale po co teraz skoro w miarę ładnie je, a mleka też do wszystkiego nie ma sensu dawać... już więcej mi się nie chciało gadać, bo dzisiaj nie mam kiedy się nawet ogarnąć, teraz piszę do Was z tel, a Iza siedzi mi na kolanach...


http://www.suwaczki.com/tickers/uch5e6yd0cq7vxma.png

http://www.suwaczki.com/tickers/y5iaxzdv6sr7mh7j.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Beacia: moja mama tez czesto oglada ddtvn ale nigdy przenigdy nic mi mowila na zaden temat dopoki nie zapytalam. Ostatnio tylko o odciaganiu napletka ale jej wytlumaczylam. Troche jednak i tak mnie ta sprawa niepokoi, tak jak kiedys pisala Madzix o swoim bracie no ale jednak chyba bede sie trzymala 'nowych' zasad. Tak to nic, chyba zlota kobieta przy Twojej mamie :) Fifi nigdy tak nie mial ze jak nie mogl zasnac to nie usnal, zawsze padl w koncu.

Obudzil sie, myslalam ze wiecej naskrobe :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziubala: super ze babcia z Wami, na pewno sobie poradzicie, a i wyjscie do kina super :) a co do mieszkania wstepna umowa jest na 6 miesiecy, potem jesli obie strony chca sie przedluza. Jak nie bedzie imprez co tydzien albo codziennie takich na full muzyka to chyba nas nie wyrzuca :D

Ania: sprawdzie koniecznie u drugiego wterynarza co z Perelka, moze cos mnie powaznego i jakies inne leki pomoga. Bidulka, jest taka wdzieczna. A dzien babciw szkole mimo ferii super :) i te zabawy zoorganizowane :) i radosc i duma Adasia z Malgoni :) super brat :)

Napisalam bo sie tak Fifi nie denerwuje :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moje zaraz się trochę przeciągnęło, bo Małgonia nie bardzo chciała sama zająć się sobą. na dropie filmik jak pochłania obarzanka.

Beacia, Ania
Najgorsze właśnie jest,że nie ma u nas drugiego weterynarza :( O jeszcze jednym wiem ale to raczej taki od zwierząt wiejskich. Dziś jak podjadę po tabletki, to ma być koleżanka p.doktora, bo on wyjeżdża. Moge popytać ale , to koleżanka, więc wiecie.
Czytałam o tym kaszlu a Perła żadnego kaszlu nie ma i nie miała i nie męczyła się. Basia z nią na spacery chodziła i nigdy u niej zmęczenia, przyspieszonego oddechu nie było :(
Teraz wyjrzałam na nią przez okno i ucieszyłam się, bo wreszcie poszła do altanki na koc który jej wczoraj przygotowałyśmy, bo przecież od małego nie toleruje budy (a ma wypasioną), tylko sypia na schodach pod drzwiami albo na trawie, a wczoraj w deszczu na tej trawie....:((((((

Beacia
Jakie postępy u Izy:)) super, Małgo jak ma pupę w górze, to nos rozkwaszony o podłoże :))

Ania
Też nie mogę doczekać sie na fotki, a najlepiej filmik z nowego mieszkania, który będziemy oglądać na fo podczas wirtualnej parapetówki :D wszystkie razem!!!
Garderoba, hmmm, moje marzenie.

Nicca
To po kim Twój Krzyś taki "francuski piesek"? bo chyba nie po mamie ;)
A praca i "co z oczu..." u mnie właśnie tak, że zabrały mi panie 4 godziny. Nie było mnie pół roku a jak bym wróciła po roku? a jak zapytałam czemu, to usłyszałam: "mało ci?" Odpowiedź mi wystarczyła, znam je od lat, wiem jakie są.

Dziubala
Widzisz podobieństwo u Jasia i Małgosi? Oo, napisałam i jak imiona się zgrały:)
Z babcią fajnie - kino ale bez dzieci? :))
W W-wie jest wystawa lego na stadionie narodowym, chcielibysmy pojechać i zastanawiam się czy brać Małgosię. Szkoda mi jej zostawić (chociaż krzywda by jej się przecież nie stała) ale cały dzień poza domem, co z jedzeniem, jak by to zniosła i czy byśmy nawzajem bardzo się nie umordowały.

Madzix
Jak Aluś? lepiej troszkę się czuje? gorączka mu spadła?
A w ogóle jestem pełna podziwu dla Twojego talentu:) Uwielbiam robótki ręczne i na fb (czemu na dropie się nie pochwaliłas) widziałam Twoje wyroby, sweterek z Kubusiem i czapa, super !!! A te sandałki, to na prawdę zrobię :)

Pati
Ostro się wzięłaś :) a z jedzeniem, to u nas wyrywania nie ma, patrzy , tak mocno patrzy ale nie denerwuje się. Często jak jemy obiad, to jej daję miseczkę i jakiegoś ma ziemniaczka dla siebie.

Polinka
Ty witałaś nas piątkowo przy czwartku bodajże, to znaczy,że chciałaś już dzisiejszy dzień mieć z głowy? :D
A Bruno i jego niespożyte siły, to po kim ma, jak nie po Tobie? Mam wrażenie,że Ty ciągle w ruchu jesteś:) Ale nie masz tak, jak moja koleżanka pedantyczka ,że nawet jak rozmawia przez tel.to chodzi i zbiera okruchy z dywanu?:)) Dajesz sobie odpocząć? Ja kiedyś, jak byłam młodsza, to nie mogłam usiąść, choć padałam na p...jeśli jeszcze coś nie było zrobione. Teraz ...... prasowanie leży półtora tygodnia :)) itp.

Werka
W telegraficznym skrócie, ale wszystko :)

Tusia
Akurat dziś mówili o prawdach i mitach kp i po 6 m-cu powinno się podawać inne posiłki każdego dnia. Jak słuchałam, to przypomniało mi się jak pisałaś,że Wy jeszcze czasem cały dzień cyc. Hania pięknie waży na tym cycu :)

MamaŁobuza
Jeszcze nie wróciłaś?


http://www.suwaczki.com/tickers/wff2io4plymhszxi.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam:)

U nas nocka w miarę poszła dopiero o 4:00 dostał 38,8 paracetamol pomógł. Dziś od rana już piąta qpa... pewnie od antybiotyku, zobaczę do wieczora jak będzie więcej to zadzwonię do lekarza czy zmienia antybiotyk czy podać smecte... aj moja biedna Guga:(

Nie pamiętam kto dodał te inspiracje z niepotrzebnych rzeczy niemowlęcych ale rewelacja a szczególnie pomysły z łóżeczkiem:)

Nicca tak umowa mi się skończyła w trakcie trwania urlopu macierzyńskiego

Anka wrzucałam na forum jak jeszcze nie miałyśmy dropa:) teraz nie mam czasu mój zaczęty komin na tą zimę na pewno nie założę:) najwięcej czasu i chęci miałam jak byłam w ciąży teraz po prostu nie mam na to czasu a uwielbiam:) Robię torty z masy lukrowej (pewnie widziałaś na FB) szydełkuje, robię na drutach, haftuje obrazy, origami modułowe, bombki i jaka wielkanocne ze wstążki, stroiki świąteczne itd :)


http://www.suwaczki.com/tickers/klz9mg7y4lhkrgkc.png
http://www.suwaczki.com/tickers/mhsvp07w8bk28fbw.png
http://www.suwaczki.com/tickers/felk7jqqof0lp00c.png
[url=http://www.suwaczki.com/][img]ht

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Całuski dla Brunusia:) to już 8 miesięcy :)

Ania - trafiłaś w sedno - jestem WYCZERPANA! Jeszcze przebija się ten 3 ząb na gorze, wczoraj i dzisiaj paracetamol :/

Sorki za taki reportaż, ale lepszy rydz niż nic. Nie dam o sobie zapomnieć; )


http://www.suwaczki.com/tickers/sbe251pzkrye3etd.png

http://www.suwaczki.com/tickers/atdci09kq98nmtk1.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej Wam popołudniowo :)
U nas dzień lenia a mianowicie leżmy na łóżku cały dzień tylko ew obiadek,kawa ,picie,pieluszka i znów leżenie .
beacia
Co do parasolki myślę ,żę raczej spokojnie bo na czerwiec będziemy roczkować tak więc i powinniśmy już sami chodzić lub próbować chodzić więc ... :D
Pati
Gdy my jemy Borys nie płacze ale mlaska i tak patrzy sie na każdy nasz ruch,że nie mamy serca mu nie dać :)

Później dokończe bo Borysek teraz zrobił się taki mamusiowaty i oczywiście piloty i teelfony są jego


https://www.suwaczki.com/tickers/82doj44jljs8gkw6.png
https://www.suwaczki.com/tickers/m3sxcsqv36exycxd.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja na chwilę na szybko, bo Myszy muszę obiados dogotować :-) Na dropie Izuchowa książeczka filcowa, proszę o wyrozumiałość, bo to mój debiut w uszyciu czegokolwiek, do tej pory moje posługiwanie się igłą i nitką ograniczało się do zaszycia dziury w bluzce... Musiałam kombinować z metkami, bo zapomniałam ich wszyć, ale jakoś poszło... :D


http://www.suwaczki.com/tickers/uch5e6yd0cq7vxma.png

http://www.suwaczki.com/tickers/y5iaxzdv6sr7mh7j.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mam familie z pl. jest co robic.

ale przeczytalam wszystko;)

Stoooo Laaat! 8mscy temu wznosilysmy toasty za pierwsze Nasze Czerwcatko;))) az sie milo robi na te wspomnienia!:) buziaki Brunkooo:** ahh.. co to tu za emocje byly!:))

moja misia wlasnie zasnela. kocham ten widok<3 <br />
Werka
nasze nocki koszmarne bo :
a) spie z dwiema dziewuszkami w lozku.
b) Hania zrobila sobie smoczek z cycka i jest placz ok. 5-7 razy w ciagu nocy,
c) Karolina jest taka pobudzona ze nie radzi sobie z emocjami i budzi sie w nocy, placze, gada po niemiecku przez sen:/ budzac Hanke:( wyciszam jak moge ale bezskutecznie:( tv nie oglada tableta i tel. nie dostaje zasypia przy bajce, nie krzyczymy w domu, nie wiem.. przedszkole kocha.. ?? DZIK WIELKI DZIK Z mego Pierworodnego;)

Anka albo Nicca;) juz sie pogubilam
nie chce w ogole dawac mm. do roku karmic i potem nabial odstawic kompletnie. Nam wszystkim tylko szkodzi poza tym wszyscy mamy gr. krwi 0 wiec jeszcze bardziej wskazane:)

beacia
ja w pl. wytargalam parasolke bo wozka nie bralismy;) i spacer byl. na wiosne tym bardziej-Pewnie!!!

dzieciaki mi mieszkanie zaraz rozniosa:/

milego:*


http://www.suwaczki.com/tickers/ijpbclb1yjo0b8f3.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry Mamusie:)

Dziękuję w imieniu Synusia za pamięć o Jego 8 miesiącu po tej stronie ;)

Podsumowanie takie małe na dziś: Bruno bez problemu chodzi przy sprzętach, czasem jak się zapomni i czymś zainteresuje to puszcza się na moment, siedzi bardzo pewnie, raczkuje również pewnie. Chwyta w rączki, przewraca strony i zaczyna używać kciuka a nie chwytu pęsetkowego jak to było do tej pory. Posiada 8 ząbków (w drodze kolejne). "Mówi" ;) : Mama (to opanował do perfekcji-zwłaszcza nadużywane gdy czegoś chce) baba, ne, maja, day (daj?) Przesypia noce (postęp) i uff nadal dwie drzemki w ciągu dnia. Je bezproblemowo wszystko co w jego wieku dozwolone, nie lubi papek, woli czuć kawałki pod zębem :D ...jabłka pod każdą postacią działają na Brunolka mega przeczyszczająco, więc muszę uważać. I to tyle o moim ośmiomiesięczniaczku :) Na dropie fotki Urwisa z dziś.

A ja dziś miałam "wychodne". Wczoraj w Dniu Dziadka przyjechał do nas ...Dziadek:D (mój Tato) więc dzień super. A dziś wykorzystałam obecność Taty i...jego auto i popędziłam na zakupy bo miałam takie pustki. Zrobiłam zapasy bo jednak mój K. nie przyjedzie wcześniej a dopiero 5.02...:/ Aż mi dziwnie było tak samej. Pół rzeczy z tego szczęścia zapomniałam ale mniejsza, Tata jeszcze będzie więc ogarnę. Ucieszyłam się, bo we wtorek Bruno powinien mieć szczepienie i już się martwiłam jak tam dotrzemy, ale spoko.
Dziewczyny w przyszłym tygodniu moje dziecko ma bal karnawałowy w przedszkolu i...chce się przebrać za...Dj albo żołnierza...no...moja Mania właśnie. Zadziwia mniez tymi swoimi odruchami wrażliwości takiej bo to takie niezwykłe gdyż Mania jest ...no to taki typ łobuzicy-twardzielki. Wiecie,że ja jej z premedytacją robię zdjęcia jak jest ubrana w spódniczkę albo w sukienkę bo...to jest tak malo kiedy, bo Ona najchętniej spodnie i to co chłopakowe. Ale to już wiecie ;)

Blania Cudowne róże ! Ja tam nie mam Ci czego wybaczać. Sama przez długi czas nie miałam możliwości zaglądać i nic na to nie poradzisz,czasem się tak po prostu nie składa. Mam nadzieję,że szybko ogarniecie syt finansową-rozumiem jak to jest. Były i u nas czasy bardzo pod kreską. Ale będzie git!

Werka...wyczerpana o to to, to jest właśnie trafne słowo, które i ja sobie podbieram. Wczoraj wieczorem miałam jakieś apogeum i padłam w ubraniach...ślina na policzku...ok 23 obudziłam się i ...doczłapałam do łazienki,pod prysznic żeby iść spać jak człowiek...sił mi brakło...No ale dziś juz spoko-przynajmniej na tę chwilę.
Reportaż świetny-zwięźle i na temat :D

MadzixD mam nadzieję,że Guga ma się lepiej z każdą chwilą! Nienawidzę tego strachu gdy dziecko w nocy zagorączkuje...U nas w rodzinie od strony K. był przypadek że takie roczne dziecko dostało drgawek gorączkowych i odleciało i...to wspomnienie jest dla mnie tak straszne,że gdy moje dzieci gorączkują u Brunia tem była raz ponad 39 to dostaję delirki.
Qpa od antybiotyku to norma- a osłonkę masz oczywiście? jakiś Lakcid?

Anka -wciąż jak piszę tak "po nicku" to mi dziwnie, bo nie lubię tak Ankować-Aniu, mam nadzieję,że nie masz mi za złe-nie chcę żeby się myliło z Anią od Fifiego...
Bardzo mi szkoda Psiny waszej. Chyba dlatego nie mam już psa...ja strasznie przeżyłam gdy odszedł mój ukochany piesio. Dlatego mam ogromną nadzieję,że ten weterynaż postawił złą diagnozę i że Perła szybko wydobrzeje.
Cudowne Babcie mają Twoje Dzieci! Podziwiam (zwłaszcza Babcię po chemii)
Co do pracy...ciekawe koleżanki z pracy...więcej nie komentuję-wiemy o co chodzi...

hahahha Ania, ale ja nie jestem taką pedantką , no owszem lubię jak wszystko jest na swoim miejscu...Wizja jak gadam przez tel i ...no nie wyskubuję paprochów z dywanu ale samotność (czasowa) oraz ogół obowiązków na moich barkach zmusza mnie do wielozadaniowości jednoczesnej hahahahhaha czyli często robię jednocześnie dwie rzeczy plus Bruno na biodrze;) No co ja dużo będę pisała-wiadomo jak jest :D I tak najczęściej siadam wieczorem i myślę : tyle jeszcze miałam zrobić-nie zdąrzyłam.

Ania Wspomniałaś cos o napletku...Dziewczyny od Chłopaków...ja nawet jakby były inne zasady to nie wiem czy miałabym moc zrobić to Synkowi. Chyba K. musiałby się tym zająć...
Ciesz sie Kochana leniuchowaniem, a tam ćwiczenia! :D Zresztą ja wgl nie ćwiczyłam tylko moja codzienność zrobiła za mnie swoje...A Ty niedługo wpadniesz w wir przeprowadzkowy to też będziesz miała niezły trening ;)

Nicca Dzieciom robiłam odciski rączek i stóp (Mani w glinie) Bruniowi (w takiej masie plastycznej jak ciastolina) oraz na papierze. Używałam do tego farbki plakatowej (nietoksycznej dla dzieci) stópki poszły łatwo, rączki...ja zrobiłam to tak (Bruno zwija rączki w piąstki) nasmarowałam farbką wacik, naniosłam cienką warstwę na dłoń i najpierw przyłożyłam Maluchowi paluszki i przytrzymałam dzięki temu nie zwinął i się ładnie odbiło :)))

Na roczek odbiję znów obok tych co już są z półroczku.

Tusia nie jesteś za murzynami, każde dziecko ma swój indywidualny czas na wszystko. Tylko powoli przekonuj już hannę Anielę do innego jedzonka, bo się wykończysz Dziewczyno!

I narazie to tyle bo Brunko się obudził z drugiej drzemki :)

http://www.suwaczki.com/tickers/mhsv20mm3iaj0it0.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tusia wkradło mi się nie wiem czemu...oczywiście * Hanna z wielkiej literki (jak zwykle pośpiech-wybacz!)

Super,że masz gości, zawsze to odmiana na obczyźnie:) A wgl pewnie o tym pisałaś a mnie nie było i...zapytam od siebie: Jak Ci tam się żyje?

I coś co mnie rozbawiło z perełek mojej Mani. Grają sobie z Dziadkiem w szachy i
Mania pyta: Dziadziuś, a ja jestem mistrzem?
Dziadek: No Wnuniu...no wiesz...jeszcze musisz ćwiczyć.
Mania: AAAAA to ja jestem takim niedokończonym mistrzem Dziadziuś. "

xDDDDD! Mania-mój niedokończony mistrz szachowy :*

http://www.suwaczki.com/tickers/mhsv20mm3iaj0it0.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Beacia i jeszcze do Ciebie miałam napisać, ale tak urywam mój wątek wypowiedzi bo to się Bruno obudził, to Mani sie zachciało jeść, to Bruniowi deserek, to napalić w centralnym...to to to tamto...xDDDD

Izolda (uwielbiam jak Ją tak nazywasz i to jest takie przesłodkie, że ach!) Ona mnie rozczula! Na dropie widziałam nowości :D a wgl jeszcze jakoś przegapiłam wcześniej i dopiero na filmiku Ani zobaczyłam jak Twój Rysiu "atakuje" stopę Malutkiej :D
Fajnie masz z tą Zumbą! Och jak ja bym tak pokrzyczała xD

http://www.suwaczki.com/tickers/mhsv20mm3iaj0it0.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Drogie Mamusie...
...kładę się, bo klękanie to za mało... przed tymi z Was, które mają "bardziej wymagające", czyt. po prostu marudne, maluszki. Chylę czoła! ...bo jak jutro będzie taki czwarty dzień z rzędu to zacznę chyba walić głową w ścianę... Spokojnie dzisiaj było jedynie podczas spaceru i jakieś 30 minut po popołudniowej drzemce. Aha, no i jeszcze jak Izie robiłam samolocik, ale taki, że ją trzymałam nad swoją głową, więc długo tego moje ręce nie wytrzymały. No i to tyle z dzisiejszego dnia... To chyba kumulacja i zębów, i S... bo inaczej tego nie potrafię wyjaśnić...

Nicca
Ma Iska szczęście, że ma taką ciepłą i pomysłową mamę :)

Dziękuję za takie miłe słowa :-* Zawsze chciałam stworzyć taką ciepłą rodzinę i dać jak najwięcej z tego mojemu, naszemu, maleństwu. Trochę mi tego brakowało w domu, każdy miał swój świat, w zasadzie najważniejszy temat dla moich rodziców to była szkoła, w ogóle nie rozmawialiśmy o uczuciach, jakiś głębszych przeżyciach, w mamie nie miałam jakiegoś oparcia, jak coś mi się nie udawało zawsze to bagatelizowała w stylu "oj tam, ja wiedziałam, że tak będzie". Jak spotykała mamy moich koleżanek to później opowiadała jak to mamy je chwalą, bo ta to, a tamta tamto... przykre... Zresztą... było, minęło, ja mam teraz swój świat, a wielu rzeczy mamie nie mówię. Powiedziałam sobie kiedyś, że moje dziecko będzie miało taki wymarzony dom, taki do którego będzie chciało wracać, że nawet jak będzie miała 18 lat, nie będzie krępowała się do mnie przytulić, chciałabym mieć z nią naprawdę dobry kontakt i do tego będę dążyć. Że nawet jeżeli będziemy kiedyś na dwóch końcach świata to i tak będziemy obok siebie.

Ania
To moja jest w stanie do mnie czasami zadzwonić i powiedzieć "oglądaj to i tamto, bo będą mówić o..." taaaaa...

Anka
Widać podpasował Małgoni obwarzanek hihih :D
Może zapytaj weta na jakiej podstawie stwierdził tą niewydolność, co się konkretnie dzieje... bo z tego co pisałaś Perełka była bardzo osłabiona i osowiała? A badał jej chociaż temperaturę?
Jeżeli chodzi o wyjazd z Małgonią na tą wystawę to pewnie, że można razem, a z drugiej strony zostawiając ją w domu będziecie teraz chyba troszkę bardziej hmm... swobodni, wiadomo, a to tu mleczko, a to pielucha, a to coś tam. Jasne, że dużo zależy od organizacji i tu i tu są plusy i minusy.

Madzix
Na te małe delikatne brzuszki tak niefortunnie te antybiotyki działają :-/ Przeszły już qpy?

Blania
To chyba wszystkie dzieci mają pożądanie do elektroniki :D

Tusia
Może Karolinka potrzebowałaby jakoś porządnie się zmęczyć, żeby uwolnić swoje emocje? Wiadomo ruch w domu, ale może jakieś dodatkowe ruchowe zajęcia?

Polinka
Ale Brunek to Mały Agent heheh, przy tej torebce faktycznie wygląda jak przyłapany :D Dobrze, że Tata tak Ci pomaga podczas nieobecności K., zresztą dla niego opieka nad wnukami to sama przyjemność :-)
Maniula "Niedokończona Mistrzyni" jest cudowna, już ją widzę w przebraniu tego żołnierza albo DJa :D
A Rysiu to mały fetyszysta, kocha stopy :D a zwłaszcza skarpetki :D

Czyli dobrze myślę, że jak przejdę na wózek - parasolkę to stara spacerówka nie będzie mi już do niczego potrzebna?


http://www.suwaczki.com/tickers/uch5e6yd0cq7vxma.png

http://www.suwaczki.com/tickers/y5iaxzdv6sr7mh7j.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...