Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość izzi098

Majoweczki 2014

Rekomendowane odpowiedzi

kasia-maj- czyli nie jestem sama... ja rowniez mam przypomnienie poczatkow... mi wrocily nawet mdlosci , uczucie glodu , do tego 3 trymestr czyli bol kregoslupa itp.. juz tez zaczynam byc zmeczona... i jak tu do Maja przetrwac?

tak apropo witaj anitajas :) nie mialam jeszcze okazji cie oficjalnie powitac ... codziennie zabiegana zeby wyrobic sie ze wszystkim do porodu....

dziewczyny liczycie ruchy dziecka ? bo mi na suwaczku pisze ze powinno ich byc 10 na godzine a moje dziecko az tak czesto sie nie rusza... teraz zaczyna najczesciej wieczorem i w nocy jak juz sie klade spac... w moim przypadku niemozliwe jest 10 ruchow na godzine... a u was ? poza tym dziecko spi jeszcze duzo na tym etapie...


http://suwaczki.maluchy.pl/li-67958.png
mój suwaczek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny jak minela nocka:-) ja sie w nocy cos krecilam, spac nie moglam. Zoladek mnie bolal ale to chyba dlatego ze na kolacje zjadlam pomidory w smietanie z cebula i mialam nauczke hehe. Co do ruchow czuje je czesto gdy siedze a nawet gdy stoje, a jak sie poloze na plecach to juz wogole czuje jak sie wierci i widac tylko jak w brzuchu swiruje.:-) chociaz wczoraj rzadko czulam, dopiero wieczorem albo jak zjadlam.


http://fajnamama.pl/suwaczki/tnzy1xw.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wysylam wam zdjecie tego mojego nieszczesnego brzucha...
zrobione doslownie przed chwila... 27 tydzien..
przepraszam za jakosc ale maz wzial aparat do pracy pod reka mam tylko moj stary telefon....

monthly_2014_02/majoweczki-2014_8296.jpg


http://suwaczki.maluchy.pl/li-67958.png
mój suwaczek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

izzi brzuszek ci urosł juz sporo od ostatniego zdiecia. moze ty widzisz go na codzien dlatego ci sie wydaje ze malo rosnie. nie wiem jak wytrwam do maja mam nadzieje ze niedlugo bedzie naprawde cieplo i moj syn pojdzie wiecej na dwor przynajmiej nie bedzie mial glupich pomyslow w domu.
ja ruchow nie licze.. czasmi jest tak ze jakis czas sie nie rusza a potem jak zaczyna fikac to jest napewno duzo wiecej niz 10 na godz.
dzis pobudka po godz 5 znow mojemu dzieciatku sie cos przestawilo i mala sie pobudzila szalala jak na dyskotece, teraz chyba odsypia a ja nie moge :-/

ula ja kilka dni temu zjadlam tez troszke cebuli i mnie zoladek bolal nie wiem czemu bo jadlam caly czas i bylo ok.

anelwi ja przy synu kupilam ten wiekszy 1m. dla mnie lepszy bo dobrze mozna okryc a dziecko szybko rosnie, zreszta ja sama dla siebie wole wiekszy recznik jak mniejszy, moj syn ma ponad 2,5 i do dzis uzywam tego okrycia wiec corci tez kupie ten wiekszy.


https://www.suwaczki.com/tickers/3jgx3e3k2b7bgeta.png
https://www.suwaczki.com/tickers/3i49df9h5v4kvtu1.png
https://www.suwaczki.com/tickers/mhsvx1hpf6fogdwx.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Izzi ładny brzuszek :) ja nie wiem dlaczego marudzą że jest za mały ty cała jesteś bardzo drobna więc z takim brzuchem jak mój byś wyglądała śmiesznie ;P
Ja znowu miałam kiepskawą noc mała sobie z nocy zaczyna robić dzień choć jak pogłaskam brzuch usypia ale jednak kopniaki mnie już budzą :D.Ale co tam ja to jakoś przetrwam niech sobie szaleje byle by po porodzie jakoś te noce przesypiała przynajmniej mam taka nadzieje :D że maleńka będzie grzeczna po mamusi, bo po tatusiu jedynie co to może być wredna ha ha

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to moze rzeczywiscie ja roznicy nie widze.. moj maz tez wczoraj ze juz mi rosnie... roznice poczuje jak juz sie schylic nie bede umiala zaczne narzekac...

mala - haha u mnie na odwrot wredote po mnie moze odziedziczyc i upartosc czego wszyscy tu sie boja zas po mezu spokoj i opanowanie...

tez juz mam problemy ze spaniem przewracam sie z boku na bok .. jak dziecko sie nie rusza to jeszcze usne ale jak sie rusza musze czekac z czego w rezultacie moj spi jak zabity do tego chrapie co mnie strasznie denerwuje a ja sie mecze..
dzis sie ruszac nie umiem pachwiny i wiazadla tak strasznie bola zastanawiam sie czy czasem nie odwolac zajec choc wiem ze akurat dzisiaj musze zrobic te zajecia....


http://suwaczki.maluchy.pl/li-67958.png
mój suwaczek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kasia ja tez od kiedy pamietam przepadalam za cebula i zawsze ja jadlam na poczatku ciazy to moglam jesc caly czas kanapki z sama cebyla albo z pomidorem i cebula i nigdy nic mi nie bylo. Teraz zoladek boli heh. Szkoda bo nadal mam ochote na pomidory w smietanie z cebula


http://fajnamama.pl/suwaczki/tnzy1xw.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Izzi ja też jestem uparta i potrafię być wredna więc jak nasza Zuzia odziedziczy geny po nas obu będzie bardzo ciekawie a co tam przynajmniej nie da sobie w kasze dmuchać.
Miłego dnia dziewczynki ja muszę wybrać się na zakupy a mi się tak nie chce że szok choć już dziś ugotowałam zupkę pieczarkową bo znalazłam fajny i szybki przepis więc wypróbowałam do tego zupa od razu jest z malusimi pulpecikami z kurczaka więc nie potrzeba nic innego :D
A co do bóli to mnie zaczynają piersi znowu boleć no i ciągle dolna część kręgosłupa a do tego lekarz zezwolił mi tylko na spacery żadnych ćwiczeń bo boi się o łożysko niestety uparcie jest na przedniej ścianie ale jakoś te 3 miesiące dam radę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mala- a ogranicza ci wyczuwanie ruchow to lozysko ?
ja tez mam na przedniej scianie ale juz nie w ujsciu macicy ... poczekaj jeszcze do 30 tygodnia .. do 30 sie podnosi.. tak jakby nie moglo byc odrazu we wlasciwej pozycji bez robienia nam problemow.....


http://suwaczki.maluchy.pl/li-67958.png
mój suwaczek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też czytałam o tych 10 ruchach na godzinę ale nie ma szans... pół dnia potrafię nic nie czuć a potem cały wieczór i całą noc mały się kręci.. więc jakbym miała liczyć te 10 ruchów to codziennie rano byłabym na izbie przyjęć ;p
I też wracają mi symptomy z I trymestru.. masakra wczoraj myślałam, że nie wstanę z łóżka, ciągle zmęczona, senna, jakiekolwiek ćwiczenia czy spacer to następnego dnia mam zakwasy.. masakra czasem mnie mdli boli kręgosłup no i też mam teraz dużo kryzysów - męczy mnie ta ciąża czasem po prostu :( no wyżaliłam się ;p

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tymi ruchami to chyba chodzi, że w czasie aktywności powinno być 10 przez godzinę trudno aby dziecko cały dzień się ruszało jak śpi przez większość dnia ( mojego to raczej nie dotyczy aż się boję co to będzie jak się urodzi)- ja jakoś nigdy nie liczyłam przesadnie ważne, że się rusza.

Wczoraj przesadziłam ze sprzątaniem a to dlatego, że dziś mamy ludzi oglądających mieszkanie i chcę zrobić dobre pierwsze wrażenie :) za to dziś nie mogę się poderwać z łóżka biodra mnie napieprzają chodzę jak robot.

izzi ja nie widzę abyś miała mały brzuch- normalny jak na ten tydzień więc nie wiem co się czepiają może teściowa zazdrości, że jesteś szczupła i nie roztyjesz się w ciąży :D:D:D


http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b82c3h0lgfyq6.png]Tekst linka[/url]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja nie liczę ruchów, małego czuję co jakiś czas, więc po prostu mi się nie chce. ogólnie to Nikoś już teraz ma ADHD, więc nie wiem, co będzie jak się urodzi, mogę się pożegnać ze spokojem i jakimkolwiek odpoczynkiem ;P a uparci jesteśmy obydwoje (i większość osób z rodziny z każdej strony), więc synek też nie będzie miał łatwego charakteru.

byłam w lumpie, właściwie poszłam po bluzę dla brata, a skończyło się na tym, że zdobyłam śpiworek do spania, co ostatnio w lidlu były za 50 zł, cienką kołderkę, akurat na lato i kilka bluzeczek, wszystko za niecałe 10 zł. a i jeszcze materiał na przybornik, który może dzisiaj uszyję.

i też wrzucam zdjęcie, akurat dzisiaj robiłam na koniec 6 miesiąca. waga od dwóch tygodni 60 kg, czyli 10 na plusie

monthly_2014_02/majoweczki-2014_8299.jpg


http://www.suwaczki.com/tickers/9f7jj44j8203qdaz.png

https://www.suwaczki.com/tickers/9f7jvcqg68yf2fpx.png

cd9b6vgcw57kg1sz.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny,

nie żebym się cieszyła, że się źle czujecie, ale jednak fajnie poczytać, że inni cierpią na podobne dolegliwości. Ja też kiepsko już. W nocy wiadomo, w dzień ciężko chodzić, wszystko boli i się rozchodzi i tak jak wcześniej mówiłam, że z zakupami poczekam, bo po co ma łóżeczko stać, itd. to chyba teraz zacznę zmieniać zdanie bo jak już teraz mi się ciężko ruszać, to co będzie za miesiąc. Całę szczęście Zocha już lepiej i gorączka odpuściła, mamy już tylko kaszel i dzisiaj troszkę lepiej się spało, ale mam podobnie jak wy, że dzidzia się budzi i tak kopię, że spać mi nie daje.

Cichadoro, Izzi - brzuszki prześliczne i wcale nie małe, ani u jednej, ani u drugiej:D
Jedna z moich kursantek ma termin na czerwiec, a ma większy brzuszek niż ja, także to sprawa bardzo indywidualna.

Kasia_maj - widzę, że twoja pociecha też ma wspaniałe pomysły i aż strach pomyśleć co to będzie jak będzie kompan do pomocy. Jednak co dwie głowy to nie jedna :D aż się boję...

My chyba ostatecznie wybraliśmy szafy do sypialni i jutro jedziemy do ikei oglądnąć i mam nadzieję, że kupić. Łóżeczko mam wybrane, ale chyba jeszcze do marca poczekam z kupnem. Pojadę też chyba Zochę na rowerek posadzić, żeby zobaczyć czy ta 14 pasuje.

Wstawiłam właśnie kompot z jabłek i goździki zaczęły pachnieć, więc idę zaglądnąć jak tam się moje jabłuszka mają:D Pozdrawiam!!


http://fajnamama.pl/suwaczki/y7maxrg.png
http://fajnamama.pl/suwaczki/is8sqso.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie
Troszkę mnie tu nie było ale to przez ten remont...na szczęście właśnie skończyłam sprzątać po malarzach...jak ja nie lubię remontów :/ jechałam na kolanach cały dom i tarłam tam gdzie pozostawiali farby. Jutro chyba nie wstanę :/ Do tego okna umyłam i zmieniłam firany. Na obiad już nie mam siły więc będą dzisiaj tylko warzywa na patelni. Idę zaraz na drzemkę bo chyba się przerobiłam i brzuch mi się stawia...nie dobrze. Jeden plus tego wszystkiego że pokój małego jest przeuroczy pomimo tego że jeszcze prawie pusty, ale wyobraźnia mi działa i już go widzę na finiszu :)))
Co do ręczników dla maleństwa to ja kupiłam dwa jeden ten 1 metrowy a drugi troszkę mniejszy zaraz po porodzie go będę używała, a w razie wu będę miała na zmianę ten większy.

Miłego dnia dziewczyny !


http://suwaczki.maluchy.pl/li-68052.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cichadoro- ladny brzuszek i ten kot na lozku :)

Iga- ja tez nie licze ale dziwne bylo dla mnie to ze 10 ruchow na godzine...mam tak samo jak ty.. czasem caly dzien nic...

agataluk- kurcze trzymaj sie tam i nie daj sie zadnej chorobie bo zwykle z dziecka na matke przeskakuje albo odwrotnie...dobrze ze twoja Zosia juz zdrowieje...
ja tez bylam chora cale szczescie zwalczylam to...


http://suwaczki.maluchy.pl/li-67958.png
mój suwaczek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć Dziewczyny.

Wiecie, że ja nie mam ani jednego zdjęcia brzucha? Muszę pogonić męża, bo nie będzie pamiątki..
Ja jestem na etapie wizualizacji pokoju dla Celiny. Chciałabym już powoli się za to zabierać, by móc ustawiać rzeczy, poprać ubranka itp. Meble kupujemy w Ikeii, dywan raczej też. Ogólnie chcę na ścianę naklejkę z motywem sów oraz drewniane imię, coś w deseń jak na obrazkach :) Co o tym myślicie?

monthly_2014_02/majoweczki-2014_8301.jpg

monthly_2014_02/majoweczki-2014_8302.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ditta. dobry pomysl! sama o tym mysle tez znalezlismy cos podobnego jak ten motyw sow ale u cbna zdjeciu to takie ladne kolorowe ja widzialam w roznych odcieniach rozu...


http://suwaczki.maluchy.pl/li-67958.png
mój suwaczek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja zamówię sobie takie literki i pomaluje sama, tak jak zrobiłam to dla mojej siostrzenicy. a motyw drzewa też sobie zrobię w sypialni, ale to takie zwykłe szablony malarskie, nie dziecięce.

właśnie dopiero jak patrzę z profilu na brzuch to widzę, że spory jest, bo tak z góry to nie wydaje mi się taki. no i dzięki co miesięcznym zdjęciom widzę, że rośnie, więc pamiątka fajna. najważniejsze, że brzuch nie przeszkadza mi jeszcze w goleniu, schylaniu czy chociażby zakładaniu skarpetek.

a teraz wróciłam z pepco i była tak taka koszulka z napisem 'handome like my dad' i chyba się skuszę i kupię (niech się stary pocieszy), bo dzisiaj nie wzięłam nawet kasy ze sobą.


http://www.suwaczki.com/tickers/9f7jj44j8203qdaz.png

https://www.suwaczki.com/tickers/9f7jvcqg68yf2fpx.png

cd9b6vgcw57kg1sz.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Izzi dopiero 26 tydzień mi leci a ja już tak narzekam ;p o goleniu też już nie ma mowy, wczoraj trochę pokręciłam się na tej piłce z biedro i już zaczął mi brzuch twardnieć..
literki też chce zamówić :D malować też coś chciałam ale chyba skończy się na ścianie w chmurki ;p

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Izzi ja jakoś nie zauważyłam żeby bardzo to ograniczyło wyczuwalność ruchów fakt mała kopie mnie albo po lewej stronie albo po prawej ale to raczej puka rączkami bo słabiej czuć. Ja mam do tego ułożenie poprzeczne puki co maleńkiej:)
Jeśli chodzi o te 10 ruchów na godzinę to ja czasem z rana naliczę ze 20 a potem pół dnia nic albo pojedyncze wieczorem czasem też się rozkręci tak, że aż miło i wtedy wiem, że noc będzie spokojna :)
A ja się wam przyznam że postanowiłam już ograniczyć aktywność w sprzątaniu bo na następny dzień nie byłam w stanie się ruszyć więc coś za coś mimo, że jestem wręcz świrem na punkcie czystości i sprzątam co dzień ale już nie myje wszystkich podłóg dzień w dzień jedynie je zamiatam i odkurzam dywany no i co to nadal nie potrafię się przyzwyczaić że jest nachlapane na blatach w kuchni i łażę ze ścierką za wszystkimi :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja wam powiem że znalazłam sposób na golenie nóg fakt faktem musi być to podczas kąpieli w wannie ale co tam najważniejsze ze się udaje. Podczas kąpieli i golenia nóg po prostu przewracam się w wannie na prawy bądź na lewy bok i w takiej pozycji jestem w stanie spokojnie ogolić sobie nogi bo inaczej już brzuch przeszkadza :D ale jak to mój mówi kobieta pomysłową jest i jak chce to zawsze coś wymyśli

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mala- kurcze nie masz nikogo kto by po sobie posprzatal ? byloby latwiej ...
ja swojego meza musze poganiac by po sobie sprzatal w kuchni jak i w pokoju.. my to jakos po skonczonym obiedzie itp automatycznie myjemy wszystko w kuchni a taki facet nie dosc ze cos rozleje to jeszcze podrzuci brudny talerz pod nos i ty masz to wymyc... nie wiem jak twoj maz ale znam takie przypadki nic po sobie nie robia...
co do dzidziusia moja tez jest ulozona inaczej ale moja juz zupelnie dziwnie nozki mam z boku a glowka po prawej stronie pepka tak jakby na ukos.. nie wiem czy mi sie stara posladkowo ulozyc czy jak...

kademal- ja tez problemy z goleniem ;/

mi raz kolezanka doradzila by pojsc na laserowe golenie okropnie drogie z tym ze wloski nie odrastaja dlugi czas.. nie zdecydowalam sie ze wzgledu na cene.. najwyzej jak juz przyjdzie co do czego to w szpitalu bede nie ogolona watpie ze jak zlapia mnie skurcze pierwsze co bede myslec o goleniu...


http://suwaczki.maluchy.pl/li-67958.png
mój suwaczek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to widzę że szał litekowy będzie hehe. Ja póki co zostawiłam sobie miejsce nad łóżeczkiem małego na literki bo pokój już gotowy, tapeta na jednej ścianie jest, nad łóżeczkiem śliczny pasek typu bord, ale dalej spekulacje nad imieniem trwają ;)
aha wczoraj byłam w byłam po tą piłkę w biedronce co pisałyście i już ich nie było :( babka powiedziała że w jeden dzień się rozeszły. Ale już sprawdzałam na necie i zamówię sobie. Cena ciut większa bo koszty przesyłki ale co tam ;) chcę ją i już :p


http://suwaczki.maluchy.pl/li-68052.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chodzi o mojego partnera to on jest tak nauczony że sprząta po sobie ale niestety do końca czerwca jesteśmy na odległość no będzie na święta u mnie a od końca czerwca już na stałe.ale ja mieszkam jeszcze z mamą i dwójka braci jeden sprząta po sobie i nawet mi pomaga ha nawet wieszał firanki jak go poprosiłam :P a Drugiego niestety rodzice tak nauczyli że po nim sprzątali i tak mu zostało więc zazwyczaj ja po nim sprzątam. Ale to ma swoje dobre strony bo z partnerem mamy motywację żeby jak najszybciej poszukać czegoś i iść na swoje :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...